Dodaj do ulubionych

Chce ktos do Canady???

02.11.05, 09:23

Czyli "potrzeby demograficzne Canady" ;))))
www.dziennik.com/www/dziennik/wiad/sw.htm#2
"Musimy zacząć myśleć o departamencie imigracji jak o wehikule rekrutacyjnym,
który ma zaspokoić potrzeby demograficzne Kanady oraz potrzeby na rynku
pracy" - powiedział Volpe gazecie "Globe and Mail". "Tworzymy więcej miejsc
pracy niż jest pracowników na rynku (...) rozpaczliwie zależy nam na
imigracji" - dodał minister."

Wow .... to sie czyta jak wiadomosci ze slawnej strony o "macierzy " ;)))

"Tworzymy więcej miejsc pracy niż jest pracowników na rynku " hehehe

Obserwuj wątek
    • Gość: Nu! Re: Chce ktos do Canady??? IP: *.gce.gliwice.pl 02.11.05, 11:28
      Dla ludzi mających fisia na punkcie przyrody, Canada to raj. (Nie tylko
      dla nich zresztą :D )

      Wejście do lasu łączy się z dreszczykiem emocji, albowiem w lasach tych
      nie ma ścieżek wydreptanych przez "turystów", "miejscowych" czy "grzybiarzy".
      Las jest uważany za niebezpieczny, bo jak się człowiek tam zgubi, to jest
      ciężko :)

      No i zapach... Kanada rzeczywiście intensywnie pachnie.

      • sss9 Re: Chce ktos do Canady??? 02.11.05, 11:32
        Gość portalu: Nu! napisał(a):
        >
        > No i zapach... Kanada rzeczywiście intensywnie pachnie.
        >
        tak, czasem można przeczytać posty z Kanady i widać, że nadmiar zapachu żywicy
        nie wszystkim służy... ;)
        • betoniarz-zbrodniarz Re: Chce ktos do Canady??? 02.11.05, 11:50
          może to zapach żywicy... epoksydowej? :-))
        • Gość: Nu! Manicouagan IP: *.gce.gliwice.pl 02.11.05, 12:30
          A co byście powiedzieli na spędzenie wakacji na wyspie
          mieszczącej się w starym kraterze meteorytowym (70 km średnicy)?

          antwrp.gsfc.nasa.gov/apod/ap001213.html
          ottawa.rasc.ca/astronomy/earth_craters/manicouagan/
          A tu może pozwiedzać wirtualnie googlami :):
          www.43places.com/places/view/216407?map_edit=1&latitude=51.358061573190916&longitude=-68.466796875&zoom=11
          • braid Re: Manicouagan 02.11.05, 12:38

            ;)) ja bylem i jestem zafascynowany przyroda Canady ..i
            kiedys z pewnoscia sie tam wybiore ..
            Wlasnie aby choc szczatkowo zaspokoic te uczucia ;))
            tak czesto bywam w skandynawi ( bez Finlandi jak na razie)
            nie wiem ...ale licze ze to choc w malym stopniu cos podobnego.

            Pare lat pracowalem z Kanadyjczykiem i ten naopowiadal mi wiele ciekawych
            histori... Pamietam ze wspominal o konkretnych miesiacach kiedy to NIE
            nalezy sie wybierac na wczasy w przyrode do Canady gdyz jest jakis sezon bardzo
            dokuczliwych gryzacych muszek ...ktore to potrafia urlopowy nastroj
            nieco umniejszyc ;)))
            • Gość: Nu! Re: Manicouagan IP: *.gce.gliwice.pl 02.11.05, 12:56
              Miałem przyjemnośc stacjonować na kampingach w kanadyjskich parkach narodowych,
              i to jest poezja, aczkolwiek mocno podlana (państwowymi) pieniędzmi.

              Gdyby ktoś zerżnął pomysł, na urządzanie takich kampingów w Polsce,
              mógłby liczyc na sukces, chociaż to byłaby inwestycja poważna.

              Każde miejsce obozowania oddzielone lasem, ze ścieżka dojazdową,
              miejsce na ognisko z gotowym, prostym rusztem, no i drzewo dowożą
              ładnie pocięte melexem za kilkadziesiąt centów. Żadna tam harcerka
              z siekierecką po okolicy. Oczywiście genialne toalety, prysznice, itd.

              Codziennie ktoś organizuje czas dla chętnych (studenci na praktykach),
              więc jak ktos jest z dzieckiem, na przykład, to nie można sie nudzić i nawet
              nie trzeba nic wymyślać.

              Miejsca są limitowane, więc nigdy nie ma tłoku. Po prostu trzeba naśladować
              takie pomysły. Może nie wszędzie, ale w wielu miejscach to by działało.

              Kiedy jeżdziłem jeszcze pod namiot, warunki na polskch polach namiotowych były
              do zniesienia dla młodzieży, której wszystko jedno, ale normals w wieku
              średnim miał ciężko, Nie wiem jak jest teraz, ale wątpię, żeby ktoś
              sie postarał o takie cymesy jak w parkach Kanadzie, no i za niebajońskie
              pieniądze oczywiście.
              • sss9 Re: Manicouagan 02.11.05, 13:05
                no fajnie, nie mam pytań.
                mnie jak dotąd z Kanadą łączy jedynie dawna przyjaciółka i syrop klonowy - pycha !
                :)
    • braid Re: Chce ktos do Canady??? 02.11.05, 13:43
      Tak na uboczu dopowiem taka ciekawostke o tym koledze Kanadyjczyku.
      Mieszkal w Niemczech od 10 lat ... byl zonaty z Niemka ( poznali sie w Kanadzie)
      i mieli 6 leniego syna. Wyksztalcony inzynier ... dobry niemiecki z przyjemnym
      akcentem ;)Jednak Niemieckie urzedy bardzo utrudnialy mu zycie. Pomimo zony
      Niemki i faktu ze sam na siebie zarabial nie wystawiano mu stalego pozwolenia
      na prace . Musial co roku wystawac w kolejkach wraz setkami azylantow o
      pieczatke na nastepny rok.Nie wiem ... moze zmuszali go w ten sposob aby
      przyjal obywatelstwo ??? Niewiem.Ale ;))) czlowiek na poziomie ..to i wymyslil
      sposob jak ukrecic nosa urzednikom. Jako potomek z zielonej Irlandzkiej wyspy
      zwrocil sie o przywrocenie irlandzkiego obywatelstwa ( a ci toleruja dwa)
      Dostal bez problemu obywatelstwo Irlandi i oczywiscie paszport . ;))))
      Tym prostym sposobem ... jako obywatel Uni Europejskiej ma zapewniony pobyt
      staly i stale pozwolenie na prace ...bez wystawania w kolejkach po urzednicza
      pieczatke Wlasciwie jest to rowniez dobry pomysl dla Polonusow posiadajacych
      tylko paszport USA / Canady itd... jesli postaraja sie o polski paszport to
      juz niedlugo beda mogli osiedlac sie i pracowac w calej uni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka