topolowka
09.09.08, 10:53
O, jak ladnie napisane... Nareszcie ktos nie pada plackiem przed
Houllebecque'm, ktorego pisarstwo jest poteznie przecenione, jego
bohaterowie - antypatyczni, wizja swiata - odrazajaca, a sam autor
jest paskudnym facecikiem, nadetym swoja slawa i waznoscia.