Dodaj do ulubionych

Cieplutko....

22.05.13, 23:34
...tylko 30 C,ufff!!

"szli diabli przez pieklo-
-o cholera jak cieplo,
Wszystkie diably wyzdychaly tylko jeden zostal maly.
A ten maly co pozostal to........."

Ale idzie na lepsze, w nocy i jutro sie ochlodzi.
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Cieplutko.... 22.05.13, 23:39
      Ty to masz Dunajec dobrze.
      Tylko grizzly ci pewnie czasami ogród pustosza.
      Ja sie do Ciebie wpraszam na wódke jak bede jezdzil po okolicach.
      • dunajec1 Re: Cieplutko.... 23.05.13, 02:04
        Nie ma sprawy, zapraszam, wiecej szczegolow na poczte, ale jak bys byl z wizyta od 20 czerwca do 20 sierpnia to troche klopot bo bede sam,klopot bo marny ze mnie kucharz, ale mimo tego zapraszam.A co do grizzly, hehe, nie powiem ze ich nie ma w tym stanie ale nie grizzly, a w piatek jade do takiego stanu ze moze zobacze czarne niedzwiedzie.
        Mam dlugi weekend,tutejszy "wszystkich swietych"
        • m.maska Re: Cieplutko.... 23.05.13, 18:32
          Na tych Twoich Wszystkich Swietych... "Memorial Day" to my tez planujemy wypad zwiazany z ta data... szkoda tylko, ze pogoda jest nieporownywalnie gorsza tutaj i oby tylko nie lalo i niechby bylo chociaz ciut ponad 10°...
    • tropem_misia1 Re:Czytam 23.05.13, 18:22
      że jasnowidzenia doznałeś , bo zimno się zrobiło ,że hej.
      Zmarzła mi każda część ciała, nawet ta ubrana, ale sobie nie krzywduję , bo wolę to od gorąca.
      • m.maska Re:Czytam 23.05.13, 18:37
        tropem_misia1 napisała:

        > że jasnowidzenia doznałeś , bo zimno się zrobiło ,że hej.
        > Zmarzła mi każda część ciała, nawet ta ubrana, ale sobie nie krzywduję , bo wol
        > ę to od gorąca.
        >

        Dzisiaj wychodzac z domu zastanawialam sie czy nie zalozyc lekkiego zimowego plaszczyka... a spotkalam dziewczyny w kozaczkach i to bynajmniej nie letnich.
        Wiatr mamy od zachodu i ten zawsze niosl cieple powietrze znad Atlantyku... tym razem od tygodni mu sie odwrocilo, niesie z zachodu ale jakies takie ono polarne jest... czy przypadkiem nie dryfuje w naszym kierunku jaka gora lodowa?
        • tropem_misia1 Re:Czytam 23.05.13, 18:41
          Całkiem możliwe ,że ze straszliwym stęknięciem oderwał się jakiś kawałek lodu .Ciepło tam.
          W pracy mamrotali,że śnieg spadł w górach, ale nie wiem czy to prawda, bo mamroty nie zawsze traktuję poważnie.
          • m.maska Re:Czytam 23.05.13, 19:08
            tropem_misia1 napisała:

            > Całkiem możliwe ,że ze straszliwym stęknięciem oderwał się jakiś kawałek lodu .
            > Ciepło tam.
            > W pracy mamrotali,że śnieg spadł w górach, ale nie wiem czy to prawda, bo mamro
            > ty nie zawsze traktuję poważnie.

            W kazdym razie u mnie temperatura z ledwoscia siega 10° i wcale by mnie nie zdziwilo gdyby sie gdzies wysypalo... skads sie to zimne bierze i to nie ze Skandynawii - tam pewnie dla odmiany cieplej maja.
            • dwa-filary Re:Czytam 23.05.13, 19:44
              Proponuję grzańca na rozgrzwkę i ciepełko będzie big_grin
              • tropem_misia1 Re:Czytam 23.05.13, 19:52
                oj tam
                lubie takie krio
            • tropem_misia1 Re:Czytam 23.05.13, 19:52
              m.maska napisała:

              > tropem_misia1 napisała:
              >
              > > Całkiem możliwe ,że ze straszliwym stęknięciem oderwał się jakiś kawałek
              > lodu .
              > > Ciepło tam.
              > > W pracy mamrotali,że śnieg spadł w górach, ale nie wiem czy to prawda, bo
              > mamro
              > > ty nie zawsze traktuję poważnie.
              >
              > W kazdym razie u mnie temperatura z ledwoscia siega 10° i wcale by mnie nie zdz
              > iwilo gdyby sie gdzies wysypalo... skads sie to zimne bierze i to nie ze Skandy
              > nawii - tam pewnie dla odmiany cieplej maja.

              nawet gdybyśmyśmy doszli winowajcy i tak wpływu na to nie mamysmile)
              • m.maska Re:Czytam 23.05.13, 20:53
                tropem_misia1 napisała:

                >
                > nawet gdybyśmyśmy doszli winowajcy i tak wpływu na to nie mamysmile)

                Ale pouragac mozna... wink bedzie upal, bedziemy na upal narzekac... big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka