Dodaj do ulubionych

leczenie tarczycy jodem

27.05.15, 13:14
Witam szukam lekarza w Krakowie i okolicach który stosuje terapię jodem ( płynem Lugola) w leczeniu tarczycy. jest lekarka (dr.n.med Danuta Myłek)która stosuje tą metodę ale przyjmuje w Stalowej Woli - więc daleko
Obserwuj wątek
    • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 27.05.15, 15:21
      Jak znajdziesz lekarza, to napisz potem prosze o spostrzezeniach.

      Akurat miala w temacie pytac o to, czy ktos z szanownychh panstwa czytal ksiazke Jerzego Zieby "Ukryte terapie". Tam jest rozdzial o jodzie. OKazuje sie, ze - jak twierdzi autor, braki jodu sa wrecz epidemiczne, oraz ze mozna jodem leczyc skutecznie zarowno niedoczynnosc, jak i nadczynnosc. Z jodem jest bowiem taka nieciekawa sprawa, ze ten ktory jest powszechnie dostepny w soli jodowanej, wlasciwie szkodzi naszym tarczycom. Jest to bowiem jodek potasu. Tylko ta forma. Natomiast nasze organizmy potrzebuje rowniez jodu w postaci wolnej, i taki wlasnie wystepuje m.in w plynie Lugola.
      Ja wlasnie zakupilam plyn Lugolai zamierzam na wlasna reke sie tym posuplementowac. Najlepszy sposob to naklakad na skore, bo wowczas organizm "zassie" przez skore tyle ile potrzebuje.

      Jak masz jakies jeszcze inne info o leczeniu jodem, to podziel sie! big_grin
      • djpa Re: leczenie tarczycy jodem 27.05.15, 18:01
        Mam Hashi, dwa razy w odstępach 2 tygodni brałam po pół kropli Lugola przez 2-3 dni. Za każdym razem czułam się fatalnie, jak chora, temperatura, dreszcze, ból gardła, ogromne, przeogromne zmęczenie. Może to przypadek, bo może rzeczywiście to była infekcja. Spróbuję trzeci raz niedługo.
        Zachorowałam na Hashi w roku, w którym zaczęto jodować sól w Polsce obowiązkowo.
        • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 27.05.15, 18:49
          > Zachorowałam na Hashi w roku, w którym zaczęto jodować sól w Polsce obowiązkowo


          serio? ciekawe czy to tylko zbieg okolicznosci czy moze nie...

          co do suplementowania plynem Lugola to uwagi sa dwie
          po pierwsze Lugola jest b. skoncentrowanym suplementen i ja osobiscie nie odwazylabym sie tego brac doustnie- to znaczy na pewno nie teraz, nie na poczatku. Chce zaczac podawac przezskornie, bo wtedy ryzyko przedawkowania jest mniejsze- nakladasz krople wielkosci monety i obserwujesz z jaka predkoscia znika intensywna barwa, co odzwierciedla predkosc wchlaniania, co z kolei zalezy od tego, ile tego jodu potrzeba na biezaca chwile.

          A dwa- przy suplementacji jodem potrzebny jest wlasciwy status kilku innych pierwiastkow- nie mam w tej chwili ksiazki pod reka, nie pamietam ktorych. Innymi slowy suplementujac jodem, a majac braki ww mozna sobie zrobic krzywde.
          • djpa Re: leczenie tarczycy jodem 27.05.15, 22:02
            Braku jodu teoretycznie nie mam, bo tarczyca moja od lat nie pracuje, więc jodu do produkcji hormonów nie zużywa, jem sól zwykłą jodowaną. Ale mogę mieć "alergię" na jod spowodowaną Hashi.
            Kropla Lugola wcale nie ma aż tak dużo jodu. Nie pamiętam teraz ile, może 400-500 mikro? To nie jest bardzo dużo.
            • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 09:41
              djpa napisała:

              > Braku jodu teoretycznie nie mam, bo tarczyca moja od lat nie pracuje, więc jodu
              > do produkcji hormonów nie zużywa

              jod jest potrzebny nie tylko tarczycy. Bardzo duzo jodu potrzebuja rowniez piersi. Nb. braki jodu kojarzy sie z coraz powszechniejszym rakiem piersi wlasnie.
            • daga-aga Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 09:47
              djapa zawartość jodu w płynie lugola jest zależna od jego stężenia zazwyczaj 1 kropla to ok 7 mg czyli miligramów - mili nie mikro
              a to że zażywasz euthyrok lub letroks to wcale nie znaczy że nie potrzebujesz w ogóle jodu podajesz w tabletkach syntetyczną lewotyroksynę organizm musi to przekonwertować do aktywnego hormonu którym jest FT3
              poza tym komórki tarczycy nie są jedynymi które potrzebują jodu i właśnie w tym jest największy problem
              • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 10:05
                Podaje za Jerzym Zieba:

                "Organy takie jak sluzowka zoladka, piersi zy slinianki, w ktorych jod jest w takiej koncentracji niemalze, jak w tarczycy. Inne organy, ktore koniecznie potrzebuja jodu to jajniki, prostata, grasica, skora, mozg, stawy, tetnice czy kosci"

                O tym, ze niedobory jodu sa coraz czestsza przyczyna raka piersi czytalam juz wczesniej w kilku innych miejscach.
              • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 10:15
                djapa zawartość jodu w płynie lugola jest zależna od jego stężenia zazwyczaj 1 kropla to ok 7 mg czyli miligramów - mili nie mikro

                1 mg = 1000 mikrogramow, a zatem 7 mg to bedzie 7000 mikrogramow, to duzo.
            • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 10:11
              Kropla Lugola wcale nie ma aż tak dużo jodu. Nie pamiętam teraz ile, może 400-5
              > 00 mikro? To nie jest bardzo dużo.

              na opakowaniu pisze, ze 1 g plyny zawiera 10 mg jodu i 20 mg jodku potasu. Ale nie wiem jak policzyc ile kropli jest w jednym gramie.
              • djpa Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 15:14
                1ml ma około 20 kropli.
                To jest wodny roztwór, więc można przyjąć, że 1g=1ml.
                www.blog.endokrynologia.net/2011/03/23/plyn-lugola-dawkowanie-oraz-indywidualny-pakiet-radioochronny-glupio-opisane

                Wychodzi, że pół kropli to 600 mikrogramów jodu.
                Zalecana dawka dzienna jodu to 150mikro-400mikro, przy czym wg niektórych źródeł, jest to zaniżona ilość:
                www.pepsieliot.com/norma-spozycia-jodu-jest-zanizona-stokrotnie/

                Nie brałabym Lugola, gdybym nie była świadoma ile biorę. smile
                Ale trochę się pomyliłam z zawartością jodu w Lugola smile Dziękuję za zwrócenie uwagi smile
          • mi-lla Re: leczenie tarczycy jodem 21.06.15, 21:24
            mogłabys sprawdzic jakie to pierwiastki trzeba uzupełnić przed suplementacją jodem? mysle nad tym juz od jakiegos czasu i chcialabym sie dobrze do tego przygotowac smile
            • ada1214 Re: leczenie tarczycy jodem 22.06.15, 12:31
              mi-lla napisała:

              > mogłabys sprawdzic jakie to pierwiastki trzeba uzupełnić przed suplementacją jo
              > dem? mysle nad tym juz od jakiegos czasu i chcialabym sie dobrze do tego przygo
              > towac smile

              podaje za ksiazka:
              magnez, selen, miedz, wit b2 i b3.

              moja uwaga:
              okreslenie czy mamy wystarczajacy poziom tych (czy innych) pierwiastkow moze byc problematyczne. Na przyklad ja nie znam zadnego "domowego" sposobu na ustalenie jaki mamy poziom miedzi. Ja robilam analize pierwiastkowa wlosa i mi wyszly niedobory, ale duzo ludzi ma nadmiar, czasem nawet do granic toksycznosci, ze wzgledu np. na ujecie wody pitnej, czy u kobiet spirala miedziana; w takich okolicznosciach suplementowanie miedzi byloby szalenstwem.

              ps. Nalozylam krople Lugola na skore i jestem przerazona. Wchlonela sie po kilku minutach. Dwa lata temu jak robilam ten test trzymala sie na skorze 12 godzin, Mam najwyraznje koszmarne niedobory jodu i to pomimo jodu w odzywkach, pomimo jedzenia soli morskiej i pomimo chlorelli. A niektorzy mawiaja, ze "w dzisiejszych czasach niedobory jodu juz sie nie zdarzaja...". Heh.
              • mi-lla Re: leczenie tarczycy jodem 22.06.15, 17:11
                dziekuje za odpowiedz smile
                ja badałam poziom miedzi we krwi i wyszlo na poziomie 65% czyli wydaje mi sie ze jest ok. troche suplementowalam, ale ostatnio przestalam, bo balam sie ze ma to wplyw u mnie na poziom cynku. czasem jednak dorzuce te miedz do żelaza, bo niby lepiej sie wtedy przyswaja. nie wiem na ile oczywiscie to badanie z krwi jest miarodajne.

                zamierzam kupic plyn lugola i sprobowac. choc nie wiem czy mam niedobory. niby jem duzo ryb, ale tez nie sole w ogole, chyba ze w rybach wedzonych itp.
        • daga-aga Re: leczenie tarczycy jodem 28.05.15, 09:49
          djpa brałaś płyn lugola na własną rękę czy pod kontrolą jakiegoś lekarza?
        • ada1214 Djpa- pytanie 17.06.15, 17:17
          Jak przechowujesz plyn Lugola? Jak widze nie ma zadnego srodka konserwujacego (chyba), nie jest na alkoholu, wiec czy po otwarciu trzeba do lodowki czy cos?
          • djpa Re: Djpa- pytanie 17.06.15, 17:37
            W szafce przechowuję.
            Ostatnio odkryłam, że świetnie pomaga na ból gardła, do płukania. Szybko, skutecznie i nie wysusza skóry gardła.
            • ada1214 Re: Djpa- pytanie 17.06.15, 19:29
              W szafce, i nic sie nie dzieje z tym, powiadasz. Oki. dzieki.
              I dzieki za podpowiedz co do zastosowania w przypadku bolu gardla. Ile kropel dajesz na szklanke?
              • djpa Re: Djpa- pytanie 17.06.15, 21:31
                5-7 kropli na ćwierć szklanki.
                • ada1214 Re: Djpa- pytanie 18.06.15, 21:08
                  Dzieki.
                  5-7 kropli to sporo...co prawda nie pije sie tylo plucze (pluka?) ale przez blony sluzowe chyba dosc szybko sie czesc wchlania..?
                  • djpa Re: Djpa- pytanie 18.06.15, 21:40
                    Nie płukałam nigdy całym płynem do końca. 2-3 małe płukania i już. Nawet połowy płynu w ciągu dnia nie zużywałam, bo ta odrobina wystarczała na gardło na długo.
                    Pewnie się wchłania coś, ale nie zauważyłam niczego niepokojącego w samopoczuciu.
      • pomocna_mama Re: leczenie tarczycy jodem 10.01.16, 02:51
        Ja też czytałam ukryte terapie. Szczerze nie wystarczy przeczytać tylko książkę. Jest w internecie dużo wykładów na temat zdrowia i co zrobić żeby doprowadzić naszą tarczycę do porządku. Ja mam Hashimoto zdiagnozowane od 5 lat. od 4 brałam hormony ale jako zabiegana matka zapominałam o braniu na czczo i skończyłam z syntetykami. Zaczęłam brać płyn Lugola w ilości 8 kropli na łyżeczkę mleka i brałam po 2 orzechy brazylijskie dziennie. Okazało się z 8 TSH zjechałam w przeciągu miesiąca na 0,001 - nieźle co smile?? - FT3 i FT4 w normie. Następnie przez miesiąc brałam po 2 kropelki i TSH 11. Potem kupiłam syntetyczny selen 100 mcg 6 kropelek Lugola i THS 5. Nadal reguluje sobie ilość płynu Lugola i selenu - nie można zapomnieć o badaniu tarczycy czy nie rośnie czy nie ma większego stanu zapalnego - wszystko badane co miesiąc bo można się pożegnać z tarczycą.
        Ile płynu Lugola?? Zależnie od potrzeb a potrzeby są. Każda nasza komórka ma receptory na jod jak i na witaminę D3 i wit C jak i wiele innych. Przy braniu Lugola NIE można zapomnieć o suplementacji selenem - likwiduje on skutki uboczne przedawkowania jodem.
        Przy leczeniu tarczycy trzeba uzupełniać jeszcze wilamity z grupy A, B, C, D, cynku i innych. Nie można zapomnieć o badaniu poziomu cukru i przyswajalności cukru - badanie poziomu cukru co godzinę pokaże jak nasz organizm go spala - ja mam nietolerancję cukru. Ważne jest odkwaszenie organizmu. Jak objawem choroby jest ciągłe zimno to trzeba pić dużo wody ale dobrej jakości wody w temperaturze pokojowej- znajdziecie w internecie o co mi chodzi (odpowiednie pH wody) i najważniejsze to dieta z odstawieniem cukru, glutenu i odkwaszenie organizmu. Bardzo dobre rezultaty w leczeniu chorób cywilizacyjnych - gdzie Hashimoto do takich się zalicza - jest odrobaczenie organizmu ale nie jednorazowa dawka leków od lekarza - tylko 3 miesięczna kuracja za pomocą ziół, leków farmaceutycznych podawanych w odpowiedniej fazie księżyca gdy następuje wylęg pasożytów, też zażywanie olejów np z pestek dyni lub jedzenie dużej ilości pestek z dyni - robactwo tego nie lubi ale za to pestki lubi nasza tarczyca - są bogatym źródłem wielu składników których ona potrzebuje.
        Trochę chaotycznie wszystko wyrzuciłam z siebie ale mam nadzieję że zrozumiale
        Pozdrawiam Ania
        • jurmik Re: leczenie tarczycy jodem 10.01.16, 08:45
          A czy teraz masz już dobre TSH, które się trzyma na dobrym poziomie (5 to nie jest dobry wynik), czy dalej Ci skacze? Bo takie wahania TSH od 11 do 0,001 to chyba nie jest dobre dla organizmu.
        • kkarolkkaa Re: leczenie tarczycy jodem 06.05.17, 19:38
          Aniu proszę odpowiedz czy sama robiłaś płyn lugola czy kupowałas w aptece ?
    • daga-aga Re: leczenie tarczycy jodem 27.05.15, 15:53
      z działu "książki odkrywające Amerykę" jest jeszcze książka wspomnianej dr Myłek "Alergie" niestety mniej reklamowana
    • kasiapio99 Re: leczenie tarczycy jodem 05.03.16, 02:18
      Witam

      Ja mam z kolei nadczynność i po lekturze Jerzego Zięby chciałabym spróbować leczenia jodem. Wolałabym jednak robić to pod kontrolą lekarza.

      Znacie może endokrynologa który stosuje tą metodę?
      Będę wdzięczna za pomoc.
      Mieszkam kolo warszawy ale w zasadzie jak trzeba udam się i na drugi koniec Polski.

      Pozdrawiam
      Kasia
      • mal_gosia_1966 Re: leczenie tarczycy jodem 31.03.16, 15:48
        Własnie, ja mam też nadczynność i tez interesuje mnie leczenie jodem ap. Zieby może ktoś coś wie??? Zauwazyłam jedna ciekawą rzecz, mianowicie miałam robione 3 razy TK z kontrastem i po pierwszym razie nie skojarzyłam ale po drugim czułam sietak samo - wyśmienicie -taki stan utrzymywał sie dobre kilka dni. potem mijało. Czy to może mieć związek z podaniem dawki jodu ? Pozdrawiam Małgorzata
    • pawelosos Re: leczenie tarczycy jodem 07.05.17, 13:46
      Ja juz to przerabialem moja mama nawet na sobie eksperymentowala.

      www.blog.endokrynologia.net/2015/11/30/leczenie-jodem

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka