Gość: ola
IP: *.gl.digi.pl
17.10.08, 11:15
Moja mama przepisywala na mnie mieszkanie komunalne (6 lat temu).
Musialam zaplacic 4tys zl i przy wykupie mieszkania kaucja miala byc
zwrocona. Jestem na etapie wykupu mieszkania i dokument ktory musze
podpisac wyraznie mowi,ze musze sie zrzec kaucji,zeby moc wykupic to
mieszkanie. 6 lat temu powiedziano mi cos innego! Dlaczego miasto
mnie okrada?? Za co byla ta kaucja? Obie bylysmy w mieszkaniu
zameldowane. Podobno 2 lata temu rada miejska zmienila przepisy,ze
kaucje sa bezzwrotne - to moze nie powinno sie to nazywac KAUCJA??
Prawo nie dziala wstecz !Czuje sie oszukana przez ZBM i miasto. Chce
sie odwolac,ale najlepiej przez biuro prawnicze. Poleccie mi jakies
w Gliwicach.