Dodaj do ulubionych

"Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście?

19.12.05, 12:16
jeśli już zrobiliście zakupy w marketach - trudno, ale z pewnością to się
jeszcze przyda :

Andrzej Kaczmarek 09-12-2005 , ostatnia aktualizacja 19-12-2005 10:25

Witryny specjalistycznych sklepów komputerowych nie wyglądają może imponująco,
ale - jak wynika z raportu Computer Reseller News - ich oferta kładzie na
łopatki rynkowych gigantów z branży elektronicznej. I to nie tylko po względem
dostępności towarów, ale przede wszystkim - ich ceny.

Bombardowani reklamami w telewizji i atakowani przez billboardy na ulicach
możemy nabrać przekonania, że kupować taniej niż w hipermarketach
sprzedających sprzęt elektroniczny po prostu nie sposób. W dodatku większość
zainteresowanych zna takie sklepy jak Media-Markt, Avans czy Saturn, a ze
znajomością marek Vobis czy Komputronik jest już o wiele gorzej. Tymczasem
autorzy raportu Computer Reseller News (www.crn.pl) -wykazali, że właśnie
specjalistyczne sklepy komputerowe zapewniają najniższe ceny, a dodatku
niewielka firm może liczyć na konkretne przywileje i - co równie ważne -
fachową pomoc.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3057762.html
potwierdzam.
u dołu są adresy wyszukiwarek najniższej ceny produktu - warto użyć więcej niż
jednej, bo i one czasem "oszukują".
na zakupy ! :)
Obserwuj wątek
    • myha1 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:29
      Ten zakup mam właśnie za sobą...ale nie korzystałam ze sklepu "dla idiotów" ani
      innego marketu ;)

      Zrobiłam dobry interes w "kooperacji" z zagranicą :)))
      • braid Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:33
        so so ... wiec rodzinka kupila w niemieckim "markecie" ;)))
        • sss9 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:38
          :))) ważne, że taniej.
          • myha1 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:55
            sss9 napisał:

            > :))) ważne, że taniej.

            a Ty mnie nie denrwuj...;))
            gdzie napisałam .."taniej"...jak juz mamy być precyzyjni :)))
        • myha1 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:53
          braid napisał:

          > so so ... wiec rodzinka kupila w niemieckim "markecie" ;)))

          he he he ...nie w markecie :))
          ale rodzinka
          • aqua Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 12:57
            No i wszystko jasne, rodzinka tu, rodzinka tam, tu po znajomości, tam po
            promocji?

            I jakoś się kręci:)
            • sss9 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 13:03
              aqua napisał:

              > No i wszystko jasne, rodzinka tu, rodzinka tam, tu po znajomości, tam po
              > promocji?
              >
              > I jakoś się kręci:)

              kręci się, ale nie taniej... ;)
              • aqua Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 13:06
                Jak od rodzinki to na pewno jeszcze z upustem, a więc taniej:)
            • myha1 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 13:09
              aqua napisał:

              > No i wszystko jasne, rodzinka tu, rodzinka tam, tu po znajomości, tam po
              > promocji?
              >
              > I jakoś się kręci:)


              witaj agua...grunt to umieć sobie radzić...czyż nie o to chodzi;)
              • aqua Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 13:12
                No przecież to miałem na myśli, mnie raz rodzinka przywiozła tabliczkę
                czekolady. Mówie wam...
                • Gość: :) Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 19.12.05, 14:26
                  aqua napisał:
                  > No przecież to miałem na myśli, mnie raz rodzinka przywiozła tabliczkę
                  > czekolady. Mówie wam...

                  to najwyzszy czas sie nad soba zastanowic. widocznie jeses idiota nie tylko w
                  wirtualnym swiecie :)
                  • braid Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 14:30

                    a miales przemowic dopiero w wigilijna noc ..
                    • aqua Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 14:38
                      Wiesz braid, ponoć barany bekają wcześniej.
                      • myha1 Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 14:41
                        aqua napisał:

                        > Wiesz braid, ponoć barany bekają wcześniej.



                        eee...nie warto sobie psuć nastroju przed swiętami ...:)
                        ...zostawcie go w spokoju , chłopaki...
                        • aqua Re: "Nie dla idiotów"- czy rzeczywiście? 19.12.05, 14:46
                          Należy baczną uwagę zwacać na faunę, przynajmniej w okolicach wigilii.:)
    • sss9 Re: a może do Skarbka w Katowicach ? 20.12.05, 09:13
      Pasaż handlowy w katowickim Skarbku już otwarty
      Ewa Gajewska 19-12-2005 , ostatnia aktualizacja 19-12-2005 20:01

      Po trwającym pół roku remoncie na parterze DH "Skarbek" otwarto Skład Towarów
      Wyśmienitych, czyli delikatesy z prawdziwego zdarzenia. Można tam kupić stuletni
      koniak za prawie 8 tys. zł, czekolady szwajcarskie, szynkę parmeńską i
      wiedeńskie konfitury.
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3075156.html
      • betoniarz-zbrodniarz Re: a może do Skarbka w Katowicach ? 20.12.05, 09:22
        Może i w Gliwicach przydałby się taki sklep z prawdziwymi delikatesami?
        • sss9 Re: a może do Skarbka w Katowicach ? 20.12.05, 09:25
          jeśli o mnie chodzi - bardzo chętnie. :)
          otwieramy ? ;)
      • braid Re: a może do Skarbka w Katowicach ? 20.12.05, 09:24

        Dlaczego uwazam ze sklepy typu M1 / Tesco maja tez dobre strony???
        Ano bylem latem tego roku w katowickim Zenicie ??? (Przy rynku)
        i wydawalo mi sie ze jest to taka mala machina czasu...
        Ten caly klimat ...powialo latami 80 i takim typowym wystrojem "Spolem"
        Niby cos sie staraja niby cos tam nowego ...ale wszystko "niby"
        Tak dlugo jak stara zgrana ekipa od kierownika do kasjerki jest w 100%
        z zeszlej epoki ..tak dlugo bedzie w tym klimacie tkwila.

        W takim M1 wszystko jest nowe ..nowi ludzie nowe pomysly nowe standardy
        poprostu duzo przyjemniej dla oka .

        Tak mi sie tylko wspomnialo .
        • stasiek17 Re: a może do Skarbka w Katowicach ? 20.12.05, 10:50
          W "Zenicie" faktycznie czas się zatrzymał, za to nasz "Ikar" odnowiony i
          nowoczesny, a dodatkowo ma w piwnicy kręglarnię. Nie widzę nic przyjemnego w
          sklepach typu M1, wolę małe sklepiki np. komputerowe.
        • sss9 Re: a może ...? 20.12.05, 10:57
          braid napisał:
          >
          > W takim M1 wszystko jest nowe ..nowi ludzie nowe pomysly nowe standardy
          > poprostu duzo przyjemniej dla oka .
          >
          > Tak mi sie tylko wspomnialo .

          jakby na zamówienie taki oto tekst:

          Dziwne oznaczenia towarów w Media Markt
          Andrzej Libich, Opole 19-12-2005, ostatnia aktualizacja 20-12-2005 09:12

          W opolskim Media Markt przy niektórych cenach stawiano czerwone kreski.
          Wskazywały sprzedawcom "towary-półkowniki" do jak najszybszego wypchnięcia -
          twierdzą byli pracownicy sklepu.
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3075520.html
          oraz:

          Wciskanie "półkowników" w Media Markcie
          Andrzej Libich 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 14-12-2005 20:51

          Byli pracownicy opolskiego Media Marktu ujawniają proceder wciskania klientom
          tzw. półkowników, czyli sprzętu zalegającego długo w magazynach lub wadliwego. -
          Obaj w tym uczestniczyliśmy - przyznają Paweł Lenarczyk i Marcin Skałka
          miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,3067891.html
          • stasiek17 Re: a może ...? 20.12.05, 11:05
            nic nowego, od dawna wiadomo,że w tych sklepach sprzedaje się głównie tandete ;)
            • braid Re: a może ...? 20.12.05, 12:26
              Chyba mnie troche zle zrozumieliscie panowie ;)))

              Ja nie uwazam ze takie Tesco czy M1 "to jest To "
              Kazdy miedzynarodowy koncern ...czy to Real ,Obi czy Ikea
              buduje swoje filiale w/g swojego typowego standardu i know how .
              Dotyczy to rowniez ( a zwlaszcza) wygladu ,wyposarzenia
              i podejscia do klienta.
              Ja mialem juz serdecznie dosc sklepow gdzie bylo sie zdanym na
              laske pani Zosi ..ktora z grymasem zniecierpliwienia podala
              mi cos do poogladania ..albo zakomunikowala ze to przeciez podobne do
              innych rzeczy. Mysle ze te znane firmy otwierajac filiale w Polsce
              przyczyniaja sie do podniesienia standardu i obslugi klienta w innych
              zasiedzialych czy tradycyjnych polskich sieciach.

              Moze co niektorych zdenerwuje ..ze sie czepiam ..ale
              jestem zdania ze wlasnie sfera uslugowa na poziomie
              klient / obslugujacy kuleje jeszcze w Polsce ...

              Czesto odnosze wrazenie ze sprzedawca / kelner ma na twarzy
              wypisane " robiem bo muszem" zero wlasnej inniciatywy i
              nawet pozorowanej serdecznosci. Wiem ze duze koncerny zwracaja na to uwage i
              szkola personel pod tym wzgledem ...(szkola i wymagaja)
              W sklepie gdzie najczesciej robie zakupy kazda kasjerka wita klienta
              przy kasie ... / hallo lub dzien dobry zaleznie od wieku/ a po skasowaniu
              wszystkiego zawsze pyta usmiechnieta .." czy wszystko bylo ok,
              czy znalazlem wszystko co chcialem , no to do nast razu ..itd
              jedno mile zdanko na koniec a jak zmienia klimat zakupow ...

              Latem siadlem sobie w jednym z lokali na rynku w Gliwicach ...
              i sorry ..ale taka snieta i bez werwy obsluga ze az mnie zdziwilo.
              Podstawa to zminimalizowac kontakt z klientem i jazda do kolezanek
              przy kasie . Chcialem zamowic jakas drobnostke do zjedzenia:
              Poprosze x
              Tego nima ,
              Nooo to wezme y
              To bedzie dopiero od godz 15 ( dlaczego nie stoi o tym w karcie?)
              No to prosze z
              A tego nie mamy juz w programie tylko z karty jeszcze nie usuniete..

              Oddalem karte kelnerce i zaproponowalem ze moze zamiast zabawy w berka
              powie mi sama CO JEST ???

              Sorry ..zdarzenie autentyk z lata tego roku Gliwice Rynek .
              Moze mialem pecha ...moze .
              • sss9 Re: a może ...? 20.12.05, 19:24
                :))) frustrat. ;)

                ale serio, jest tak jak piszesz - nas na codzień też irytują "śnięte ryby"
                udające obsługę, niekompetentny i niegrzeczny personel, ale niestety nie jest to
                domena "starego" handlu. niby coś się zmieniło na lepsze na początku lat '90,
                ale mam wrażenie, że entuzjazm do bycia super sprzedawcą opadł.
                trzeba nie lada szczęście lub cierpliwość by w takim np. Praktikerze napotkać
                kompetentnego pracownika, i tak jest w większości hipermarketów, może z
                wyjątkiem Ikea - tam jest chyba modelowo.
                z lokalami typu pub czy restauracja jest nielepiej.
                nie wiem czy obsługa jest tak nędznie opłacana, że się jej nie chce czy
                zwyczajnie sami właściciele mają to w nosie.
                jeśli chodzi o taki podstawowy handel, to wg mnie zdecydowanie lepiej jest w
                Zabrzu niż w Gliwicach i dotyczy to także tzw. sklepów firmowych. tu nagie
                brzuchy patrzą na klienta jak na intruza - tam są pomocne, grzeczne i uśmiechnięte.
                • myha1 Re: a może ...? 20.12.05, 20:20
                  sss9 napisał:

                  .
                  > jeśli chodzi o taki podstawowy handel, to wg mnie zdecydowanie lepiej jest w
                  > Zabrzu niż w Gliwicach i dotyczy to także tzw. sklepów firmowych. tu nagie
                  > brzuchy patrzą na klienta jak na intruza - tam są pomocne, grzeczne i
                  uśmiechni
                  > ęte.


                  noooo to mię połaskotałeś w "to Zabrze"...brawo Zabrze ;))
                  • sss9 Re: a może ...? 20.12.05, 20:28
                    naprawdę, to nie tylko moje odczucie. :)
                    • myha1 Re: a może ...? 20.12.05, 20:40
                      sss9 napisał:

                      > naprawdę, to nie tylko moje odczucie. :)

                      :))
                      podstawowe zakupy robię w małym sklepiku koło domu...takiego sympatycznego Pana
                      sprzedawcy trudno by szukać w jakimkolwiek wielkim markecie ;))

                      ...tylko patrzeć a zacznie realizować zamówienia z dostawą do domu:))

                      jedyny ból takich sklepików to niemożność ( w większości z nich ) płatności
                      plastikiem ;(
              • Gość: :) a może ...? IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 20.12.05, 20:42
                ty braid jestes sss9? :) robisz dziwnym sposobem te same bledy, co ten osobnik.
                nie wstyd tobie tak kaleczyc jezyk ojczysty?

                braid napisał:
                > Dotyczy to rowniez ( a zwlaszcza) wygladu ,wyposarzenia
                > i podejscia do klienta.


                • sss9 Re: a może ...? 20.12.05, 20:59
                  Gość portalu: :) napisał(a):

                  > ty braid jestes sss9? :) robisz dziwnym sposobem te same bledy, co ten osobnik.
                  >
                  > nie wstyd tobie tak kaleczyc jezyk ojczysty?

                  kto i gdzie uczył cię j. polskiego ? powiem ci tylko tyle, że eksperyment się
                  nie powiódł. :)
                  • Gość: ;) Re: a może ...? IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 20.12.05, 21:12
                    no i widzisz. znowu mam racje :o
                  • Gość: ;) Re: a może ...? IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 20.12.05, 21:21
                    no biedaku, i gdzie sie ty znowu schowales? :)
                    • braid Re: a może ...? 20.12.05, 21:26

                      sss9 zostaw juz tego smutasa ...on tak potrafi godzinami
                      Skoro wie ze Ty to ja ...niech wie .
                      • Gość: ;) Re: a może ...? IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 20.12.05, 22:07
                        braid napisał: >
                        > sss9 zostaw juz tego smutasa ...on tak potrafi godzinami
                        > Skoro wie ze Ty to ja ...niech wie .

                        powiem tobie szczerze: po prostu trudno uwierzyc w istnienie AZ dwoch
                        analfabetow na tym jakze polskim forum :)
                        • aqua Re: a może ...? 21.12.05, 13:33
                          Ostatnimi czasy barany wcześnie bekają.
                          • stasiek17 Re: a może ...? 21.12.05, 13:38
                            Aqa, gdybyś walił spirytus już w podstawówce, to też byś bekał od rana :)))
                        • braid Re: a może ...? 22.12.05, 12:30
                          sss9 napisał:
                          >
                          > jakby na zamówienie taki oto tekst:
                          >
                          > Dziwne oznaczenia towarów w Media Markt
                          > Andrzej Libich, Opole 19-12-2005, ostatnia aktualizacja 20-12-2005 09:12
                          >
                          > W opolskim Media Markt przy niektórych cenach stawiano czerwone kreski.
                          > Wskazywały sprzedawcom "towary-półkowniki" do jak najszybszego wypchnięcia -
                          > twierdzą byli pracownicy sklepu.
                          > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3075520.html
                          > oraz:
                          >
                          > Wciskanie "półkowników" w Media Markcie
                          > Andrzej Libich 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 14-12-2005 20:51
                          >
                          > Byli pracownicy opolskiego Media Marktu ujawniają proceder wciskania klientom
                          > tzw. półkowników, czyli sprzętu zalegającego długo w magazynach lub
                          wadliwego.
                          > -
                          > Obaj w tym uczestniczyliśmy - przyznają Paweł Lenarczyk i Marcin Skałka
                          > miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,3067891.html


                          To chyba nie jest przywilejem wylacznie Media Marktu...
                          tylko jest normalka w handlu detalicznym...

                          Rozmawialem dzis z kolega na temat tych praktyk w Media..
                          i nie wywolalem ani krzty zdziwienia ..
                          Jego dziewczyna pracuje w buticku ( niemieckim) i pierwszym
                          czego sie nauczyc musiala to "tajemnych" znaczkow na etykietkach ubran..
                          po ktorych jest w stanie szybko zareagowac przy poradzie klientce ...
                          Wie jaka jest cena zakupu i o ile moze spuscic cene zeby nie stracic ...
                          i wie jak dlugo ubranko wisi juz w sklepie ...
                          Wiec praktycznie dokladnie to samo co w powyzszym artykule.
                          A polega to chyba tylko na tym zeby sie nie dac na tym przylapac ;)))
                          • sss9 Re: a może ...? 22.12.05, 12:45
                            pewnie tak jest, ale skądinąd wiem, że w zabrzańskim MM najpierw szczodrze
                            honoruje się sprzedawców, którzy mają dobre wyniki sprzedarzy, a potem nagle
                            szuka się (i łatwo znajduje) pretekstu do zwolnienia. dlaczego ?
                            otóż taki pracownik z czasem zaczyna być "drogi" i lepiej jest na jego miejsce
                            zatrudnić "świeżaka", który porobiony ze szczęścia nie pisknie na nadgodziny i
                            kiepskie zarobki. zwykle i on staje się "lwem sprzedarzy" i kółko się zamyka...
                            • stasiek17 Re: a może ...? 22.12.05, 19:55
                              tom smutna prawda, ciekawe czy mają tam związki zawodowe, te które otake Poskie
                              wałczyły ;)
                              • sss9 Re: a może ...? 22.12.05, 20:13
                                związki w MM ? chyba tylko uczuciowe... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka