Dodaj do ulubionych

Chory? To do paki!

21.12.10, 16:23
Kiedyś zażartowałem, że jednym rozwiązaniem problemów służby zdrowia, jednocześnie wpisującym się w politykę rządu dającą się streścić za pomocą odejmowania 3z - 3k* jest zdelegalizowanie chorób. Ale nie przypuszczałem, że ten oczywisty sposób tak szybko zacznie być wprowadzany w czyn. Na razie to jeszcze nie ustawa, lecz wyrok sądu. Ale pierwszy krok w słusznym kierunku został zrobiony. Brawo niezawisły sąd. CytatO zakłócanie ciszy nocnej oskarżona została chora na stwardnienie rozsiane Danuta Świtała z Katowic. 30 grudnia zeszłego roku miała tzw. rzut choroby. To trwający kilka dni atak, podczas którego kobieta miała drgawki, problemy z widzeniem oraz zaburzenia równowagi. Zeznająca w jej procesie rehabilitantka potwierdziła przed sądem, że Świtała w tym czasie była w takim stanie, że nie mogła wykonywać ćwiczeń. Większość czasu spędzała w łóżku, a wstając, poruszała się za pomocą lasek lub balkonika ortopedycznego. Zdarzyło się jej wtedy przewrócić krzesło, regał lub wpaść na szafę.

4 stycznia po godz. 22 do jej drzwi zapukał mężczyzna i powiedział, że impreza, która się u niej odbywa, przeszkadza mu w wypoczynku. Zagroził, że jak nie przerwie irlandzkich tańców i nie ściszy muzyki, to wezwie policję. Świtała nie zdążyła mu wytłumaczyć, że to nie tańce, tylko stukot lasek. Kilkanaście minut później pojawił się u niej patrol policji.

Świtała nie była przyjaźnie nastawiona do stróżów prawa, bo zaczęli ją pytać, czy coś piła, i szukali śladów imprezy. Kobieta powiedziała im, że nie puszczała muzyki, tylko cierpi na sclerosis multiplex [łacińska nazwa choroby - przyp. red.], ale policjanci nie zrozumieli jej. Gdy wyszli, pani Danuta w złości kilka razy uderzyła laską w podłogę. Kilka tygodni po tej interwencji oskarżono ją o "zakłócanie porządku publicznego i ciszy nocnej krzykiem i hałasem".

Sąd przesłuchał w tej sprawie policjantów biorących udział w interwencji, sąsiada, który ich wezwał, lekarkę leczącą Świtałę, a także jej rehabilitantkę. W piątek uznał, że chora na stwardnienie rozsiane kobieta popełniła jednak zarzucane wykroczenie. - Sąd ukarał ją naganą. To kara wychowawcza, nie represyjna - mówi sędzia Krzysztof Hejosz, prezes Sądu Rejonowego Katowice-Zachód. Wyrok nie jest jednak prawomocny.


________
3z-3k to program rządu, który został zapoczątkowany słynną ustawa kastrującą pedofilów i sprowadzający się do kluczowych słów-haseł: zaostrzyć, zakazać, zdelegalizować - karać, k...wa, karać!
Obserwuj wątek
    • grgkh Re: Chory? To do paki! 22.12.10, 03:15
      Problemy służby zdrowia (a także problemy policji) to jeden problem. smile Ale prawdziwym problemem jest głupota ludzka. W każdym systemie pełno jest przykładów bezsensownego, podobnego opisanemu, działania w pracy. Wydaje mie się, że powinno się w jakiś sposób w dłuższym okresie czasu mierzyć/rejestrować ilość i jakość pojawiania się tak absurdalnych zdarzeń. Byłyby one miarą głupoty społeczeństwa, w którym funkcjonują tak głupi urzędnicy. W przypadku przekroczenia jakiejś tam, założonej dla całego świata, granicy należałoby przemocą w takim państwie wkroczyć i zrobić porządek z kształceniem obywateli. smile

      A czy w przypadku naszej ojczyzny Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nie spełnia już podbnej roli?
      • oby.watel Re: Chory? To do paki! 22.12.10, 10:03
        grgkh napisał:

        > A czy w przypadku naszej ojczyzny Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasbur
        > gu nie spełnia już podbnej roli?

        Ależ oczywiście, że spania. Jak najbardziej spełnia. Spełnia role redystrybucyjną. Jeden idiota wyda idiotyczny wyrok lub postanowienie, a potem wszyscy solidarnie, via podatki i budżet państwa, płacimy odszkodowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka