Dodaj do ulubionych

Jade Goody

26.04.09, 19:12
kariera tej dziewuchy najdobitniej pokazuje poziom zdebilnienia anglikow, ich mozgi zlasowane telewizja i futbolem. i gdyby to byl problem tylko klasy robotniczej to moznaby machnac reka, ale tam takie zainteresowania ma tzw klasa srednia.
i to jest wielki wstyd i problem.chca egzystowac w swiecie jako 'panowie swiata' niech wiedza , ze to sklada sie nie tylko z glorii, ale i obowiazkow zwlaszcza intelektualnych.
naprawde nigdy nie uwazalam polakow jako inteligentnych, ale jak rozmawialam z paroma angielkami po studiach (wprawdzie humanistycznych) to poprostu opadly mi rece.
ogrom ignorancji , mielenia jezorem o niczym i zawsze, zainteresowania ograniczone do ostatniego programu telewizyjnego i cellulitu na dupie.
troche lepszy poziom prezentuja mezczyzni z tamtejszej (jeszcze pozostalej) inteligencji, ale co z tego jesli sa w zdecydowanej mniejszosci i na wyginieciu

generalnie kult drobnomieszczanstwa i prymitywnego sklepikarstwa, mentalnosc duzo gorsza niz we francji czy w niemczech stad te cale histerie po smierci ks diany czy jakiejkolwiek starletki
Obserwuj wątek
    • malkontent_i_sceptyk Re: Jade Goody 27.04.09, 23:21
      A w Polsce to co niby jest? wystarczy spojrzeć jakie jest POparcie sondażowe dla
      tych obiboków. Czy to Polska czy Afganistan czy Wyspy statystycznie 60%
      populacji posiada IQ równe 100 lub mniej, które w dodatku ubożeje z każdym dniem
      spędzonym z nosem w telewizji. Na tych tłuków nie ma rady, trzeba nauczyć się z
      nimi żyć :D
    • gondra Re: Jade Goody 28.04.09, 09:01
      Przerażajaca historia. Niedawno odglądałam "Celebrity" Woodego
      Allena, tam jest pewnego rodzaju ostrzeżenie przed takim światem -
      minęło 12 lat i mamy taki świat. Niedługo menel spod sklepu zostanie
      gwiazdą, skoro Jade Goody i Paris Hilton mogą być sławne.
    • gobi05 jakie zdebilnienie Anglików? 28.04.09, 12:17
      > kariera tej dziewuchy najdobitniej pokazuje poziom zdebilnienia anglikow, ich m
      > ozgi zlasowane telewizja i futbolem. i gdyby to byl problem tylko klasy robotni
      > czej to moznaby machnac reka, ale tam takie zainteresowania ma tzw klasa sredni
      > a.

      Widzę, że masz dobre mniemanie o sobie,
      ale widzę też, że nie umiesz pisać
      polskich znaków diakrytycznych. Wstyd.

      Nawiązując do Jade i Anglików, chcę powiedzieć
      że cały ten naród został po prostu wmanewrowany
      w obecne położenie. Edukacja jest droga
      i nie gwarantuje zamożności, a jedynie
      (tak samo jak w Polsce) pracę najemną.
      To oznacza życie od weekendu do weekendu.
      Harówka przez cały tydzień i pijaństwo
      w sobotę wieczorem.
      Tzw. klasa średnia zastawiła swoje domy pod
      przeszacowany kredyt hipoteczny i wydała te
      pieniądze na wakacyjne wycieczki i nowe telewizory.
      Kapitał się kumuluje, naród biednieje,
      wzrasta popularność hazardu i Big Brothera.

      Popatrz, kto się bogaci a zobaczysz komu
      na tym zależało. To nie obywatele są winni.
      • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 28.04.09, 22:39
        troche trudno pisac, to a e, kiedy w komputerze nie ma takiej opcji, wiec mniej zacietrzewienia slonko to nie referat, zwlaszcza jak ktos ma zlamana reke. a zreszta , gbybym nie miala to i tak bym miala to w du.pie , bo niech sie polska dostosuje do swiata a nie odwrotnie.

        do rzeczy.ze niby obywatele nie sa winni, a kto im kazal brac kredyty , ogladac mecze, moze ja? robili to z czystych kompleksow

        ze edukacja jest droga to tez zadne tlumaczenie, biblioteki sa otwarte przynajmniej 6 dni w tygodniu. ja sama nauczylam sie 3 jezykow , informatyki...itp bez niczyjej pomocy , bezplatnie.
        ale do tego potrzeba determinacji i inteligencji, a nie chodzenia jak baranek za tlumem bo tak mniej bolesnie , bo kolesie nie beda sie smiali, ze sztywniak i nie chce do pubu czy na mecz.

        a ,ze edukacja nie gwarantuje zamoznosci. no pewnie, bo jezeli ktos sie przechowywal przez pare lat na humanistykach czy ekonomii to nie powinien miec pretensji, zee nie ma nic do zaoferowania swiatu.

        a co do pracy najemnej to juz od czsow marksa wiadomo ze klasy dziela sie tylko na najemna i posiadajaca (zreszta madrzy wiedzieli to od zarania cywilizacji ;) ) a podzial na robotnicza, srednia i wyzsza jest tylko, zeby macic w glowach glupolom, zeby kupili odpowiednie produkty, bo przeciez oni musza robic lifestyle.

        a harowka w wykonaniu anglikow, no bez przesady , to ze ktos dlugo siedzi w robocie to nie znaczy , ze jest wydajny (zupelnie jak w polsce).
        • agagin Re: jakie zdebilnienie Anglików? 29.04.09, 13:26
          Polskiej klawiatury i znakow nie ma wszedzie, tylko w Polsce. Wiec
          nie ma sie co czepiac. Tym bardziej: oznacza to, ze pisze to
          emigrant i co nieco wie o wyspiarzach w porownaniu do komentujacych,
          ktorzy wyspy znaja z TV, albo max wycieczki zagranicznej.
          Wyspiarze, to glupole, tu sie zgodze, niestety. Sa, na szczescie,
          wsrod nich jednostki wybitne, inteligentne. Pomimo,ze sa glupolami
          lepiej wybieraja rzadzacych. Ich rzad robi cos dla ludzi, nie dla
          siebie. A te 60 godzin w tyg spedzane w pracy to czesto 20 godzin
          spedzone na Facebooku i innych portalach spolecznosciowych. Nie
          zapominajmych o 4 przerwach: na lunch i kawe w ciagu dnia. No i mamy
          narod pracujacy.
          • ilirian Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 15:32
            > Polskiej klawiatury i znakow nie ma wszedzie, tylko w Polsce.
            W każdym obecnie używanym Windowsie nawet w Win'98 można ustawić sobie polską
            klawiaturę. Robi się to programowo, nie sprzętowo. I nie potrzeba do tego
            żadnych umiejętności fachowych, jest to banalnie proste.
            • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 18:46
              a po mi polska trzcionka w komputerze?
              • zielka Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 19:45
                Trzcinka, nie trzcionka. No, albo czcionka ewentualnie :-) (tez nie mam
                polskiej, i tez nie jest mi wstyd - poza tym, nie kazdy, bracia i siostry, uzywa
                Windowsa)
                • wymiatator1 Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 22:41
                  W linuksie też nietrudno klawiaturę zmienić, a jesli używasz maca, no cóż,
                  trzeba sobie było prawdziwy komputer kupić.
                  • zielka Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 23:55
                    Objecuje, ze jest Polska stanie sie ciekawym rynkiem dla publikacji naukowych,
                    to zaczne pisac po polsku i pomysle o czcionce. Ale na razie, skoro inne jezyki
                    sa ze mnie zadowolone, to polski moze sobie poczekac. Nie ma co nade mna plakac
                    na razie, nawet z tym nieprawdziwym komputerem jakos sobie radze, dzieki.
                  • xray.inc Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 00:57
                    A jeśli masz Maca, no to trudno. Nie słuchaj idiotów, tylko wejdź w
                    ustawienia i zmień język. Nic skomplikowanego, chyba że dla typów
                    którzy pałają nienawiścią do wszystkiego, czego w nudnym życiu nie
                    przyszło im doświadczyć. Im współczujemy. I nie szanujemy, bo to na
                    własne życzenie - Polska nie Zimbabwe, tu można wszystko (i nikt mi
                    nie wciśnie że jest inaczej).
                    • portobello_belle Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 11:19
                      Ech, a nie wpadliscie na to, ze ktos moze miec w d.upie polska
                      czcionke? Ja zainstalowanej nie mam i instalowac nie zamierzam. Jej
                      brak mi nie przeszkadza, wadzi natomiast forumowym onanistom, co
                      widac na zalaczonym obrazku.
                      • rad.ekg Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 14:40
                        Tez sie macie o co klocic...
                        Przejdzie do meritum a nie pieprzycie o "trzcionkach".
              • birdy-niam-niam Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 21:18
                babciakrycha napisała:

                > a po mi polska trzcionka w komputerze?

                ++++++++++++++++++++++++++++++++++++

                polska trzcionka, to pewnie po nic. ale polska czcionka by się przydała, żebyś
                babciukrycho mogła szerzej o swojej inteligencji, wykształceniu i tym podobnych
                artefaktach powspominać.
                :)
                • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 22:37
                  o boze polaczku, klepnelo mi sie a uciebie poziom samzadowolenia wzrosl niepomiernie. pislam , ze mam zlamana reke, glabie i mi niewygodnie pisac jedna. luzu troche narodziku, bo za te prostacka zajadlosc to wami w europie pogardzaja
                  • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 22:45
                    o cholera napisalam u ciebie razem, o boze,boze
        • jan.kulczyk Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 15:30
          Jako - samozwańczy - adept informatyki powinnaś chociaż umieć
          zmienić układ klawiatury na polski, bo gwarantuję ci, że to nie
          fizyka jądrowa tylko dwa kliknięcia.
          W Linuksie też nie jest to trudne.
          Chyba, że te podręczniki od informatyki są ciut stare w twojej
          bibliotece?


          Cały ten bełkot o tym, że Angole są głupi a Amerykanie to w ogóle,
          tylko my jesteśmy cudowni (wiem, że tego nie mówiłaś) ach och i
          przedmurze chrześcijaństwa jest pozbawiony sensu. Liczby nie kłamią.
          Średni IQ w każdym narodzie jest pewnie zbliżony. Oczywiście są
          systemy mniej lub bardziej nastawione na zidiocenie obywatela. Ale
          ogólnie im naród dostatniejszy, tym bardziej leniwy i bezmyślny. My
          też zmierzamy w tamtym kierunku, nie oszukujmy się.
          • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 18:48
            bez megalomanii, polski narod nie zmierza w tym kierunku , od dawna jest tepy i
            leniwy
            • letmebelch Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 00:47
              Sadzac po tym forum poziom zdeblinienia narodu polskiego jest jednak wyzszy niz angielskigo. Temat o angielskich gwiazdusiach, a tutaj pieprz...e czy ktos ma odpowiednia czcionke czy nie

              Przypomina mi sie historia , kiedy bylem jeszcze 6-latkiem.
              Jestem w kibelku, otwieraja sie dzrzwi od jednej z kabin, jeden 4-latek prosi mnie , zebym mu podtarl du.pe. Ja na to, ze nie niech zawola wychowawczynie...
              Tydzien pozniej te same dzwi i ten sam sral na klopie do mnie:
              A ty wiesz co ja juz umiem sam podcierac du.pe
              Poziom intelektualny tych chlopcow od czcionki tj:
              A ty wiesz co , ja juz umiem sam klepnac w klawisz , a nawet pisac w windowsie (zwlaszcza nie na temat :] )

              A co do brytyjskiego spoleczenstwa to, rzeczywiscie sa glupsi niz inne narody kontynentalnej Europy Zacodniej ,ze Wschodnia ich nie porownuje, nie ta liga.
              Jednakze nie maja dobrych rzadzacych, bo obnizaja VAT i tworza 10% deficyt, co sluzy glownie sprzedazy chinskich produktow, zamiast inwestowac w infrastukture i przemysl jak Francuzy czy Niemcy.
              A ze ludzie po humanistykach sa tacy tepi. No coz , to byl pomysl pani Thatcher , zeby mlodziez , ktora normalnie intelektualnie byla przydatna , zeby robic tylko proste prace w fabrykach ,notabene zamykanych zeby przeniesc produkcje do Chin, przechowywac na tych kierunkach. Bo intelektualnie sa za glupi na medycyne, nauki przyrodnicze itp...Jednakze te zamiatane pod dywan przez 20 lat problemy wybuchaja teraz ze wzmozona sila, tworzac w UK strukturalne bezrobocie, stad wlasnie ta frustracja i naiwnosc w wielbieniu celebs , bo co im wlasciwie innego zostalo.
              I to wlasnie denerwuje specow od klawiatury, bo wiedza , ze i oni ten los wkrotce podziela
              • skipper_ Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 02:29
                letmebelch napisał:

                > A co do brytyjskiego spoleczenstwa to, rzeczywiscie sa glupsi niz inne narody k
                > ontynentalnej Europy Zacodniej ,ze Wschodnia ich nie porownuje, nie ta liga.

                jakies dane statystyczna na ten temat moze?

                jak na razie spoleczenstwo w UK, jakie by nie bylo, lacznie
                ze swoja klasa (nie)pracujaca jest duzo zasobniejsze niz
                wszystkie spoleczensta Europy Wschodniej i wiekszosc Zachodniej

                czyby glupota to sprawila?

                > Jednakze nie maja dobrych rzadzacych, bo obnizaja VAT i tworza 10% deficyt, co


                zasadniczo juz w tym momencie mozna by przestac czytac...
                "expert" letmebelch wyraznie nalezy do zwolennikow ekonomii
                ksiezycowej... akurat obnizka VAT byla jedynym rozsadnym posunieciem
                rzadu

                odosnie "10% deficytu" to wiekszosc chciala by taki miec :-)

                dla zlapania kontaktu z rzeczywistoscia troche statystyki,
                deficyt budzetowy w wybranych krajach w %GDP:

                France 70.1
                Germany 65.5
                Italy 113.2
                Poland 52.5
                United Kingdom 46.9
                United States 62.9
                Euro area 71.4

                (dane OECD)


                > sluzy glownie sprzedazy chinskich produktow, zamiast inwestowac w infrastukture
                > i przemysl jak Francuzy czy Niemcy.

                i co z tych inwestycji? moze jeszcze najlepiej w huty i stalownie?
                realny socializm skonczyl sie wielka klapa, jak by ktos nie zauwazyl

                > A ze ludzie po humanistykach sa tacy tepi. No coz , to byl pomysl pani Thatcher
                > , zeby mlodziez , ktora normalnie intelektualnie byla przydatna , zeby robic t
                > ylko proste prace w fabrykach ,notabene zamykanych zeby przeniesc produkcje do
                > Chin, przechowywac na tych kierunkach.

                zastanawiam sie skad "expert" czerpie te informacje...

                gdyz "wielkiej" reformy systemu edukacji w UK dokonal rzad labour
                w paru podejsciach, poczawszy od 1997, niewypalu w 2000 do corocznego
                majsrowania przy GCSE i A-levels

                efekty oczywiste, jak wszelakie "pomaganie ludowi" w wykonaniu
                socialistow...


                > Bo intelektualnie sa za glupi na medycyn
                > e, nauki przyrodnicze itp...Jednakze te zamiatane pod dywan przez 20 lat proble
                > my wybuchaja teraz ze wzmozona sila, tworzac w UK strukturalne bezrobocie, stad
                > wlasnie ta frustracja i naiwnosc w wielbieniu celebs , bo co im wlasciwie inn
                > ego zostalo.

                zasadniczo prawda, poza tymi 20latami - problem stwozyli socialisci
                likwidujac mozliwosc szkolenia zawodowego (jako "niesprawiedliwego
                spolecznie") oraz upowszechniajac wszelakiej masci zasilki...

                • swiety_76 Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 11:08
                  > i co z tych inwestycji? moze jeszcze najlepiej w huty i stalownie?
                  > realny socializm skonczyl sie wielka klapa, jak by ktos nie zauwazyl

                  Co ty pałasz taką nienawiścią do hut i stalowni i co mają huty i stalownie do
                  realnego socjalizmu ?

                  Lakshmi Mittal jeden z najbogatszych ludzi na świecie i najbogatszy rezydent na
                  wyspach, dorobił się 40 mld $ na hutach i stalowniach 100 lat po rewolucji
                  przemysłowej i kilkanaście lat po ich masowym zamykaniu w UK.
                  I stal obecnie ma wyższą wartość niż bezwartościowe papiery wartościowe.

                  No dobra już nie chodzi o te huty i stalownie. Chodzi głównie o to że brytyjska
                  gospodarka jest oparta na usługach (jak każda rozwinięta gospodarka) ale
                  większość tego to są usługi bankowe i ubezpieczeniowe.
                  Kiedy ten cały sektor runął z hukiem w zeszłym roku to nie było innej
                  alternatywy i cała gospodarka brytyjska pogrąża się jak mało która.
                  • skipper_ Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 13:16
                    swiety_76 napisał:

                    > Co ty pałasz taką nienawiścią do hut i stalowni i co mają huty i stalownie do
                    > realnego socjalizmu ?

                    spokojnie, czemu od razu nienawiscia? moze po prostu nie lubie glupich pomyslow?

                    postulaty inwestowania w "przemysl i infrastrukture" sa niczym
                    innym jak probami odgrzewania pomyslow Keynes'a, ktore juz
                    byly z dosc marnymi skutkami realizowane...

                    wybor hut i stalowni to czysta ironia...

                    > Lakshmi Mittal jeden z najbogatszych ludzi na świecie i najbogatszy rezydent na
                    > wyspach, dorobił się 40 mld $ na hutach i stalowniach 100 lat po rewolucji
                    > przemysłowej i kilkanaście lat po ich masowym zamykaniu w UK.

                    i co z tego? czy ja twierdze, iz przemysl stalowy jest zupelnie
                    nie potrzebny? za to proponuje zamiast wpadac w zachyt, sprawdzic
                    jaki udzial ow przemysl ma w ogolnej gospodarce...

                    > I stal obecnie ma wyższą wartość niż bezwartościowe papiery wartościowe.


                    bezwartosciowe rzeczy, jak sama nazwa wskazuje sa...
                    bezwartosciowe...

                    co nie oznacza, ze wszystkie papiery wartosciowe nie maja wartosci,
                    wprost przeciwnie, przytlaczajaca wiekszosc ma dosc spora :-)

                    poza tym porownywanie wartosci nominalnych jest delikatnie mowiac
                    pozbawione sensu

                    > No dobra już nie chodzi o te huty i stalownie. Chodzi głównie o to że brytyjska
                    > gospodarka jest oparta na usługach (jak każda rozwinięta gospodarka) ale
                    > większość tego to są usługi bankowe i ubezpieczeniowe.

                    owszem, 78% GDP UK pochodzi z sektora uslug, z czego 65% to
                    szeroko rozumiany sektor finasowy, czyli ten ostatni wywarza
                    48% calego GDP (w zeszlym roku)

                    sektor uslug ma ta zasadnicza przewage nad innymi, a szczegolnie
                    przemyslem, iz najlatwiej dostosowuje sie do zmian koniunkury...

                    > Kiedy ten cały sektor runął z hukiem w zeszłym roku to nie było innej
                    > alternatywy i cała gospodarka brytyjska pogrąża się jak mało która.

                    jakos pracuje w owym sektorze i nie zauwazylem zeby wszystko runelo
                    "z hukiem"... wprost przeciwnie, wszystko "kreci sie" jak poprzednio,
                    "finase" to nie same banki...

                    nikt nie zaprzecza, ze gospodarka jest w recesji, nie zyjemy w rosji, ale do
                    jakiego kolwiek totalnego zalamania jest bardzo daleko...
                • babciakrycha Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 18:36
                  France 70.1
                  Germany 65.5
                  Italy 113.2
                  Poland 52.5
                  United Kingdom 46.9
                  United States 62.9
                  Euro area 71.4
                  to nie jest biezacy deficyt budzetowy, a zadluzenie (debt) panstwa, trzeba umiec
                  czytac dane, wprowadzasz lud w blad.gbyby mieli

                  a co do statystyki
                  co z tego, ze niby maja wysokie pkb jak ulice tutaj sa po prostu brudniejsze niz
                  w polsce(nawet w tych lepszych dzielnicach czarny pyl nanoszony z tych
                  gorszych),ogromne korki ,wysoka przestepczosc, nieporadna policja a w szpitalach
                  na zlamana reke podaja ibuprofen, nie mowiac ze nawet na to trzeba czekac 3
                  godz. a spoleczenstwo brytyjskie w cale nie jest takie zasobne, bo wszystko maja
                  na kredyt, a za studia i szybkoe dostanie sie do lekarzy trzeba w odroznieniu
                  do kontynetu placic. na oslode jane goody

                  a do przemyslu
                  ten jeszcze pozostaly jest wykupiony przez francuzow, niemcow, amerykanow
                  japoncow. ostatnie przedsiebiorstwa sprzedaje sie za bezcen w czsie recesji,
                  zeby wladowac forse w councile i podkrecic pkb , zeby lud sie nie buntowal.tak
                  robila i thacherowa i blairy-browny. gaz z morza polnocnego wyprzedano za go.wno
                  w latach 80-tych. w zime 2006 Ruhrgas w ogole sie wypial na anglie i nie
                  przyslal gazu, przez co pare zakladow upadlo, a w nocy bylo zimno. teraz z
                  powodu niskiego funta EDF podwyzszylo ceny (i tak najwyzsze w EU) pradu 50%, bo
                  jakos musza sobie to powetowac. dobre dla przemyslu i ludzi ;) na oslode jane goody

                  banki niech se w du.pe wsadza, potrzeba bylo jakiegos szejka , zeby
                  dokapitalizowal barclays, bo angole nie umieja oszczedzac i nie maja kapitalu

                  obnizka vatu ,wielkie mi posuniecie ,zarobil tylko H&M i pare innych
                  zagranicznych sklepikarzy.a ze inwestycje w infrantrukture , kojarza sie ciagle
                  komus tylko ze stalowniami to chyba juz jest zboczenie

                  a browny i camerony maja tylko tyle do powiedzenia, ze to wielka niepowetowana
                  strata ze jakas tlusta starletka wykitowala.


                  P.S. dlaczego tak narzekam na GB? bo lubie tam pare osob i mi zalezy.ot co.










                  • skipper_ Re: jakie zdebilnienie Anglików? 02.05.09, 03:35
                    co do jednego musze przyznac racje, pomylilem polski termin,
                    faktycznie, dane kore podalem to dlug publiczny...

                    co do reszty, to nie wiem gdzie te ulice takie brudne,
                    ale w mojej okolicy sa czyste...

                    nie wiem jakie zaklady upadly w 2006 i komu bylo zimno,
                    mnie i wszystkim moim znajomym bylo cieplo...

                    w szpitalu ibuprofen dostaja ci, ktorzy po prostu nie potrafia
                    wytlumaczyc co im jest oraz nie maja prywatnego ubezpieczenia
                    (finansowane przez pracodawcow)

                    poza tym skoro w tym UK tak fatelnie, to co te tlumy imigrantow,
                    rowniez z kraju samych medrcow - Polski, tutaj robia?


                    a moze po prostu trzeba sobie samopoczucie poprawic wyszydzajac
                    tych, ktorzy maja lepiej i zazdrosci sie im?
        • swiety_76 Re: jakie zdebilnienie Anglików? 01.05.09, 01:08
          >> bo niech sie polska dostosuje do swiata a nie odwrotnie.

          Nie wiem czy zauważyłeś że piszesz na POLSKIM forum polskiej - no może nie tak
          do końca ;) - gazety. To kto tu ma się dostosować do kogo ?

          Ciekawe czy na chińskich, japońskich czy rosyjskich forach też radziłbyś ludziom
          "dostosowanie się do reszty świata"
      • andy.samson Re: jakie zdebilnienie Anglików? 30.04.09, 19:13
        Ale synki pier..lą o tej czcionce. Na temat, bo te kompeksy są już nudne
    • krosta_na_dupie [...] 30.04.09, 13:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pgakagi Jade Goody 30.04.09, 15:28
      Cóż, jaki naród tacy święci.
    • anna-888 Jade Goody 30.04.09, 16:23

      Zycie i kariera tej kobiety burzliwa - ale choroba zakonczyla jej
      kariere i szanse zycia. To smutne !!
      • wymiatator1 Re: Jade Goody 30.04.09, 17:21
        To nie jest smutne - to jest normalne. Dobór naturalny.
    • jotembi pokaz nienawiści... 30.04.09, 16:29
      ... naprawdę takie uczucia budzi w was ta nieszczęsna dziewczyna?
      ejże, a niby dlaczego...?
      daruję sobie analizę bo nie byłaby dla was miła

      bez względu na to, kim była i jak żyła, ja widzę w tej historii
      jedną dobrą rzecz: kobiety zaczęły zwracać uwagę na własne zdrowie
      a to jest z korzyścią dla całego narodu, świata itd
      akurat ten ostatni show z umieraniem na oczach mediów miał głęboki
      sens
      i za to należy się tej dziewczynie przynajmniej odrobina uznania

      nikt nie podziela mojej opinii?
      • bezzebnypirat Nie. 30.04.09, 17:27
        Kobiety zaczely zwracac uwage na swoje zdrowie nie dzieki niej, a przez nia.
        Jasne, ze to jest dobre, ale nie to bylo jej intencjami.

        Przez II WŚ mamy Gdansk, czy to znaczy, ze II WŚ byla dobra?;-)

        Co wiecej to kolejny etap gloryfikacji debilizmu w mediach, ze szkoda dla
        'calego narodu, swiata itd'.

        Show z umieraniem byl czystym show. Na szkole dla dzieciakow wystarczylyby
        tantiemy ze sprzedazy 'jej' ksiazek i pewnie ich przyszlych ksiazek.
        • jj1978 Re: Nie. 30.04.09, 19:41
          Jade Goody byla tak tepa jak tylko mozna byc, rownoczesnie byla tez
          tworem reality tv wiec nie rozumiem skad to zdziwienie i zzymanie
          sie ze tak tez umarla, wiadomosc ze ma raka tez zostala jej
          przekazana na ekranach tv kiedy brala udzial w Indian Celebrity BB.
          byla produktem naszych czasow i krytykowanie jej z tego powodu jest
          troche nie na miejscu. nie wiem gdzie sie ja nazywa taka bohaterka
          bo nie czytam prasy brukowej ale bez wzgledu na to jaka Jade byla
          idiotka trudno nie byc poruszonym faktem ze umarla w wieku 28 lat.
          • jotembi Re: Nie. 01.05.09, 00:11
            oczywiście że była tępa
            i nie była żadną bohaterką
            ale - jak to już napisałam wyżej - coś tam dobrego zrobiła umierając
            tak "publicznie"
            dlatego nie rozumiem, czemu wszyscy tak tu zioną nienawiścią...
        • jotembi Re: Nie. 01.05.09, 00:07
          rozumiem że jesteś bezzębny ponieważ mleczne wypadły a stałe jeszcze
          nie wyrosły...?
          czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka, przyznaję, ale jeśli
          bardzo się postarasz to kto wie, może kiedyś...

          nie napisałam że śmierć tej dziewczyny to "szkoda" dla czegokolwiek
          albo jesteś miłośnikiem naszego pożal się Boże prezydenta z bratem,
          albo rzeczywiście nie rozumiesz co czytasz
          napisałam more or less że jej śmierć się na coś przydała
          dotarło czy powtórzyć?
      • zielka Re: pokaz nienawiści... 30.04.09, 19:50
        Podziela, prosze uprzejmie. Dodam do tego pewna anglofilie generalna. Jesli
        chodzi o porownania z mademoiselle Rutowicz, to obawiam sie, ze stosunkowa
        skromnosc Jade (doskonale wiedziala, ze jest slawna za nic, i czesto jej bylo
        uczciwie glupio z tego powodu), jej faktyczna bohaterskosc (cf. jej zyciorys i
        rodzina, mogla skonczyc sto razy gorzej z punktu widzenia spelnienia sie w
        zyciu), sprawia, ze mlle Rutowicz pozostawia mnie w zazenowaniu, a Jade - nie.
        Houk.
        • jotembi Re: pokaz nienawiści... 01.05.09, 00:02
          to miło, dziękuję uprzejmie :)

          dramatycznie mało wiem o osobie o nazwisku Rutowicz... po prostu nie
          bywam tam gdzie się o niej mówi, pisze oraz gdzie się ją pokazuje

          a co do Jade Goody, to wystąpiłam w jej obronie przede wszystkim
          dlatego, że nagle wszyscy się na nią rzucili... i po co, do jasnej
          anielki? opluwać jakąś brytyjską nieboszczkę za to, że była ludowym
          prymitywem, któremu się udało...?

          no cóż, nie tak do końca jej się udało biorąc po uwagę że już nie
          żyje (a 28 to taki dość młody wiek na umieranie)
          więc naprawdę, drodzy zagorzali krytycy tej dziewczyny, nie macie
          jej czego zazdrościć
          • zielka Re: pokaz nienawiści... 01.05.09, 09:23
            Eh, Jotembi, bywasz niestety w miejscach gdzie sie mowi o, pokazuje, i holubi
            JR, bowiem dzieje sie to na niniejszym portalu gazeta.pl. Masz jednak wieksza
            asertywnosc, czego gratuluje. Mniejsza o nia. Kiedys zrobie sobie skan mozgu, i
            bedzie on materialem dowodowym w moim procesie przeciwko gazeta.pl :)

            Niemniej wiesz, piszesz, ze "nie tak do końca jej się udało biorąc po uwagę że
            już nie żyje". To prawda, ale zwazywszy, ze raka by miala niezaleznie od
            okolicznosci, to mimo, ze miala go w tym kontekscie, a nie jako smutna
            narkomanka z przedmiesc oddzielona przez opieke spoleczna od swoich dzieci, czy
            nie? A przeciez taki los wydaje sie naturalniejszy w jej kontekscie.

            Ktos nizej mowil, ze trzeba czytac The Sun, zeby cos wiedziec na w. w. temat, i
            jesli ktos czyta The Sun, to nie nalezy mu podawac reki (cytuje z pamieci).
            Mysle, ze mamy tu do czynienia z wielkim nieporozumieniem, i kolege lub
            kolezanke ominal fakt, ze Guardian i Independent naprawde drukowaly ciekawe
            artykuly w jej sprawie, bowiem mimo niewatpliwych podzialow klasowych w UK, nie
            ma tam pogardy "nizszymi" klasami, jest raczej zyczliwe zainteresowanie.

            Dodam, ze The Sun, o ile sie nie myle, kilka lat temu dostal jakas prestizowa
            dziennikarska nagrode za to, ze ... ze jednoznacznie potepil "rasistowskie"
            wystepy Jade w BB! (poprawcie mnie jesli bladze)
      • birdy-niam-niam Re: pokaz nienawiści... 30.04.09, 21:22
        jotembi napisała:
        > bez względu na to, kim była i jak żyła, ja widzę w tej historii
        jedną dobrą rzecz: kobiety zaczęły zwracać uwagę na własne zdrowie
        a to jest z korzyścią dla całego narodu, świata itd akurat ten ostatni show z
        umieraniem na oczach mediów miał głęboki sens
        i za to należy się tej dziewczynie przynajmniej odrobina uznania
        nikt nie podziela mojej opinii?

        +++++++++++++++++

        raczej chyba nie.
        • jotembi Re: pokaz nienawiści... 30.04.09, 23:57
          wyrazy współczucia, takie jednostronne widzenie świata na ogół nie
          mija nawet z wiekiem

          a właściwie dlaczego raczej chyba nie...?
    • polonests Jade Goody 30.04.09, 17:32
      Zadam proste pytanie: Kim jest ta pani, czy kim była? Nie chodzi mi o
      nazwisko. Chodzi mi o to kim była, co osiągnęła, z jakiego powodu się
      o niej mówi? Z tego, że wystąpiła w TV i używała rasistowskich
      sformułowań i że umarła na raka? Czy, że jakiś hit napisała, książkę,
      odkryła pierwiastek, otrzymała Nobla w dziedzinie medycyny?

      Co sprawia, że jest "gwiazdą"? Że się sprzedała totalnie? Widać, że
      teraz nie potrzeba wiele, by stać się ulubieńcem tłuszczy. Ja też
      znałem kilka osób chorych na raka, ale w TV o nich nie ma. Dlaczego?
    • lokis76 Jade Goody 30.04.09, 17:45
      żenujący spektakl ala jola rutowicz.
      ale angole lubia niestety takie historie. naogladalem sie tego
      narodu na tyle ze to wiem ale najbardziej nie moge rozkminic tej
      mani na tabloidy. to nie jest tam 4 wladza to 1,2 i 3 razem wziete!!
      to jest chore i przerazajace oby nigdy polska nie stala sie tak
      stabloidyzowanym krajem!
    • yanfhowah Jade Goody 30.04.09, 18:15
      zycie....i....smierc..
      amen
    • udachowiony Goody's 1st day in paradise! 30.04.09, 18:57
      ..Bo oni tak juz maja prosze ksiedza,porabane!..kara boska...
    • paradoxis Re: Jade Goody 30.04.09, 20:11
      Jesteście bandą ignorantów! Wstyd mi za osoby piszące na forum!
    • skipper_ Jade Goody 30.04.09, 21:12
      GW nie przestaje zadziwiac mnie...

      jawnie gardzi "Faktem", o tablidach w ogole nie wrecz nie wspomina,
      gdyz ze swych wyzyn nie jest w stanie sie az tak znizyc...

      natomiast w doniesieniach z UK glownymi zrodlami sa "Sun" i "Daily Mirror",
      "Daily Mail" robi za "powazna" gazete...

      tak samo Goody, bohaterka klasy (glownie nie)"pracujacej", doczekala sie w GW
      uwagi porownywalnej z taka, jaka dazyla ja prasa brukowa
      w UK...

      zenada!
      • swiety_76 Re: Jade Goody 01.05.09, 10:18
        The Sun, Mirror to przy Fakcie synonim rzetelnego i profesjonalnego dziennikarstwa.
    • the_rapist Z wlosami wygladala nieco lepiej 30.04.09, 22:59
      Myslalem, ze jak wreszcie umrze to dadza troche na wstrzymanie. A tu kicha - otwierasz gazete - Jane Goody, odpalasz internet - Jane Goody.

      Gulczas pewnie pluje sobie w brode, ze nie zachorowal na raka.
    • swiety_76 Re: Jade Goody 01.05.09, 00:48

      Gdyby nie rak i śmierć Jade to zniknęłaby podobnie jak wiele innych "gwiazd"
      reality show. Paradoksalnie jej śmierć pozwoliła jej żyć na nowo.
      Skoro sprzedawała swoje życie mediom to i sprzedała śmierć. Kolejna granica
      została przekroczona. Pytanie co będzie dalej i czy są jeszcze jakieś inne
      granice do przekroczenia.


      Porównywanie Jade Goody do Frytki czy Dody uwłacza tym dwóm ostatnim paniom.
      Doda chociaż silikonowa blachara to przynajmniej jest w miarę ładna a jej
      możliwości wokalne nie są złe (chociaż przynajmniej w Polsce znajdzie się
      kilkadziesiąt lepiej śpiewających gwiazd).
      Nie wierzę w jej wysokie IQ ale Doda nie jest głupia a jej image suki to jest
      bardziej na pokaz w celach czysto marketingowych.

      Frytka też nie zaczynała od wysokich lotów ale to też inteligentna babka,
      próbuje coś osiągnąć, próbuje aktorstwa, nawet ostatnio skończyła szkołę.

      Paris Hilton - ładna i bogata imprezowiczka

      Co ma (miała) do zaoferowania Jade Goody ? Nic. To po prostu polski (i dużo
      lepszy) odpowiednik Jolanty Rutowicz tylko bez 5 cm tipsów i spalonej w solarium
      skóry.


      Obecnie takie czasy, że mając do dyspozycji odpowiednio dobry PR, marketing etc
      można wypromować każde gó... a odmóżdżona publika kupuje to w ciemno stając się
      jeszcze bardziej odmóżdżoną.
      Media mogą wypromować i media mogą zniszczyć, tak jak media w pewnym momencie
      prawie zniszczyły Jade ale później ją wypromowały.

      Gwoli ścisłości za sprzedaniem śmierci Jade do mediów stała jakaś gruba szycha
      od wizerunku i mediów w Anglii (nie pamiętam jego nazwiska) i to tacy ludzie
      poradzili jej że może sprzedać dobrze swoją śmierć "żeby zabezpieczyć przyszłość
      finansową rodziny" co też zrobili bardzo dobrze i sami zarobili niezłą kasę.

      Ta cała histeria o jej umieraniu, pogrzeb robiony na modłę pogrzeby księżnej
      Diany to wszystko jest żałosne. Nie wiem jak przeciętny osobnik o inteligencji
      wyższej od inteligencji pantofelka może to kupić.
      Porównywanie Jade do Diany ? Diana też nie była święta. Typowa hipokrytyczna
      media whore wykorzystująca media i budująca swój wizerunek do własnych celów i
      osiągnięcia sławy. Nastawiała synów przeciwko ojcowi i sama łaziła to tabloidów
      żeby wyżalić się jakie to ma ciężkie życie i jakim to sukinsynem był Karol (fakt
      że wcale nie lepszy od Diany ale przynajmniej nie sprzedawał się mediom).
      Działalność charytatywna ? To zawsze należało do obowiązków księżnej Walii i
      mając taką pozycję to nietrudno to robić. Przechadzki po polu minowym -
      oczywiście wcześniej rozminowanym przez saperów.
      A na koniec puszczała się z synem arabskiego miliardera.
      Ale mimo wszystko była 1000x lepsza od Jade - ikona elegancji i mody,
      działalność charytatywna i członek rodziny królewskiej.

      Najsmutniejszy jest ten tekst
      "Ale bez edukacji i urody też można zostać gwiazdą, kimś ważnym i kochanym
      przez cały naród. Brytyjczycy w to wierzą, bo Jade Goody się to udało. Po
      śmierci Jade znów uosabia ich marzenia"

      Oprócz bez edukacji i urody dodać do tego jeszcze bez talentu, inteligencji - i
      to jest naprawdę smutne że ludzie w to wierzą.
      • klonpvv Re: Jade Goody 01.05.09, 04:18
        Ludzie to kupują i bezmyślnie powtarzają. To staje się ich wiarą.

        Była rasistką wypromowaną przez pierwsze strony wielonakładowych tabloidów; i
        gdyby jej wizerunek na tym nie cierpiał, nadal by była rasistka.
        Musiała mieć dobrego doradcę i miała na tyle jaj aby się go słuchać.
        • jj1978 Re: Jade Goody 01.05.09, 10:38
          gdyby nie rasistka Goody, nikt na swiecie nie wiedzialby kto to
          Shilpa Sheety. laska zawdziecza jej kariere wiec nie ma sie co az
          tak oburzac - indyjskiej gwiazdce bollywood wyszlo to tylko na
          dobre:)
      • jj1978 Re: Jade Goody 01.05.09, 10:42
        > Najsmutniejszy jest ten tekst
        > "Ale bez edukacji i urody też można zostać gwiazdą, kimś ważnym
        i kochanym
        > przez cały naród. Brytyjczycy w to wierzą, bo Jade Goody się to
        udało. Po
        > śmierci Jade znów uosabia ich marzenia"

        > Oprócz bez edukacji i urody dodać do tego jeszcze bez talentu,
        inteligencji - i
        > to jest naprawdę smutne że ludzie w to wierzą.

        rezydenci council estates ten sposob myslenia przekazuja sobie z
        pokolenia na pokolenie, a system edukscji publicznej tylko
        ugruntowuje taka sytuacje w ramach zle pojetego egalitaryzmu czyli
        rownania w dol. szkoda tych ludzi ale system jest juz tak
        zasiedzialy ze bezbolesnie sie takiej postawy nie da zmienic:(
        • ilonka45 Re: Jade Goody 20.07.09, 15:53
          Arystokrata sie znalazl, nie kazdy, mieszkajacy w mieszkaniu
          councilowskim jest idiota...
    • lampart_1 Jade Goody 01.05.09, 06:10
      Co wy tacy antybrytyjscy!! A kto komu dupy pdciera? Polacy Anglikom
      czy odwrotnie? Setki tysiecy was tam zjechalo, wynocha na wies
      polsko,i nie psuc juz i tak baszarpniejtej polskiej opinii....
      • kochanica-francuza odpowiedzialność zbiorowa? 02.05.09, 15:00
        osobiście nie podcieram dupy Anglikom, siedzę w Polsce, w Anglii nigdy nie
        siedziałam i siedzieć nie zamierzam

        nie wiem dlaczego autor zakłada, że podcierający i piszący tutaj to ci sami
    • westle Jade Goody 01.05.09, 07:42
      cokolwiek mowic o anglii to jednak najbogatszy kraj w europie.moze
      przez ich odpornosc na wiedze tak sie stalo.gratuluje kaczorowi bo
      terz jest odporny na wiedze
      k
      • swiety_76 Re: Jade Goody 01.05.09, 10:42
        W Europie PKB per capita większy od UK ma 7 krajów - Luksemburg, Irlandia,
        Norwegia, Dania, Austria, Szwajcaria i Islandia (jeśli ją też zaliczymy do
        Europy) a praktycznie taki sam ma cała Skandynawia i Benelux, niewiele mniejszy
        mają Niemcy które pod względem całego PKB przewyższają UK.
        • jj1978 Re: Jade Goody 01.05.09, 10:44
          ostatnio te dane sie chyba troche zmienily, zwlaszcza w przypadku
          islandii.
          • swiety_76 Re: Jade Goody 01.05.09, 11:09
            A zapomniałem że Islandia ostatnio zbankrutowała.
    • anilana Jade Goody 01.05.09, 17:48
      Ja nie widzę w tej historii niczego złego. Ludzie mają prawo
      wzorować się na kim chcą. W polskich realiach taka historia byłaby
      niemożliwa, bo u nas osoba publiczna musi być perfekcyjna pod każdym
      względem- najlepiej piękna, mądra i super zdolna no i z dobrego domu.
      Każdy ma prawo spełniać swoje marzenia
      A ostatecznie Jade postarała się o jakąś przyszłość dla swoich
      dzieci a to jest bardzo dobre podsumowanie tej historii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka