wilym
03.02.04, 12:16
Pare dni temu jechalem taksowka z dworca PKP do Zernik (wysiadlem przy
poczcie). Za kurs - byly okolice 22.00 - zaplacilem 16 zlotych.
Kazdy kto musi dojechac autobusem z centrum do Zernik w niedziele po 22.00
wie co to znaczy, autobusy nie jezdza, wiec najlepiej pojechac taksa.
16 zlotych to jeszcze nie majatek, ale troche sie zdziwilem, bo tydzien
wczesniej za identyczny kurs zaplacilem zlotych 18, a pare niedziel wczesniej
14.
Zastanawia mnie wiec od czego zalezy zroznicowanie stawek za ten sam kurs w
poszczegolnych taksowkach, czy ktos cos moze wie na ten temat?