oby.watel
02.01.11, 20:47
"Bransoletka Power Balance wyposażona jest w mylarowy dysk holograficzny, wspomagający i maksymalizujący przepływ energii w organizmie", "Power Balance nie uczyni Cię silniejszym, niż jesteś, ale pomoże Ci stać się tak silnym, jakim powinieneś być - poprzez oddziaływanie na przepływ naturalnej energii w Twoim organizmie."
"Mimo, iż spotkaliśmy się z licznymi dowodami uznania i pozytywnymi reakcjami z całego świata, nie możemy udzielić gwarancji, że ta technologia będzie działać w przypadku każdej osoby. Dlatego oferujemy możliwość zwrotu pieniędzy bez zadawania pytań: jeśli nie jesteś zadowolony, po prostu zwróć produkt w ciągu 30 dni wraz z dowodem zakupu." Zdaniem właścicieli firmy takie zwroty dotyczą jednak zaledwie 1 proc. zakupionych opasek.
Noszą je kierowcy Formuły 1, koszykarze NBA, piłkarscy mistrzowie świata z Hiszpanii i kolarze z peletonu Tour de France. - Spełniają swoją rolę - mówi o bransoletkach Power Balance Robert Kubica. - To ściema - kontrują naukowcy. CNBC wybrała je sportowym produktem roku, a ich wynalazcy zacierają ręce licząc wielomilionowe zyski. Gorączka magicznych opasek ogarnęła jednak nie tylko sportowców.
Dane z połowy 2010 roku wykazywały, że Power Balance sprzedało 2,5 mln bransoletek - większość poza USA, bo wynalazek braci stał się towarem eksportowym. Cena jest różna w zależności od miejsca kupna - w USA kosztują 30 dol., w Australii - 60 dol. W Polsce przez oficjalną stronę internetową silikonową bransoletkę można mieć za 159 zł.
- Bransoletki sprzedawane za 20 zł na Allegro to zdecydowanie podróbki, które wykorzystują wzór i znak towarowy, ale nie przysparzają żadnych dodatkowych korzyści użytkownikowi. Cena oryginalnych opasek Power Balance w całej Europie jest podobna i wynosi ok. 40 euro- mówi Natalia Nowak, menedżer marketingu z polskiego oddziału Power Balance, który działa od 10 listopada i jest na etapie organizacji sieci sprzedaży.
Cudowne bransoletki.