Dodaj do ulubionych

Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja

28.12.07, 22:01
nienazwalby jej jehowitka i nie zapraszal na wigilie. Czy nie mogl
jej zaprosic dzien wczesniej albo dzien pozniej.
Obserwuj wątek
    • gdansz-czanka Jesli rzeczywiscie nie chce ranic uczuc mamy to 28.12.07, 22:06
      Jesli rzeczywiscie nie chce ranic uczuc mamy to nienazwalby jej
      jehowitka i nie zapraszal na wigilie. Czy nie mogl jej zaprosic
      dzien wczesniej albo dzien pozniej.
    • znj2 Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 30.12.07, 22:46
      Ale głupota.
      Co ma wspólnego mamuśka - jehowa do wigilii. Skoro przyjęła
      zaproszenie,to zgodziła się na tradycję wigilijną.
      Bóg jest jeden dla wszystkich.
      • transfery Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 23.12.09, 22:52
        a to że bóg katolików jest trochę lepszy niż inni bogowie to sprawa indywidualna...
    • aniorek Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 08:42
      Jak mozna SKRZYCZEC dziecko za niechlujne napisanie listu do Mikolaja? Ale
      porazka z tej matki.
    • albrecht_kalb Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 09:11
      Cieniutki ten tekscick jak plasterek kielbasy za komuny. Czyta sie to i czyta i
      tak naprawde...nic. Jedyne co, na upartego, moze ukazywac to kalectwo
      emocjonalne kilku doroslych osob ktore nie potrafia poradzic sobie z sytuacja w
      ktorej postawilo ich zycie. Moja mama tez zostala Swiadkiem Jechowy, i jakos nie
      milelismy problemu ze swietami. Mocno poddymany ten tekscik. 'bleeee
    • modliszka24 Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 10:02
      ja też mam tak w rodzinie ale naprawde to nie kłopot my wszystko sobie
      powiedzieliśmy jak jest opłatek to tą osobe sami omijamy z dzieleniem ale
      życzenia już sobie składamy
    • cometessa Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 10:57
      z całym szacunkiem, ale tych wyliczanek, co, kto, kiedy. z kim, o
      czym, w co, przy czym, za czym itd., nie daje się czytać.
      Bardzo "ciężki" ten tekst.
      • megasceptyk A ja mam kokardkę na ogonie. 23.12.09, 18:40
        A Ala ma kota
        a kot ma Alika
        i od niego psika
        i go już z miesiąc nie widziałem
        bo chyba zapadł na jakąś Ambę.
        A teraz everybody klaszczą w ręce!
      • inkwizytorstarszy Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 28.12.09, 03:26
        cometessa napisała:

        > z całym szacunkiem, ale tych wyliczanek, co, kto, kiedy. z kim, o
        > czym, w co, przy czym, za czym itd., nie daje się czytać.
        > Bardzo "ciężki" ten tekst.

        -Re:-Wyrazy uznania dla"cometessa", za jedyny rozsądny komentarz!!
        Byłem ciekaw czy ktoś się odważy i napisze prawdę. Bo czy nikt nie
        zauważył że większość tych ogromnych spędów rodzinnych służy do
        zagłuszenia własnego sumienia,i udawania że jednak się "kochamy"i że
        jest wspaniale i nikt nie przyzna się nawet przed sobą,że
        ten "świąteczny" teatr robimy po to, żeby się rozgrzeszyć z codziennej
        obojętności.Typowe "towarzystwo wzajemnej adoracji" od święta.
        -A myślący inaczej,wyjeżdzają w Święta na tydzień daleko od Europy,i
        mają rację....
    • adzia147 <a href="http://new-kwidzyn.myminicity.com/" target="_blank">n 11.01.08, 11:09
      new-kwidzyn.myminicity.com/ MOJE MIASTECZKO
    • rozsadny Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 12:42
      Bardzo niekulturalny i świadczący o niskim poziomie opis wzajemnych relacji
      dwóch religii. Rozumiem, że córka jehowitki jest katolką ;-)

      • melapela2 Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 15:13
        Trudno jehowitów uznać za religię :/
        • rozsadny Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 16:05
          Można, można...i to za trzecią w Polsce, pod względem liczności.

          Tylko z tolerancją u nas z pewnością nie najlepiej ;/
          • bopin Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 17:52
            Co to za religia, co nie ma nawet dwustu lat.
            • battosai Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 24.12.09, 14:04

              > Co to za religia, co nie ma nawet dwustu lat.

              Był taki czas, że chrześcijaństwo też nie miało "nawet dwustu lat". Ale jakbym
              nazwał je sektą, to byś dopiero pyskował.
              • piotrvs Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 27.12.09, 11:48
                hmmm no historycznie rzecz biorąc chrześcijaństwo jest judaistyczną
                sektą skoro się uważa protestantów, jehowych, prawosławnych i
                wszystkie inne odłamy chrześcijaństwa za sekty. Ciekawe że islam też
                jest takim odłamem judaizmu:-) Więc może pogódźmy się wszyscy skoro
                więcej nas łączy niż dzieli. Jakoś w obecności przedstawicieli
                hinduizmu czy konfucjonizmu lub innych obcych religii staramy się
                byc tolerancyjni, a odłamy własnej są najwiekszymi wrogami
          • nieszaramysz Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 11.01.08, 19:06
            nie tylko z tolerancja ale i kultura...
            swiadkowie jehowy nie nazywaja np. katolikow katolami, muzulmanow
            arabusami czy innych wyznan w obrazliwej formie,
            dziwie sie ze gazeta pozwolila na wydrukowanie tekstu w takiej
            formie :/
            bo nawet jesli czegos nie znamy czy nie tolerujemy kazdemu nalezy
            sie choc troche szacunku...
            i owszem mozna ich nazwac religia, trzeba tylko troche poczytac a
            nie kierowac sie stereotypami.
            niesmaczne...
            • melapela2 Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 12.01.08, 02:08
              > trzeba tylko troche poczytac

              Oj tak, najlepiej Biblię. Tylko tę prawdziwą, chrześcijańską.
              • annika.h katolicka to pewnie ta prawdziwa, co? 24.12.09, 00:15
                poczytaj sobie biblię w oryginalnych językach, zdziwisz się , jak bardzo różni
                się od Biblii Tysiąclecia, tej jednej jedynej "prawdziwej"
              • battosai Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 24.12.09, 14:05
                Tzn. którą? Tę, z której usunięto drugie przykazanie?
            • olafinek Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 13.01.08, 12:07
              > swiadkowie jehowy nie nazywaja np. katolikow katolami
              no to zdziwilbys się - gdybys usłyszał jak nazywają
              oni an i szacunku do innych religii nie maja oni do udzi ktorzy maja inne poglądy
              (w mojej rodz rodzi sie 5 pokolenie od rozłamu i przejscia czesci do jehowitów)
    • bopin A jednak 11.01.08, 17:50
      A jednak warto mieć dużą rodzinę (więcej dzieci) choćby po to, żeby mieć
      fajniejsze święta.
    • mmms Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 23.12.09, 13:33
      Nie rozumiem po co w tym artykule ten wstep ktory nijak ma sie do calosci
      artykulu. Zadnego rowiniecia mysli i opisu calej sytuacji - tylko cos wyciete
      z kontekstu.... mialkie to troszeczke.. co do samej nietolerancji tekstu
      (jehowitka - potoczne okreslenie Świadka Jehowy - prosze w swoim kościele
      zapytac pierwszego lepszego kaplana kim jest Jahwe lub jak jest przyjete w
      Polsce od setek lat Jehowa - nie ktora forma jest lepsza ale jaki powinno miec
      sie szacunek do tego imienia i jak takze Katolicy powinni sie zastanawiac jak
      nie bluźnic Imienia Bożego). Skoro to takie "wielkie rodzinne" świeta to
      dlaczego jezeli czlonek rodziny zmienil światopoglad (bo chyba nie o zmiane
      wiary tu tak naprawde chodzi tylko formę oddawania czci) to ostracyzm i
      szykany ze strony tak "świetej i tylko jedynie słusznie wyznawanej religii"
      reszty rodziny to nie jest najlepszy wzorzec do nasladowania przez obserwujace
      to dzieci - wmawianie sobie ze tego nie widza i nie sa swiadomome to glupota.
      • baba67 Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 23.12.09, 20:41
        Dobrze ze jeszcze matka Jehowitka nie zaczela nawracac na swoja wiare-oni maja
        pod tym katem kompletnie przeprane mozgi. Na szczescie nie wszyscy-znam kilkoro
        nienawracajacych przy kazdej okazji, milych Swiadkow.Uwazam zaproszenie takiej
        osoby na wigilie za nietakt. Naprawde mozna bylo zaprosic w swieta na obiad bez
        zadnych symboli i cieszyc sie jej towarzystwem
        • battosai Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 24.12.09, 14:07
          > Dobrze ze jeszcze matka Jehowitka nie zaczela nawracac na swoja wiare-oni maja
          > pod tym katem kompletnie przeprane mozgi.

          Patrz - wypisz, wymaluj słuchacze Radia Maryja.
          • baba67 Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 25.12.09, 21:23
            Tu bym sie zgodzila z ta uwaga, ze procent nawracajacych Jehowitow jest
            zdecydowanie wyzszy od sluchaczek Radia Maryja. Chyba ze myslimy o elicie
            sluchaczek czyli beretach, to moze rzeczywiscie. Ale cale mnostwo starszych osob
            sobie spokojnie slucha tylko kodlitw na przyklad.
    • miroo jeszcze się od religii pozabijajcie wariaci... 23.12.09, 18:35
      debilizm te religie...
    • pj.pj "Żywe" choinki 23.12.09, 19:53
      [Choinka będzie] na pewno żywa, na pewno jodła.

      Rozumiem, że w doniczce i na dodatek legalna? </sarkazm>

      Bo inaczej ta pani bzdury gada, by nie rzec, że kłamie. Choinka ścięta została
      właśnie uśmiercona, a jodły są w Polsce chronione i większość tych na targu
      pochodzi z kradzieży.
    • aga999929 Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 23.12.09, 22:22
      Jednak to jest bardzo ważne z kim spędzamy święta. Zgadzam się, że
      gospodyni powinnamieć własną wigilię.Wdobrych latach robiłam swoją
      wigilię o 17.00. Potem szliśmy domoich rodziców a po wigili u nich
      jechaliśmy do innego miasta oddalonego o 30km na wigilię do
      teściowej. Teraz, gdy jestem po rozwodzie, robię wigilię dla dzieci
      a po niej mąż zabiera je na święta to teściowej, gdzie mieszka.
      Także nie wyobrażam sobie wigili bez dzieci.
    • transfery Boże Narodzenie moje,Wielkanoc twoja, a lewatywa ? 23.12.09, 22:50
      -no, znowu się tłuściochy przy wódce zakrztuszą ością a dzieciaki na balkonie będę jarać podwędzone fajki...
      osobiście strata czasu, fajnie że jeden dzień w roku wolny ale cała objazdowa szopka rodzinna to jakieś nieporozumienie no i ta litania - o ja p... żeby tylko żaden żul nie przyszedł i nie zapukał w drzwi!

      -merry x-mass? -no thank you, got /b/ in da house
    • culebre Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 24.12.09, 01:14
      Wydawałoby się, że pani JS bardzo zaszkodziło na mózg wysłuchiwanie relacji
      bohaterki nie całkiem przy zdrowych zmysłach. Cały artykuł dostałby ocenę ndst
      gdyby był szkolnym wypracowaniem. Dno w każdym calu.
    • dulflingren [...] 24.12.09, 04:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Mimo wszystko 24.12.09, 09:58
      Mimo wszystko, nie powinniśmy męczyć, zabijać i zjadać zwierząt.
      Ludzie, opamiętajcie się, szanujcie każde życie :)
      • inkwizytorstarszy Re: Mimo wszystko 28.12.09, 03:44
        aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

        > Mimo wszystko, nie powinniśmy męczyć, zabijać i zjadać zwierząt.
        > Ludzie, opamiętajcie się, szanujcie każde życie :)
        >
        Jeśli chodzi o zwierzątka,to mi ich trochę szkoda,ale co do ludzi
        to bym się nie upierał,niech się mordują jak lubią...
    • czarny.stanczyk Artykuł, który dzieli zamiast łączyć - po co ? 24.12.09, 14:16
      Muszę przyznać, że tekst pod tytułem artykułu jest dobrany bardzo
      prowokacyjnie, wcale nie oddaje jakiejś jego kluczowej myśli, a
      raczej swoim językiem wywołuje antagonizmy – wg mnie wręcz jest
      zaprzeczeniem hasła, pod którym został artykuł zamieszczony,
      brzmiącym: „Łączyć, nie dzielić”.
      Ostatecznie, córka, której mama jest Świadkiem Jehowy – mogłaby
      dołożyć minimum starań, żeby dowiedzieć się jak nazywa się religia,
      aby właściwie i z szacunkiem odzywać się do swojej mamy – przecież
      dalej pisze jak dla niej ważne są wartości religijne i wartości
      rodzinne. Nie mówię, że mogłaby też uszanować poglądy swojej mamy i
      mieć zrozumienie dla jej postawy.
      W zasadzie, po tym artykule zaczynam przyznawać rację tym, którzy
      zarzucają GW tendencyjność i niskie pobudki dla osiągnięcia własnych
      celów – w tym przypadku, poklasku wśród ortodoksyjnych katolików. A
      efekt ? – widać choćby po niektórych komentarzach – tego GW chciała ?
      Szkoda, nie spodziewałem się po artykule w GW takiej mizerii.
    • emilly_davisson ten tekst jest z zeszłego roku !!! 26.12.09, 21:12
      Ten tekst jest z zeszłego roku !!! Przynajmniej w cześci dot. matki-
      jehowitki i staruszki-babci nad morzem. A cena GW od zeszłego roku
      zwrosła. Wstyd "Gazeto"!
      • wioskowy_glupek Re: ten tekst jest z zeszłego roku !!! 27.12.09, 13:36
        Ciężki artykuł taki bez ładu i składu...
    • urodzonydawnotemu Re: Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 27.12.09, 20:51
      Sytuacja rzeczywiście trudna, ale nie zwalnia to redaktorki od myślenia - co za
      "jehowitka" - Jehowa (Jahwe) to imię naszego wspólnego Boga. Obraża Pani ludzi
      wierzących. Proszę zajrzeć do Biblii - wyd. tzw. Poznańskie, czy Tysiąclecia -
      katolickie jak najbardziej. To tak, jakby nazwać Panią redaktorczyną piśmidełka,
      ewentualnie michnikówą. Tak by Pani chciała, bo jakoś nie sądzę.
    • pi1973 Boże Narodzenie moje, Wielkanoc twoja 27.12.09, 21:05
      Joanna Sokolińska - naprawdę żal czytać pani tekstu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka