Dodaj do ulubionych

Bezkompromisowe święta Adama Wajraka

18.12.06, 19:52
Polska to rzeczywiście zakłamany i obłudny kraj;
Przykład z innej beczki: zdecydowana większość kochała Jana Pawła II
ale nie przeszkadzało to Polakom najgorliwiej na świecie wspierać wojne USA w
Iraku. Przypomnę że JPII od początku do końca krytykował tę wojnę, jak i inne
zresztą.
Pzdr Wajraka i wszystkich bezkompromisowych...
Obserwuj wątek
    • ph29 Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 09:24
      Przykro to napisać, bo bardzo lubię pana Adama, ale plecie jak potłuczony z tym
      mamutem.
      W tym roku głośna była sprawa niedźwiedzia, który jakimś cudem trafił w
      niemieckie Alpy. Niemcy tak się cieszyli, że mają u siebie żywego niedźwiedzia,
      że od razu go zastrzelili.
      • sir.vimes Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 10:36
        Nie zrozumiałeś - niedżwiedż mimo iż zagrożony czy cóś nie jest aż takim
        fenomenem jak mamut (a ten nieszczęśnik miał na dodatek kilka osób czy zwierząt
        na sumieniu)natomiast Dolina Rospudy jest fenomenem porównywalnym do mamuta. I ,
        niestety, rzeczyswiście, w Polsce wiele osób nie potrafi uszanować ani takich
        zabytków przyrody ani zabytków stworzonych ręką człowieka. Na szczęście nie
        wszyscy!!!!
        • ph29 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 18:16
          Ty czytałeś w ogóle o tym niedźwiedziu, czy tak sobie pleciesz trzy po trzy?

          www.biolog.pl/article2554.html
          Niszczenie Rospudy mnie wkurza, ale tak samo mnie wkurza zachwycanie się
          "normalnymi krajami" - czytaj: krajami, które same sobie wszystkie swoje Rospudy
          rozpieprzyły, teraz w gębie deklarują poparcie dla Natury 2000 i czegoś tam
          jeszcze, ale jak przychodzi co do czego i po raz pierwszy po stu
          siedemdziesięciu latach pojawił się dziki niedźwiedź, to potrafią do niego tylko
          strzelać.
          • sir.vimes Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 20:23
            W twoim linku o niedżwiedziu piszą to co ja - że miał na sumieniu zwierzątka i
            był niebezpieczny:
            . Eksperci ostrzegają bowiem, że zwierzę może być niebezpieczne dla ludzi. Miś
            przywędrował z Austrii do Bawarii i od razu zaczął rozrabiać. Bawarski minister
            ds. środowiska Werner Schnappauf powiedział w poniedziałek, że podczas weekendu
            zwierzę porwało jedenaście owiec, a w nocy z niedzieli na poniedziałek wdarło
            się do kurnika w rejonie Garmisch-Partenkirchen.

            "Niedźwiedź stał się problemem" - oświadczył minister, uzasadniając decyzje o
            schwytaniu bądź odstrzale zwierzęcia - pierwszego dzikiego niedźwiedzia
            brunatnego, który od ponad 170 lat postawił łapę na ziemi niemieckiej.
            • ph29 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 20.12.06, 14:58
              > W twoim linku o niedżwiedziu piszą to co ja - że miał na sumieniu zwierzątka i
              > był niebezpieczny:

              Jak to niedźwiedź. Samymi korzonkami się nie wyżywi.

              Niedźwiedzie w polskich Tatrach też "mogą być niebezpieczne dla ludzi".
              Wystrzelać wszystkie? A za owce zabite przez chronione drapieżniki w Polsce się
              płaci odszkodowania. Ale widać Niemcy są biednym krajem i ich na to nie stać.

              Nadal nie jestem w stanie pojąć, jak taki kraj może być dawany za przykład w
              zakresie ochrony dzikiej przyrody.
            • himhith Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 11:53
              sir.vimes napisała:

              > W twoim linku o niedżwiedziu piszą to co ja - że miał na sumieniu zwierzątka

              A czym niby mial sie zywic? Tofu, wegerianska pizza? Ty jedzac kotlety tez masz
              na sumieniu zwierzatka, ale czy to znaczy, ze trzeba od razu do ciebie strzelac?

              i
              > był niebezpieczny:
              > . Eksperci ostrzegają bowiem, że zwierzę może być niebezpieczne dla ludzi.

              KAZDE dzikie zwierze moze byc niebezpieczne dla czlowieka, ale to nie znaczy, ze
              mozna od razu je mordowac.
              • sir.vimes Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 16:50
                y jedzac kotlety tez masz
                > na sumieniu zwierzatka, ale czy to znaczy, ze trzeba od razu do ciebie strzelac
                > ?

                Ja akurat nie jem mięsa. Ale jestem w stanie pojąć lęk ludzi w małej wiosce
                przed dzikim zwięrzeciem. Natomiast dolina Rospudy grożna i niebezpieczna raczej
                nie jest?
          • sir.vimes Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 20:28
            A dolina nikogo nie zagryzie - wręcz przeciwnie - jeszcze nasze pra pra wnuki
            mogły by się nią zachwycać.
        • sk8isgr8 Chłop żywemu 23.12.06, 18:07
          nie przepuści - pamiętacie taki przebój? To tez trafnie charakteryzuje czesc naszych krajanow, niestety... (jak sie zywe napatoczy, nie pozyje se a juści!)
    • iluminacja256 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 12:30
      Madry z tego Wajraka koleś , bo widzi nie powierzchnie - ale głębię . I widzi
      dzięki temu mechanizm. Bo i co z tego, z epodpisałam sie w tym roku na cholera
      wie ilu listach protestacyjnych w sprawie tego i smego, jak ten podpis gó..
      kogokolwiek obchodzi. Zeby coś zrobić musi skrzyknać się wielu ludzi w sprawei
      TEJ JEDNEJ RZECZY, która jest dla nich wazana, nie patrząc na wszystkie inne
      swoje jazdy i poglądy. To jest droga do zmian - zeby tylko Polacy zechcieli to
      zrozumeić, zamiast kopać doły jeden pod drugim...
    • zamyslona4 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 19.12.06, 16:47
      ja go uwielbiam- jest szczerym, madrym kolesiem, ktory walczy o to, w co
      wierzy. zdzialal wiele dla ekologii w polsce. super ze umie tak otwarcie
      przeciwstawiac sie komercjalizacji i obludzie.
      sama bralam udzial w kilku akcjach w obronie rospudy i to 2 lata temu, gdy nikt
      o problemie nie wiedzial (jak sie okazalo nawet tqamci mieszkancy- zlozyli nam
      3 tys. podpisow, wiec pokazywani eteraz ludzi ktorzy sa przeciw ekologom to nei
      fair. przeciw byly wladze, bo to walka o pieniedze miedzy augustowem-
      bialymsotkiem). dzieki ludziom takim jak Adam czy jeszcze kilku mniej znanych
      opinii, ale niezwykle zdetrminowanych, Polska i Europa w ogole uslyszala o
      problemie.

      Panie Adamie- tak tzrymaj!!! jeli tak wyglada abnegat i lewak- to do dzis
      zaszczyt dla mnei byc tak nazwana :)
    • goldstueck Wajrak!!! 19.12.06, 20:07
      Jezu Droguski, ja cie Wajrak prawie juz za swietego mam! W pelni sie zgadzam
      normalnie ze wszystkim co powiedziales!!To cud. Trzymajcie sie tam w puszczy i
      zyjcie jak najdluzej w szczesciu! pozdrawiam z Berlina:)
      • agaj.agaj Re: Wajrak!!! 23.12.06, 18:38
        Hmm, a moje wrazenia z tego wywiadu sa zupelenie inne. Ot, kolejny facet z
        kompleksami dla ktorego Polska jest dziwna, a reszta Europy "normalna" i
        ktoremu kosciol przeszkadza. O ile zrozumialem z wywiadu to gosc lubi jezdzic
        na Spitzbergen i do Hiszpanii. Nie bylem na Spitzbergenie, ale spedzilem
        troche czasu w Hiszpanii i z Hiszpanami (a raczej z Hiszpankami). Az dziw
        bierze, ze gosc sie tak malo i tak wybiorczo tam nauczyl.

        Rada dla Wajraka - dbaj facet o ekologie, rob zdjecia, ale wstrzymaj sie raczej
        z udzielaniem wywiadow bo przemawia przez ciebie pustka (choc rozgadana)
        intelektualna.
    • dunham drogi panie wajraku 20.12.06, 03:01
      uwazam pana za jedna z najrossadniejszych osob w kraju polskim, bardzo pana w
      zwiazku z tym pozdrawiam oraz przekazuje uklony dla zony panskiej.
      ra dymny
      • anka1 Re: drogi panie wajraku 20.12.06, 08:55
        szkoda ze takich ludzi nie ma wiecej w Polsce. moze inaczej ten kraj
        wygladalby ...
        • zamyslona4 Re: drogi panie wajraku 20.12.06, 09:55
          anka1 napisała:

          > szkoda ze takich ludzi nie ma wiecej w Polsce. moze inaczej ten kraj
          > wygladalby ...

          są , są ... ale przedstawia sie ich opinii publicznej jako zielonych, lewackich
          oszołomów. (patrz relacje chociazby ze wspomnianej tu Rospudy).
          swoja droga jestem baardzo pozytywnie zaskoczona, iz ten wywiad zosytal tak
          pozytywnie odebrany- w sobote bylam pewna ze dopiero internauci powiesza psy na
          panu W.
          • tea-sci Re: drogi panie wajraku 23.12.06, 13:22
            Myślę ze jeśli chodzi o ekologów to sami są sobie winni... Często nagłaśniane są
            historie których gdyby nie "oszołom" nigdy by nie nagłośniono. Stąd wynika
            późniejsza nieufność społeczna oraz traktowanie przez społeczeństwo ewentualnych
            żądań jako uciążliwych z punktu widzenia ponoszonych przez społ. kosztów. Bo
            większość osób zresztą nie potrafi spojrzeć w przyszłość i dostrzec korzyści
            jakie wynikną z ewentualnych wdrożeń bardziej kosztownych propozycji czy też
            wynikających z ochrony jakichś bogactw (natury żywej czy też martwej). Tu widzę
            największy problem. A odpowiedzialność za całą sytuację można w dużym stopniu
            zrzucić na media, które gdzieś tam niby potrafią lansować zachowania niby
            proekologiczne ale w tej wspomnianej przez A.Wajraka kompromisowości i
            dwulicowości PRZODUJĄ. Czy trzeba podawać tu jakiekolwiek przykłady? Każdy kto
            tylko potrafi myśleć widzi to na każdym kroku... Niekompetencja dziennikarzy +
            polot za każdym tematem który może przynieść wzrost oglądalności to
            codzienność.. i Tylko wtedy można wlepić fragment o tym czy tamtym co niejako
            może mieć związek z ochroną środowiska i kształtowaniem właściwych postaw
            społecznych... Manipulacja rządzi a szary lud zawsze kupi bo gupi :)
    • jasna77 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 20.12.06, 11:03
      Wajraka pamietam jeszcze sprzed wielu lat,fajny gosc i nie zmienia pogladow w
      zaleznosci od koniunktury-pozdrowienia z Paryza panie Adamie!A z tym internetem
      to tez swieta racja;)
    • kapitan.kirk Przedziwny człowiek 20.12.06, 11:08
      Chyba wolę, jak broni przyrody niż jak się wypowiada o życiu...
      Pzdr
      • shachar Re: Przedziwny człowiek 20.12.06, 12:56
        ???
        haha, taa, niech broni przyrody z zamknieta paszcza
        a ty sie kapitanie.kirk bedziesz za niego wypowiadal :)))

        panie Adamie, mam prosbe, zeby pan mimo wszystko zaczal sie rozmnazac :))
        bo na razie pan jest jeden a kaczynskich jest dwoch
        serdeczne pozdrowienia z NYC
        • kapitan.kirk Re: Przedziwny człowiek 20.12.06, 16:42
          Niech mówi co chce i nie zamierzam się za niego (ani za nikogo) nie wypowiadac -
          w obronie środowiska robi z pewnością dużo bardzo dobrej roboty. Ale czy w
          związku z tym nie mam prawa uważac niektórych jego poglądów za głupie i
          niekonsekwentne?
          Pzdr
          • zamyslona4 Re: Przedziwny człowiek 22.12.06, 16:48
            kapitan.kirk napisał:
            Ale czy w
            > związku z tym nie mam prawa uważac niektórych jego poglądów za głupie i
            > niekonsekwentne?

            ktore? bo jak dla mnie jego dzialalnosc ekologiczna a postawa zyciowa ida jak
            najbardziej w parze
            • agaj.agaj Re: Przedziwny człowiek 23.12.06, 18:47
              Motywacje ochrony przyrody sa rozne. Jedna z nich to podejscie biblijne -
              czlowiek zostal stworzony z pylu ziemi (no i w proch sie tez obroci).
              Konsekwecja tego jest postulat zgodnego wspolistnienia czlowieka w ekosystemie -
              czlowiek jest czescia srodowiska, ma o niego dbac i sie nim opiekowac.

              Tak wiec niekoniecznie postawa ekologiczna musi sie wiazac z dyrdymalami, ktore
              ten gosc opowiada dotyczace polityki, swiat, wypadku samochodowego, negacji
              religii, itp.
              • zamyslona4 Re: Przedziwny człowiek 23.12.06, 20:58
                agaj.agaj napisał:

                > Motywacje ochrony przyrody sa rozne. Jedna z nich to podejscie biblijne -
                > czlowiek zostal stworzony z pylu ziemi (no i w proch sie tez obroci).
                > Konsekwecja tego jest postulat zgodnego wspolistnienia czlowieka w ekosystemie
                > -
                > czlowiek jest czescia srodowiska, ma o niego dbac i sie nim opiekowac.
                >
                > Tak wiec niekoniecznie postawa ekologiczna musi sie wiazac z dyrdymalami, ktore
                >
                > ten gosc opowiada dotyczace polityki, swiat, wypadku samochodowego, negacji
                > religii, itp.

                niekoniecznie- ale jednak przyjmujesz ze moze mam nadzieje?
                dla ciebie dyrdymaly to jego poglady - dla niego dyrdymaly to moze byc np. biblia.
                na szczescie mamy chyba jeszcze wolnosc wyboru, prawda?
                • kapitan.kirk Re: Przedziwny człowiek 05.01.07, 11:55
                  > niekoniecznie- ale jednak przyjmujesz ze moze mam nadzieje?
                  > dla ciebie dyrdymaly to jego poglady - dla niego dyrdymaly to moze byc np.
                  bibl
                  > ia.
                  > na szczescie mamy chyba jeszcze wolnosc wyboru, prawda?

                  Prawda :-) Dlatego też przysługuje mi wolność twierdzenia, że Wajrak opowiada
                  czasmi dyrdymały...
                  Pzdr
                  • zamyslona4 Re: Przedziwny człowiek 05.01.07, 12:45
                    kapitan.kirk napisał:
                    > Prawda :-) Dlatego też przysługuje mi wolność twierdzenia, że Wajrak opowiada
                    > czasmi dyrdymały...
                    > Pzdr
                    >

                    jasne- gdybys jednak umial wskazac ktore jego poglady czy dzialania sa
                    niekonsekwentne to byloby sie do czego odniesc.
    • biebrzafun Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 20.12.06, 15:19
      W pełni popieram walkę o zachowanie doliny Rospudy. To skarb i trzeba go
      chronić. Bez żadnych kompromisów.
      Niestety, nie podzielam poglądów pana Wajraka i niektórych komentatorów na inne
      tematy poruszone w tym wywiadzie. Długo by można polemizować. Ale po co? Ja,
      polaczek – katolik, w pełni akceptuję to że ktoś może mieć inne przekonania i
      nie zamierzam w to ingerować. Mam tylko nadzieję, że pan Wajrak zrozumie, iż
      zarówno życie zwierząt, jak i tym bardziej ludzi (tych nienarodzonych też)
      zasługuje na najwyższą ochronę.
      Pozdrawiam wszystkich obrońców Rospudy.
    • w.luczak1 Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 22.12.06, 07:52
      Panie Wajrak !Święta to taki element naszej tradycji który jest składnikiem
      tego że dzisiaj pan mówi po polsku.
      Mnie wydaje się że pańska abnegacja dotyczy sfery ducha przede wszystkim ,a nie
      miotły.
      Pańska autokreacja na nowy autorytet to żałość.Autorytet nie funkcjonuje na
      zasadzie negowania wartości lecz ich stosowania.
      Pan nie jest bezkompromisowy ,jak byś pan chciał sie przedstawić ,pan jesteś
      inny i tylko tyle.
      Wysokie obcasy to od dawna cienizna,teraz po pańskiej "obrazoburczej"
      samokreacji chyba zlikwidują ten dodatek,a po tem niestety i G W też zniknie.
      Dzięki Wajrakom przede wszystkim..
      • zamyslona4 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 22.12.06, 16:51
        w.luczak1 napisał:

        > Panie Wajrak !Święta to taki element naszej tradycji który jest składnikiem
        > tego że dzisiaj pan mówi po polsku.
        > Mnie wydaje się że pańska abnegacja dotyczy sfery ducha przede wszystkim ,a nie
        >
        > miotły.
        > Pańska autokreacja na nowy autorytet to żałość.Autorytet nie funkcjonuje na
        > zasadzie negowania wartości lecz ich stosowania.

        chyba calkowite pomyslenie pojec- pan W. ma wartosci duzo glebsze niz szal
        zakupow przedswiatecznych. jesli nie stosuje pospolitych "wartsci" to juz znaczy
        ze ich nie ma? ze jego sfera duchowa nie istnieje? a moze wlasnie jest glebsza i
        bardziej przemyslana, prawda?
        • w.luczak Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 09:22
          Pani Z !jak to nazywał SJ Lec ,dla niektórych błotnista kałuża,której dna nie
          widać,to właśnie głębia,niezmierzona.Nie mierzmy inności czy oryginalności, czy
          przekory głębią przeżyć,uczuć itp.
          Wesołych Świąt
          • mortest Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 10:00
            Dla Ciebie, rozumiem, najwyższą wartością jest szał przedświątecznych zakupów, amerykańskie coca-colowe Mikołaje, etc.?
          • zamyslona4 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 18:24
            w.luczak napisał:

            > Pani Z !jak to nazywał SJ Lec ,dla niektórych błotnista kałuża,której dna nie
            > widać,to właśnie głębia,niezmierzona.Nie mierzmy inności czy oryginalności, czy
            >
            > przekory głębią przeżyć,uczuć itp.


            drogi panie! to, co dla pana jest innoscia czy oryginalnosci adla kogos jest
            norma- jesli nagle tradycja stanie sie malowanie wlosow na zielono, a ktos
            stwierdzi ze to glupie i ni epodda sie temu, to znaczy zenie ma wartosci? ze
            chce byc za wszelka cene oryginalny? a moze raczej ze ma zdtroworozsadkowe
            podejscie do mody , zabobonow i pedu owiec za idea ktorej nei rozumieja w
            gruncie rzeczy?
    • kain_brat_abla 25.12. święto narodzin Mitry 23.12.06, 10:09
      ... i bez komentarza.
      • sztywny_czlonek_mamuta W obronie mamuta 23.12.06, 12:05
        Bardzo trafny przykład z tym mamutem. Niestety wybitny polski dendronolog
        wykazał, że wszystkim mamutom zesztywniały członki i to mogło być przyczyna ich
        zagłady :)
    • doopa1 Całe te Święta to głupota 23.12.06, 10:37
      bezsensowne zastaw się a postaw się (czytajcie: zesraj się), masę żarcia jakby
      jakaś klęska głodowa miała grozić i wszyscy by chcieli się najeść na zapas. A
      już największy bezsens to te prezenty, typowo jankeski zwyczaj gdzie jest
      wybitnie konsumpcyjne społeczeństwo i nie kupienie komuś prezentu jest w
      zasadzie uznawane za obrazę. A już SZCZYT DEBILIZMU to jest branie kredytu na
      urządzenie Świąt.... szkoda słów ale są takie mośki co biorą. Kilka godzin
      przyjęcia, wszyscy się nażrą a później zostaje Wielkie Sprzątanie i Wielkie
      Spłacanie do następnych Świąt. Opanujcie się ludzie, wystarczy opłatek, kolacja
      z 3 max 4 potraw a nie aż 12-tu i w takim zakresie na jaki nas stać.
      • efad4d Re: Całe te Święta to głupota 23.12.06, 11:34
        hehe ja tez nie lubie swiat, wszedzie w sklepach w mediach choinki, mikolaje i
        ta cala szopka z miedzyludzka dobrocia ;), gdyby mial troche wiecej kaski to
        wypalilbym jak najdalej stad na tydzien ;)
        • adam_mi2 Re: Całe te Święta to głupota 23.12.06, 16:35
          Nie lubisz swiat czy ich otoczki?
          Prawdziwe swieta sa w sercach wierzacych (ewentualnie wsrod rodzin tych mniej)
      • himhith Re: Całe te Święta to głupota 23.12.06, 12:02
        Ja tez nie obchodze swiat, ale nie uwazam, ze jest to powod, aby czuc sie
        lepszym w stosunku do tych, ktorzy je obchodza. Niech sobie kazdy obchodzi (lub
        nie) swieta jak chce.
      • adam_mi2 Re: Całe te Święta to głupota 23.12.06, 16:33
        doopa1 napisał:

        > bezsensowne zastaw się a postaw się (czytajcie: zesraj się), masę żarcia jakby
        > jakaś klęska głodowa miała grozić i wszyscy by chcieli się najeść na zapas. A
        > już największy bezsens to te prezenty, typowo jankeski zwyczaj gdzie jest
        > wybitnie konsumpcyjne społeczeństwo i nie kupienie komuś prezentu jest w
        > zasadzie uznawane za obrazę. A już SZCZYT DEBILIZMU to jest branie kredytu na
        > urządzenie Świąt.... szkoda słów ale są takie mośki co biorą. Kilka godzin
        > przyjęcia, wszyscy się nażrą a później zostaje Wielkie Sprzątanie i Wielkie
        > Spłacanie do następnych Świąt. Opanujcie się ludzie, wystarczy opłatek, kolacja
        > z 3 max 4 potraw a nie aż 12-tu i w takim zakresie na jaki nas stać.


        Nie nie nie! Powinno byc 12 ale symbolicznie!
        Czyli maly talerzyk zupy, kilka pierozkow, kawaleczek rybki, a takze potrawy
        ktore je sie tylko w swieta.
        Zreszta kto powiedzial, ze jest obowiazek wszystko zjesc naraz na jednej wigili?
        Mamy lodowki, mamy gazowki - mozna odgrzac.
        Musi byc inaczej niz zwykle, nieco dostatniej, ale to wcale nie znaczy ze ma
        dochodzic do obzarstwa (ktore dla katolikow jest ponoc grzechem).
    • himhith Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 11:55
      Dziwne sa te lewaki. Ja tez w sumie nie obchodze swiat, ale czy to powod, aby
      trabic o tym w ogolnopolskiej gazecie?
    • w11mil facet ma 34 lata! 23.12.06, 12:27
      strasznie poźno ludzie teraz dojrzewają intelektualnie - ja przechodzilem etap
      takiej bezkompromisowosci majac 16- 17 lat
      • zwo3119 Po dojrzewaniu przejrzewanie 23.12.06, 12:46
        A po dojrzewaniu zaczyna się gnicie. Ty ten etap rzeczywiście wszybko osiągnąłeś
      • kitikitik Re: facet ma 34 lata! 23.12.06, 12:52
        Wszystko i tak zniknie kiedyś w jednej chwili, cały świat, cała ziemia. Zniknie
        życie. Niepotrzebne robienie dziury w całym. Niech każdy będzie głupcem na
        swoją miarę.
    • tom1003 Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 13:00
      Wypowiedź kolesia jest po prostu bełkotem. Gdyby opowiadał to 15 latek z wydartą
      specjalnie dziurą w dżinsach na dupie, mogłoby to uchodzić za jakiś przejaw buntu.

      Wiele osób z tego społeczeństwa, którym Wajrak tak gardzi, chciałoby zostać
      wylansowanym przez gazetkę, ostentacyjnie opieprzać się (największy wysiłek to
      posprzątanie) i mieszkać sobie w domku w puszczy.
      Kto tu jest bardziej obłudny???
      • tea-sci Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 14:18
        to mogli kierowac swym zyciem tak aby byc lansowanymi przez gazetke i
        opieprzajacymi sie (czasem sprzatajacymi) i mieszkac w puszczy - znajac zycie
        jednoczesnie przerabiajac puszcze na male miasteczko..wiesz
        kino,mcd,bilard,kregielnia itp :)
        I jeszcze jedno, nie kazdy potrafi stracic z widzenia swe idealy nawet majac i
        50 lat...kazdy inny kto je mial a je traci to zwykly szary szmaciarz..nie uwazasz?
    • inith Adam Wajrak - BFG - Bardzo Fajny Gość 23.12.06, 13:00
      Serdeczne pozdrowienia panie Adamie! Życzę sukcesu w walce z głupotą. I tak
      zwyczajnie cieszę się, że nie boi się pan iść pod prąd w życiu. Choć tak żyć
      jest niewątpliwie trudniej. Bo wystarczy popatrzeć co się dzieje dookoła:
      świąteczna komercha, chińskie ozdoby świąteczne wylewające się ze sklepów już
      po Wszystkich Świętych i ludzie wydający dużo za dużo, żeby tylko stół uginał
      się od świątecznego, niezdrowego żarcia. Gdzie tu myślenie o Bogu?... Gdzie
      duchowy aspekt Świąt?... A dla mnie najbardziej zdumiewające są te tłumy w
      kościołach w Święta: i ubek się trafi, i kolega od lat zdradzający żonę z kim
      popadnie, i znajomy, o którym wiadomo że gnoi pracowników w firmie od lat,
      itd., itp.... ale wszyscy oni tacy święci nagle w te święta. Tylko szkoda że
      tak śmierdza wódką w tym kościele. Błeee... Niedobrze mi się robi na to
      spsienie coraz większej liczby Polaków. Tym bardziej cieszy, że jakiś odsetek
      pozostaje normalny i ludzki. Wszystkiego dobrego!
      • w11mil zajdź kiedys do kosciola to przekonasz sie 23.12.06, 13:18
        ze ktos Ci glupot naopowiadał

        inith napisała:
        > tak śmierdza wódką w tym kościele. Błeee
        • inith Re: zajdź kiedys do kosciola to przekonasz sie 23.12.06, 15:27
          Wyobraź sobie, że ja akurat chodzę do Kościoła. Nie sądź ludzi po jednym
          poscie, bo to Ci słabo wychodzi ;-) Można chodzić do Kościoła i napisać
          uczciwie o tym, co się tam zdarza, i kto tam ciekawy zachodzi, a nie być tak na
          siłe kontra tym "lewakom, szczukom, Wajrakom i innym takim" ;-)))
    • tom1003 Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 13:07
      Taki Wajrak jest w gruncie rzeczy takim samym, jak mikołajowate krasnale,
      produktem ze śmietnika, którym jest współczesna pseudoeuropejska kultura.

      Wielki biznes (ten sam, który zamienił święta w komerchę), czasem dla ubarwienia
      opłaca jakichś "bezkompromisowych kontestatorów" siedzących sobie w domku w puszczy.
      Może lepiej byłoby ta puszczę objąć całą parkiem narodowym i zarówno inwestorów
      jak i kontekstatorów stamtąd wyrzucić.
    • nick.kertiz Tak jest 23.12.06, 14:03
      lubie_dziewczynki napisał:

      > Polska to rzeczywiście zakłamany i obłudny kraj;
      > Przykład z innej beczki: zdecydowana większość kochała Jana Pawła II
      > ale nie przeszkadzało to Polakom najgorliwiej na świecie wspierać wojne USA w
      > Iraku. Przypomnę że JPII od początku do końca krytykował tę wojnę, jak i inne
      > zresztą.
      > Pzdr Wajraka i wszystkich bezkompromisowych...


      I warto o tym przypominać. Ówczesny król Watykanu obnażył się całkowicie,
      stanął w obronie jednego z najbardziej groźnych i odrażających dyktatorów XX
      wieku.
      • lubie_dziewczynki Re NIKT.keritz 23.12.06, 15:37
        Jan Paweł II doskonale pamiętał czym jest wojna i co oznacza dla zwykłych ludzi
        i dlatego zawsze był przeciw wojnie. Ale jeśli ma Ci to w życiu w czymś pomóc
        możesz sobie oczywiście wmawiać że kochał Husajna.
        • nick.kertiz Malutki sfrustrowany agresorku 23.12.06, 17:25
          lubie_dziewczynki napisał:

          > Jan Paweł II doskonale pamiętał czym jest wojna i co oznacza dla zwykłych
          ludzi
          >
          > i dlatego zawsze był przeciw wojnie. Ale jeśli ma Ci to w życiu w czymś pomóc
          > możesz sobie oczywiście wmawiać że kochał Husajna.


          Mogę, faktycznie. I ty też możesz sobie wmawiać, że KW kochał Saddama. Nie
          próbuj jednak robić idiotów z forumowiczów, bo to próba skazana na
          niepowodzenie. Napisałem prawdę, ze stanął w jego obronie i dlatego mataczysz
          usiłując zasugerować, że ja uważam, że był nim zauroczony czy też go "kochał".

          Twoja bezkompromisowość to, jak widać, bezpieczna anonimowa agresja w
          internecie. (Twoje "NIKT.keritz" z tematu.)

          Przy okazji. Najbardziej przymulone lewaki podkreślają, że ta amerykańska
          administracja miała już na koncie wcześniejszą agresję przeciw innemu państwu.
          W rzeczywistości żadnej agresji na Afganistan nie było, USA pomogły jedynie
          legalnym władzom afgańskim uzyskać kontrolę nad terenami opanowanymi przez
          przestępczą szajkę. Jednak wojna była, wojna domowa, a amerykańskie bomby
          padały faktycznie (tak jak niemieckie bomby padały kiedyś w hiszpańskiej wojnie
          domowej). Otóż ani Wojtyła, ani dyplomacja watykańska nie wydała jednego
          najmniejszego oświadczenia, które wyraźnie sprzeciwiałoby się operacji wojsk
          amerykańskich, bombardowaniom. Twoje "zawsze"... Możliwe, że KW był przeciw i
          tej operacji wojskowej, ale wtedy się na pewno jeszcze nie obnażył. (Jeśli mam
          być szczery, to nie oceniam go aż tak źle, nie był tak obsesyjnym pacyfistą.)
          • lubie_dziewczynki Re: NIKT.kertiz 23.12.06, 18:02
            "Otóż ani Wojtyła, ani dyplomacja watykańska nie wydała jednego
            najmniejszego oświadczenia, które wyraźnie sprzeciwiałoby się operacji wojsk
            amerykańskich, bombardowaniom."
            Nie interesuje mnie co na ten tamat mówiła dyplomacja watykańska ale jeśli
            twierdzisz (a twierdzisz tak) że Jan Paweł II "nie wydał najmniejszego
            oświadczenia, które wyraźnie sprzeciwiało sie operacji wojsk amerykańskich"

            to ja Ci mówie kompromitujesz sie kolego w publicznym miejscu
            ha ha ha
            • nick.kertiz Powiedziałbym - ucz się historii maleńki mikrobie 24.12.06, 00:21
              > "Otóż ani Wojtyła, ani dyplomacja watykańska nie wydała jednego
              > najmniejszego oświadczenia, które wyraźnie sprzeciwiałoby się operacji wojsk
              > amerykańskich, bombardowaniom."
              > Nie interesuje mnie co na ten tamat mówiła dyplomacja watykańska ale jeśli
              > twierdzisz (a twierdzisz tak) że Jan Paweł II "nie wydał najmniejszego
              > oświadczenia, które wyraźnie sprzeciwiało sie operacji wojsk amerykańskich"
              >
              > to ja Ci mówie kompromitujesz sie kolego w publicznym miejscu
              > ha ha ha


              ale nie ma sensu, tobie ta nauka i tak nic nie przyniesie. Z toba już
              dyskutować nie będę (chyba że zmienisz swój nick i nie będę tego świadom), bo
              nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Natomiast do wiadomości osób, które
              na co dzień nie czują się kompetentne w najnowszej historii politycznej,
              natomiast być może zaciekawiły się poruszaną tu kontrowersją. Następujące
              materiały:

              _____________


              Aleksandra Bajka, Rzym



              „Lepiej byłoby, aby kryzys wywołany zamachami na USA został rozwiązany bez
              użycia siły. Watykan zrozumie jednak, jeśli Waszyngton ucieknie się
              do »ofensywnych środków« w obronie swych obywateli przed przyszłym
              zagrożeniem” – takie lapidarne oświadczenie złożył na początku nalotów na
              Afganistan rzecznik Stolicy Apostolskiej, Joaquin Navarro-Valls

              Słowa te wywołały szereg kontrowersji: czy Watykan powinien zabierać głos w tej
              sprawie? I czy Papież daje Amerykanom zielone światło w kwestii wojny w
              Afganistanie?



              Kościół włoski wypowiedział się na temat ataków na Afganistan zaraz po tym, jak
              rzecznik Stolicy Apostolskiej przedstawił stanowisko Watykanu. Tego samego dnia
              przewodniczący Episkopatu Włoch, kard. Camillo Ruini, poinformował opinię
              publiczną o solidarności z USA i uznaniu „prawa, konieczności i obowiązku
              Stanów Zjednoczonych”, by odpowiedzieć na atak terrorystyczny.

              ____________

              źródło: www.tygodnik.com.pl
              ____________

              I na wszelki wypadek uzupełnienie. Starcy rządzący maleńkim państwem Watykan
              rządzą równocześnie globalną organizacją o tysiącletnich tradycjach. Z
              pewnością nie są to nastolatki nie rozumiejące wagi słów, których używają i
              skłonne emocjonalnie zmieniać zdanie pod wpływem krwawych obrazków z telewizji.
    • polski_murzyn Wesołych świat i szybkiej śmierci karpia życzy 23.12.06, 14:09
      ateista ,ale nie komuch i nie ekolog . Ludzkość jednak zasłużyła sobie na
      wszystkie cierpienia np. nazistowskie komory gazowe ,zarazy ,zmiany pogodowe .
      Nie mogę się doczekać zagłady ludzkości i tego który stworzył te krwiożercze
      potworki .
    • fidus-achates szkoda mi go. może kiedyś dojrzeje gościu 23.12.06, 15:26
      a Wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
    • amrita Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 15:54
      tak jak dotąd ceniłam pana Wajraka, tak nie podoba mi się ten wywiad. Pierwsza
      połowa jest w porządku, ale kiedy zaczyna mówić o wierze, koietach & co. mam
      wrazenie ze knoci strasznie. Jak kobiety są w Polsce dyskryminowane?? NAleżę do
      tej szacownej płci (a co) i nigdy dotą sie nie spotkałam z żadnymi
      ograniczeniami spowodowanymi płcią. Co wiecej, zdanie pana w. na temat wiary
      strasznie zalatuje tym co GW propaguje juz od pewnego czasu i czytajac to mam
      wrazenie obcowania z wywiadem z tezą.
    • pl2512 Wajrak? Kto to do kija zlamanego jest Wajrak? Czy 23.12.06, 16:12
      kazdy przyglup moze miec wywiad rzeke w GW? Zreszta pytania tej paniusi rownie
      glupie jak odpowiedzi. Dobrze, ze nie obchodzi swiat, szkoda ich dla niego!
      • w11mil p. Wajrak "jest członkiem wielu organizacji i inst 23.12.06, 16:18
        tucji m.in. Polskiej Akademii Nauk i Instytutu Oceanograficznego"

        pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Wajrak
        • pl2512 Aha ,,Polskiej Akademii Nauk" czyli instytutu 23.12.06, 16:26
          gerontologicznego, wspierajacego starcow i mlodych gniewnych
          polskich ,,naukowcow" z zarobkami 1000zl miesiecznie! Instytucja rownie
          potrzebna dla ludzkosci jak Towarzystwo Przyjaciol Pchel. W kazdym razie udzial
          w osiagnieciach swatowej nauki jest zblizony do osiagniec wysp Fidzi, a ilosc
          polskich publikacji naukowych jest na powaznym miejscu miedzy Kajmanami i
          Bangladeszem.
          • w11mil nie wolno generalizowac - poza tym w Wikipedii 23.12.06, 16:31
            nie takie kwiatki mozna znaleźć

            pl2512 napisała:
            > gerontologicznego, wspierajacego starcow i mlodych gniewnych
    • adam_mi2 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 16:25
      Heh...
      Panstwo musi pomoc ludziom // ja musze pomoc bocianom
      Gdzie w tym wszystkim natura z jej samoregulacja?
      zycie zwierzat wazniejsze od ludzkiego

      Poza tym jesli udaloby sie zapewnic zeby na wybor aborcji nie mialy wplywu
      czynniki ekomiczne to chyba tylko chora osoba zabijalaby wlasne dziecko?.
      A przeciez teraz i tak nikt nie umiera z glodu.

      Szanuje Pana Wajraka za to jak walczy o polska przyrode i Doline Rospudy ale z
      calym szacunkiem ten wywiad roi sie od nonsensow.
      Wszystkiego dobrego na swieta!
      • since78 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 16:28
        > z calym szacunkiem ten wywiad roi sie od nonsensow.
        na szczescie kazdy ma prawo do nonsensow: i wajrak, i glowa panstwa, i papiez, i
        pani z miesnego. i Ty, i ja

    • milu100 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 16:30
      żal mi tego kolesia
    • mary_ann Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 16:59
      Bezkompromisowość? Chyba kosmiczna niedojrzałość... Ten facet naprawdę ma 30
      lat???
      • ema12345 Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 17:23
        Człowiek ma już 34 lata (rocznik 1972)...

        Ja wiem czy bezkompromisowy? Raczej niedojrzały.
        • 4815ma Re: Bezkompromisowe święta Adama Wajraka 23.12.06, 17:54
          Ludzie sa rozni-jeden jest gornikiem inny znowu rolnikiem.Sa tez lekarze i
          bezrobotni z wyboru lub losu.Wszyscy jakos usilujemy zdobyc srodki by jesc itd.
          Sa tez oszolomy i harcerzyki nigdy nie osiagajace doroslosci.Sa tez miedzy
          nami " Wajraki" jedni uczciwi i takie maja przekonania,inni wylansowani i tak
          im sie udalo.I taki Wajrak jak zdobyl pozycje glownego ochraniacza przyrody z
          przyleglosciami,to taki Wajrak powinien zajmowac sie przeprowadzaniem zabek
          przez szose oraz dbaniem o sikorki bogatki a nie robic z siebie idioty i
          zabierac glos w sprawach ,ktore sa traktowane jako sfera prywatna kazdego z nas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka