... święto którego nie lubię. Wolno mi? Wolno. Więc nie lubię. Święto na pokaz. Czyj grób bardziej "okazały", czyli "kto bardziej pamięta o swoich bliskich".... Nic bardziej mylnego

O! na tym grobie jest dużo zniczy... 1,2,3.... 10... Tadziu! Dokup jeszcze 5 zniczy! U nas będzie więcej

- No i większe!! A i kwiatów u nas jest więcej! i większe! bogatsze..... A do tego rewia mody... teraz to już nie bardzo możliwe, ale kiedyś, na groby to panie wybierały się w swoich futrach, kożuchach... musiało być na bogato. A to, że futra śmierdziały na odległość naftaliną, to już pecha..... I wszystko to w tylko jednym celu... POKAZAĆ SIĘ... zdjęcia zrobić, żeby udokumentować.... Czasem jaką po kilkaset kilometrów (raz w roku!) żeby ... poczuć się lepiej? zagłuszyć sumienie? bo na co dzień się nie pamięta?... Jestem za kremacją! JA TAK CHCĘ... ale rodzinka nie... to jak to jest z wykonaniem ostatniej woli zmarłego???
Takie mam przemyślenia w sprawie tych świąt

NIE LUBIĘ TYCH ŚWIĄT! No.