syropek1993
18.02.16, 12:34
Cześć,
ostatnie badania pokazały, że moje aTPO wynosi już ponad 2000... jeszcze w sierpniu ubiegłego roku było to niespełna 700... Lekarze absolutnie ignorują i lekceważą Hashimoto... (przynajmniej moi) mówiąc, że masa osób to ma i nie ma się czym przejmować. Zlekceważyli również moje prośby o mocniejsze leki. Chodzi o to, że od dłuższego czasu choruję, tzn. tydzień choroby - trzy dni normalne i tak w kółko. Tłumaczenia z serii: "to jest normalne w okresie zimowym" wpajane przez lekarzy zupełnie do mnie nie przemawiają.
Koleżanka dietetyczka powiedziała, że skutecznym może okazać się picie sok z owoców czarnego bzu. Podobno jest bardzo skuteczny (przynajmniej dla osób ze zdrową tarczycą). Wiecie może coś na ten temat? Ktoś z was pijał ten napój? To faktycznie pomaga?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!