Dodaj do ulubionych

W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto)

06.03.13, 10:19
Od listopada bardzo kiepsko sie czuje. Jestem po serii roznych badan - wszystko wyglada dobrze i nikt nie chce mi pomoc. Czy ktos z Was moglby mi pomoc i wskazac, co jeszcze powinnam zbadac?

Moja historie przedstawie w osobnych postach
Obserwuj wątek
    • anna_1997 moje usg 06.03.13, 10:21
      25.01.2011
      Prawy płat tarczycy o wymiarach:18x19x55 mm Lewy płat tarczycy o wymiarach:19x21x48 mm Cieśń 5 mm Miąższ tarczycy jednorodny, w LP guzek mieszanej echogenicznosci 12x9 mm, unaczyniony obwodowo. Tchawica nieprzemieszczona, nieuciśnięta Okoliczne węzły chłonne niepowiększone. Objętość 19 ml ( norma do 2o ml)

      W kwietniu biopsja nie wykazala niczego niepokojacego

      16.03.2012
      Tarczyca powiększona, o wymiarach: płat prawy-22x19x75mm=ok.15.7ml płat lewy-23x16x75mm=ok.13.8ml cieśń-do 5mm Miąższ o nieznacznie obniżonym echogramie, niejednorodny, bez cech wzmożonego unaczynienia.W płacie prawym słąbo wyodrębniają się pojedyncze guzki izoechogeniczne o wym. do 5-6mm.W płacie lewym na granicy z cieśnią widoczny podobny większy guzek o wym. 12x9mm zawierający drobne przestrzenie płynowe. W otoczeniu naczyń szyjnych widoczne węzły chłonne owalne o zachowanych zatokach tłuszczoiwych.

      31.08.2012
      Tarczyca powiększona, o wymiarach: płat prawy -21x20x69mm=ok.14.5ml płat lewy - 23x16x71mm=ok13.1ml cieśń do 4mm. Miąższ o nieco obniżonym echogramie, niejednorodny, z nieregularnymi obszarami hypoechogenicznymi i słabo wyodrębniajacymi się pojedynczymi guzkami izoechogenicznymi, bez cech wzmożonego unaczynienia.Największy guzek o wym. 12x9mm widoczny na granicy płata lewego i cieśni. Widoczne okoliczne owalne węzły chłonne o zachowanych zatokach tłuszczowych.
      • anna_1997 TSH i inne badania 06.03.13, 10:30
        27/01/2011 TSH (s) 1,37 mlU/l 0,27 - 4,20
        wlaczenie rano euthyrox 25 (1 tabl), wieczorem jodid 100 (1 tabl)
        08/07/2011 TSH (s) 0,78 mlU/l 0,27 - 4,20
        03/10/2011 TSH (s) 1,68 mlU/l 0,27 - 4,20
        ATPO 27,75 IU/ml < 34
        10/01/2012 TSH (s) 1,44 mlU/l 0,27 - 4,20
        19/06/2012 TSH (s) 1,52 mlU/l 0,27 - 4,20
        zmiana lekarza
        06/09/2012
        06/09/2012 TSH (s) 1,57 mlU/l 0,27 - 4,20
        ATG (antytyreoglobulinowe) 158,2 IU/ml < 115
        diagnoza: hashimoto
        odstawiamy jod wieczorem, reszta bez zmian
        19/02/2013 TSH (s) 1,51 mlU/l 0,27 - 4,20


        sama sobie zrobilam w listopadzie dodatkowe badania:
        FT3 4,34 (3,71-6,70)
        FT4 13,20 (12,23 - 20,21)
        kortyzol rano 403,30 (171 - 536)

        ostatnie badanie krwi:
        Cholesterol całkowity 19/02/2013
        Cholesterol całkowity (jedn. SI) 4,7 mmol/l < 5,0
        Cholesterol całkowity (jedn. tradyc.) 183 mg/dl < 190
        Glukoza na czczo we krwi żylnej 19/02/2013
        Glukoza (jedn. SI) 4,3 mmol/l 3,3 - 5,5
        Glukoza (jedn. tradyc.) 78 mg/dl 70 - 99
        Żelazo na czczo - surowica 19/02/2013
        Żelazo (jedn. trad) 11,44 umol/l 6,6 - 26
        Morfologia pełna - analizator - krew 19/02/2013
        Krwinki białe (WBC) 7,82 x10´3/ul 3,50 - 10,00
        Krwinki czerwone (RBC) 5,29 x10´6/ul 3,50 - 6,50
        Hemoglobina 12,7 g/dl 11,2 - 15,2
        Hematokryt 40,3 % 35,0 - 47,0
        MCV 76,2 fl 82,0 - 103,0
        MCH 24,0 pg 27,0 - 34,0
        MCHC 31,5 g/dl 31,0 - 35,0
        Płytki krwi 258 x10´3/ul 125 - 400
        RDW-SD 40,7 fl 37,0 - 54,0
        RDW-CV 14,6 % 11,0 - 16,0
        PDW 13,0 fl 9,0 - 17,0
        MPV 10,5 fl 9,0 - 12,6
        P-LCR 29,3 % 13,0 - 46,4
        PCT 0,27 % 0,17 - 0,35
        Liczba Neutrocytów 4,90 x10´3/ul 1,80 - 7,70
        Liczba limfocytów 2,15 x10´3/ul 1,00 - 5,00
        Liczba Monocytów 0,57 x10´3/ul < 0,80
        Liczba eozynocytów 0,16 x10´3/ul < 0,45
        Liczba bazocytów 0,04 x10´3/ul < 0,20
        % neutrocytów 62,7 % 45,0 - 70,0
        % limfocytów 27,5 % 20,0 - 45,0
        % Monocytów 7,3 % 1,0 - 14,0
        % Eozynocytów 2,0 % < 5,0
        % bazocytów 0,5 % < 1,0
        • anna_1997 obecne leki 06.03.13, 10:33
          tylko ze wzgledu na ucisk w szyi endo zwiekszyla mi dawke euthyroxu 25 do 1,5 tabletki rano
          internistka zalecila jedynie falvit, zeby podniesc troche zelazo (niby w normie, ale moje samooczucie moze przez to byc gosze)
          wit A+E forte (2 razy dziennie) ze wzgledu na wysuszona sluzowke w gardle (w nocy kiedy leze na boku drapie mnie w gardle i kasze - laryngolog stwierdzila, ze to tarczyca moze sie tak umiejscawiac podczas lezenia)

          i wszyscy uwazaja, ze nie powinnam tyc
          a ja w dwa lata przytylam 25 kg
          i czuje sie paskudnie
          • djpa Re: obecne leki 06.03.13, 16:19
            Założyłaś wątek o ciekawym tytule wink

            W badaniach nie wszystko jest dobrze: MCV, MCH są poniżej normy, a fT4 z listopada, jeśli nie masz więcej niż 70 lat, też jest za niskie.

            Morfologia pokazuje na bardzo małą krwinkę (MCV, MCH), co sugeruje braki żelaza, albo na tyle niskie jego zapasy, że organizm na żelazie oszczędza. Żelazo owszem, jest w normie, ale badanie żelaza pokazuje, ile żelaza się wchłania z pożywienia, a nie ile żelaza jest w organizmie do wykorzystania. Żelazo w organizmie po prostu rdzewieje, bo składamy się z dużej ilości wody, no i tlenu. Zardzewiałe żelazo do niczego się nie przydaje, jest usuwane z organizmu. Lepiej badać poziom ferrytyny, czyli zapasów żelaza. Ferrytyna to białko kształtem podobne do piłki, które w środku może pomieścić kilka tysięcy jonów żelaza tak, aby nie rdzewiało.

            fT4 w listopadzie było bardzo, bardzo niskie. fT3 też niziutkie.

            Co jeszcze zbadać? Ferrytynę. TSH i fT3, fT4 po co najmniej 4 tygodniach na zwiększonej dawce. Warto też witaminę D3, ale to jest drogie badanie.

            Smutno mi gdy czytam takie historie jak Twoja. Niby chodzisz do lekarzy, do endo, a jest coraz gorzej pod względem jakości życia, energii, tycia. I potem czemu się dziwić, że pacjent szuka pomocy w Internecie?
            • anna_1997 Re: obecne leki 06.03.13, 18:15
              Dziekuje za odpowiedz.
              Wzielam dzisiaj urlop, zeby odpoczac od stresu jaki mam codziennie w pracy.
              I szukam informacji na roznych forach. Co innego pozostalo?
              Straszne jest to, ze wszedzie napotykam takie same osoby jak ja.

              Mam 39 lat. Ale czuje sie podobnie jak moja mama, a moze i gorzej?
              Nie wiem.

              W takim razie zrobie te badania i bede obserwowac czy jest lepiej.
              Dzisiaj pierwszy dzien zwiekszonej dawki. Jak szybko zobacze jakas zmiane?
    • pies_z_laki_2 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 07.03.13, 11:45
      Witaj na forum smile

      Nie łam się, będzie lepiej!!! Najważniejsze jest to, że wiesz co ci jest i gdzie szukać podpowiedzi co dalej smile

      Sama już widzisz, że badanie tylko tsh prowadzi czasem na manowce (nie czasem, a całkiem często... kiedy łyka się tyroksynę syntetyczną organizm działa inaczej, niż kiedy produkuje tyroksynę naturalną we własnej tarczycy...). Dlatego warto badać trójkę tarczycową, czyli tsh, fT4 i fT3. A jeśli coś się dzieje, to rozszerzyć diagnostykę o witaminę B12, D3 i o ferrytynę.

      U ciebie dodałabym jeszcze cukier i insulinę z obciążeniem, czyli na czczo i po jednej i dwóch godz. od wypicia glukozy, te namiarowe kilogramy wskazują na problemy metaboliczne. Zapewne nieco pomoże podniesienie dawki tyroksyny, ale jesteś na tyle długo w niedoczynności, że być może masz nie tylko niedobory, a także problemy z działaniem innych niż tarczyca organów. Znowu się kłania śliczna ale głupia teoria, że przy Hashi wystarczy tabletka rano i jest ok... Nie jest, a ty jesteś tego kolejnym przykładem.

      Anno, czy masz w okolicy laboratorium? Większość z nas niestety robi badania "na życzenie", czyli 100% odpłatności, jeśli więc nie uda ci się wydębić skierowania od lekarzy, to sugerowałabym znaleźć tańsze (często przyszpitalne) laboratorium i zaprzyjaźnić się z nim na jakiś czas, póki nie dojdziesz do siebie i częstotliwość badań zmniejszysz do (na przykład) dwóch na rok.

      Internista może skierować na tsh, morfologię, glukozę i insulinę, ferrytynę, wit. B12 i D3. Wolne hormony może zlecić tylko endokrynolog, dlatego najczęściej robimy część badań na skierowanie, a część z odpłatnością, ale z jednego pobrania krwi, żeby nie dziurawić się nadmiernie smile

      Trzymaj się ciepło!!!
      • anna_1997 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 07.03.13, 17:45
        Dziekuje za odpowiedz.
        Myslisz, ze cos moze wyjsc w dokladnym badaniu cukru?
        W morfologii sprzed dwoch tygodni cukier byl niski...

        Dietetyczka mowila, ze problem z kg moze byc przez niskie zelazo.
        Ale nie jest na tyle niskie, zeby internistka chciala cos wlaczyc - dala mi tylko falvit...
        • pies_z_laki_2 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 08.03.13, 14:07
          Na ogół bierzemy pod uwagę najprostsze rozwiązania, a jeśli nie skutkują, to dopiero zgłębiamy temat. Czyli w twoim wypadku jeśli uzupełnisz niedobory, w tym witaminowe, ale i hormonalne, a nadal będziesz się źle czuła i np. będziesz tyła, a nie chudła, to należy szukać przyczyn głębiej.

          Cukier na czczo to i ja miałam brylantowy... ale to oznacza też, że jedno (cukier na czczo) o drugim (insulinooporność) nie mówi tongue_out Chodzi tu nie o cukrzycę w zaawansowanym stadium, tylko o reakcję organizmu na posiłek (w tym przypadku standaryzowaną porcję glukozy), czyli nadmierny wyrzut insuliny przy na ogół dobrym lub za niskim cukrze. Jeśli twoja trzustka wysila się nadmiernie po każdym posiłku, a węglowodany proste w diecie ją do tego zmuszają (szybko podnoszą poziom cukru we krwi, przez co musi się podnieść insulina), to w końcu padnie i wtedy właśnie mamy do czynienia z cukrzycą... Cukier jest metabolizowany w wątrobie, która jednocześnie (razem z innymi organami typu nerki) odpowiada za konwersję T4 do T3, jeśli wątroba jest nadmiernie obciążona cukrem, nie dość że nadmiary odkłada w postaci tłuszczu, to jeszcze nie wystarcza jej mocy przerobowych na skuteczne przetwarzanie łykanego T4 do postaci aktywnej T3 i konwersja nam siada, a przez to gorze się czujemy i nie możemy schudnąć. Żelazo też ma wielki związek z wątrobą, ale nie pamiętam jaki dokładnie... Przy Hashi problemy z metabolizmem to nie tylko dłuższe trawienie i zaparcia...

          Chyba nic nie poplątałam... czytam o tym od tygodnia, jest to dla mnie dość nowy temat i nie jestem pewna, czy dobrze to rozumiem i sama sobie wyjaśniam... Przydałby się jakiś kumaty lekarz, żeby potwierdzić, albo odrzucić tę teorię... ale na razie u mnie się to sprawdza, więc zredukowałam węglowodany proste w diecie i na razie objawy rzutu insuliny mi przeszły smile
          • bobina5 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 10.03.13, 11:04
            Krzywa z insulina oczywiscie w celu szukania wskazan do wspomagajacego leczenia metformina by ulatwic odchudzanie. Patrz dzialania uboczne !
            Wracajac do tematu, Jodid byl niepotrzebny, dawka euthyroxu za mala. minimum 50/dobe.
            Slusznie zauwazasz niskie FT3 bo tu najpewniej jest problem.
            Moze zamiast Euthyroxu Novothyral 75 na poczatek po 1/4 tbl przez kilka dni poptem 1/2 tbl i kontrola TSH i FT3 ale nie po zazyciu leku. Warunek brania Novothyralu brak dzialan nieporzadanych (uczulenia, biegunki, nudnosci, bole glowy, kolatania pobudliwosc).
            novothyral zawiera poza 75 mcg T3 rowniez 15 mcg T3. Bardzo dobry lek a wiekszosc ludzi z niedoczynnoscia potrzebuje niestety rowniez w leczeniu troche T3. Widac to po braku poprawy na Euthyroxie i niskim poziomie FT3.
            Leczenie Novothyralem niestety jest trudne bo trzeba kombinowac z dawkami i latwo zbic TSH do 0,0 ale przynajmniej sa zwykle efekty a rzadko radykalna nietolerancja.
            Suchosc w ustach to typowy objaw niedoczynnosci.
            • anna_1997 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 19.04.13, 16:14
              Po poltorej miesiaca od zwiekszenia dawki euthyroxu zrobilam kilka badan

              FT3 5,25 (3,71-6,70)
              FT4 16,06 (12,23 - 20,21)
              TSH 1,170 (0,3-3,94)
              Czyli tu jest lepiej - duzo lepiej. I ja tez sie lepiej czuje.

              ale tyje nadal i w zwiazku z tym dodatkowe dwa badania:
              ferrytyna 6,56 (15-150)
              glukoza
              na czczo 5,62 (3,30-5,50)
              po 1 godz 7,38
              po 2 godz 6,21
              Czy moge prosic o pomoc w interpretacji??
          • mikeszka1 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 19.04.13, 16:30
            Piesku z laki,a jakie masz objawy wyrzutu insuliny? ja tez podejrzewam u siebie insulinoodpornosc,bo dziwne objawy nasilaja mi sie po jedzeniu -kołatanie serca,uczucie kołysania w ciele, jakies takie drganie wewnętrzne i pobudzenie a jednoczesnie słabość...nawet nie wiem jak to opisacsad
            • anna_1997 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 19.04.13, 17:10
              mam podobnie...
              ale wynik obciazenia lukoza nie wskazuje chyba na cukrzyce
              • mikeszka1 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 19.04.13, 18:11
                Ja nie miałam robionego obciążenia,ale sama glukoza na czczo trochę ponad normę...zobaczę co mi powie we wtorek endo.
            • pies_z_laki_2 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 20.04.13, 17:35
              U mnie to uczucie gorąca równo godzinę po zjedzeniu węglowodanów, osłabienie po dwóch godzinach od jedzenia, kiedy cukier spada, ciągłe parcie na słodycze (nie można się oprzeć!), no i oponka na brzuchu czyli pierwszy raz w życiu (długim życiu!!!) rosnący tłuszcz trzewny nie do zbicia sad Bez metforminy, na samej diecie bardzo trudno opanować ten wkurzający wałek na brzuchu, psia mać!
              • mikeszka1 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 20.04.13, 19:17
                O tak, uczucie gorąca takze -szczegolnie po frytkach , białym ryżu i innym wysokoweglowodanowym shitcie, czuję taki gorąc w głowie,nawet uszy mnie palą.Oponka na brzuchu także jest- własciwie to cala moja nadwaga tam się koncentruje.Co z tym robić?
                • muktprega1 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 20.04.13, 20:55
                  > Oponka
                  > na brzuchu także jest- własciwie to cala moja nadwaga tam się koncentruje

                  > bardzo trudno opanować ten wkurzający wałek na brzuchu, psia mać!

                  W rodzinnych stronach mojej drugiej połówki mówiło się tak:
                  kobieta bez brzucha jak garnek bez ucha
                  hi,hi smile
                • pies_z_laki_2 Re: W poszukiwaniu utraconej energii (hashimoto) 22.04.13, 01:09
                  Frytki pieczone w piekarniku są ok, ale białego ryżu nie pamiętam, prostych węgli też nie... nie jadam od dawna tego, co podnosi zbyt gwałtownie cukier i później insulinę, a wałek mam i tak sad

                  Z drugiej strony nie wiem jak bym wyglądała i co bym czuła, gdybym jadła te węgle, przecie kluchy są pyszne!!!
                  • anna_1997 stan przedcukrzycowy 22.04.13, 18:43
                    Pisalam do lekarki w sprawie tych wynikow, bo wizyta dopiero w piatek.
                    I dostalam odpowiedz:
                    niska ferrytyna - trzeba bedzie brac zelazo
                    wysoki cukier na czczo - stan przedcukrzycowy!
                    Ta ostatnia wiadomosc to dla mnie szok. Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?
                    • pies_z_laki_2 Re: stan przedcukrzycowy 24.04.13, 12:32
                      Tak, nas też endo po obejrzeniu wyników straszył cukrzycą, zamiast poradzić co zrobić, żeby do cukrzycy nie dopuścić... Zmieniłam endo...

                      Na początek zbadaj jednocześnie cukier i insulinę z obciążeniem, nie sam cukier, można też sprawdzić HbA1C (- pl.wikipedia.org/wiki/Hemoglobina_glikowana ) i peptyd C )- pl.wikipedia.org/wiki/Peptyd_C ).

                      A najważniejsze zalecenie na już i w dodatku łatwe do wdrożenia - zmień dietę! Ogranicz węglowodany proste typu pieczywo, słodycze, napoje i nabiał słodzony i farbowany z zapachami rodem z rafinerii. Węglowodany jemy na śniadanie, ale najchętniej te złożone, czyli jeśli owsianka, to nie rozgotowana, a tylko namoczona kilka godzin. Na obiad węglowodany z warzyw, a nie z kluch, a na kolację tylko białko i warzywa, albo owoce, a bez węglowodanów zupełnie. No i trochę ruchu nie zawadzi smile
                      • anna_1997 Nowe problemy... 11.06.13, 21:21
                        Od marca bola mnie kolana. Od maja biore flexus. Poprawa srednia
                        Od tygodnia lewa stopa spuchnieta i bolaca - diagnoza: zapalenie stawu
                        Czuje sie kaleka normalnie sad

                        Endo podniosla mi na moje zyczenie Euthyrox do 50. Jej zdaniem powinnam odstawic bo guzek sie nie zmniejsza, a nie jest powiedziane ze jestem w niedoczynnosci. Powinnam jej posluchac?

                        Dzisiaj internistka powiedziala, ze na nisko ferrytyne nie ma sensu zazywac zelaza, bo i tak to nic nie zmieni. Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

                        Opadlam z sil ostatnio...
                        • pies_z_laki_2 Re: Nowe problemy... 15.06.13, 01:33
                          > Endo podniosla mi na moje zyczenie Euthyrox do 50. Jej zdaniem powinnam odstawi
                          > c bo guzek sie nie zmniejsza, a nie jest powiedziane ze jestem w niedoczynnosci
                          > . Powinnam jej posluchac?

                          Na jakiej podstawie podniosła dawkę do takiej akurat wysokości? Na jakiej podstawie chce odstawić hormon? Jakie masz ostatnie wyniki?

                          > Dzisiaj internistka powiedziala, ze na nisko ferrytyne nie ma sensu zazywac zel
                          > aza, bo i tak to nic nie zmieni. Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

                          Tak, mamy. Poczytaj w przyklejonych wątkach. Pani dr nie mogła tak powiedzieć, bo zaprzecza wiedzy medycznej big_grin

                          > Opadlam z sil ostatnio...

                          Bo pewnie masz za niską dawkę tyroksyny i anemię...
                          • anna_1997 Re: Nowe problemy... 15.06.13, 14:28
                            pies_z_laki_2, dziekuje ze tu zagladnelas smile

                            W marcu endo podniosla mi euthyrox na 37,4 - poczulam sie duzo lepiej i jak sprawdzilam sama prywatnie FT3 i FT4 podnioslo sie, TSH =1. W maju zaczelam zazywac zelazo, ale nieswiadoma, ze tak nie wolno - bralam je rano pol godziny po euthyroxie. I poczulam sie gorzej. TSH teraz w czerwcu 1,5. Na kontrolnej wizycie u endo:
                            - guzek sie nie zmienia, wiec nie dziala na niego euthyrox (tarczyca sie zmniejsza)
                            - TSH ustabilizowane, wiec byc moze w ogole nie mam niedoczynnosci
                            Ponewaz wydaje mi sie, ze lepiej sie czuje gdy TSH=1 poprosilam o zwiekszenie do 50. Trzeba podjac decyzje, czy brac dalej czy odstawic ...
                            Chyba czas zmienic endokrynologa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka