Dodaj do ulubionych

Moja córka...

10.06.12, 14:01
.... chce sobie przykłuć kolczyka do nosa .
Poradzcie jak mam dziewczynie to wyperswadować z głowy !!!
Już jej mówiłam , że jak będzie mieć katar i zacznie wciągać , a nie wydmuchiwać to jej ten kolczyk wpadnie do gardła ale jakoś nie poskutkowało smile
Obserwuj wątek
    • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 14:16
      Ty się ciesz, w sumie, że kolczyk w nosie ma być. Niektórzy mają bardziej drastyczne pomysły co do umiejscowienia kolczyka sad
      • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:22
        no tak ale Ona teraz siedzi na necie i mi gada , że w sumie można sobie każdą część obkolczykować na ciele i się mnie pyta gdzie ja bym chciała ? smile
        A jak wpadnie jeszcze , że chce w innych miejscach ? smile
        --
        Może się zdarzyć , że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze , żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć ...smile
        • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:24
          To powiedz jej,że cieszysz sie bardzo,bo w końcu będziesz miała do czego przypiąć smycz wink
          • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:28
            hahaha , a to dobre jest smile
            • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:30
              ...i co odpowiedziała?
              • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:30
                że jesteś gupia big_grin
                • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:32
                  To powiedz jej ,ze wezmę ją na miesiąc do siebie to już więcej tego głosno nie powie.
                  "Girl surowa rodzica " "D
                  • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:36
                    powiedziała aby się od niej odczepiła smile
                    • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:39
                      Zapytaj mojego syna czy ja sie tak łatwo odczepiam.....,prze...piiiiiiiii....netongue_out
                      • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:41
                        prosiła abyś się czepła tramwaja big_grin
                        • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:42
                          Wolę tego kolczyka w nosie tongue_out
                          • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:53
                            Albo w innej części ciała...... może być śmiesznie big_grin
            • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 14:31
              A kolczyk w nosie pomocny jest przy budzeniu..... przywiązujesz sznurek do kolczyka i ciągniesz, jak krasulę....... big_grin
              • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 14:33
                Powiedz jej ze wujek Lezio przyjedzie i zrobi jej tak wielki kolczyk w nosie jaki tylko bedzie chciala.Wlasnorecznie,kombinerkami i za darmo.
                • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:37
                  A ciocia Girl przywiezie łańcuszek z najgrubszymi oczkami jakie znajdzie tongue_out
                • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:38
                  Córka zaprasza ale bez kombinerek big_grin
                  • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:40
                    No cóż córka stwierdziła , że wujek Lezio i ciocia Girl są nienormalni smile i drze mi się teraz na cały dom ałłłłłłłłłłłłaaaaaaaaaa !!! big_grin
                    • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:42
                      Czyli co? Juz nie chce kolczyka?
                      • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 14:44
                        Wymyslilem sobie ze kolczyk to moglby byc taki gitesowy,jak w noskach nosza byki i inne krówki big_grin
                      • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:52
                        dalej niestety chce sad
                    • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 14:45
                      To jej dorzuć, że ciocia Europa zadeklarowała pomoc w zainstalowaniu haka przy drzwiach.... na którym ciocia Girl swój darowany łańcuch zaczepi big_grin
                      • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 14:46
                        I to się nazywa pomoc braterska wink
                        • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 14:49
                          Ciekawe co na córeczka Czarnej,hiehiehie!
                          • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 14:51
                            Jak to, co?
                            Powie:"walcie się:, albo inną równie sympatyczną formułkę big_grin

                            Nie wiem, ile córa Czarnej ma lat, ale z pewnością my dla niej to już ...starcy big_grin
                            • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:57
                              córka ma lat 16 i takie 30 tki to dla niej już staruszki smile
                              za wyjątkiem oczywiście mamusi która ma zawsze 18 lat big_grin
                              • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:11
                                A mój młody niedawno powiedział, że "starcy" to wszyscy powyżej 30-kitongue_out
                                Zatem, wg tej definicji, ja już nie żyję big_grinbig_grinbig_grin
                          • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:56
                            Córce bardzo sie podoba pomysłowość cioć i wujków i dziękuje za dobre rady ale niestety mało skuteczne big_grin
                            • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 14:57
                              Rozumiem,to takie zlagodzone przez mame slowko oznaczajace znudzenie:-spi.dalaj ! big_grin
                              • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 14:58
                                właśnie , że nie . Ona naprawdę tak odpowiedziała i cała ta zabawa ją bardzo rozbawiła .
                                • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 15:04
                                  To powiedz jej tylko tyle,że jeśli już chce to nie robi się tego u kosmetyczki tylko w dobrym salonie piercingu ,żeby też nie złapać jakiegoś syfilisa,który się nie chce goić. musi też wiedzieć,że w nosie niestety bardzo boli,ale jak chce to trudno. jak jej nie pozwoli a jest zdecydowana to i tak któregoś razu przyjdzie z kolczykiem.
                                  • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 15:09
                                    A pewnie,niech sobie robi.Sama musi wiedziec czy jej to na dluzsza mete bedzie pasowac.
                                    • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 15:11
                                      No ale blizna pozostanie,nie Lezio?
                                      A jak zechce byc modelką kiedy to moze to być przeszkodą wink
                                      • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 15:14
                                        Pozostanie ale czy ta blizna to mój problem?
                                      • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 15:15
                                        no jakoś po tych tekstach teraz to się wyciszyła i jest w szoku , że nagle wujostwo zdanie zmieniło i nie chcą już z niej krowy zrobić big_grin
                                        • girl_32 Re: Moja córka... 10.06.12, 15:26
                                          Krowa (stara)to ma już 18 lat więc krowy może nie ,ale cielaczka...wink
    • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:16
      Zainspirował mnie ten wątek. Jutro wyruszę w poszukiwaniu nowej pary kolczyków. Do uszu, gdyby ktoś miał wątpliwości big_grin
      • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 15:20
        Ty to juz dawno mozesz,Jewropko sobie wkladac do dziurek.Kolczyki. smile
        • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:23
          Kolczyki do usznych otworów i owszem, dawno big_grin
          Ale, choć może to niektórych zadziwić, posiadam też inne otwory w ciele tongue_out
          • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 15:24
            opowiedz Europko o tych innych big_grin
            • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 15:35
              Dziwne Sandra,ze akurat ciebie to akurat interesuje.Rozumiem,gdybym ja o to zapytal big_grin
              • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 15:40
                jako że mieszkam na wsi nie wszystko mogę wiedzieć nie ?
            • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:46
              Sandro, obawiam się, że o tych innych wiesz sporo big_grin

              PS
              Jakaś alergia mnie dopadła. Z OTWORU nosowego leci coś bez umiaru sad
              • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 15:52
                Europko ale dlaczego się obawiasz ? czy to coś strasznego ?smile
                • euroxia Re: Moja córka... 10.06.12, 15:55
                  Strasznego? Ależ skąąąąąd big_grin
                  Może czegoś nowego się nauczę?big_grin
              • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 15:52
                Ona wie,ale i tak sie nie przyzna.
                Otworek nosowy mozna zatkac czymkolwiek i przez jakis czas nic nie wyleci.
                • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 15:57
                  no dobra , na temat otworków juz nic nie mówię .
                  • dunajec1 Re: Moja córka... 10.06.12, 17:21
                    No ten jeden otworek to mozna zakolczykowac, obie polowy razem zeby tam nic nie weszlo, bo to co wychodzi to i tak wyjdzie, tak ze....kolczykowac dziurki.
                    "Posluchajcie mili moi,
                    caly swiat na dziurce stoi...."
                    • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 17:52
                      No tak ale to tak samo jak w biznesie-zeby wyjac trzeba wlozyc,inaczej wychodzi sie na zero.
                      • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 19:29
                        A zreszta tyle sie nagadalismy a nawet nie wiemy,jak dzieciatko Sandry ma w ogole na imie.
                        • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 19:52
                          No jak to jak ? - bardzo oryginalnie smile
                          Brygida ale trzeba mówić do niej Brydzia bo dostaje furii smile
                          • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 20:45
                            Brydzia?No slicznie.A jakby tak kto powiedzial:Frau Brigitte to co by bylo?
                            • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 20:46
                              dostałby w mordę big_grin
                              • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 20:53
                                No tak.Bardzo mila dziewcynka ta Brygida.
                                • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 21:01
                                  prawda ? do rany przyłóż smile
                                  • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 21:09
                                    ...do dziurki w nosie... wink
    • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 21:09
      Powiedz Brygidzie, że jak już tak szaleje za "kolczykową" modą, to niech sobie założy kolczyk, ale na klips wink Tak jak robią sobie tatuaże miesięczne.
      Najgłupiej oszpecić ciało na stałe - moda się zmienia a blizny lub tatuaże zostają. Wtedy jest kłopot...a często wstyd. Powiedz Brygidzie - może zostaniesz babcią i wnuczka się spyta - babciu, a kto ci te brzydkie dziurki zrobił w nosie? wink
      --
      hardy.bloog.pl/
      Hardy
      • super.halusia Re: Moja córka... 10.06.12, 21:18
        nie mam córki i ciężko mi powiedzieć
        • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 21:21
          może to i lepiej , ominie Cię wiele niespodzianek smile
          • super.halusia Re: Moja córka... 10.06.12, 21:33
            synowie też chcieli mi zafundować niespodzianki,ale jakoś zaprzestali,dałam radę
      • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 21:20
        Dzięki Harduś smile
        Brygida twierdzi , że dzieci i tak nigdy mieć nie będzie smile
        Ale mimo wszystko poszła po rozum do głowy i stwierdziła , że skoro wszyscy tak się drzecie to nie bedzie mieć już tego kolczyka , mam nadzieję , że dotrzyma słowa smile

        Tak więc wielkie dzięki za pomoc , kurde normalnie założenie tego wątku całkiem bezinwazyjnie poskutkowało smile
        • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 21:26
          Nie ma sprawy, Czarna smile Też mam córkę...i jakoś na spokojnie w "te jej lata" sobie wszystko tłumaczyliśmy.
          Brygida nie musi mieć dzieci. Wtedy na pewno będzie ciągle proszona na "matkę chrzestną" i takie tam. Wtedy chrześniaczka też będzie się pytała wink
          • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 21:30
            hahaha ale ta babcia była super , jakbyś Ty widział jej minę , wyglądała tak grzecznie i pokornie kiedy w końcu wykrztusiła , że nie będzie sobie zadnych kolczyków zakładała smile
            • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 21:50
              Po prostu to już przeżyłem z córką...wtedy nie były modne kolczyki, ale też różne takie big_grin

              Najlepsze było jak się mnie spytała (a miała...14? 15 lat?) - tato, co mam zrobić? Nie czuję już nic do xxx... Chcę się z nim rozstać. Jak mam to mu powiedzieć, abyśmy dalej zostali kolegami, aby się na mnie gniewał?

              Główka tatusia popracowała i córce powiedziała. Metoda okazała się na tyle dobra, że stosowała ją, w późniejszych latach, jeszcze kilkakrotnie suspicious
              • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 21:53
                ok , w takim razie jak bede potrzebowała jeszcze pomocy to jakby co mogę na Ciebie Harduś liczyć ?
                • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 22:51
                  Ok. I nie musisz liczyć (zaskórniaków). Wystarczy się spytać wink
                  • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 23:01
                    wcale nie mialam zamiaru Ci nawet proponować tych moich zaskórniaków big_grin
                    • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 23:20
                      Kobieta stuprocentowa big_grinbig_grinbig_grin
                      • hardy1 Re: Moja córka... 10.06.12, 23:24
                        W ostateczności nie musisz proponować, Czarna. Możesz od razu dać big_grin
                        Co myślisz o tym, Lezio? To byłaby kobieta...dwustuprocentowa czy zerowa? suspicious
                        • leziox Re: Moja córka... 10.06.12, 23:27
                          To jest tak:kobieta moze zaproponowac ze da jesli sie sie zainwestuje dwustuprocentowo.
                        • black-sandra Re: Moja córka... 10.06.12, 23:37
                          dawałam jak byłam mała , teraz w ostateczności rozważam wszystkie za i przeciw i ewentualnie dam albo i nie big_grin
                          • leziox Re: Moja córka... 11.06.12, 00:00
                            Sandrusia,to tylko czysta teoria z tym dawaniem.
                            I wlasnie na wypadek,gdy kobieta zdecyduje na NIE,istnieja inne,rownie ciekawe kobiety,ktore decyduja dla nas na TAK.
                            • hardy1 Re: Moja córka... 11.06.12, 00:20
                              Jak to dobrze, że istnieje alternatywa...suspicious
                              Jak kobieta mówi że nie, to może. Jak mówi że może, to tak. Jak mówi że tak, to nie wiadomo o co jej chodzi big_grin
                              • leziox Re: Moja córka... 11.06.12, 00:32
                                Dlatego nie nalezy sie zbyt dlugo zastanawiac i nie dawac kobiecie zbyt duzo czasu do namyslu.
                                • hardy1 Re: Moja córka... 11.06.12, 00:38
                                  Całkowita zgoda. Zacznie się namyślać, to jeszcze pomyśli o jakimś wcześniejszym wspólnym wypadzie do butiku...
                                  • black-sandra Re: Moja córka... 11.06.12, 06:19
                                    ale Wy pierdoły gadacie , no ale się nie ma co w sumie dziwić pora ku temu sprzyjała big_grin
                                    • leziox Re: Moja córka... 11.06.12, 08:10
                                      Bardzo szybko zauwazylas z tymi pierdolami,ktore byly napisane juz wczoraj.
                                      Piatka za spostrzegawczosc,Czarna big_grin
                                      • hardy1 Re: Moja córka... 11.06.12, 09:26
                                        Czarna w spostrzegawczości jest normą czy wyjątkiem? suspicious
                                        • leziox Re: Moja córka... 11.06.12, 14:47
                                          Wiele kobiet jest gapowatych smile
                                          Ale to dlatego ze od siedzenia z dziecmi w jaskini nie maja dalekosieznych spojrzen.Za to facet nie umie szybko znalezc czegos w lodowce albo szafie.
                                          • hardy1 Re: Moja córka... 11.06.12, 16:36
                                            Może nie przez dzieci, ale ognisko u wejścia jaskini widok na świat w ciemności "zasłaniało" smile
                                            Za to mężczyźni...więc jesteśmy jako pełcie kompatybilni wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka