Dodaj do ulubionych

Ubywa Gliwiczan

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:51
www.um.gliwice.pl/index.php?id=8044/1
Obserwuj wątek
    • mieszko966 Re: Ubywa Gliwiczan 29.04.05, 14:37
      Wiem, to przerażające. Jak tak dalej pójdzie to stracimy status miasta 200-
      tysięcznego, albo co gorsza zrównamy się z Zabrzem :-/. Pomyśleć, że kiedyś
      mówiło się o ćwierćmilionowych Gliwicach :(. Zauważłem, że to nie tylko sprawa
      ujemnego przyrostu naturalnego, ale także tego, że ludzie po prostu stąd
      wyjeżdżają. Krytycy władz miejskich pewnie widzą tu jakieś powody, ale ja nie i
      bardzo mnie to dziwi.
      • Gość: , Re: Ubywa Gliwiczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:04
        Zabrze i Bytom wyludniaja sie jeszcze szybciej.
      • macpor Re: Ubywa Gliwiczan 29.04.05, 15:07
        mieszko966 napisał:

        (...) albo co gorsza zrównamy się z Zabrzem :-/. (...)

        Jak sobie można zrobić bezpłatnie wrogów ;). Pozdrowienia dla mieszkańców
        Zabrza na FG.
        • mieszko966 Re: Ubywa Gliwiczan 29.04.05, 23:06
          Na wrogów już za późno, przecież wszyscy wiedzą, że Zabrze ma się do Gliwic
          tak, jak Warszawa do Krakowa, albo Bydgoszcz do Torunia. Tutaj jest stała
          wojna, że nie wspomnę: Piast - Górnik.

          PS. Nie przeszkadza mi to mieć wielu dobrych znajomych w Zabrzu.
          PS2. A Gliwickiemu Centrum Tanecznemu, nie przeszkadza to w organizowaniu
          turnieju tanecznego w Zabrzu. Coś o tym wiem, bo jestem w to osobiście
          wmieszany. Tturniej już za 8 dni, w przyszłą sobotę ;).
    • alex.stela I będzie ubywać 29.04.05, 14:52
      Ja w tym roku np. zabieram stąd 4 sztuki obywateli w bardziej przyjazne miejsce...
    • Gość: raf Dane sa z 2003 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:56
      Teraz liczba mieszkancow Gliwic spadla ponizej 200 tysiecy
      • alex.stela Re: Dane sa z 2003 roku 29.04.05, 14:58
        I jakoś niebo z tego powodu nie spadło nam na głowy... ;-)

        195 tys. czy 205 tys. - co za różnica? Przynajmniej więcej miejsca jest na parkingach... ;-)
        • mieszko966 Re: Dane sa z 2003 roku 29.04.05, 23:13
          Chodzi o zasadę. Różnicy nie ma pomiędzy 200 tys. a 220 tys., ale pomiędzy 199
          tys. a 201 tys. różnoca jest przeolbrzymia ;). Ja osobiście znam tylko 4
          miejsca, do których bym stąd uciekł:
          1. Do Rybnika, gdzie ciągnie mnie moja najwspanialsza ukochana (choć miasto
          jest dosyć paskudne i jeszcze te ronda - w tej chwili budują następne).
          2. Do Cieszyna, gdzie jest moja rodzina i jedna z najpiękniejszych starówek w
          tym kraju.
          3. Do Wrocławia, bo to jedno z dwóch najpiękniejszych miast w Polsce.
          4. Ale najbardziej do Bielska-Białej, bo to blisko Cieszyna i moich rodzinnych
          stron, bo miasto jest równie piękne jak Wrocław (niestety bez tramwaji), a do
          tego przepięknie położeone pośród moich najukochańszych gór.
          • Gość: Ramon Re: Dane sa z 2003 roku IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.04.05, 09:50
            Hallo Mieszko, musze stwierdzic, ze masz bardzo ograniczony horyzont.
            Slyszales jusz cos o Barcelonie,Boloni,Löwen albo o takiej miescinie jak Patyz?
            • ballest Re: Dane sa z 2003 roku 30.04.05, 09:57
              Ramon to go ciongnie do Bielska, do tego jednego z najbardziej niemieckich
              miast na Slasku !
              Hm, tez fajnie! ;)
              • Gość: ballest Gorole wymiyrajom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 10:00


                Niy byda ukrywou,ze sie z tygo ciesza!

                --
                pyrsk
                Ballest
            • mieszko966 Re: Dane sa z 2003 roku 02.05.05, 23:37
              Mogę wyjechać z Gliwic, ale na pewno nie z Polski. Nawet nie dlatego, że taki
              ze mnie patriota, ale po prostu źle bym się tam czuł. Do tego nie znam języka.
              Regularnie jeżdżę tylko do Edynburga - kończę anglistykę - i choć jest to
              przepiękne miejsce, to nie chciałbym tam zostać na zawsze :).
              PS. Raczej nie jeżdże dużo po świecie - wolę zwidzać Polskę - więc dużo o
              zagranicy nie mogę powiedzieć, ani ustosunkować się, ale mój brat mówił, że
              Barcelona jest przepiękna :).
    • laband Re: Ubywa Gliwiczan 30.04.05, 11:53
      ale zodne statystyki niy pokozujom ize to ubywo Polokow we glywicach, a przibywo
      nos slonzokow juzas - corozto wiyncyj nos prziuazi nazod dodom - i tak sie nolezy!
      • Gość: ballest Re: Ubywa Gliwiczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 12:35
        Mosz rech Laband! Jusz niydugo we Gleiwitz bydzie wiyncyj S'loonzokow jak
        Wietnamczykow!!!

        --
        pyrsk
        Ballest
        • laband Re: Ubywa Gliwiczan 30.04.05, 12:39
          a jak tam ze szpasfoglami?
          • mieszko966 Re: Ubywa Gliwiczan 02.05.05, 23:39
            Ślązaków w ogóle ubywa (o tym była już mowa) - na tym forum też jest już coraz
            mniej "waszych" ;).
            • laband Re: Ubywa Gliwiczan 03.05.05, 06:53
              i juzas es sie hachnou ...
              • Gość: Benek Re: Ubywa Gliwiczan IP: *.gliwice.hyperion.pl 03.05.05, 07:33
                Ślonzoków w Gliwicach przybywo.Łostatnio mój kamrat założył firma i przekludzo
                sie z Munchen do Gleiwitz!!!!!!A goroliczki? sami uciekno,m jak nie poradzom
                zrozumieć ślonskiej godki na ulicach;) hahahahaha
                • Gość: xyz Jeden hanys wrocil ,a 20 wyjechalo:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:58
                  Z opolskiego w ostatnich latach wyemigrowalo ponad 100 tysiecy Slazakow

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=8608534&a=8616809Szanowny Panie,
                  niestety błędnie Pan zinterpretował podane przeze mnie dane. 36% określających
                  się jako Ślązacy nie odnosi sie do wszystkich mieszkańców całego województwa
                  opolskiego, a jedynie Ślązaków, których rodzice lub dziadkowie mieszkali na
                  Śląsku Opolskim przed 1939 r. W dodatku się pomyliłam (ten odsetek odnosił się
                  do Ślązaków katowickich - w próbie 3.4% osób, których rodzice lub dziadkowie
                  pochodzą z woj. sląskiego)

                  Udział Ślązaków w próbie
                  1990 - 44,4
                  1993 - 37,4
                  1999 - 20,4

                  Różnice udziału w próbie Ślązaków wynikają z różnego obszaru badań w
                  poszczególnych latach. Badania w 1990 roku były realizowane na obszarze dawnej
                  rejencji opolskiej (tzn. obejmowały obszar woj. opolskiego z 1974 r oraz
                  Gliwice, Zabrze, Bytom); badania w 1993 r. były realizowane na obszarze woj.
                  opolskiego z 1974 r. tzn. na obszarze obejmującym woj. opolskie oraz powiaty
                  oleski i raciborski; badania w 1999 r. zrealizowano na obszarze województwa
                  opolskiego po reformie, tzn. bez powiatu raciborskiego. W W badaniach 1993 r.
                  Ślązacy stanowili w woj. opolskim wraz z powiatem oleskim 32,4% respondentów.
                  Zatem w 1999 roku co trzeci Ślązak był nieobecny.
                  Warto pamiętać, że w 1990 roku była masowa emigracja do Niemiec.
                  1989 - 1990 384 212, następnie po zniesieniu statusu późnego przesiedleńca
                  imigracja do Niemiec została zahamowana - w latach 1991 - 1993 wyemigrowały
                  tylko 63 302 osoby (1991 – 40 129, 1992 – 17 742, 1993 – 5431), w latach 1994 -
                  96 zaledwie 5292. Por. Info - Dienst Deutsche Aussiedler, September 1993,
                  Januar 1996. Emigracja w 1990 r. i 1991-2 znacząco wpłynęła na zmiane udziału
                  Ślązaków.
                  Osobną kwestią jest ich autoidentyfikacja narodowa.
                  Praktycznie Polacy nie określają się jako Ślązacy
                  1990 - 2,3
                  1993 - 1,1
                  1999 - 0,9
                  Ślązacy określający się- jestem Ślązakiem:
                  1990 - 47,6
                  1993 - 47,3
                  1999 - 41,2
                  Jestem Niemcem jestem Ślązakiem i Niemcem
                  1990 - 9,9 15,9
                  1993 - 9,7 14,0
                  1999 - 2,0 8,8

                  jestem Polakiem jestem Polakiem i Ślązakiem
                  1990 - 15,0 11,0
                  1993 - 22,6 6,4
                  1999 - 34,3 12,7

                  Wzrost udziału Ślązaków, którzy deklarują polską identyfikację można wyjaśniać
                  tym, że do pracy do Niemiec wyjeżdżają przede wszystkim ci, którzy się z
                  Polakami nie identyfikują. Identyfikacja z Niemcami może być zanizona w
                  kolejnych badaniach o ok. 14% badanych Ślązaków. Jest to tzw. efekt ankietera
                  (kiedy ankieter jest Polakiem). W kwestionariuszu zamieściłam pytanie kontrolne
                  pozwalajace wyłowic tych, którzy mogli obawiać się ujawnic niemiecką
                  identyfikację.

                  Proszę zauważyć, że udział 20,4% Ślązaków (z pochodzeniem w próbie)+ 3,4
                  Ślązacy katowiccy + nieobecni to daje ok. 31% (318 tys.) Jest to zblizona
                  liczba do wyników spisu: jestem Niemcem+jestem Ślązakiem+nieustalona
                  tzn.106,9tys.+24,2 tys.+ 62 tys.=193 tys. Jesli do tego dodamy ok. 80 tys. o
                  polskiej identyfikacji + 12 tys. Ślązaków katowickich o polskiej identyfikacji,
                  to otrzymamy 285 tys. Ślązaków, spośród których 105 tys. przebywa za granicą (w
                  tym ok. 50 tys. trwale nieobecni, tzn. niewymeldowani od wielu lat przebywający
                  w Niemczech). Liczby są zbliżone. Te około 30 tys. różnicy między szacunkami z
                  badań a wynikami spisu to mogą byc Ślązcy, którzy podali w spisie, że są
                  Polakami z obawy.

                  Z małżeństw mieszanych było w kolejnych latach:
                  1990 - 2,9
                  1993 - 4,5
                  1999 - 7,6
                  15% repondentów miało małżonka z innej grupy etnicznej.

                  Dlaczego tak uporczywie dążycie do utworzenia śląskiej enklawy? To jest raczej
                  niemożliwe, bo nie ma juz homogenicznych gmin.
                  Pozdrawiam dyskutantów
                  Danuta Berlińska





                  • laband jak we Glywicach ubywo Goroli 03.05.05, 11:29
                    Piyknie Witom!

                    I coby niy zapomniec zaro z poczontku przipominom o "ustawie o mynszosciach" -
                    ???!!!

                    Mysla ize ino te "przipomniynie" sam na wiyrchu musi Wom styknonc za odpowiedz
                    na pytanie "Dlaczego tak uporczywie dążycie do utworzenia śląskiej enklawy? To
                    jest raczej
                    niemożliwe, bo nie ma juz homogenicznych gmin.
                    Pozdrawiam dyskutantów
                    Danuta Berlińska"

                    Odpowiedz je ajfach tako - to co Wy nazywocie donzyniym do utworzynia slonskyj
                    ynklawy do nos je ajnfach ratowaniym sie przed polonizacjom.


                    Wiym ize przemawio odymie tera zol, ale powiydzcie same co escie mie ostatnio
                    godali o majoncyj powstac ustawie o mynszosciach a co esci we tyj wwie nom juzas
                    szynkli. A potym sie dziwicie ize je jak je miyndzy nami Slonzokoma a Polokami.
                    Co do tego kogo przibywo a kogo ubywo, to wyboczcie ale po piyrsze jo godou o
                    Glywicach a po druge od czasu obiecanyj ustawy o mynszosciach, jeszcze roz ( 100
                    x) rozumiymy ize robicie nos, jak to sie godo twardo miyndzy elwrami "za ciu.."
                    Roz w jednym slonskim kabarecie ktos padou ize niy bydzie Gorol Slonzoka za
                    c.... robiou" i wydowo mi sie ize i sam tysz to niy bydzie miec miejsca. Mogecie
                    sie na mie tera gniywac i obrozac, ale jak wom to minie to mozno aby roz
                    zrozumiecie coch chciou richtik padac i mozno bydziecie wiedziec ize my momy
                    prawo godac o naszyj ziymi i ynklawach na niyj ale niy Poloki.

                    Pozdrowiom jako obywatel Polski.

                    Szwager ze Laband

                    • meg_s (...) 03.05.05, 11:38
                      przepraszam za "wtręt" - ale zanim wrócisz na urlop zajrzyj do skrzynki :)
            • Gość: Ramon Re: Ubywa Gliwiczan IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip.t-dialin.net 03.05.05, 07:48
              Hallo Mieszko,
              kogo mousz na myjsli jak piszesz uo "waszych"?

    • Gość: Echt Sloonzok Nos we Gleiwitz jes coroz to wiyncyj!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 15:07
      A bydzie jesce wiyncyj ,bo my prowdziywe Sloonzoki momy po uosmiyu,dziysiynciu
      bajtli.Kozdy Sloonzok roobiy bajtli wy tym je miszczym swiata ,a poznij te
      gupie gorole dejom mu geldy ,a uon jes git chop i je wydo na bryne, jabcoki i
      insze pszijemnosci.Gorole zamkneuy gruby i zabrouy nom arbajt i teroz my som
      elwry.Ale Sloonzok jes mondry chop,kamraty mu wytuplikujom jak to we mlekiym i
      miodym plynoncym i i Reichu wyglondo ,pojadzie do Vaterlandu ,a sam tyn gupi
      Niymiec bydzie mu dawou social hilfe pass ,za to ,ze uon udaje takiygo
      prowdziywygo Niymca untermensza.Eeeeee jak pie..a se jabcoka to cosik jesce
      naszkryflom .To tela.
      Pyrsk!
      • Gość: Schlesier Re: Nos we Gleiwitz jes coroz to wiyncyj!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 19:51
        My Slonskie dybile bydymy puodzic nostympnych dybili i tak dalij .....

        Na Suowacyj majom Cyganow ,tukei gorole majom Sloonzokow:-)))
      • Gość: Baenek Re: Nos we Gleiwitz jes coroz to wiyncyj!! IP: *.gliwice.hyperion.pl 03.05.05, 21:10
        Chcesz po gorolskim RYJU?
        • Gość: arcygorol Benny...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:17
          Ty gupi ciulu zlyz z tygo foroom, bo jak ci pizna monitorym, to cie czi lata
          we
          Reichu bydom szukac.


      • krysstian Re: Nos we Gleiwitz jes coroz to wiyncyj!! 03.05.05, 21:20
        Jestem Polakiem i wiem ,że na Śląsku chleję tylko polską wódę ,Urodziłem się w
        hotelu robotniczym bo mnie matka nie miała gdzie urodzić taką byliśmy
        patologiczną rodziną .ciągle wóda i jabole . No ale to przywlekliśmy ze sobą jak
        zaraza na Śląsk!Nie to co Ślązacy- Jagermeister i Libfraumilch.Mam do dziś
        kompleksy gorola bo mnnie Hanysy na placu(cztaj Polaku -podwórku po twarzy lali
        wodą żebym otrzeżwiał)całe życie moje to wóda i po zdarciu z kopalni kasy za
        rezygnację z i tak kipskiego wypełniania obowiązków jestem gorolskim zezem.mam
        co prawda co jakiś czas dotację z Polski ale to wiem tymczasowa jłmużna bo
        jestem kompletnym gorolskim ZEREM!Lubię Śląsk bo mogę tu pasożytować bezkarnie
        ale zdaję sobie sprawę ,że to się w końcu kiedyś skończy.hehe,takim jestem
        pijaczkiem gorolem !
        • Gość: Slonski pieron Patologja y ciymnota to jes u nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:24
          Njeh ino jaki gorol pojdzie do slonskij dzielnicy Katowic,Rudy czi Chorzowa
          zaroz bydzie miou uobity ryj:-)
          • Gość: g Re: Patologja y ciymnota to jes u nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:36
            W moim familoku



            Najgorzej jest rano, kiedy budza sie, nawet w moim łóżku jest zimno.
            Wiem, na pewno pogoda będzie zło, choć jeszcze na placu jest ciemno.
            Cołki śląski rok ciągiem pado deszcz i piździ zimny wiater.
            Biera gazeta, ida do haźla, nie myśla o tym.
            Woda śmierdząco potem gotuja, robia sie mocno kawa,
            Wczorejszo żymła się trocha pożuja, na zaś sie zostawia.
            Biera klapsznita, ida na szychta, wdychom z "Azotów" dymy
            Tam przy chlywiku Ziga na mie czeko, razym idymy.


            W moim familoku wolno płynie czas
            W moim czornym familku męczy mie kac
            W moim familoku nie chce sie żyć
            W moim czornym familoku nie czekom na nic ...


            Na grubie jo cięgiem pracuja do kraju kożdy mój długi dzień.
            Pienięndzy ledwo starczo na żymła, wyglondom choby jak chudy cień.
            Codziennie zjeżdżom, nie wiem czy wyjada i czy pójda ze sztajgrem na piwo.
            Som jo nie wiem jak jo daja rada, wszyscy się mi dziwią.
            W szynku z chopcami godomy o czasach, kiej nom trocha lepiej było,
            Godomy o dziołchach, o starych szpilach, nic się sam nie zmieniło
            Syfiaty plac, bajtle syfiate durś po gelyndrach zjeżdżają.
            Zawalił sie haziel, było huku wiela, stare hajdle ino o tym klachają.


            W moim familoku wolno płynie czas
            W moim czornym familku męczy mie kac
            W moim familoku nie chce sie żyć
            W moim czornym familoku nie czekom na nic ...


            Wracom do dom chce mi sie żryć, trocha z wczoraj wusztu mom.
            Zaciągom gardiny, siadom na rzić zaś jes żech cołkiem som.
            Choć oma z rajchu listy posyło, żebych tam do niej pojechoł,
            Choby gibsdeka się na mie zwaliła - nie byda uciekoł, nie!


            W moim familoku wolno płynie czas
            W moim czornym familku męczy mie kac
            W moim familoku nie chce sie żyć
            W moim czornym familoku nie czekom na nic ...



            www.hasiok.art.pl/next.php?page=main.php
          • deserek1 nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa itp... 03.05.05, 21:38
            Bo to som nasze Ślonskie MIASTA!!!!!
            TO MY NARÓD ŚLĄSKI!!!!!!!!!
            a gorole? sam byli zawsze te gnidy;)
            • Gość: g Re: nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa it IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:41
              W Katowicach jest 2/3 goroli i gdzies 1/3 hanysow:-)))
              Zyjcie sobie w urojonym swiecie.A fakty sa takie, w 5 milionowy regionie jest
              was jedynie 25%-30%,co przyznaja nawet dzialacze RAS;-)))
              • deserek1 Re: nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa it 03.05.05, 21:46
                Co nie znaczy że Śląsk jest nasz a Wy jesteście okupantem
            • deserek1 Re: nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa it 03.05.05, 21:45
              A ja na to; Polska dla polaczków!
              Śląsk dla Hanysów!!!!!!
              To MY NARÓD ŚLĄSKI!!!!!!!
              Boli cię to przesiedleńcu? To wracaj do siebie bo tu jrsteś tylko gościem.I
              ciesz się ,że cię tolerujemy!!!!
              szczekajcie dalej. a Jałtę wam z tyłka wycisnęli i dalej jesteście ogoleni na
              zero. Patrz tam gdzie ci ojczyznę zabrali a nie tam gdzie zabrałeś ją innym ty
              chamie!
              • Gość: g Re: nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa it IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:48
                A ja na to Hanysy do rezerwatow!!!!
                Sam jes wosz platz!!!!!
                Ni jestem przesiedlencem ,urodzilem sie na Slasku, podobnie,jak moi rodzice i
                dziadkowie!!!!
                Gorolski Slask dla Goroli!!!
                Wyciepac Hanysow do Reichu!!!!
                • deserek1 Re: nie ma Ślonskich dzielnic katowic,Chorzowa it 03.05.05, 21:53
                  ZERO SZACUNKU!
                  Polska dla polaczków!
                  Śląsk dla Ślązoków!!!!!!
                  TO MY NARÓD ŚLONSKI!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Pit Po jaki ciul? IP: 150.254.85.* 04.05.05, 12:44
            Gość portalu: Slonski pieron napisał(a):

            > Njeh ino jaki gorol pojdzie do slonskij dzielnicy Katowic,Rudy czi Chorzowa
            > zaroz bydzie miou uobity ryj:-)

            A po jaki ciul majom gorole chodzic do tych zniszczonych bryna i jabolami
            hanyskich nor?
            • bartoszcze uczysz się Pit:) 04.05.05, 13:18
              zwłaszcza języka:))))
              • Gość: Pit Re: uczysz się Pit:) IP: 150.254.85.* 04.05.05, 13:24
                bartoszcze napisał(a):

                > zwłaszcza języka:))))

                Moderatorze swoje uwagi skieruj do deserkow i jego kamratow, bardzo Ciebie
                prosze....
                • bartoszcze Pit, doprawdy:) 04.05.05, 13:28
                  Ja rozumiem, że to frustracja po zakończeniu Wielkiej Majówki, ale czy naprawdę
                  drażni Cię moje rozbawienie używaniem przez Ciebie śląskich słów?
                  I żeby mi to było przedostatni raz.. pyro jedna.. :)))))
                  • Gość: Pit Re: Pit, doprawdy:) IP: 150.254.85.* 04.05.05, 13:36
                    bartoszcze napisał(a):

                    > Ja rozumiem, że to frustracja po zakończeniu Wielkiej Majówki, ale czy
                    naprawdę
                    >
                    > drażni Cię moje rozbawienie używaniem przez Ciebie śląskich słów?
                    > I żeby mi to było przedostatni raz.. pyro jedna.. :)))))

                    Moderatorze, jesli tylko o to Tobie chodzi to postaram sie ich nie uzywac.
                    Pozdrawiam serdecznie !!!!
                    • bartoszcze Re: Pit, doprawdy:) 04.05.05, 13:53
                      Ależ używaj do woli:)))
                      (chociaż z brzydkimi słowami zawsze lepiej się ograniczyć)
                      • Gość: Pit Re: Pit, doprawdy:) IP: 150.254.85.* 04.05.05, 14:07
                        bartoszcze napisał(a):

                        > Ależ używaj do woli:)))
                        > (chociaż z brzydkimi słowami zawsze lepiej się ograniczyć)

                        Moderatorze, czasami czlowiek czytajac tych nazioli innym jezykiem nie jest im
                        odpowiedziec, prawde mowiac innego nie zrozumieja.....
                        • bartoszcze Re: Pit, doprawdy:) 04.05.05, 14:31
                          A tak w ogóle to co Ty do mnie tak oficjalnie?
                          Mam Ci per "doktorze Pit" zacząć pisać?
                          :)
                          • Gość: Pit Re: Pit, doprawdy:) IP: 150.254.85.* 04.05.05, 14:35
                            bartoszcze napisał(a):

                            > A tak w ogóle to co Ty do mnie tak oficjalnie?
                            > Mam Ci per "doktorze Pit" zacząć pisać?

                            Alez Bartoszcze, cos Ty, wiesz przeciez, ze doktorzy sa w przychodniach a
                            magistrowie w aptekach.
                            • bartoszcze Re: Pit, doprawdy:) 04.05.05, 14:37
                              Mogę pisać "docencie":))
                              abo nawet "prefesórze":)))
                              • Gość: Pit Re: Pit, doprawdy:) IP: 150.254.85.* 04.05.05, 14:44
                                bartoszcze napisał(a):

                                > Mogę pisać "docencie":))
                                > abo nawet "prefesórze":)))

                                Dej se wuja spokoj, ja wlasnie pare dni temu Pit oddalem w instytucji zwanej
                                Izba skarbowa. A Izba skarbowa to zaraza morowa.
                • Gość: Slonski brynol Jo chca gorzouy!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 13:35
                  A zodyn z kamratow niy mo dzisioj geldow.
    • Gość: goroll Na wiyrch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 11:20
    • Gość: cccp Re: Ubywa Gliwiczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 11:31
      www.stat.gov.pl/urzedy/katow/pages/pdf/powierzchnialudnosc.pdf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka