Dodaj do ulubionych

hashimoto/ciśnienie

21.12.12, 02:27
Witam,
mam 21 lat i stwierdzoną chorobę hashimoto, przy wynikach:
anty-tg - 5461
anty-tpo - 119
ft 3 i ft 4 w normie
tsh ponad 10.

Zaczęłam brać Euthyrox 50,
na początek przez pierwszy tydzień mam brać połówkę.
czy to normalne, że podskoczyło mi ciśnienie i puls, zawsze miałam bardzo niskie (90/60),
a teraz ciśnienie takie jak powinno, a puls ponad 90 w stanie spoczynku.
Poza tym trochę dziwnie mi z tym sercem, tak jakby się męczyło i duszności.
Czy takie objawy są spowodowane przyzwyczajaniem się organizmu do nowego leku?
Czy mam się zacząć martwić...
Zanim dowiedziałam się o tym, że choruję na hashimoto przyjmowałam leki na nerwice lękową (coaxil i tranxene).

Proszę o odp.
Pozdrawiam,
K
Obserwuj wątek
    • djpa Re: hashimoto/ciśnienie 21.12.12, 08:39
      Tak, ciśnienie powinno się unormować po Euthyroxie. Puls urósł zapewne jako reakcja na Euthyrox. Możesz zrobić kilka rzeczy:

      1. Lekarz dość szybko kazał Ci brać dawkę 50. Jeśli serce protestuje, musisz wolniej wprowadzać E. Zwykle lekarze każą zaczynać od ćwiartki, potem pół, potem 3/4, potem całą - w zależności od samopoczucia.

      2. Brać magnez w odstępie paru godzinnym od Euthyroxu.

      3. Zbadać, czy nie masz niedoborów witaminy B12, witaminy D3 oraz ferrytyny. Niedobory to niemal reguła w niedoczynności tarczycy, szczególnie nieleczonej do tej pory, jak Twoja. Niedobory wpływają ujemnie na cały organizm, na serce też.
      • cutmyogon Re: hashimoto/ciśnienie 21.12.12, 13:02
        Dzięki za odp.
        Lekarz kazał mi brać na początek połówkę, a po tygodniu zażywania całą.
        Chyba w porządku, może to przez to, że takie wysokie wypadają mi te nadwyżki.

        • djpa Re: hashimoto/ciśnienie 21.12.12, 19:39

          > Lekarz kazał mi brać na początek połówkę, a po tygodniu zażywania całą.

          Dla większości osób to jest za szybkie wejście na tak dużą dawkę. Być może dla Ciebie też i powinnaś wolniej wprowadzać lek. O jakich nadwyżkach piszesz?
    • cutmyogon Re: hashimoto/ciśnienie 21.12.12, 19:56
      Mam na myśli anty tg i anty tpo. 0,25 zbyt duże jak na początek?
      To są takie nieprzyjemne kłucia i ból kości, ale to i tak pikuś przy tym co czuła moja głowa bez tego lekusmile
      • djpa Re: hashimoto/ciśnienie 22.12.12, 08:31
        Podaj normy do fT3 i fT4, przelicz wyniki na procenty.
        Na łamanie w kościach koniecznie powinnaś mieć zbadaną witaminę D.
        Poczytaj forum: dla większości osób tyroksyna na początek w dawce 0.25, a po tygodniu 0.5 jest zdecydowanie za duża. To za duży szok dla organizmu. Tym bardziej, że Twoja niedoczynność jest spora.
        Mi akurat kazano wprowadzać Euthyrox identycznie jak Tobie i ja to zniosłam bardzo dobrze, ale naprawdę większość osób zaczyna brać 0.12, potem 0.25 itd.
        • djpa Re: hashimoto/ciśnienie 22.12.12, 08:33
          Jeśli już bierzesz 0.25, to poczekaj na tej dawce tak długo, aż organizm się przyzwyczai i dopiero wtedy weź 0.5. Czyli poczekaj na 0.25 nawet 2-3 tygodnie. Chyba, że objawy sercowe są silne. Wtedy bierz mniej E i zwiększaj ostrożnie.
          • cutmyogon Re: hashimoto/ciśnienie 22.12.12, 20:56
            To już będę brała 0,25, najwyżej przez 2-3 tyg., bo mimo wszystko czuję się znacznie lepiej, pomijając te kłucia w klatce piersiowej, jakbym miała kolkę. No i jest mi niezmiennie zimno. Ale np. ciśnienie lepsze, ok. 116/80, a puls waha się pomiędzy 90-102, więc chyba jest ok. Wcześniej stale 90/60, a puls ok. 70, wzrastał tylko w momentach stresowych. Przed wzięciem byłam ciągle zmęczona, ospała, a o zawrotach/bólach głowy i napadach paniki nie wspominając.

            Pięknie Ci dziekuję za odp.
            Jak tylko wrócę do Warszawy, zrobię sobie badania witaminy D.
            • djpa Re: hashimoto/ciśnienie 23.12.12, 17:37
              Autorko wątku,
              Trzyma się proszę jednego wątku. Treści nowych wątków kopiuję tu, tamte zaś usuwam.
              Aby nie było bałaganu i aby łatwiej było Tobie odpowiadać. Wyniki i samopoczucie to naczynia połączone smile

              Zwiększaj dawkę tak, abyś się dobrze czuła. Nie musisz być aż 2-3 tygodni na 0.25. Być może wystarczy tydzień?


              euthyrox+tranxene
              Autor: cutmyogon 23.12.12, 16:28

              Czy euthyrox na pewno można łączyć z tranxeną?


              samopoczucie - hashimoto
              Autor: cutmyogon 23.12.12, 00:07

              Jak jest u Was z samopoczuciem?
              Pytam, bo coraz częściej miewam wybuchy niekontrolowanego płaczu, smutku, nie wiem jak nad tym zapanować. W sytuacjach zupełnie neutralnych, nawet nie zdążę pomyśleć o czymś konkretnym.

              Też tak macie? Jak sobie z tym radzicie?

              Pozdrawiam.


              Tarczyca ma ogromny wpływ na psychikę, bo hormony tarczycy mają wpływ na każdą komórkę ciała. Przy wyrównanych hormonach, uzupełnieniu niedoborów witamin i minerałów organizm wraca do normalności, choć należy pamiętać, że hormon w tabletce nigdy nie zastąpi w 100% zdrowej tarczycy. Sukces w leczeniu chorób tarczycy zależy nie tylko od lekarza, ale i od pacjenta właśnie, bo w leczeniu nie tylko wyniki w normie są ważne, ale i bardzo ważne jest to, jak pacjent się czuje.
              Podsumowując, powinnaś dążyć w kierunku zdecydowanej poprawy samopoczucia i zapewne nawet odstawienia tranxene, bo powinno być niedługo niepotrzebne (jeśli przyczyną jest tarczyca), ale to jak będzie, zależy od Ciebie i od lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka