Gość: A.W.
IP: *.adsl.inetia.pl
22.09.09, 21:09
Przechodząc tamtędy kilka dni temu widziałam wykopy na chodniku przed gmachem Wydziału Chemicznego. Kopali fachowcy rów i prawdopodobnie kładli rury plastikowe.
Prace kontynuowano potem od drugiego końca ulicy, tj. od skrzyżowania z Dworcową. Tam jednak działalność ograniczona była zdjęciem płyt chodnikowych i... ponowne ułożenie tychże samych płyt w te same miejsca. Nie kopano tam jednak rowu i tym samym nie wkopywano żadnych rur ani kabli !.
Zna ktoś cel tych "prac" i mógłby go ujawnić?
Możliwości:
Radosna twórczość,
zabrakło kredytów,
inwestor się pomylił w lokalizacji,
potrzeba dania pracy bezrobotnym,
poszukiwanie skarbów,
odkrywki archeologiczne,
może coś pożytecznego, czego nie miałam okazji poznać?