Dodaj do ulubionych

Pamięci wybitnego GLIWICZANINA

29.11.05, 08:58

Pamięci wybitnego GLIWICZANINA - uroczystości z okazji 15 rocznicy śmierci
HORSTA BIENKA połączone z wręczeniem nagrody im. Horsta Bienka przyznawanej w
Gliwicach przez Bawarską Akademię Sztuk Pięknych w Monachium.

Już wkrótce, bo w dniach 30 listopada - 3 grudnia 2005 r., w Gliwicach odbędą
się uroczystości związane z 15 rocznicą śmierci Horsta Bienka. W ramach
uroczystości, po raz pierwszy w Polsce a zarazem w rodzinnym mieście pisarza
zostanie wręczona nagroda im. Horsta Bienka przyznawana przez Bawarską
Akademię Sztuk Pięknych w Monachium. W tym roku nagroda główna zostanie
przyznana dr. Alfredowi Kolleritschowi, natomiast nagroda stypendialna trafi
do Anji Utler.

Uroczystości organizowane są przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej we
współpracy z Samorządem Miasta Gliwice oraz Bawarską Akademią Sztuk Pięknych w
Monachium. Do współorganizacji tego ważnego wydarzenia kulturalnego - zarówno
dla naszego miasta, jak i polskiego oraz niemieckiego świata kultury -
zaprosiliśmy także inne instytucje kulturalne Gliwic: Muzeum w Gliwicach, Kino
"Bajka" w Gliwicach oraz Gliwicki Teatr Muzyczny.
www.haus.pl/pl/opis/27_11_05.html
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 29.11.05, 09:01
      a także :
      teatr.gliwice.pl/teatr.php
      • Gość: Ramon Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 09:28
        Bekannter Gleiwitzer das ja, ale wybitny Gliwiczanin to raczej nie.
        • meg_s Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 29.11.05, 09:52
          z przykrością stwierdzam Ramon, że jednak się czepiasz
          • meg_s ps 29.11.05, 09:53
            żeby nie powiedzieć "judzisz"
            • Gość: Ramon Re: ps IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 10:19
              Hallo Meg,
              zostan przy pierwszym.
              Z przykroscia stwierdzam, ze w Gliwicach nadal paczy sie na historie tego
              miasta i jego mieszkancow bardzo wybiorczo.

              Jezeli jakis autor (jakosc jego tworczosci nie stoji tu do debaty)z Niemiec, a
              jeszcze lepiej jakis przesiedlony, cos pozytywnego o Polsce powie to - bardzo
              dobry pisarz, czlowiek itd. - godny wspomnieniu.
              Znam natomiast innych autorow, ktorzy nie zabardzo pozytywnie na tematy
              zwiazane z polska obecnoscia na Slaski (Gliwicach)sie wypowiadaja, o ktorych w
              Gliwicach nikt nic nie slyszal i napewno slyszec nie chce, bo to napewno jakis
              odwetowiec, faszysta, wiecznie wczorajszy Skop i podly hitlerowiec.

              Historija Glywic jest jaka jest. Tylko rozynki wybierac nie wypada.
              • sss9 Re: ps 29.11.05, 10:28
                dokładnie widać ramon, że masz tak jak napisałeś, tylko w przeciwnym kierunku.
                ci którzy piszą dobrze o polskim Sląsku są dla ciebie beee.
                cóż musisz nauczyć się z tym żyć - inaczej nie będzie. :)
                • braid Re: ps 29.11.05, 11:06

                  Czego sie spidziewac po kims kto o aferze z Irvingiem w Austri pisze
                  w stylu " naszych bija"
                  • Gość: Ramon Re: ps IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 11:15
                    braid napisał:

                    >
                    > Czego sie spidziewac po kims kto o aferze z Irvingiem w Austri pisze
                    > w stylu " naszych bija"
                    Guten Morgen, Panie Braid,
                    Z Ievingiem sie wszyscy identyfikowali, tak dlugo jak pisal co odpowiadalo
                    obowiazujacej doktrynie. Dopiero jak zjechal z torow to zrobil sie bee.


                • Gość: Ramon Re: ps IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 11:07
                  ja sie z tym nauczylem zyc -a ty?

                  Pokolenie waszych rodzicow i dziadkow wyzucilo rodziny Bienkow i inne z
                  mieszkan, domow i z ich ojczyzny, a teras - nastepne pokolenie chce sie nimi
                  strojic jako wybitnymi GLIWICZANINAMI?
                  Troche to smiesznie wyglada, albo?
                  • meg_s Re: ps 29.11.05, 11:19
                    Gość portalu: Ramon napisał(a):

                    > Pokolenie waszych rodzicow i dziadkow wyzucilo rodziny Bienkow i inne z
                    > mieszkan, domow i z ich ojczyzny, a teras - nastepne pokolenie chce sie nimi
                    > strojic jako wybitnymi GLIWICZANINAMI?
                    > Troche to smiesznie wyglada, albo?

                    im dłużej czytam ten wpis tym mnie bardziej intryguje co chciałeś naprawdę
                    powiedzieć

                    to jak Twoim zdaniem należy postąpić żeby było "właściwie" ?
                    • ramon6 Re: ps 29.11.05, 11:55
                      Meg, tylok tak jako przyklad:
                      Niemcy okupujacy Litwe obchodza urodziny Mickiewicza bo to byl ein berühmter
                      Litauer. Nie uwazasz ze to troche smiesznie by wygladalo? Wyobras sobie w takim
                      wypadku reakcje patriotow polskich.

                      Jesten tutaj tego zdania, ze kazdy z nas powinien przy swojej histori pozostac.
                      Polacy przy polskiej Slazacy przy slaskiej a Niemcy przy niemieckiej.

                  • braid Re: ps 29.11.05, 11:24

                    Jak dla mnie pozostajesz wykrzywionym psychicznie zyjacym kompleksem.
                    Nie wiem czy doczytales co zacytowal sss9??

                    "Uroczystości organizowane są przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej we
                    współpracy z Samorządem Miasta Gliwice oraz Bawarską Akademią Sztuk Pięknych w
                    Monachium."

                    wiec o co Ci chodzi??? Kto sobie rodzynki wybiera???
                    Skoro sie urodzil w Gliwicach i z tym miastem byl zwiazany to chyba nie dziwne
                    ze Dom wspolpracy Pl-D chce akurat w Gliwicach wreczyc nagody jego imienia

                    "po raz pierwszy w Polsce a zarazem w rodzinnym mieście pisarza
                    zostanie wręczona nagroda im. Horsta Bienka przyznawana przez Bawarską
                    Akademię Sztuk Pięknych w Monachium. "

                    ??? czy ty wogole czytales co sss9 zacytowal?? czy potrafisz wylacznie jakies
                    piedroly wypisywac byle stac oscia w gardle???
                    • ramon6 Re: ps 29.11.05, 11:59
                      braid napisał:

                      >
                      > Jak dla mnie pozostajesz wykrzywionym psychicznie zyjacym kompleksem.
                      Nun, damit wäre alles gesagt.
                      Jedes weitere Wort ist unnütig.
                • slezan Re: ps 29.11.05, 14:00
                  A gdzie Bienek pisał dobrze o "polskim Śląsku"? Takiego głupstwa pewnie by nie
                  popełnił - nawet wśród Polaków mało jest takich, którzy głoszą, że polskie
                  rządy okazały się dla Śląska błogosławieństwem. Co innego pogodzić się z czymś,
                  czego się już zmienić nie da, i starać się odnaleźć w nowej sytuacji.
              • somepoint210 Re: ps 29.11.05, 11:18
                Gość portalu: Ramon napisał(a):


                > Znam natomiast innych autorow, ktorzy nie zabardzo pozytywnie na tematy
                > zwiazane z polska obecnoscia na Slaski (Gliwicach)sie wypowiadaja, o ktorych
                w
                > Gliwicach nikt nic nie slyszal i napewno slyszec nie chce, bo to napewno
                jakis
                > odwetowiec, faszysta, wiecznie wczorajszy Skop i podly hitlerowiec.
                >
                > Historija Glywic jest jaka jest. Tylko rozynki wybierac nie wypada.


                No to dawaj tych znanych autorow, ocenimy ich pod katem Bienka.
                • ramon6 Re: ps 29.11.05, 11:46
                  Hallo Somepoint,

                  gdzie ja pisalem o znanych autorach?

                  a o reszcie to dzisaj wieczorem;-)
                  • somepoint210 Re: ps 29.11.05, 12:02
                    Pisales o innych autorach w kontekscie informacji o Bienku. Horst Bienek jest
                    znany zarowno w Polsce, jak i w Niemczech. Sadzilem wiec, ze piszac o innych
                    autorach masz na mysli znanych tworcow. Tak, czy siak poczekam do wieczora:)
                    • myha1 Re: Ramon... 29.11.05, 13:18
                      mam nieodparte wrażenie , że gdybyśmy nic nie wspomnieli o tym wydarzeniu , też
                      byłoby źle ...

                      Wtedy to dopiero byś nam udowadniał, jak to dlatego ,że organizuje je Dom
                      Współpracy Polsko Niemieckiej "okupanci" nie wspomnieli o tym ani słowa .

                      Ramon wchodzisz do nas tylko po to, aby wyrazić jakieś swoje niezadowolenie,
                      jeszcze sie Tobie to nie znudziło...???

                      A przecież można normalnie porozmawiać , tak jak to robią inni :(
                      • ramon6 Re: Ramon... 29.11.05, 13:39
                        myha1 napisała:

                        > mam nieodparte wrażenie , że gdybyśmy nic nie wspomnieli o tym wydarzeniu ,
                        też
                        >
                        > byłoby źle ...
                        >
                        > Wtedy to dopiero byś nam udowadniał, jak to dlatego ,że organizuje je Dom
                        > Współpracy Polsko Niemieckiej "okupanci" nie wspomnieli o tym ani słowa .
                        >
                        > Ramon wchodzisz do nas tylko po to, aby wyrazić jakieś swoje niezadowolenie,
                        > jeszcze sie Tobie to nie znudziło...???
                        >
                        > A przecież można normalnie porozmawiać , tak jak to robią inni :(

                        I w tym jest problem, ja nie wierze w mozliwosc "normalnego" rozmawiania z
                        wiekszoscia uczestnikow tego forum.

                        Wesmy przyklad Bienka. On jest poprzez srodowisko Slazakow (w Niemczech) o ile
                        wogule, nie zabardzo uznawany jako pisarz ktory uwzglednia uczucia tych ktorzy
                        musieli opuscic swe strony rodzinne.
                        Po ukazaniu sie "Ostatniej Polki" mozna bylo slychac takie zdania jak: uon
                        niywie uoczym pisze, albo podlizuje sie taksamo jak Grass.
                        Bieniek w swojej literaturze opisuje coprawda swiat swego dziecinstwa, to jest
                        jednak opis kogos kto lata powojenne (50, 60 i 70)na Slasku nie spedzil.
                        Brakuje mu doswiadczen lat nastawania Polski na Slasku.
                        • betoniarz-zbrodniarz Re: Ramon... 29.11.05, 13:48
                          Faktycznie, brakuje mu tego jadu, którego ty i tobie podobni macie w nadmiarze,
                          że aż się w nim prawie topicie na FGG.
                          • ramon6 Re: Ramon... 29.11.05, 14:37
                            sorry FGGG! Ordnung muß sein;-)
                        • myha1 Re: Ramon... 29.11.05, 14:06
                          ramon6 napisał:


                          > I w tym jest problem, ja nie wierze w mozliwosc "normalnego" rozmawiania z
                          > wiekszoscia uczestnikow tego forum.

                          Nie rozumiem zatem , dlaczego Nas odwiedzasz ???
                          ...albo raczej rozumiem....to taka Twoja taktyka prowadzenia wojny ...tylko po
                          co i z kim ????
                          • ramon6 Re: Ramon... 29.11.05, 14:52
                            myha1 napisała:
                            > Nie rozumiem zatem , dlaczego Nas odwiedzasz ???
                            > ...albo raczej rozumiem....to taka Twoja taktyka prowadzenia wojny ...tylko
                            po
                            > co i z kim ????
                            MyHa nie przesacaj, co za wojna?
                            Przedstawiam tutaj jak i na innych forach moj punkt widzenia spraw tutaj
                            dyskutowanych i zwiazanych z Slaskiem.
                            Niemyl prosze tego z jakas "wojna".
                            Jest to dlamnie (powtarzam sie)troche dziwne jak np 3S i Braid tutaj adwokatow
                            historii Glywic z siebie robia, ktora to ich przodkowie w znacznej mierze
                            zniszczyli.
                            Jak mozna nas tutaj od faszystow, hitlerowcow itd. wyzywac, ale dorobki naszych
                            przodkow dla siebie reklamowac?
                            Nie starczy zescie Slazakom ich domy, ich kulture i przemysl odebrali a ich
                            historija to teraz tesz wasza?
                            • braid Re: Ramon... 29.11.05, 15:43

                              za czasow mojej mlodosci oficerow zawodowych nazywano pieszczotliwie
                              "trepami"
                              Ja nie wiem jaka lopata trzeba by ladeowac w taki zakuty leb jak Twoj
                              ale powiedz mi prosze CO ..konkretnie co niepodoba Ci sie w cytacie
                              przytoczonym przez sss9 ???

                              To ty chcesz tu robic za adwokata i pociskasz klamliwe pierdoly.
                              Moja rodzina nie skrzywdzila zadnego Slazaka i wypraszam sobie zeby jakis pusty
                              czereb takie insynuacje tutaj snul .
                              Jakos Ci nie przeszkadza jak na jakims prostackim forum wiecznie wczorajszych
                              banda prymitywow wyciera sobie geby Mickiewiczem ???

                              Czytanie takich wymiotow jak Twoje nie dreczy ..naprawde ..
                              daje jedynie satysfakcje ze tak was to meczy .. choc sam problem
                              nagrody im. Bienka jest kolejnym paranoidalnym problemem wszechslazakow
                            • myha1 Re: Ramon... 29.11.05, 15:58
                              ramon6 napisał:
                              > Jest to dlamnie (powtarzam sie)troche dziwne jak np 3S i Braid tutaj
                              adwokatow
                              > historii Glywic z siebie robia, ktora to ich przodkowie w znacznej mierze
                              > zniszczyli.
                              > Jak mozna nas tutaj od faszystow, hitlerowcow itd. wyzywac, ale dorobki
                              naszych
                              >
                              > przodkow dla siebie reklamowac?
                              > Nie starczy zescie Slazakom ich domy, ich kulture i przemysl odebrali a ich
                              > historija to teraz tesz wasza?


                              Chłopie przestań wreszczie już robić z siebie męczennika ....historii nie
                              zmienisz , a sączysz tylko ten jad niepotrzebnie ...
                              Nie widzę żadnej zjadliwości we wpisach sss9 czy braida skierowanej w strone
                              kogokolwiek ,a jedynie Ty wszedłeś tutaj w określonym celu...naubliżać Polakom
                              jak zwykle...ale to takie typowe dla Ciebie od pewnego czasu , że zdziwiłabym
                              się gdybyś zrobił inaczej .

                              Nie tak dawno była tu wielka dyskusja na temat brakującej tablicy na domu
                              Bieńka , było wielkie oburzenie ....teraz jak coś piszemy o Bieńku , też
                              źle ...zdecyduj się wreszczcie i przestań mazgaić :)
                              • staflik1 Re: Ramon... 29.11.05, 16:28
                                myha1 napisała:


                                > Nie widzę żadnej zjadliwości we wpisach sss9 czy braida skierowanej w strone
                                > kogokolwiek , ...

                                Masz problemy ze wzrokiem czy z głową ?
                                • somepoint210 Re: Ramon... 29.11.05, 16:35
                                  staflik1 napisał:

                                  > Masz problemy ze wzrokiem czy z głową ?

                                  Oooo, 'kultura' betonu slasko-niemieckiego znowu siem pojawila:)
                                  • sss9 Re: Ramon... 29.11.05, 16:49
                                    to jest ich K.E.iK. (zn.tow.zastrz.). ;)
                                    ciekawym jakie to materiały wysznupuje ramon.
                                    sam nie dał rady sobie przypomnieć tych "innych autorów" i listę robią mu gnomy
                                    z FGGG...(nazwa w ciągłym rozwoju) ?
                                    bryków nie zdąży przeczytać. :)
                                    • somepoint210 Re: Ramon... 29.11.05, 16:54
                                      sss9 napisał:

                                      > ciekawym jakie to materiały wysznupuje ramon.
                                      > sam nie dał rady sobie przypomnieć tych "innych autorów" i listę robią mu

                                      Dajmy mu czas do dzisiejszego wieczora:)
                                      • ramon6 Re: Ramon... 29.11.05, 17:09
                                        Somepoint, jstes wielkodusznym;-)

                                        oto dwie ksazki ktre maja na temat Gleiwitz na ktore mialem ostatnio troche
                                        czasu:
                                        1) Wolfgang Bukowski " Als wir jung in Gleiwitz waren..."
                                        2) Richard Pawletzki " Meine Heimet ist Oberschlesien"

                                        • sss9 Re: Ramon... 29.11.05, 17:21
                                          no to streszczonko, cytaty...
                                        • betoniarz-zbrodniarz Re: Ramon... 29.11.05, 17:24
                                          Richard PAWELITZKI jeżeli już (Ordnung nieustająco muss sein)
                                        • somepoint210 Re: Ramon... 29.11.05, 17:30
                                          No to wlazles Ramon na pole minowe, na razie tylko zdziebko o Wolfgangu
                                          Bukowskim, czas mnie goni. Przypomne co napisales wczesniej w tym watku;

                                          ramon6 napisal:

                                          > Znam natomiast innych autorow, ktorzy nie zabardzo pozytywnie na tematy
                                          > zwiazane z polska obecnoscia na Slaski (Gliwicach)sie wypowiadaja, o ktorych
                                          > w Gliwicach nikt nic nie slyszal i napewno slyszec nie chce, bo to napewno
                                          > jakis odwetowiec, faszysta, wiecznie wczorajszy Skop i podly hitlerowiec.

                                          W 1995 prezydent Gliwic prof. Zygmunt Frankiewicz objal patronatem uroczystosci
                                          w Liceum Rymera. W operetce obecny byl konsul niemiecki z Wroclawia,
                                          reprezentanci miasta, ogolnopolska telewizja, prezydent Frankiewicz. I wlasnie
                                          tam Wolfgang Bukowski wyglosil przemowienie w jezyku niemieckim, pierwsze od
                                          1945 roku.
                                          Nikt nie slyszal o Wolfgangu Bukowskim?:))) Ech, Ramon, Ramon, chyba Meg ma
                                          racje:)
                                          • betoniarz-zbrodniarz Re: Ramon... 29.11.05, 17:33
                                            Nie chwaląc się miałem przyjemność osobiście poznać p. Bukowskiego, w czasie
                                            jego pobytu w Gliwicach. Bardzo miły pan. Niestety przed kilku laty zmarł.
                                  • meg_s gwoli ścisłości 29.11.05, 17:36
                                    somepoint210 napisał:

                                    > staflik1 napisał:
                                    >
                                    > > Masz problemy ze wzrokiem czy z głową ?
                                    >
                                    > Oooo, 'kultura' betonu slasko-niemieckiego znowu siem pojawila:)

                                    zwracam jedynie uwagę, że to podróba prawdziwego Staflika
                                    • somepoint210 Re: gwoli ścisłości 29.11.05, 17:41
                                      meg_s napisała:

                                      > zwracam jedynie uwagę, że to podróba prawdziwego Staflika

                                      Nigdy przez mysl by mi nie przeszlo porownywac Staflika do tej podrobki:)
                                    • braid Re: gwoli ścisłości 29.11.05, 18:03

                                      A to ciekawe z kim dyskutuja tu biesiadnicy? ;))
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=30517845&a=30855385
                                      chyba jednak oryginal ;)))
                                      • myha1 Re: gwoli ścisłości 29.11.05, 18:18
                                        braid napisał:

                                        >
                                        > A to ciekawe z kim dyskutuja tu biesiadnicy? ;))
                                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=30517845&a=30855385
                                        > chyba jednak oryginal ;)))


                                        oryginał , czy nie....nie zawsze ma to znaczenie , jak widac
                              • Gość: :) Re: Ramon... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 20:48
                                cus mi sie widzi, ze to wlasnie WY walczycie z pogladami, ktore wam nie
                                odpowiadaja. najlepszym przykladem jest fakt przeorganizowania forum i duzo
                                wypowiedzi po tej "reorganizacji" proklamujace wypedzenie dotchczas
                                niewypedzonych (jak im sie nie podoba, autochtoni to my, slask odwiecznie polski
                                etc.). Wstyd panowie i panie, wstyd!
                                • Gość: jo!!! Re: Ramon... IP: *.gliwice.msk.pl 29.11.05, 22:08
                                  powiedzcie i najsamprzód kaj mocie ta tablica co żeście mu na Bieńka (wczas
                                  Światowida poświęcili?)potym chopy kaj jest ta waszo tolerancjo/ jo jej
                                  doświadczom co toć w Gliwicach jak mi te wasze baby ze Lwowa( gryfne
                                  dziołchy)godajo co Niemce majom wracać do reichu.Śmieja sie z wos Poloki bo
                                  żescie takie same gupce co Niemcy.! Pyrsk! A my i tak som tukej u siebie.
                          • hela12 Re: Ramon... 30.11.05, 06:53
                            bravo myha1, punktujesz u mnie.. naprawde jestes bezstronna i swoja
                            goscinnoscia wrecz zapraszasz do tego zeby pisac na FG. Ino tak dalej, wyganiaj
                            slonzokow dalej.
                            • Gość: Pit Tak trzymaj Myszko !!!!! IP: 150.254.85.* 30.11.05, 08:43
                        • bartoszcze Re: Ramon... 29.11.05, 22:48
                          ramon6 napisał:

                          > I w tym jest problem, ja nie wierze w mozliwosc "normalnego" rozmawiania z
                          > wiekszoscia uczestnikow tego forum.

                          Masz sporo racji:( ale też się do tego przyczyniasz.

                          > Wesmy przyklad Bienka. On jest poprzez srodowisko Slazakow (w Niemczech) o
                          ile
                          > wogule, nie zabardzo uznawany jako pisarz ktory uwzglednia uczucia tych
                          ktorzy
                          > musieli opuscic swe strony rodzinne.

                          Czyli dlatego, że "środowisko" (całe? jakaś część) Bienka nie lubi i "nie
                          uznaje", można powiedzieć o Bienku, że wybitny nie był (a to Twoje słowa)?
                          • Gość: Ramon Re: Bartoszcze IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 08:07
                            bartoszcze napisał:
                            > Czyli dlatego, że "środowisko" (całe? jakaś część) Bienka nie lubi i "nie
                            > uznaje", można powiedzieć o Bienku, że wybitny nie był (a to Twoje słowa)?

                            Czy Bienka ktos lubi albo nie o tym nic nie pisalem.
                            "Srodowisko" (tu masz racje wstawiajac ten wyraz w cudzyslowie)to dlamnie
                            ludzie z ktorymi mam styk i z ktorymi na ten temat moglem rozmawiac. Nie chce
                            sie o jego literaturze w porownaniu z tym albo z tamtym wypowiadac, bo to nie
                            moj temat, ale - i tu napewno przyznasz mi racje - biorac pod uwage jego
                            bezkrytycznosc wobec okupanta jest zrozumiale, dlaczego Bieniek jest w oczacz
                            Gliwiczan kim jest.
                            Jak myslisz, jak by Polacy oceniali G. Grass, gdyby obroncow poczty gdanskiej
                            jako mordujacych partyzantow opisal?
                            • bartoszcze Re: Bartoszcze 30.11.05, 10:08
                              Moim zdaniem pisałeś, ale nie to jest najważniejsze:)
                              Szczerze mówiąc, kiedy się wczytałem w Twoje wszystkie posty, to mam
                              wątpliwość - czy Ty po prostu nie uważasz Bienka za wybitnego gliwiczanina, i
                              wtedy przyczyną tego faktu byłaby negatywna ocena wizji Śląska przedstawionej w
                              twórczości Bienka, czy też odmawiasz dzisiejszym gliwiczanom prawa do uznawania
                              Bienka za wybitnego gliwiczanina?
                              A tak na marginesie, Bienek sam zdecydował się wyjechać z Gliwic. Może to jest
                              przyczyną Twoich rozterek?
                              • ramon6 Re: Bartoszcze 30.11.05, 10:44
                                bartoszcze napisał:

                                > Szczerze mówiąc, kiedy się wczytałem w Twoje wszystkie posty, to mam
                                > wątpliwość - czy Ty po prostu nie uważasz Bienka za wybitnego gliwiczanina,
                                Czytalem jego ksazki i bylem nawet troche dumny z jego opisu naszych stron, ale
                                Bieniek jest kims kto "dojzal" na zachodzie i jego pisanie jest kogos, ktory na
                                zachodzie "siebie znalazl".
                                On jest dla mnie z ugory wymienionego powodu ein bekannter Gleiwitzer, a czy on
                                jest wybitnym gliwiczczaninem to jest sprawa Gliwiczan. Jest napewno bez
                                niykerych Slonzoukow czytanym Glywiczoukym.

                                > A tak na marginesie, Bienek sam zdecydował się wyjechać z Gliwic.
                                Wiem, a jego konkretnych powodow tesz nie znam.

                                Może to jest przyczyną Twoich rozterek?
                                Nie, to nie, ale jak jusz pisalen, jest to dla mnie czyms obrazliwym jak jakis
                                nacjonalista stroji sie cudzymi piorkami.

                                • betoniarz-zbrodniarz Re: Bartoszcze 30.11.05, 12:49
                                  a jak tam temat innych autorów gliwickich?
                                • bartoszcze Re: Bartoszcze 30.11.05, 12:52
                                  Rozumiem.
                                  Masz po prostu specyficzne podejście do pojęcia wybitności. Innymi słowy, o
                                  tym, czy ktoś jest wybitnym pisarzem, decydować mogą tylko pisarze, o tym, czy
                                  ktoś jest wybitnym Francuzem - tylko Francuzi etc.
                                  Nie wiem tylko w takim razie, dlaczego przeszkadza Ci fakt, że gliwiczanie
                                  obecni tu na forum uważają Bienka za wybitnego. Czyżbyś odmawiał im prawa
                                  uważania się za gliwiczan?
    • sss9 Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 30.11.05, 09:23
      ramon ma kłopoty, to wiemy od dawna.
      ale dziś dopiero dowiaduję się, że co prawda nie szanuje pewnego znanego
      Ślązaka, ale i innym nie da darzyć go szacunkiem, mało tego - to, że są ludzie,
      którzy honorują Bienka jest dla niego swoistą obrazą.
      jak to fajnie brzmi, Bienek dla mnie jest nic nie wart, ale wam wara od
      "naszego" pisarza.
      mam dylemat - kretyn, prowokator czy dwa w jednym ?



      • Gość: Pit Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA IP: 150.254.85.* 30.11.05, 12:58
        sss9 napisał:

        > ramon ma kłopoty, to wiemy od dawna.
        > ale dziś dopiero dowiaduję się, że co prawda nie szanuje pewnego znanego
        > Ślązaka, ale i innym nie da darzyć go szacunkiem, mało tego - to, że są
        ludzie,
        > którzy honorują Bienka jest dla niego swoistą obrazą.
        > jak to fajnie brzmi, Bienek dla mnie jest nic nie wart, ale wam wara od
        > "naszego" pisarza.
        > mam dylemat - kretyn, prowokator czy dwa w jednym ?


        Jednym slowem "wasch and go" lub "kruszon" tzn. wodka i oranzadka w jednym.

        Pozdrawiam Ciebie serrrrrdecznie SSS9.

        Pit
        • betoniarz-zbrodniarz Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 30.11.05, 12:59
          "kruszon", bo skruszy najtwardszego?
          • sss9 Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 30.11.05, 13:19
            kruszon czy wash&go - jeden syf...
            facio robi z siebie totalnego młota, podobnie jak jego kolesie niemiaszki z
            fgggggggg... my nie jesteśmy gliwiczanami, Ślązakami - ale mamy przyjąć na
            słowo, bo tak jeden z drugim pierdnął, że oni są "Narodem Śląskim".
            Kali się nisko kłania. :)))
    • Gość: fesia Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA IP: *.necik.pl / *.necik.pl 30.11.05, 14:01
      Skuteczność waszych pyskówek komu pamięć komu nie,przypomina anegdotę ujętą w
      książce Bieńka o gliwickiej fontannie z tańczącymi faunami,która
      mialaprzedstawiać wiecznie skłóconych burmistrzów trzech miast-Gliwic Bytomia i
      żabrza, Obraz swojego miasta Bieniek zapamiętał wyjeżdżając razem z
      innymidawnymi mieszkańcami po 45 r.na zawsze,Tkże obraz własnego miasta mają
      przyjeżdżający do Gliwic po 45r kresowianie.Gliwiczanie którzy tu się urodzili
      po wojnie też mają własny obraz swojego miasta,chociaż próżno by szukali
      historii,przeszłości ich ojcowie i dziadowie Bieniek taki sam wart zapamiętania
      Gliwiczanin jak i cała reszta.Widać że wzrasta zainteresowanie gliwiczan
      przeszłościa,historią-czasem minionym ale terażniejszosc tylko w pyskówkach
      • sss9 Re: Pamięci wybitnego GLIWICZANINA 30.11.05, 14:08
        kochany głupolu... proponuję bardzo powolutku przeczytać wątek od początku, w
        maksymalnym skupieniu na jakie cię stać.
        jest szansa, że zauważysz kto tę pyskówkę rozpoczął i kto ;) ją karmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka