Dodaj do ulubionych

Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię

    • prezydent2008 A jak sie polskie modelki bzykają 23.09.08, 10:01
      A jak się polskie modelki bzykaja.. mistrzostwo nalezy do D'Vision to co
      robia w Rzymie i Mediolanie..w klubach jest pelno tzw.hostess.. od razu wiedza
      ze jada na bzykanie.. znajomym opowiadaja ze sa na kontraktach i
      pokazach..bzykaja sie kontraktowo i pokazowo...łatwo np.skolowac modelke z
      Rebel -sa znane z tego w Mediolanie
    • wooqasch Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 11:48
      "Z każdej kobiety można zrobić prostytutkę, jeśli się użyje tego rodzaju
      argumentów jak ukończenie studiów muzycznych czy lekarskich, kupno małego domku
      poza miastem i rozpoczęcie nowego życia połączonego z odrodzeniem moralnym."
      Marek Hłasko
      • super_stokrotka Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 29.09.08, 09:28
        Prawda.

        wooqasch napisał:

        > "Z każdej kobiety można zrobić prostytutkę, jeśli się użyje tego
        rodzaju
        > argumentów jak ukończenie studiów muzycznych czy lekarskich, kupno
        małego domku
        > poza miastem i rozpoczęcie nowego życia połączonego z odrodzeniem
        moralnym."
        > Marek Hłasko

    • smileordie :) 23.09.08, 13:12
      Kazdy psychopata musi sie jakos wyzyc :) A ze duzo ludzi na to idzie, tylko
      swiadczy o tym, ze to ludzie sie dostosowuja do psychopatycznych zachowan a nie
      na odwrot, wiec Ci panowie wcale nie musza sie kryc.
      :)
    • men_53 Kiedyś to się nazywało - ku...two 23.09.08, 13:45
      Kiedyś to się nazywało - ku...two. Teraz to tylko business. Chyba
      pora umierać ... .
      • rtd5rtd Re: Kiedyś to się nazywało - ku...two 23.09.08, 15:41
        Kurestwo zawsze przeciez bylo biznesem. Tyle ze kurweskim.
        Nadal tak jest.

        A termin chby niektorzy zmieniaja na "Kobieta wyzwolona" :D
    • princealbert gdzie tu problem? 23.09.08, 13:51
      Problemem jest zjawisko solidaryzowania się młodych ludzi ze
      studentkami handlującymi własnym ciałem.

      Problemem? dla kogo?
      • rtd5rtd Dokladnie. 23.09.08, 15:43
        Przeciez kurestwo istnialo dluzej niz jaki kolwiek zawod.

        Wiec ameryki gazeta nieodkryla.

        Nie jest sensacja chyba odkrycie w 21 wieku prostytucji???

    • neiden Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 14:20
      cel uswieca srodki. i przy okazji mozna znalezc czasami dobra
      partnerke zyciowa.znam przypadek ze pierwsze spotkanie mieli w
      burdelu -ona pracowala on byl klijentem, sa do dzisiaj razem
      szczesliwi.
      • wojna71 Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 17:58
        neiden napisał:

        > cel uswieca srodki. i przy okazji mozna znalezc czasami dobra
        > partnerke zyciowa.znam przypadek ze pierwsze spotkanie mieli w
        > burdelu -ona pracowala on byl klijentem, sa do dzisiaj razem
        > szczesliwi.

        A to dobre dobra aktorka, znalazła naiwniaka. Ona udaje wierna a on naiwnie
        wierzy w to. Dobre,dobre.
    • langston Czy GWno chce wypromowac w Polsce nowa mode? 23.09.08, 14:26
      .
      • tomczas84 Re: Czy GWno chce wypromowac w Polsce nowa mode? 23.09.08, 14:55
        Też o tym pomyślałem...
      • bubster nie, chce tylko zwiększyć nakład n/t 25.09.08, 13:08

    • carpaccio4 co w tym dziwnego? 23.09.08, 15:06
      a czym niby jest małżeństwo? mam nadzieję, że przynajmniej nie zdziwi was
      fakt, że każdy szanujący się włoch poza żoną ma kochankę.... tylko, że trzeba
      chcieć a przede wszystkim móc. a nie chlać tanie wina i jarać blanty...
    • rtd5rtd Jestem ciekaw kogo Feministki obarczaja za to? 23.09.08, 15:39
      Obstawiam ze facetow. Bo to oni placa i gdyby nieplacili to kobiety
      nie robily by tego.

      Pozatym kobiety mniej zarabiaja wiec maja miniej kasy.
    • and_nowak Prostytucja ma wiele odmian 23.09.08, 16:23
      I to jest jedna z tych odmian. To wszystko.
      Są klienci na każdą z nich: i na tirówkę i na studentkę w pokoju i na call-girl
      za grube tysiące.
    • olgierd127 to może byc całkiem miłe 23.09.08, 16:27
      kiedys pozyczyłem znajomej mieszkanie na kilka dni. Tak po prostu -
      ona nie miała sięgdzie podziac, a ja akurat miałem dostęp do
      niezamieszkałego lokum. Po kilku dniach tak jakos wyladowalismy w
      łóżku, a na koniec ona sie zapytała: "no to chyba nie jestes stratny
      na tym mieszkaniu" Fajne, ja od dawna chciałem ja zaliczyc, bo była
      bardzo ładna (choć głupiutka), ale ona miała chłopaka (zresztą
      mojego dobrego znajomego). Najlepsze jest to, że mi sie wydawało, że
      w łózku wyladowalismy, bo ona tez miała ochote, a tymczasem okazało
      się, że ochote to może miała, ale przede wszystkim czuła się do tego
      zobowiązana. Od tamtej pory pozyczyłem mieszkanie jeszcze kilka razy
      i poza jednym wypadkiem zawsze ladowolismy w łózku, ale nigdy wiecej
      nie usłyszałem, ze to w zamian za mieszkanie. A tu widze, ze pewnie
      tak było, tylko nie mówiono o tym, bo to oczywiste?
      • madallena28 media w Polsce 23.09.08, 17:23
        zycie spoleczne sklada sie z normy oraz z patologii, ktora stanowi margines.tak
        sie to dzieje w kazdym spoleczenstwie czy to sa Wlochy czy Polska.
        A wiadomo media zarabiaja na sensacji czyli przewaznie przyciagaja
        sluchaczy/widzow/ czytelnikow opisujac sensacje.
        Patologie zawsze beda a liberalizm polega na tym ze mamy prawo wyboru JAK ZYC.
        Dlaczego nikt w mediach nie opisze ze sa takie ogloszenia jak to ktore znalazlam
        przed chwila
        "zdesperowany facet szuka pokoju dla swojej dziewczyny -
        Jako porządnie zakochany, lecz jednocześnie zmęczony narzekaniami swojej Lepszej
        Połowy - serdecznie apeluję do Państwa o stosowne lokum dla niezwykle
        sympatycznej i wyjątkowo niekłopotliwej Niewiasty. Rzeczony Model Alicji
        pochodzi z rocznika 88. Jest bystry, niekonfliktowy i studiuje na UW. Jedyny
        warunek co do pokoju to taki, ażeby rzeczony pokój był samodzielny, a mieszkanie
        w danym miejscu bezkonfliktowe. Ze swojej strony dodam jeszcze, że preferowane
        są Panie oraz Pary, nie zaś samotni faceci;))."

        O tym ze normalny swiat istnieje nie zapominajmy :)
        pozdrawiam wszystkich pozytywnie nastawionych do zycia.
        m.
    • ichmordy Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 17:53
      pl.youtube.com/watch?v=5zIDgPVg9HM
      Amerykański przykład na to czym jest taka praca.
    • uburama Cholera, wynegocjowałem cały pokój 23.09.08, 18:51
      za pół seksu.
      • carpaccio4 Re: Cholera, wynegocjowałem cały pokój 23.09.08, 19:11
        uburama napisał:

        > za pół seksu.

        znaczy się samo wyciąganie?
    • spotnik Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 21:47
      herrena napisała:

      > tez sie przenosze do poznania i juz chyba widzialam twoje ogloszenie gdzies
      > indziej w sieci. i co? zglosila sie ktosia?
      > szczerze mowiac bardziej sie nam (student(k)om) oplaca stalego sponsora znalezc
      > - czysty rachunek - trzy razy w tygodniu tak jak proponujesz to normalnie kupa
      > kasy- starczy na wynajecie calego mieszkania i jeszcze zaden dziwkarz i
      > "obowiazki domowe" nie wisza nad glowa na co dzien.
      > ale jak jestes taki przystojny i sympatyczny to ja moge i za darmo ;-)
      > pozdrawiam cieplo wszystkie potrzebujace lokum

      Jak będziesz w Poznaniu to zapraszam... jak się skontaktować już wiesz... A poza
      tym to przystojny i nie dziwkarz - tego to sobie wypraszam...
      • herrena Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 23:56
        no to jestesmy umowieni ;-)
        obawiam sie tylko ze moge nie spelniac twoich wymagan co do atrakcyjnosci, chyba
        ze wychodzisz z zalozenia ze darowanej studentce sie miedzy nogi nie zaglada;-)
        • spotnik Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 25.09.08, 11:33
          Niestety, jestem raczej wybredny - ale spotkać się możemy, a nawet powinniśmy...
          zawsze warto dać sobie szansę... :-)

          Zaglądam między nogi ;P
    • niebotak Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 21:59
      ktoś już zaczerpnął przykład z artykułu :)
      warszawa.gumtree.pl/c-Nieruchomo-ci-pokoj-pokoje-wynajm-DLA-MILEJ-I-LADNEJ-W0QQAdIdZ76224364
      • niebotak Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 22:09
        i następne

        warszawa.gumtree.pl/c-Nieruchomo-ci-pokoj-pokoje-wynajm-Kawalerka-38m-tylko-dla-Pa-W0QQAdIdZ76210391
        nie jesteśmy gorsi od włochów :)
    • spotnik Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 23.09.08, 22:06
      analhela napisała:

      > spotnik napisał:
      >
      > "On, 178 cm, brunet, wysportowany, inteligentny, po dwóch
      > fakultetach, 30- lat..."
      >
      > Mimo dwoch fakultetow (politologia i pewnie coz bylejakiego)
      > mylisz pojecia. Jezeli mam w ten sposob placic za pokoj to
      > twoje atrybuty sa bez znaczenia. Twoja kryptoreklama jest
      > bez sensu. Nie umiesz nawet marketingowo ulozyc anonsu.
      > Bedziesz sie musial ciagle wiec reka zaspokajac. Lewa albo
      > prawa.


      Anal-hela :-) pokazała dobitnie swoją frustrację nieudanymi związkami z
      mężczyznami, które prawdopodobnie były bardzo niesatysfakcjonujące - za pewne
      dlatego, że wolała wybierać śmierdzących, śliniących i owłosionych staruchów...
      nie dziwię się, że w Twoim przypadku lepiej już przerzucić się na pieski, no ale
      to w końcu Twoja polityka doboru partnerów. Otóż ja nie mam wątpliwości -
      wolałbym iść do łóżka z fajną dziewczyną niż z nie-fajną - i kasa nie ma tu
      żadnego znaczenia (to jest w gruncie rzeczy podstawowa różnica pomiędzy facetami
      i kobietami).
      Jeśli chodzi o fakultety, to również muszę Cię rozczarować - absolutnie nie
      trafiłaś :-) Jak widać Twoja ocena ludzi jest raczej błędna... stąd
      prawdopodobnie frustrujące relacje z partnerami.
      Aha i jestem praworęczny :-)
    • kyl Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 24.09.08, 09:10
      wow trzeba jakieś mieszkanko kupić :) bo jak to mądry człowiek powiedział w pewnym filmie "a fuck is just a fuck"...
    • spotnik Re: Jabłka i pomarańcze 25.09.08, 12:32
      > analhela napisała:
      [...]

      Oj, kotku źle z tobą :-). Po pierwsze: nick'u nie dziedziczy się - jego się
      wybiera... być może w grę przy Twoim wyborze wchodziła podświadomość, a może
      świadomość - nie wiem co zabawniejsze...
      Po drugie: nie "narcystyczny", choć niewątpliwie ceniący sobie "klasę"... IMHO
      Tobie jej trochę brakuje - szczególnie świadczy o tym fakt, że nie rozróżniasz w
      miarę przystojnego faceta (z mieszkaniem) od nie-przystojengo (z mieszkaniem)...
      Po trzecie: Mam w zwyczaju werbalizowanie swoich marzeń - więc nie są ukryte...
      Po czwarte: Lubię kobiety w całości, a nie w kawałkach - odbyt taka sama część
      jak każda inna... (tego rodzaju poglądy są dość charakterystyczne dla większości
      facetów).
      Po piąte: odwoływanie się do długości... świadczy o braku dostatecznie dobrego
      pomysłu na wymyślenie jakiejś na prawdę zgrabnej, ciętej riposty w dyskusji
      (jest to zazwyczaj bardzo standardowy argument kobiet) - nota bene wskazujący na
      specyficzną wersję "kompleksu kastracji" ("bo on ma a ja nie mam") - cóż jeżeli
      nie akceptujesz swojej kobiecości to bardzo mi przykro :(
      Po szóste: "Facet opisujacy siebie zamiast mieszkanie jest zalosnym dupkiem bez
      dostepu do kobiet." - tutaj słońce przeszłaś samą siebie...
      Po siódme: "2x politolog" - chyba nie doczytałaś (mimo, że post zamieściłem w
      dwóch miejscach) - nie mam z naukami politycznymi nic wspólnego.
      Po ósme: "Twoja inteligencje oceniaja inni" - już ocenili - jestem z tej oceny w
      pełni zadowolony.
      Po dziewiąte: "siedmiocentymetrowy dupku [...] zalatuje od ciebie moczem" -
      domysły... mam nadzieję, że to nie odbicie Twoich ukrytych marzeń.
      Po dziesiąte: "Sprobuj to dzisiaj zrobic lewa reka. Rozwijaj sie jakos." - tyle
      złości w jednym poście nie czytałem już dawno (nawet na forach finansowych, a
      ludzie tam tracą poważne pieniądze)... Wydaje mi się, że powinnaś (zamiast z
      koleżanką :-) - też "pysznie"), postarać się o chwilę relaksu i wyciszenia...
      można np. umówić się z jakimś facetem na dobrą randkę i do łóżka - życie może
      być przyjemne, tylko trzeba postarać się o trochę optymizmu a nie zionąć
      frustracją :-*
      • analhela Ugor przasno-buraczany. 26.09.08, 17:48
        Masz fundamentalny brak rozumienia kobiet. Sadze, ze umrzesz
        z ta ignorancja. Kobieta albo mezczyzne lubi albo nie lubi.
        Jezeli lubi, to romans nawet z Quasimodo jest mozliwy. Mezczyzni
        maja klopot z tym, ze moga sie kobietom nie podobac i wowczas
        cala ich poznanska urode moga sobie o kant stolu potluc.

        Dla mnie ty nie wpadasz w kategorie lubianych mezczyzn. Pare
        rzeczy jest z toba nie-hallo. Nie bede robila tobie przyslugi
        i wszystkich ich wymieniala. Inne kobiety tez prawdopodobnie
        nie powiedza tobie prawdy. Bedziesz sie miotal z reklama swojej
        "cudownosci" laczonej z mieszkaniem. Podwojni politolodzy tak
        maja. Twoje opinie o sobie juz pisalam... o kant stolu.

        Zniechecajacy do ciebie jest twoj brak wyobrazni. Spoko. Nie
        wszyscy faceci maja. U ciebie to jest dzwoniaco widoczne.
        Kobiety z wyobraznia unikaja ciezko przystojnych facetow.
        Dla nich brak wyobrazni moze przekladac sie na brak wyobrazni
        w lozku. Jak kazdy na wpol wyedukowany polinteligent bredzisz
        cos o "penis envy". To symptomatyczne dla facetow z zalosnym
        przyrodzeniem. Gdybys mial ponadsrednia poznanska wpisalbys
        ja w swoje aktywa tuz za mieszkaniem lub nawet przed.

        Twoja mialkosc i asymptotyczne zblizanie sie do ograniczonosci
        przynosi wstyd pieknemu handlowemu miastu Poznan.

        Piszesz rowniez kiepsko, z trudem i czesto zawadzasz skrzydlami
        nielota o ziemie. Twoja skladnia jest uboga. Twoje zaczynanie
        zdania od "otoz" i powtarznie prowincjonalnego "niestety" traci
        korzeniami naplywowymi. Jestes tak nudnie ciagnacym sie flakiem
        jak jest twoje pisanie. O akapitach nigdy nie slyszales.

        Jestes przecietnym poznanskim buraczkiem pastewnym zawinietym
        w sztuczna pozlote ktoremu sie wiekszosc spraw blednie wydaje.
        Moze bedziesz mial szczescie i uda sie tobie obnizyc widoczny
        poziom spermy w oczach. Moze nawet recznie...

        Bujaj sie piatkowo,
        analhela.

        • spotnik Re: Ugor przasno-buraczany. 30.09.08, 12:29
          Wiesz nawet miło się z Tobą konwersuje, choć odnoszę wrażenie, że nie bardzo
          czytasz to co się do Ciebie pisze... stąd problem bo wydaje się, że ta dyskusja
          do niczego nie prowadzi.
          Ślinotok obelg (zasadniczo proponowałbym pisać bardziej skondensowane posty -
          zbędne emocje nie sprzyjają atmosferze rzeczowej wymiany poglądów), który
          produkujesz zahacza co prawda czasami o bełkot ale kilka kwestii można z tego
          wyodrębnić...
          Możesz zatem romansować z kim chcesz - Quasimodo też jest ok.
          Tym "nie-hallo" to żeś się zdradziła... Taki język jest charakterystyczny dla
          "raczej prymitywnych Pań" - i stąd prawdopodobnie istotne różnice w naszych
          poglądach...
          Też, może żeś nie zrozumiała sytuacji - ja się nie miotam z żadną reklamą - mnie
          to raczej po prostu bawi...
          Brak wyobraźni? - Ty po prostu nie wiesz co to takiego, stąd nie dostrzegasz
          różnicy pomiędzy stanem jej posiadania i brakiem...
          "Penis envy"? :D - widzę że zabolało :-) Cóż, "prawda w oczy kole"...
          "ponadsrednia poznanska" - jak widać ludzie bez kompleksów nie muszą wpisywać
          nic w aktywa :-)
          "asymptotyczne zblizanie sie do ograniczonosci" - rozważałaś kiedyś rozpoczęcie
          kariery wieszcza narodowego/wierszoklety??? Ale dobrze chociaż że z tej swojej
          "zawodówki" zapamiętałaś, że "do asymptoty można się zbliżać"... pewnie poza tym
          lekcje algebry zaliczałaś u "psora" na kolanach ;-), zresztą co za różnica
          pewnie i tak był ciekawszy od Quasimodo.
          "skladnia jest uboga" - składnia kotku nie może być uboga - pomyliła Ci się
          "składnia" ze "słownictwem"... poczytaj Wikipedię, może zmądrzejesz troszkę.
          "O akapitach nigdy nie slyszales" - pomyliłaś "post" z "epopeją" - w tej
          ostatniej możesz sobie nawet robić rozdziały... tylko wpierw trzeba jeszcze mieć
          jakąś sensowną treść do przedstawienia.
          "Moze nawet recznie..." - chciałabyś :-)
    • almadorcia Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 06.10.08, 09:19
      A ten, co kupuje to bez winy??!! Dlaczego w prostytucji rozpatruje się zawsze
      jedną stronę - tylko tę, która się sprzedaje? A co z tą, co kupuje? Przecież,
      ten kto kupuje robi to samo, tylko za to płaci zamiast na tym zarabiać!
      Kupowanie i sprzedawanie - na jedno wychodzi. Jeśli sprzedajesz lub kupujesz
      ubrania, jedzenie, jest ok. Dlaczego wiec w seksie zawsze pogardę wzbudza
      tylko strona sprzedająca?!
      P.S. A z resztą wraz z emancypacją kobiet rośnie liczba sprzedających seks
      mężczyzn i kupujących kobiet!
    • hajdukadam Mężczyźni nie mogą liczyć na coś takiego?Czemu 22.10.08, 11:49
      takimi sprawami nie zajmą się ministrowie równego statusu?!! Tylko wtryniają
      się tam,gdzie kobietom coś przeszkadza!!!
    • hajdukadam Czemu w d***e związki i miłość?!Też o kobietach by 22.10.08, 11:55
      się napisało,że myślą tylko o rozmawianiu a o seksie wcale.On pewnie też liczy
      na miłość tak jak kobieta na seks tylko inaczej rozkładają akcenty.On więcej
      seksu ona miłości.Jak jako facet możesz mieć tak przeprany mózg,żeby
      mizoandrycznie uznawać życie seksualne za coś niższego,podlejszego.A czemu koleś
      tak robi.Ano może z tego powodu,który wspominasz "nie chce mi się postarać".Otóż
      w sytuacji,kiedy to tylko jedna strona ma się starać,strona ta będzie szukała
      najtańszych sposobów.Może niech dziewczyny zaczną się starać o mężczyzn to też
      im powiem,eee takie staranie to nie staranie,kwiaty raz w miesiącu to za
      mało,raz w tygodniu być kupiła.
    • hajdukadam Czemu w d***e związki i miłość?!Też o kobietach by 22.10.08, 11:56
      się napisało,że myślą tylko o rozmawianiu a o seksie wcale.On pewnie też liczy
      na miłość tak jak kobieta na seks tylko inaczej rozkładają akcenty.On więcej
      seksu ona miłości.Jak jako facet możesz mieć tak przeprany mózg,żeby
      mizoandrycznie uznawać życie seksualne za coś niższego,podlejszego.A czemu koleś
      tak robi.Ano może z tego powodu,który wspominasz "nie chce mi się postarać".Otóż
      w sytuacji,kiedy to tylko jedna strona ma się starać,strona ta będzie szukała
      najtańszych sposobów.Może niech dziewczyny zaczną się starać o mężczyzn to też
      im powiem,eee takie staranie to nie staranie,kwiaty raz w miesiącu to za
      mało,raz w tygodniu byś kupiła.
    • hajdukadam Czemu w d***e związki i miłość?!Też o kobietach by 22.10.08, 11:59
      się napisało,że myślą tylko o rozmawianiu a o seksie wcale.On pewnie też liczy
      na miłość tak jak kobieta na seks tylko inaczej rozkładają akcenty.On więcej
      seksu ona miłości.Jak jako facet możesz mieć tak przeprany mózg,żeby
      mizoandrycznie uznawać życie seksualne za coś niższego,podlejszego.A czemu koleś
      tak robi.Ano może z tego powodu,który wspominasz "nie chce mi się postarać".Otóż
      w sytuacji,kiedy to tylko jedna strona ma się starać,strona ta będzie szukała
      najtańszych sposobów.Może niech dziewczyny zaczną się starać o mężczyzn to też
      im powiem,eee takie staranie to nie staranie,kwiaty raz w miesiącu to za
      mało,raz w tygodniu być kupiła.

      Odpisuję oczywiscie ss.kk
    • wilczeoko Re: Aaa. Pół pokoju za seks odstąpię 30.10.08, 23:43
      Ale co tu jest obrzydliwego??
      wymiana handlowa...:P
      Ładnie , prosto opisane , co oczekuje w zamian .
      Nie trzeba tolerować , wystarczy zrozumieć.
      Ale nie tylko dziewczyne ale i mężczyzne.
      Nic tu nie ma okropnego.
      Realia??
      Wszedzie to samo.
      Takich ogłoszeń jest pełno....
      To jest taka forma "sponsoringu"-niższego standardu
      hahahah
      Nie ma pieniedzy (bo w koncu to wydatek)wiec idzie na łatwizne ,
      oferując pokój(kawałek-czyli zapewne metr pod grzejnikiem).
      Ma facet Gest.
      Jakie ma pobudki to juz inna kwestia.
      Chce pomóc-robi dobrze(tak mysli) a przy okazji .....
      jest bardzo duzo dziewczyn(studentek, uczennic,itd)które idą na
      to.Co to jest jeden numerek w tygodniu??Jeszcze jak jest przystojny,
      to już sama przyjemnosc.Nie jedna tak myśli, i tym sie kieruje przy
      podjęciu decyzji.A sa i takie które sie w ogole nie
      zastanawiają,biorą jak LECI-byle było spanie(może uzna że jestem
      brzydka i nic nie wyjdzie).I tu jest ZONK.Bo zazwyczaj tacy panowie
      robią selekcje..Casting.
      Nie tak łatwo jak sie wydaje NAM-WAM-->dostac pokój za "nic".
      CYRK NA KÓŁKACH.....

      Jakiś czas temu czyli na poczatku pazdziernika, szukałam sobie lokum
      (pokoju)bo stety rety akademiki na weekend były przepelnione, wiec
      co mi pozostało-albo hotel albo szukanie na własna ręke.
      Weszłam na czat..Popytać ludzi czy mają , badz znaja kogos kto
      Odpłatnie odstapi mi pokój.Miałam tyleeeeeee chetnych.TYLKO ŻE NA
      SEX....Nikt nie chciał pieniedzy...Miejsce do spania jak
      najbardziej, ale PO CO PŁACIĆ....???
      DLACZEGO MAM PŁACIĆ???
      zatkało mnie...miałabym w czym wybierać..TYLKO WARUNEK.
      DAJ MI D***
      I tym sposobem spałam 2 dni w przeuroczym motelu na samym końcu
      miasta....z beznadziejnym połaczeniem tramwajowym ....ze strasznie
      (jak dla studentki) cennikiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka