Dodaj do ulubionych

Rydzyk kłamie

14.05.10, 15:29
BOR: nie strzelaliśmy pod Smoleńskiem
d 2010-05-14, ostatnia aktualizacja 2010-05-14 14:54:23.0

- Dementuję informacje o użyciu broni na lotnisku w Smoleńsku przez
funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Jednoznacznie stwierdzam, nie miało to
miejsca - oświadczył dziś szef Biura Ochrony Rządu gen. Marian Janicki

"Nasz Dziennik" interpretuje dziś krążący po internecie filmik nakręcony w
miejscu katastrofy niedługo po katastrofie. I pisze, że białe sylwetki, które
się w nim pojawiają to oficerowie BOR, którzy zdjęli marynarki by nakryć
zwłoki prezydenta Kaczyńskiego. Mieli zlokalizować ciało Lecha Kaczyńskiego
"dzięki chipowi, który prezydent miał w marynarce". Według "ND" BOR-owcy
utworzyli kordon wokół ciała prezydenta, nie godząc się na jego wydanie
Rosjanom. I mieli strzelać, żeby odstraszyć Rosjan. "Nasz Dziennik" pisze, że
BOR-owcy "za służbę do końca zostali zawieszeni w czynnościach. Powód:
nieautoryzowane użycie broni".

Szef BOR podkreślił, że nie zawiesił i nie zamierza zawiesić w czynnościach
funkcjonariuszy, którzy pracowali na lotnisku w Smoleńsku. - Wręcz przeciwnie,
po powrocie do Warszawy uzyskali pełne uznanie w moich oczach, oczach kolegów
i naszych przełożonych - oświadczył. Zdementował też informację o
nieporozumieniach między funkcjonariuszami BOR a Rosjanami. - Funkcjonariusze
pracowali tam do późnych godzin nocnych, do wywiezienia ostatniego ciała.
Współpraca ze stroną rosyjską była bardzo dobra, z obustronnym zrozumieniem -
zapewnił.

O tekście "ND" mówił też rano w radio TOK FM szef MSWiA Jerzy Miller: -
Oficerowie BOR po katastrofie byli na lotnisku w Smoleńsku, bezpośrednio po
katastrofie wyrazili nasze oczekiwanie, że rozpoznane ciała trzech osób nie
zostaną przetransportowane do Moskwy do czasu przyjazdu premiera Tuska. To
jedyny prawdziwy element opowiastki Naszego Dziennika - mówił.

- Jedyne co jest prawdą to to, że oficerowie BOR po katastrofie byli na
lotnisku w Smoleńsku, bezpośrednio po katastrofie wyrazili nasze oczekiwanie,
że rozpoznane ciała trzech osób nie zostaną przetransportowane do Moskwy do
czasu przyjazdu premiera Tuska. To jedyny prawdziwy element tej opowiastki.
Nie strzelali, nie powstrzymywali nikogo przed jakimkolwiek działaniem wrogim
wobec któregokolwiek pasażera Tu 154 M - zapewnił Miller. - Bardzo mnie to
denerwuje, to rozgrzewa emocje. Czemu to ma służyć - pytał.

W TOK FM zapowiedział, że raporrtu w sprawie katastrofy nie poznamy przed
wyborami. - Raporty końcowe w sprawie katastrof, takich jak ta pod
Smoleńskiem, buduje się miesiącami - podkreślił. Dodał jednak, że wcześniej
ujawniony może zostać raport cząstkowy: - Będą tam fakty, które są
udokumentowane odpowiednio twardymi zeznaniami i odczytami urządzeń. Ja bym
ten termin oczekiwania określił jako krótki. Ale decyzja należy do strony
rosyjskiej - dodał.

wyborcza.pl/1,75248,7882028,BOR__nie_strzelalismy_pod_Smolenskiem.html
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Rydzyk kłamie 14.05.10, 15:37
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7883620,Teoria_spiskowa__Naszego_Dziennika___Politycy_nie.html
      • a000000 Re: Rydzyk kłamie 14.05.10, 18:37
        cieszę się, że dowódca BOR zdementował pogłoski o ukaraniu oficerów. Dla mnie
        była to wiadomość porażająca - ukarać za wykonywanie obowiązków, to już by była
        kompletna poruta.

        Ale KTOŚ strzelał - słyszałam to wyraźnie na filmie. To nie były trzaski gałęzi
        bynajmniej, jeszcze tak konkretne dźwięki umiem rozpoznać.
        • diabollo Re: Rydzyk kłamie 14.05.10, 21:04
          a000000 napisała:

          > cieszę się, że dowódca BOR zdementował pogłoski o ukaraniu
          oficerów. Dla mnie
          > była to wiadomość porażająca - ukarać za wykonywanie obowiązków,
          to już by była
          > kompletna poruta.
          >
          > Ale KTOŚ strzelał - słyszałam to wyraźnie na filmie. To nie były
          trzaski gałęzi
          > bynajmniej, jeszcze tak konkretne dźwięki umiem rozpoznać.

          Czcigodna A000000,

          O tym filmiku dyskutowaliśmy tutaj na naszym forum prawie miesiąc
          temu.
          Na pokładzie samolotu była broń i amunicja, właśnie ochrony
          dygnitarzy, w tym przypadku prezydenta.
          A amunicja w wysokiej temperaturze (jak się pali) to "strzela". Wot,
          i cały "ruski spisek".

          Kłaniam się nisko.
          • a000000 Re: Rydzyk kłamie 14.05.10, 21:20
            diabollo napisał:

            > A amunicja w wysokiej temperaturze (jak się pali) to "strzela". Wot,
            > i cały "ruski spisek".

            nie, słonko. To nie tak. Broń i amunicję "wydobyto" z głębokości 70cm pod ziemią
            - tak głęboko się wbiła. Szukano ją wykrywaczem metalu. I stwierdzono, że nie
            była używana.
            powiadają, że BOR-owcy strzelali aby odpędzić gapiów. Strzały słychać 15 minut
            po wypadku. Słychać męski śmiech (to jest wielce dziwne), różne krzyki, komendy
            do odwrotu... no i zrozumiałą reakcję kręcącego film w postaci: ja pie...lę. To,
            że słychać - nie zabijajcie mnie - to też zrozumiałe - przecież BOR-owcy
            strzelali w powietrze....
            • diabollo Re: Rydzyk kłamie 14.05.10, 21:35
              a000000 napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              > > A amunicja w wysokiej temperaturze (jak się pali) to "strzela".
              Wot,
              > > i cały "ruski spisek".
              >
              > nie, słonko. To nie tak. Broń i amunicję "wydobyto" z głębokości
              70cm pod ziemi
              > ą
              > - tak głęboko się wbiła. Szukano ją wykrywaczem metalu. I
              stwierdzono, że nie
              > była używana.
              > powiadają, że BOR-owcy strzelali aby odpędzić gapiów. Strzały
              słychać 15 minut
              > po wypadku. Słychać męski śmiech (to jest wielce dziwne), różne
              krzyki, komend
              > y
              > do odwrotu... no i zrozumiałą reakcję kręcącego film w postaci: ja
              pie...lę. To
              > ,
              > że słychać - nie zabijajcie mnie - to też zrozumiałe - przecież
              BOR-owcy
              > strzelali w powietrze....

              Czcigodna A000000, no, nie tylko nie Ty...

              Mnie i Ciebie tam nie było.
              Filmik krążący w sieci jest przerabiany. O ścieżce dziwiękowej w
              ogóle możesz zapomnieć ("ja pierdolę" to sobie może powiedzieć każdy
              do mikrofonu).

              A BORowcy do nikogo ani w powietrze nie strzelali - jak zapewnia
              szef polskiego MSW.

              Kłaniam się nisko.
    • kora3 No kłamie, kłamie, bo 15.05.10, 11:19
      lubi, rzywyczajenie takie.

      Swoją drogą: słyszałam jak szef BORu tłumaczył się ostatnio z tego,
      ze na delegację na miejscu czekało dwóch borowików. Otoczenie przez
      2 ludzi? A jesli mieliby być buałymi postaciami po zdjeciu
      marynarek, to co z dołem? zdjeli też gacie?smile
      Prawde mówiąc nie wierze w ystrzały broniborowików, którzy zgineli w
      katastrofie. Wg mnie to mogą byc strzały ruskich zołnierzy, zeby
      odstarszyc gapiów. Ale poczekajmy na ustalenia sledztwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka