Dodaj do ulubionych

Kuchnia świata

20.10.08, 09:23
"Jamie pokazuje, skąd się biorą niskie ceny jedzenia - intensywna hodowla
kurczaków to 19 sztuk na jednym metrze kwadratowym i 38 dni życia od wyklucia
do wagi żeźnej."

A coz to takiego waga ŻEŹNA?

Klania sie polska ortografia. Milej lektury!
Obserwuj wątek
    • diffe Re: Kuchnia świata 20.10.08, 09:50
      No tak niektorzy potrafia sie czepiac tylko takich szczegolow, a
      tekst zawiera wazne tresci. Dodalabym jeszcze, ze produkcja miesa i
      wyrobow zwierzecych jest dosc nieekonomiczna (najpierw karmimy przez
      dlugi okres zwierzeta by miec cos zjesc) takze radzilabym zwrocic
      uwage takze na to, ze nie kazdy ma co wlozyc do garnka i moze lepiej
      by bylo jesc takich rzeczy mniej.
      • rorio2 Re: Kuchnia świata 21.10.08, 15:48
        Jest jak najbardziej ekonomiczna: ludzie kupują mięsko. Ha! Mięso pozwala
        zredukować efekt cieplarniany, bo przy mniejszej wadze ma większą wartość
        odżywczą niż zielenina! A tak na serio: człowiek jest wszystkożerny, żeby jeść i
        żyć tylko na zieleninie trzeba na prawdę się na tym znać i baaardzo uważać, bo
        szybko można wpędzić się w anemię. Dla tego podejrzliwie patrzę na wegan
        karmiących dzieci mlekiem sojowym. Różnorodna dieta to podstawa. Oczywiście nie
        zazdroszczę takim kurczakom z fermy. No, ale to już działka konsumentów i ich
        świadomego wyboru.
        • ffamousffatman Re: Kuchnia świata 21.10.08, 15:59
          jem mieso a to co piszez to bzdura
          • pyszard Re: Kuchnia świata 21.10.08, 17:34
            az tak bardzo uwaznym przy diecie wege to byc nie trzeba. wystarszy miec
            roznorodna diete a o anemii mozna zapomniec, czego jestem przykladem od lat. a
            co to efektu cieplarnianego to jest zupelnie przeciwnie niz ty mowisz - dzisiaj
            nawet byl o tym artykul
            www.supermozg.pl/supermozg/1,91628,5831328,Nieekologiczna_produkcja_miesa.html-

            "Przeżuwacze, np. krowy, produkują ogromne ilości metanu - drugiego co do
            ważności gazu cieplarnianego. Hodowla zwierząt, a zwłaszcza bydła, jest znacznie
            mniej wydajna, niż uprawa roślin (choćby dlatego, że zwierzęta zjadają duże
            ilości paszy, a rośliny do wzrostu potrzebują głównie światła). Zwierzęta
            wymagają też znacznie większych ilości wody. Ponadto, odpady roślinne, które nie
            nadają się dla ludzi, można przerobić na paszę dla zwierząt, natomiast z
            odpadami zwierzęcymi, które stanowią znaczną część masy zwierzęcej, jest dużo
            większy kłopot."
            • misiu-1 Re: Kuchnia świata 21.10.08, 17:46
              Ten artykuł to stek politycznie poprawnych bzdur, a wpływ człowieka (w tym
              hodowli zwierząt) na ocieplenie klimatu to zabobon wtłaczany ciemnym ludziom do
              głów w zamiarze obdarcia ich z pieniędzy.
            • diffe Re: Kuchnia świata 22.10.08, 09:17
              Dokladnie, a co do diety nie pisalam zeby koniecznie przechodzic i
              to zaraz na weganizm. (Zreszta sa projekcje pokazujace, ze gdyby
              bardzo duzo osob zmienilo styl zywienia na bezmiesny to i tak trzeba
              by dosc brutalnie zabijac zwierzeta - wszystkie srodki ochrony,
              jadacy kombajn itd.)
              • diffe Re: Kuchnia świata 22.10.08, 09:19
                Dodatek: moje "dokladnie" odnosilo sie do
                "az tak bardzo uwaznym przy diecie wege to byc nie trzeba
                a" i
                "co to efektu cieplarnianego to jest zupelnie przeciwnie niz ty
                mowisz" .
            • leszlong Re: Kuchnia świata 22.10.08, 09:24
              Co do artykułów z supermózgu, to tylko niektóre są sensowne. Reszta to chłam
              podany w sosie mocno popularnonaukowym (zresztą Agora tak widzi dział nauka dla
              internautów). Natomiast krowy można wykorzystać do produkcji energii
              www.farmer.pl/biznes/bioenergetyka/energia_prosto_od_krowy,3b5c20cbbfbfd1d973f5.html
              • diffe Re: Kuchnia świata 22.10.08, 12:32
                Fajnie, ale pamietaj, ze wycieto sporo lasow dla tych krow i ich
                utrzymanie duzo kosztuje - w tym energii.
                • dzioucha_z_lasu Re: Kuchnia świata 23.10.08, 23:35
                  A ile lasów wycięto pod uprawy soi i innej zieleniny?
                  • diffe Re: Kuchnia świata 24.10.08, 17:01
                    Na pokarm dla zwierzat nieporownywalnie wiecej (jest ich na swiecie
                    kilka razy wiecej niz ludzi i jakby tu powiedziec waza troche wiecej
                    niz przecietny czlowiek.)
                    • diffe Re: Kuchnia świata 24.10.08, 17:12
                      Poza tym z tego co wiem to nie mieszkaja w wiezowcach,w ktorych na
                      stosunkowo malej powierzchni mozesz zgromadzic duzo wiecej osob niz
                      gdyby postawil je wszystkie jedne kolo drugich zreszta an dwoch
                      nogach, a nie czterech.
        • crame Re: Kuchnia świata 24.10.08, 03:37
          Produkcja miesa, powoduje wydzielanie CO² DO ATMOSFERY WYZSZE niz emisje ze
          spalin samochodow. A mieso mozna zastapic innymi produktami. PS: Jem mieso.
    • joymachine Kuchnia świata 21.10.08, 15:37
      no fajnie że ma tyle odwagi żeby zająć się takim tematem... wiele ludzi w końcu
      się dowie po co są numery na jajkach... szkoda że nie tak łątwo je kupić - to
      zniechęca.
      • rorio2 Re: Kuchnia świata 21.10.08, 15:49
        Bardzo łatwo. Wystarczy kopsnąć się na targ zamiast do TESCO.
        • ffamousffatman Re: Kuchnia świata 21.10.08, 16:07
          nie jestem wrogiem gmo, przemyslowych technologi i raduryzacji
          ekologicznie to sie odzywiali Europejczycy 150 lat temu i umierali na sraczke po
          srednio 50 latach zycia

          jestem przedstawicielem ostatniego pokolenia mieszczuchow wychowanych przez
          dziadkow na wsi (zanim i oni nie przeniesli sie na emeryture do miasta), ktore
          wiedzialo skad sie biora kotlety

          mowie do psa na ty, bo psa nie jadam, do ryb nie, nie uprawiam sportowego polowu
          ryb, lowie, zeby zabic, zabijam, zeby zjesc a nie zeby sie zepsulo. tak wyrazam
          szacunek
        • ned_pap Re: Kuchnia świata 21.10.08, 22:35
          rorio2 napisał:

          > Bardzo łatwo. Wystarczy kopsnąć się na targ zamiast do TESCO.

          Nie tak łatwo - trzeba znać handlarza, i wiedzieć, że to rzeczywiście małorolny i sprzedaje jajka od własnych kur. Najłatwiej o to, jak się mieszka na wsi. A na bazarze sam widziałem, jak jakiś babsztyl w samochodzie przekładał jajka z zafoliowanych wytłaczanek do wiklinowego kosza. Na koszu oczywiście pojawiła się kartka "Jaja wiejskie".
          • diffe Re: Kuchnia świata 22.10.08, 09:33
            Niestety i nioska moze byc nie najlepszej klasy, slabsze, zle
            modyfikowane kurczaki sa tansze tzn. mam na mysli te, ktore kupuja
            gospodarze do hodowli zeby miec jajka.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi... 21.10.08, 17:06
      ..to obiecuję wypuszczać co roku jednego kurczaka z klatki i kupować tylko
      jajka z cyferką 0. Ale na razie niech pan Olivier nie pluje w twarz ludziom,
      którzy często mają do wyboru albo leki albo jedzenie - i swoimi "decyzjami
      zakupowymi" wpływają na to, czy starczy im do pierwszego.
      Bardzo prosze nie drażnić ludzi podobnymi debiliznami i zająć się czymś
      pożytecznym.
      • pyszard Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 21.10.08, 17:36
        zamiast kupic 1 fileta z kurczaka za 7 zł proponuje kupic 2 kg warzyw. bedzie
        oszczedniej.
        • misiu-1 Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 21.10.08, 17:55
          Jeśli komuś chodzi o takie oszczędności, to zamiast 2 kg warzyw za 7zł może
          całkiem za darmo urwać sobie 10kg trawy. Nie o to chodzi, żeby tanio zjeść byle
          co, tylko zjeść i niedrogo, i dobrze.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 22.10.08, 15:07
          pyszard napisała:

          > zamiast kupic 1 fileta z kurczaka za 7 zł proponuje kupic 2 kg warzyw. bedzie
          > oszczedniej.

          A jak ktoś z wkładką lubi, to dżdżownic nazbierać z chodnika, tylko koniecznie
          martwych, bo te żywe przezyły by zbyt wielką traumę.
          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 22.10.08, 15:07
            przeżyłyby, przepraszam
            • thebigzumzum Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 24.10.08, 14:00
              Tu nie o to chodzi. Firmy produkujace zywnosc musza "redukowac
              koszty" zeby byc konkurencyjnym na rynku. Niestety ta redukcja
              kosztow to nie jest tylko sprawniejsze zarzadzanie firma ale takze
              np. brak kontroli jakosci, zwiekszanie objetosci pozywienia dodajac
              np. nadgnite owoce/warzywa (mislisz ze w jogurcie sa truskawki
              prosto z rzaczka?) dodawanie chemi konserwujacej zywnosc,
              spulchnianie woda (widziales kiedys szynke prawdziwa wiejska? w
              lodowce wyschnie i bedzie dlugo lezala a ta ze sklepu zgnije po 3
              dniach albo ile miesa jest w szynce -> widzialem takie co mialy po
              30%), i rozne inne triki. Nikt tego nie kontroluje bo normy ustalaja
              grupy ktore maja jakis w tym interes i duze koncerny wlasnie
              najsilniej naciskaja zeby miec jaknajlepiej. Typowy kowalski nawet
              nie wie ze sa jakies normy.

              100 lat temu nie bylo tej calej chemii i ludzie jakos zyli. Maslo to
              bylo maslo, chleb to chleb a kielbasa to kielbasa.

              Kumpel sie nabija ze kielbasy w Irlandi wygladaja jak chleb i taka
              maja konsystencje.

              Jezeli masz gdzies to co jesz mozesz kupic sobie tone maczki
              kostnej - miliony krow tylko to jedza.



              A ceny... chlopie... zyski firm ktore wciskaja taki chlam idzie do
              kieszeni prezesow i na nowe technologie "usprawniania" zywnosci.
              Gdyby mieli bardziej restrykcyjne przepisy kombinowaliby jak byc
              konkurencyjnym na innych polach. A gdyby farmerzy ekologiczni
              sprzedawali wiecej mogliby obnizyc ceny.
              • diffe Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 24.10.08, 17:09
                I na lepszej zywnosci mozna zarobic i nie zgarniac zyskow tylko dla
                siebie. Proponuje poczytac o Whole Foods Market
                (en.wikipedia.org/wiki/Whole_Foods_Market).
      • ned_pap Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 21.10.08, 22:30
        Jak komuś nie starcza do pierwszego, niech się weźmie do roboty.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 22.10.08, 16:54
          ned_pap napisał:

          > Jak komuś nie starcza do pierwszego, niech się weźmie do roboty.
          >

          No właśnie. Może na przykład założyć fermę z klatkowym chowem kurczaków. Wtedy
          mu starczy do pierwszego i będzie mógł sobie jakjak kupować z cyferką "0", żeby
          ulżyćcierpieniom kur niosek.
      • crazybottle Re: Jak mi będą płacić tyle, co panu Olivierowi.. 27.10.08, 16:38
        dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

        > ..to obiecuję wypuszczać co roku jednego kurczaka z klatki i kupować tylko
        > jajka z cyferką 0. Ale na razie niech pan Olivier nie pluje w twarz ludziom,
        > którzy często mają do wyboru albo leki albo jedzenie - i swoimi "decyzjami
        > zakupowymi" wpływają na to, czy starczy im do pierwszego.
        > Bardzo prosze nie drażnić ludzi podobnymi debiliznami i zająć się czymś
        > pożytecznym.

        Po pierwsze "starczy" to może być uwiąd, do pierwszego ludziom WYSTARCZA bądź nie.

        Po drugie, jeśli zgodzisz resztę życia spędzić w takiej kurzej klatce, to jestem
        gotowy finansować twoją bezproduktywną egzystencję do samego jej końca i nawet
        nie będziesz musiał znosić jaj.
    • super_stokrotka Ma racje, ale niestety i tak zwyciezy krwiozerczy 21.10.08, 17:47
      kapitalizm.


      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ma racje, ale niestety i tak zwyciezy krwioz 22.10.08, 16:56
        No właśnie. A ja sam pamiętam, że w socjalizmie kury miały równouprawnienie! I
        wolnośc wyboru - same decydowały czy chcą w klattkach, czy na wybiegu. Oraz
        wybierały pierwszego sekretarza.
        • jednorazowy3 socjalizm 23.10.08, 21:40
          mysle, ze 20 lat temu w kielbasie bylo wiecej miesa niz teraz

          strzelam, ze w dzisiejszych kielbasach jest 10% miesa, pomylilem sie?
          • crame Re: socjalizm 24.10.08, 03:46
            Mylisz sie, 20 lat temu nie bylo kielbasy prawie wcale, dlatego zdobyczne 10dkg
            smakowalo jak rarytas. W kielbasie jest okolo 90% miesa. Gdyby bylo 100% to
            bylby kotlet.
            • diffe Re: socjalizm 24.10.08, 17:02
              W kielbasie jest okolo 90% miesa
              >Ha, ha, ha.
    • orajt Kuchnia świata 21.10.08, 18:56
      Proponuję czytać ze zrozumieniem :) Gościu nikogo nie namawia do niejedzenia
      mięsa, czy jedzenia tylko warzyw.
      On chce żeby ludzie zwrócili uwagę na to co jedzą.

      Osobiście np. jajka staram się kupować te z hodowli nieklatkowej - nie dlatego,
      że mi szkoda kurek. One są porostu smaczniejsze! i na pewno dla nas zdrowsze.
      Rozbijcie sobie takie jajo z supermarketu - żółtko ma zupełnie inny kolor niż to
      wiejskie. Chociaż najbardziej widać różnicę na jogurtach, mleku, serach np.

      Właśnie zakupiłam jogurt robiony metodami tradycyjnymi (firmy "klimeko" na pewno
      dostępny w Łodzi). jem pierwszy raz - Ludzie tu nie ma porównania - jogurt ma
      zupełnie inną konsystencję a na wierzchu cienką warstewkę śmietany! sam w sobie
      jest słodki i nie taki kwaśny jak "normalne" jogurty "naturalne".

      ostatnio znajomy zakupił sobie książkę o oznaczeniach na jedzeniu - poszli z
      żoną do sklepu z tą książką i jak zaczęli czytac etykiety to im się zakupów
      odechciało :D
      np. prawie każdy żółty ser ma barwnik "annato" czy jakoś tak. to jest cholernie
      szkodliwe a dodaje się tylko po to żeby ser był żółty!! (swoją drogą ciekawi
      mnie czy normalnie żółty ser nie jest żółty?!)
      tak czy inaczej, w takim lidlu to podobno nic się do jedzenia nie nadaje :D
      albo pomyślcie co trzeba władowac do takiego ketchupu, albo majonezu żeby w
      plastikowym opakowaniu był "przydatny do spożycia" (to jest najlepsze) 2 lata?

      Wcale nie namawiam do kupowania ekologicznego = droższego jedzenia. ale jak
      kogoś stać na to, to nie rozumiem jak może go wogóle nie interesować, że
      producent chociażby tej przykładowej "śmietany" wrzuca do niej tyle syfu ze to
      śmietaną już nie jest? Sprzedają nam śmieci pod nazwą jedzenie.

      dla niedowiarków polecam wysilić się choć raz i wybrać na rynek po mleko i
      porównać z tym kupionym w lidlu, tesco czy innym.
      a ten jogurt to już szczególnie polecam :)

      • atrzeci Re: Kuchnia świata 25.10.08, 08:35
        Z tymi szkodliwymi dodatkami to też nie jest wcale takie oczywiste. Np ludzie doprawiają potrawy gałką muszkatołową (sam to robię), tymczasem czytałem, że JEDNA gałka zjedzona w całości stanowi dawkę śmiertelną dla człowieka!!
        A spróbujcie zjeść od razu np. kilogram grzybów albo 2 kg kapusty.
        Każda rzecz w nadmiarze jest szkodliwa, a rzeczy szkodliwe podane w małych dawkach bywają pożyteczne (patrz np. większość leków).
        • diffe Re: Kuchnia świata 25.10.08, 23:31
          Ja kiedys zrobilam sobie salatke z jednych glonow i choc zjadlam jej
          niewiele (jakos tak dziwnie smakowala), fatalnie sie po niej czulam
          przez pare dni. Niedawno odkrylam, ze glony te zawieraja arszenik...
          Nie trzeba wspominac, ze jest wiele rzeczy w naturze niejadalnych. A
          np. kiszenie ogorkow czy kapusty to sposob na ich konserwacje.
          Znalam tez ekologa, ktory badal jarzyny, niestety te z upraw
          ekologicznych zawieraly duzo wiecej metali ciezkich, bez
          nowowczesnej ochronki wsiakaly je po prostu jak gabki, takze
          rzeczywiscie trzeba zachowac rozsadek.
    • orajt Kuchnia świata 21.10.08, 19:07
      a i dodam jeszcze że wegetariańskie jedzenie też nie jest takie zdrowe. -
      spróbujcie poprosic o ciasto bez cukru, albo spróbujcie znaleźc soje
      niemodyfikowaną :D. nawet w sklepie ze zdrową żywnością trzeba czytać etykiety.

      Zdarzyło mi się też na rynku widzieć jak pan "gospodarz" sprzedawał "wiejskie"
      jaja z kodem 3 ;D ale kartka była, że wiejskie to ludzie brali...
      • kotdachowy Re: Kuchnia świata 21.10.08, 19:21
        Gdyby Bog nie chcial bysmy jedli zwierzeta to nie stworzyl by ich z miesa.
        • diffe Re: Kuchnia świata 22.10.08, 09:25
          My sami tez jestesmy zbudowani z miesa)
          • avild Re: Kuchnia świata 22.10.08, 13:58
            Produkty z niemodyfikowanej soi znaleźć jest dość łatwo, zwłaszcza że wybór na razie niewielki. Żeby daleko nie szukać: Polgrunt, Alpro Soia :-) Polecam tofuburgery :-D
    • plain-vanilla Kuchnia świata 22.10.08, 14:43
      Widziałam program Olivera w tv publicznej o produkcji jajek.
      Pokazał na wizji jak w 'humanitarny' sposób gazuje się małe kogutki
      w specjalnych komorach gazowych, a potem sprzedaje się je do zoo
      jako karmę dla węży itp. Kurki przydatne dalej w produkcji
      umieszczane są w klatkach, w których spędzają swoje całe życie,
      znosząc jajka, które my konsumenci kupujemy w hipermarketach. Moim
      zdaniem zabicie tych piskląt na wizji było zwyczajnym szukaniem
      sensacji. Po tym programie w każdym razie przestałam kupować jajka
      od klatkowych kur.
      • an-nie Re: Kuchnia świata 24.10.08, 13:46
        Szukaniem sensacji? Pokazał, jak wygląda ferma i tyle.
        Od dawna nie kupuję jajek z "3".
        Niech ktoś mi tylko znajdzie mięso z kury oznaczone, ze pochodzi, lub nie, z
        chowu klatkowego. To dopiero sztuka.
        • diffe Re: Kuchnia świata 24.10.08, 17:22
          U nas chyba trudno i ja akurat nie jem miesa, wiec sie zbytnio nie
          orientuje, ale ostatnio mijalam jeden sklep i jak teraz znalazlam go
          w Internecie to maja link do tej strony:
          www.rolnictwoekologiczne.org.pl moze to komus w czyms pomoze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka