Dodaj do ulubionych

Ciekwostka

IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 18:37
Czytałem w którymś numerze chyba rocznika muzemu, że onegdaj (1920?) miało miejsce zabawne wydarzenie: Z Ostropki złowiono aligatora, który stanowił później ozdobę muzeum w Gleiwitz... Cos więcej ktoś wie o tym?? Skąd on tam - w Ostropce???
Obserwuj wątek
    • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.03, 18:42
      Jo juz o tym sam roz szkryflou, ale mi ziodyn niy wierzou. Ale to miaua byc niy
      Ostropka ino nasza staro "Kuodka". Ja to je prowda, aze do wojny bou on we
      muzeum we Glywicach.
      • Gość: Nu! Re: Ciekwostka IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 19:14
        W tym źródle, co ja czytałem stało Ostropka, co jest jeszcze bardziej nieprawdopodobne.

        ten Max Ring może być?
        • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.03, 19:17
          jaki Max?
    • Gość: Nu! Re: Ciekwostka IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 19:26
      Ciekawe pocztówki na allegro - w tym wątku pisałem o tym
      • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.03, 19:39
        Acha, tera wiym o co Ci sie rozuazi. On niyma przeca rodzony we Glywicach.
        Niywiym elis merknou ale my tam momy ino tych kere som rodzone we Glywicach.
        Prawie Beno przekludzo tysz na inkszo adresa i jeszcze wszyske wpisy na ta nowo
        tysz niydou(miyndzy inkszymi brakujom jeszcze wpisy pod "glywicke szkryflorze")
        Tak ze czasu momy aze za tela.
        • Gość: Nu! Re: Ciekwostka IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 19:48
          Hmm może to słuszne kryterium, ale jest przeciez wielu takich, co sie urodziło np. w Zabrzu, bo szpital był akurat w Gliwicach nieczynny!!
        • Gość: Nu! Re: Ciekwostka IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 19:49
          Hmm może to słuszne kryterium, ale jest przeciez wielu takich, co sie urodziło np. w Zabrzu, bo szpital był akurat w Gliwicach nieczynny!!
          • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.03, 19:52
            To majom ajnfach pecha. Kebych wszyskich wzion kere miyszkali we Glywicach to
            by bouo ich za mocka.Jakes kryterium cza bouo wzionc. ale mosz recht je mocka
            ciekawych autorow zwionzanych ze Glywicami a w glywicach niy rodzonych.
            • Gość: Nu! Re: Ciekwostka IP: *.bmj.net.pl 02.03.03, 20:02
              no tak... że Balzack sie zatrzymał na jeden dzień, i mu jedzenie w kanjpie nie smakowało... albo że inny (nazwisko mi wyleciało) jak nocował w Gleiwitz to go okradli i pobili... to sie nie nadaje raczej do działu Pisarze Gliwic :))))
              • slezan Re: Ciekwostka 03.03.03, 17:58
                Może brednie wypisywał i czytelnicy się wkurzyli?
              • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 18:56
                To ze Balzakym to momy na "Glywickich Slonzokach", ale tego drugego to chyba
                niy. Kto to bou i o co tam sie rozuaziouo?
                • Gość: Nu! Teofil Lenartowicz IP: 212.106.134.* 04.03.03, 15:12
                  Teofil Lenartowicz (współczesny Rydla)
                  Jako zbieg polityczny wyrusza do Drezna robić rewolucję i się zatrzymał w
                  Gleiwitz, u oberzysty "niejakiego Izaaka Friedmana".

                  "Już w Gliwicach oberzysta okazał się nieoczekiwanie zwykłym szantazystą.
                  Zażądał mianowicie łapówki w wysokości dwóch luidorów, grożąc w razie odmowy
                  wydaniem emigranta w ręce policji. Lenartowiczowi udało się wprawdzie umknąć z
                  opresji ale kiedy wsiadł we Wrocławiu do dorożki, spotkał ponownie znajomego
                  oberżystę w towarzystwie dwóch osiłków. Wspólnymi siłami trzej rabusie ograbili
                  podróżnika z pieniędzy i cenniejszych rzeczy jakie wiózł ze sobą, samego zaś
                  poetę wypchnęli z odjeżdżajacego pojazdu"

                  Cytat z: Roman Barnat, "Znany poeta i gliwicki łotrzyk", Zeszyty gliwickie,
                  nr. 22, str. 73-77.

                  Ten sam autor pisał o epizodzie balzackowskim takze w zeszytach gliwickich.
                  • Gość: Szwager Re: Teofil Lenartowicz IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 15:31
                    Pyrsk!

                    Piykne dziynki!
                    Niypogniywosz sie jak tyn fragmynt dom na "Glywicke Slonzoki"?

                    Boua to ta samo oberza?


                    PS

                    Przi okazi - Idzie dzisiej kajs kupic jeszcze we Glywicach stare
                    roczniki "Zeszytow"? Kedys dostouech bez cufal jedyn we antykwariacie kole
                    mauego "wolnego handlu".
                    • Gość: Nu! Re: Teofil Lenartowicz IP: *.bmj.net.pl 04.03.03, 18:39
                      W antykwareiacie Sowa na pewno coś jest. Ale warto też tam spytać "ustnie". Trzeba by zapytać może w Muzeum... pewnie mają. Kiedyś sprzedawali po symbolicznej cenie także numery archiwalne w bibliotece na placu inwalidów. Być może w księgarni SPotkania - na dole i na górze w antykwiariacie. No i w antykwariacie Ossolineum.

                      p.s.
                      jasne, a propos cytatu
                      • Gość: Szwager Re: Teofil Lenartowicz IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 18:46
                        Dziynki
                      • meg_s Re: Teofil Lenartowicz 04.03.03, 19:47
                        Gość portalu: Nu! napisał(a):

                        > Trzeba by zapytać może w Muzeum... pewnie mają.

                        Mają niektóre - (a jeden mieli ostatni) ;-))
    • Gość: Szwager Re: Ciekwostka IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.03, 17:34
      Tu tysz znondziecie pora ciekawostek.

      www.zeliwo.pl/historia.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka