Dodaj do ulubionych

Depresja - listy Czytelników

27.06.09, 23:45
"Co łączy Sylvię Plath, Magdę z artykułu "Please, please, please"... "

Ten sam dzień 11 lutego. Czy ona go wybrała, czy to był tylko zwykły przypadek?
"Szklane drzwi" czym one są, gdzie prowadzą? Co trzeba zrobić aby to zrozumieć i przejść przez nie? Chcę je otworzyć i zobaczyć twoją twarz Magdo, że wszystko z tobą w porządku, że już nie cierpisz i odnalazłaś spokój.
www.youtube.com/watch?v=mgwtjVJmHtI
Obserwuj wątek
    • dmachnik Depresja - listy Czytelników 09.07.09, 11:59
      Witajcie, chciałbym dziś przedstawić Wam moją siostrę...
      Jest to o tyle trudne, że jest bardzo ciężko ją określić jednoznacznie.
      Nie jest ani wysoka, ani zbyt niska, ani gruba ani też szczupła, ani ładna ani
      też brzydka... z pewnością jest cholernie inteligentna. Niestety na dzień
      dzisiejszy mądrzejsza odemnie.
      Nie znam jej od dzieciństwa, choć być może od moich narodzin jest obecna w
      moim życiu. Poznałem ją dokładnie pół roku temu. Przyszła i zapukała do moich
      drzwi niespodziewanie, bez żadnego uprzedzenia. Otwierając drzwi i wpuszczając
      ją do mojego życia nie wiedziałem, że będę tego żałować. Po dzień dzisiejszy
      nie mogę jej wypędzić, pozbyć się jej. Nie pomogli mi przyjaciele, mój
      partner, rodzina ani też lekarze. Nie mam do nich żalu... ona jest silniejsza
      nawet od nich.
      Nie lubię jej...
      Nie znoszę...
      Nienawidzę...
      Chciałbym aby zniknęła raz na zawsze z mojego życia, chciałbym ją zabić,
      unicestwić... pozbyć się jej. Oplotła mnie swoimi długimi rękoma, dzień w
      dzień czuję jej oddech na swoich plecach, czuję jej ciężar. Nie opuszcza mnie
      choćby na sekundę. Nie pozwala mi żyć! Sprawia, że staję się innym
      człowiekiem, nie jestem sobą, z każdym miesiącem, tygodniem, dniem i godziną
      wysysa ze mnie to co najważniejsze - życie. Jeszcze ostatkiem sił potrafię
      udawać, że jej poprostu nie ma, nigdy nie było.

      Jak długo to jeszcze potrwa? Na jak długo jeszcze starczy mi sił? Nikt tego
      nie wie..... tylko ona. Stoi za mną i uśmiecha się złośliwie, jest szczęśliwa,
      tryumfuje, uwielbia wchodzić mi pod nogi i patrzeć jak się o nią potykam. Nie
      podaje mi ręki aby pomóc wstać... przygniata i przyciska. To jej daje jeszcze
      większą siłę...

      Wiem jedno. Jeżeli ONA żyje mną, to jeśli mnie nie będzie ona również
      przestanie istnieć...i wtedy będzie nieszkodliwa, nikogo już nie skrzywdzi...
      zabiję ją...

      ... zapomniałem jeszcze o jednym.
      Nie napisałem Wam jak ma na imię, a je posiada...

      Ma na imię DEPRESJA.

      Tak poprostu.
    • rachela180 Depresja - listy Czytelników 05.08.09, 21:29
      Najgorsze jest to, że aby siłą zatrzymać pacjenta w szpitalu trzeba
      ... go ubezwłasnowolnić. Absurd, bo ubezwłasnowolnienie może
      zaostrzyć chorobę.
      Potrzeba zmiany przepisów, ale jak to zrobić - JAK!?! - w tym kraju?
      Gdzie się idzie do szpitala i się jest wariatem? Gdzie pielęgniarki
      odchodzą od łózek walcząc o każdy grosz na życie? Gdzie chory może
      zdechnąć pod szpitalem, bo akurat nie ma dyżuru?

      nie ma lekarstwa na chorobę toczacą polską służbę zdrowia. Na
      depresję jest, ale jest go tak mało...
    • zabi_odbiornik Depresja - listy Czytelników 15.04.10, 23:41
      Ostatnio natknęłam się na dobre miejsce, które mi osobiście pomogło.
      Najfajniejsze jest to, że są tam bezpłatne porady psychologiczne. Odpowiadają
      po kilku dniach, fachowo i na temat.
      Jeśli ktoś ma depresję, może zajrzeć na www.afektywni.pl
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka