Dodaj do ulubionych

Nur für Poltsche

27.01.11, 16:33
Gazeta Wyborcza: - Romów nie obsługujemy - usłyszał Adam w dyskotece Cuba Libre w centrum Poznania. - Nie tylko ja wprowadziłam taki zakaz - tłumaczy właścicielka lokalu.

Jak Romowie byli jeszcze Cyganami nikt ich znikąd nie wypraszał, a wręcz przeciwnie. Ale teraz nazwa ich już nie "dyskredytuje" ani dyskryminuje.
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: Nur für Poltsche 27.01.11, 18:59
      Należy zakazać selekcji i sprawa załatwiona.
    • grgkh Nur für... Polak-katolik-biały-hetero... 27.01.11, 19:23
      Dla mnie to jest niepojęte - ludzka głupota. Chronimy "uczucia religijne" (to przywilej), a nie potrafimy nie dyskryminować ludzi ze względu na jakieś kryterium (narodowość, kolor skóry itp).

      Odnoszę wrażenie, że się cofamy w rozwoju. A Karta Praw Podstawowych wciąż czeka na łaskawą uwagę naszych urzędników. 4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż polscy obywatele nie będą podlegać ochronie zagwarantowanej w Karcie Praw Podstawowych tak jak obywatele pozostałych krajów członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech). Decyzje przedstawiciel rządu uzasadnił: Chodzi np. o to, żeby zapobiec jakimkolwiek interpretacjom prawa przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, które doprowadziłyby do zmiany definicji rodziny i przymuszały państwo polskie do uznawania małżeństw homoseksualnych.

      Gdzie ja mieszkam? W jakich czasach mi się zdarzyło żyć? Człowiek jest traktowany jak śmieć. Rządzi jakaś idea - pieprzona, dyskryminująca nas, w każdej chwili gotowa dobrać się każdemu z nas do futra i je przetrzepać. Gdzie jest wolność? Kto w końcu wystąpi w jej obronie, jeśli kolejne rządy ulegają populizmowi im płaszczą się przed ideami, które nas dzielą na lepszych i gorszych?
    • diabollo Historia uczy... 27.01.11, 19:48
      ...że jeszcze nic, nigdy, nikogo i niczego nie nauczyła.

      Kłaniam się nisko.
      • grgkh Re: Historia uczy... 27.01.11, 20:08
        diabollo napisał:

        > ...że jeszcze nic, nigdy, nikogo i niczego nie nauczyła.
        >
        > Kłaniam się nisko.

        Bardzo kategoryczny sąd. Zgodzę się z nim ale nie do końca. Co o tym myślisz? Może nie dotyczy to wszystkich?

        Wydaje mi się, że bardzo winne temu jest nasze najogólniejsze nastawienie do wiedzy. Wychowuje się ludzi na pewnych czegoś, "wierzących". Lepiej by było, gdybyśmy ustawiali się na pozycji wątpiących i poszukujących. A historia w szkole powinna być bardzo ważna i nie traktowana jako uzasadnienie racji czyichś lub jakiejś ideologii, ale powinna być źródłem wiedzy o błędach. Błądzenia nie należy się wstydzić. Ale wodzowie chcą być widziani jako nieomylni i posiadający najlepsze recepty na rządzenie, co ma uzasadniać ich prawo do władzy.

        Światem rządzi niekompetencja i manipulacja. I fałsz.
        • oby.watel Re: Historia uczy... 27.01.11, 22:17
          grgkh napisał:

          > Światem rządzi niekompetencja i manipulacja. I fałsz.

          Nie przesadzaj. Są kraje, w których heilowanie jest zabronione i sądy heilujacych karzą za heilowanie. Ale trudno do tych krajów zaliczyć Polskę, skoro w Polsce sędzia na głowie staje, żeby uzasadnić, że heilowanie nie jest heilowaniem. Bo biedaczyna nie wie, że mu heilujacy tak samo mordę skują jak Żydom czy pedałom, jak tylko poczują, że już mogą. Jak się w majestacie prawa pozwala na łamanie prawa, to się prędzej czy później zbierze tego owoce.
          • grgkh Re: Historia uczy... 31.01.11, 20:54
            oby.watel napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Światem rządzi niekompetencja i manipulacja. I fałsz.
            >
            > Nie przesadzaj.

            Staram się nie przesadzać. Nie jest tak zawsze i wszędzie, i całkowicie. Nie napisałem, że TYLKO niekompetencja i manipulacja. Ale faktem jest, że rządzi. Tak jest już lepiej?
        • diabollo Re: Historia uczy... 28.01.11, 21:07
          grgkh napisał:

          > diabollo napisał:
          >
          > > ...że jeszcze nic, nigdy, nikogo i niczego nie nauczyła.
          > >
          > > Kłaniam się nisko.
          >
          > Bardzo kategoryczny sąd. Zgodzę się z nim ale nie do końca. Co o tym myślisz? M
          > oże nie dotyczy to wszystkich?
          >
          > Wydaje mi się, że bardzo winne temu jest nasze najogólniejsze nastawienie do wi
          > edzy. Wychowuje się ludzi na pewnych czegoś, "wierzących". Lepiej by było, gdyb
          > yśmy ustawiali się na pozycji wątpiących i poszukujących. A historia w szkole p
          > owinna być bardzo ważna i nie traktowana jako uzasadnienie racji czyichś lub ja
          > kiejś ideologii, ale powinna być źródłem wiedzy o błędach. Błądzenia nie należy
          > się wstydzić. Ale wodzowie chcą być widziani jako nieomylni i posiadający najl
          > epsze recepty na rządzenie, co ma uzasadniać ich prawo do władzy.
          >
          > Światem rządzi niekompetencja i manipulacja. I fałsz.

          Oczywiście, czcigodny Grgkh, to tylko takie paradoksalne zdanie zadające kłam starożytnej "mądrości".
          Może nie do końca słuszne, w tym cała nadzieja.

          Kłaniam się nisko.
    • agnen Re: Nur für Poltsche 27.01.11, 22:54
      A ja tam rozumiem tych właścicieli. W większości Romowie nie przestrzegają prostej zasady "żyj i daj żyć innym", zachowują się głośno, śmiecą itp. poza tym są po prostu groźni. Nie twierdzę że wszyscy, ale na tyle duża część, żeby kojarzyć to zachowanie z całą grupą. Wiem że najlepiej każdego traktować indywidualnie, ale w końcu po n-tej grupie Cyganów, którzy nie dają spokojnie bawić się innym, naprawdę można mieć dość....
      • agnen Re: Nur für Poltsche 27.01.11, 22:56
        a jeszcze dopiszę - z żadnej z tych knajp nie jest wypraszana żadna inna grupa etniczna, a szczególnie w piano barze zazwyczaj jest niezła mieszanka narodowościowo-językowa.
      • oby.watel Re: Nur für Poltsche 27.01.11, 23:08
        A policzyłeś ile razy Polacy wszczynali burdy, zachowywali się głośno, śmiecili i byli po prostu groźni? Znam wielu Cygan ów, od których Polacy mogliby się wiele nauczyć.
        • agnen Re: Nur für Poltsche 28.01.11, 14:54
          Myślę że w każdej narodowości znajdą się jakieś przypadki nieciekawe, no i nasza patologia rodzima też może spokojnie konkurować w tej dziedzinie. Ja jednak ciągle częściej widuję Romów, którzy po prostu nie dają posiedzieć spokojnie w knajpie i pogadać, po polsku znają głównie przekleństwa i groźby. (a przynajmniej tego używają) Osobiście (mniej lub bardziej) znam 3 Romów (jedna mam w baardzo odległej rodzinie) i niestety nie mam podstaw do zmiany opinii.
          Nie uważam ze wszyscy tacy są, być może ta "lepsza" część nie rzuca sie tak bardzo w oczy, jakoś nikogo z "lepszej części" nie poznałam
          • oby.watel Re: Nur für Poltsche 28.01.11, 15:02
            Z takim nastawieniem będzie trudno poznać tę lepszą część. Kluczem jest stwierdzenie "Myślę że w każdej narodowości znajdą się jakieś przypadki nieciekawe." Ja jakoś nie natknąłem się dotąd na awanturujących się Cyganów, a na awanturujących się Polaków nadziewam się niemal codziennie. Ale mimo to nie uważam, że wszyscy Polacy są tacy.
            • agnen Re: Nur für Poltsche 28.01.11, 15:49
              Może masz rację. Będzie mi trudno. Może mieszkam w takiej "knajpowej"okolicy ze tu rzadko jakiś normalny Cygan przychodzi wink
              po przeczytaniu tego: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9016617,Romowie__Ich_innosc_nie_jest_niebezpieczna.html przyszło mi do głowy coś jeszcze. Naszej rodzimej patologii nikt nie tłumaczy "taką, odmienną kulturą", raczej jej brakiem...
              • oby.watel Re: Nur für Poltsche 28.01.11, 15:55
                Najgorsze co może człowieka spotkać to zaszufladkowanie ze względu na uogólnienie. Polacy to pijacy - taką mamy opinię w świecie. I nie buduje jej trzeźwa większość, tylko kilku pijanych, których widać, słychać i czuć...
      • grgkh Re: Nur für Poltsche 31.01.11, 21:01
        agnen napisała:

        > A ja tam rozumiem tych właścicieli. W większości Romowie nie przestrzegają pros
        > tej zasady "żyj i daj żyć innym", zachowują się głośno, śmiecą itp. poza tym są
        > po prostu groźni. Nie twierdzę że wszyscy, ale na tyle duża część, żeby kojar
        > zyć to zachowanie z całą grupą. Wiem że najlepiej każdego traktować indywidualn
        > ie, ale w końcu po n-tej grupie Cyganów, którzy nie dają spokojnie bawić się i
        > nnym, naprawdę można mieć dość....

        Ale to jest "odpowiedzialność zbiorowa". Mogą być Romowie spokojni i ich w ten sposób skrzywdzimy. Poza tym stosując takie metody dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne WYKLUCZAMY tę grupę z całego społeczeństwa od razu utrwalając ich złość skierowaną na nas. To jest produkcja przestępczości.

        Jeśli łamią jakieś przepisy, prawo, to trzeba ich zgodnie w prawem obowiązującym wszystkich traktować tak samo. Prawo nie może być inne dla różnych grup społecznych, to chyba jest dla większości ludzi jasne. I trzeba je egzekwować. A najlepiej ZAPOBIEGAĆ. Opracować program resocjalizacyjny dla niepokornych i konsekwentnie go realizować.

        Ten przypadek jest dla mnie ewidentną porażką państwa, które nie potrafi sobie z takim problemem poradzić.
    • diabollo Re: Nur für Poltsche 28.01.11, 21:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,93930,121429298,121494974,Re_Dyskryminacja_Romow_w_Polsce.html
    • kora3 zaskoczę Was pewnie 30.01.11, 23:53
      zawsze byłamm jestem i bede wrogiem rasizzmu w kazdej postaci. I bradzo mi się nie podoba elekcja tego rodzaju, ale nie ukrywajmy, ze mogła nie wziąc sie wcale z czystego rasizmu.
      W klubach sa wprowadzane róznego rodzaju selekcje. Na przykład nie wpyszcza sie ludzi ponizej 21 lat do niektórych. Ktos mógłby rzecz - dyskryminacja. Pełnoletnia osoba jest dyskryminowana ze wzgledu na wiek, bo nie ma tylu lat ile sobie ktoś tam wymyslił, ze powinna miec,zeby to konkretne miejsce odwiedzić. Znam pare miejsc, gdzie wtraźnie jest napisane "goscie w dresach nie bedą wpuszczani" - w zasadzie dyskryminacja to. Co złego w dresie jest? Wszak to strój przyzwoity, nie obraza moralnosci niczyjej. W pewnej restauracji z kolei jest informacja "Obowiązuje strój wizytowy" - też dyskryminacja - a co złego w stroju codziennym? dlazego nie mozna wejsc w jeansach i w polarze? No bo niesmile
      Mojego kolegi po fachu swego zcasu nie wupszczono do pałacu, w którym goscinnie wystepował Konstanty Kulka. Miał zaproszenie i akredytacje, ale nie był odpowiednio ubrany, dodałabym, ze był ubrany baaaardzo nieodpowiednio - wugladał jak menel po prostu. Goscie na tym koncercie byli w strojach wieczorowych, a wejsc chciał facet w ibłoconych glanach, wymietym polarku i bojówkach watpliwej czystosci - są granice.

      Zasadniczo codziennie popełniamy "dyskruminację" róznych ludzi. Na przyklad w sytuacjach, kiedy nie mamy ochoty zwierac znajomosci, albo jej kontynuowac, bo nasz rozmówca załozmu odstaje od nas poziomem, albo o ile jego intejcje sa załozmy zalotne, nie podoba nam się, ewentualnie ma orietację inną od naszej. Cała sprawa polega na tym, ze tego NIE MÓWIMY na ogół wprost, prawda? Nie mówimy komus "Nie podobasz mi się" na przykład, tylko "Nie mam czasu, przy okazji" itp. liczac, ze "duskryminowany" zajarzy w czem dieło i da spokój.
      Ale powiedzenie komuś czegos takiego wprosy, jest w bardzo złym guscie, co by powodem braku naszego zainteresowania nie było. Podobnie powiedzenie Eomowi, ze nie ejst mile widziany. Ale gdyby ochroniarz miał wiecej oleju, to rzucił by okiem i powiedział "w trampkach, jeansach, polarkach" czy tam czymkolwiek nie wpuszczamy i już by nie było "dysktuminacji" tylko "zasady zdrowej selekcji"

      Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, ze sami "syskriminujemy" bliźnich z powodu ich poziomu, wygladu, czasem też pochodzenia pewnie, ale za Chyny Ludowe się do tego nie przyznamy. Lepiej jest wyłgac się brakiem czasu, zajeciem czymkolwiek

      Co natomiast do Romów Cóz na pewno bardzo przykre jest takie coś, ale zamiast potepiac w czambuł tego, kto na taki zakaz wpadł, nalezałoby sie zastanowic mze takze , skad sie ów zakaz wział. Romowie nie słuna z uczciwosci i to są fakty. Pewnie, ze chamstwem jest karać byc moze uczciwego chłopaka, za to, ze jego pobratymcy nierzadko mają lepkie rece (bo mają, spotykałam ich w Katowicach wielu i niky mi nie wmówi,ze nie kradną). Jedna, wie kradzieze w klubie: porfel, torebka, komórka i porzadni klenci przestana tam bywac zacznie bywac hołota. taka prawda. A w przypadku kradziezy i tak podekrzenie padnie na Roma.

      Jeszcze inan sprawa, to sparwa zachowania się Romów w takich miejscach. Moja siostra kiedyś była swiadkiem w jednej z katowickich dyskotek, jak przyszła grupa Romów, młodych męzczyzn.

      zachowywali się spokojnie, do czasu. Opodal siedziała gripka dziewczyn. Jeden z Romów poprosił jedna do tańca i spoko, poszła, ale druga poproszona przez innego - nie chciała. Moze to dyskryminacja była, ale po mojemu, mozna tańczyc z kim sie chce. Zaczeto ja wyzywać od rasistek i od najgorszych. "adorator" poszarpał jej bluzkę. A ona grzecznie odmówila tańca tylko "nie dziękuje, nie tańczę" po tym zdarzeniu stosunek mojej siostry do Tomów zmienił się radykalnie. Wczesniej uwazała, ze to mili ludzie, ot czasem nachalnie zebrzacy, albo chcący wrózyc. Jej postawa nie zmieniła się nawet wówczas, gdy "dzieki" chetnej do wrózenia Cygance straciła portfel (nie było szans, zeby zgubiła, albo ktos inny rabnął), ale po tym zdarzeniu zaczeła się ich autentycznie bac,
      Romowie maja do kobiet stosunek, jaki maja, tak są nauczeni, a nie chca symilowac sie w wiekszosci w nasza kulture, za to sprytnie zongluja "rasizmem", jak widac po opisany przeze mnie przypadku. Jak dziewczyna nie chce się umówic, zatańczyc, dać obmacać, to rasistka. Kto wie, czy w tym klubie nie mieli podobego przypadku i stąd taka "zasada". Na pewno krzywdzaca dla porzadnego człowieka, ale jak wspomniałam, zastanówmy się zcasem też nad genezą i nas samymi sobą - czy którys z Was panowie chciałby, zeby jego jobieta została wyzwana od kirew i rasietek, bo nie zatańczyła z Romem, poszranano jej ubranie? A musi zatańczyć? a jaelsi nie zatańczy to dyskryminuje? a jesli nie zatańczy z
      polakiem? I na koniec: czy wybralibyście sie do klubu z kobietą widzac już taka scenke, jak ta, którą ipisałam? Szczerze smile
      • oby.watel Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 00:10
        Masz rację. Dyskryminacja ze względu na wiek czy strój, to dokładnie to samo, co dyskryminacja ze względu na pochodzenie czy narodowość. Wystarczy pójść się przebrać lub przemalować i po krzyku.

        Przykład z Cyganem w knajpie tez bardzo charakterystyczny i wymowny. Bo czy ktoś by się zastanawiał i opisywał identyczne zachowanie Polaka? Skąd. Takie zachowanie Polaka to norma ogólnie przyjęta. No ale Cygan... Bardzo sprytnie sączysz jad i ugruntowujesz rasizm. Prawdę mówiąc zaskoczyłaś mnie tymi wywodami.
        • kora3 Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 00:28
          oby.watel napisał:

          > Masz rację. Dyskryminacja ze względu na wiek czy strój, to dokładnie to samo, c
          > o dyskryminacja ze względu na pochodzenie czy narodowość. Wystarczy pójść się p
          > rzebrać lub przemalować i po krzyku.


          no nie za bardzo smile nie "postarzysz się" tak szubko o 3 lata np. smile ajelsi nie masz się w co przebrać? może kogos nie stac na inny strój?

          >
          > Przykład z Cyganem w knajpie tez bardzo charakterystyczny i wymowny. Bo czy kto
          > ś by się zastanawiał i opisywał identyczne zachowanie Polaka? Skąd. Takie zacho
          > wanie Polaka to norma ogólnie przyjęta. No ale Cygan... Bardzo sprytnie sączysz
          > jad i ugruntowujesz rasizm. Prawdę mówiąc zaskoczyłaś mnie tymi wywodami.


          wszak w tytule zapowiedziałam,z e zaskocze. Ja tam nic do Romów, czy jak wolisz Cyganów nie mam. Nawet z ich festiwali robilam reportaz, bardzo sympatyczny zresztą. Ale nie mam chyba obowiązku ptzykladowo spotykac sie z Romem, bo jemu sie tak podoba? Rak samo nie mam obowiazku spotykac sie z Polakiem, Rosjaninem, Amerykaninem, Afroametykaninem - człowiekiem dowolnej rasy albo wyznania z osobistych przyczym których nie muszę ujawniac, nie?
          Proste zapytanie: czy kobieta, która nie chce zatanczyc, czy spotykac sie z Romem z powodu jego pochodzenia to rasistka?

          Wspomniałes, ze nie rak takiego zachowania Polaków takze. A jakze nie brak, racja.
          Tylko, ze jest pewnien szczegół - takiego zachowania mozna spodziewać się w menelni, a nie w porzadnym klubie, a to taki był. Wcale nie tani i raczej tam dresa nie spotkałeś na przykład.
          Wczesnuej nie bywało nawet interwencji ochrony, m.in dlatego moja siostra tam chodziła.

          Poznałam troszkę zwyczaje Romów Obi i powiem ci szczerze, ze nie chciałabym się spotykac na gruncie damsko-meskim z Romem. Po prosti mentalnosc mi nie odpowiada Zaraz bedzie, zem rasistka, ale to nie ma nic wspólnego z wygladem, tylko własnie z mentalnoscią. Oczywiscie, nie ma opcji, ze Tom mi przeszkadza, bo jest w tym samym lokalu bp. co ja. Póki mnie nie zaczepia, wszystko ok, ale blizszej znajomosci nie chcę. Mam prawo? Dyskryminuję goscia odmawiając mu tańca np.? A co bedzie, jak sobie pomysli, ze to dlatego, ze jest Romem?
          >
          • oby.watel Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 00:37
            Zachowującego się niekulturalnie, awanturującego się gościa ochrona lokalu ma obowiązek wykopać z lokalu. Nie dlatego, ze Polak, Rom, czy Indianin, tylko dlatego, że cham. A co do Twojego pytania, wybacz szczerość, ale jest idiotyczne. Dlaczego nie pytasz, czy jak odmówisz Polakowi to jesteś rasistką? Nikt Cię nie posądzi o rasizm, gdy odmówisz mężczyźnie. Bez dociekania, czy to Cygan, Chińczyk czy Żyd. Po prostu. Nie masz z tym panem ochoty tańczyć i nie musisz tłumaczyć się dlaczego.
            • kora3 Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 00:54
              - no trafiłes w sedno, czyli jesli ichrona kogos do prywatnego lokalu nie wpuszcza bez podania przyczyn, bo własciciel nie ma ochoty na przyklad, to mozna mu zarzucic dysktyminacje jakas czy nie?

              Widzisz, nie zrozumiałes mnie chyba dobrze Nie jestem absolutnie za tym, zeby kogokolwiek dysktymiować, nawet jesli ktos ma przykre doswiadczenia z dana grupa etniczną, mentalną, seksualna - cokolwiek.

              Ja ci chciałam tylko ukazac, ze tak naprawde nie godzimy sie na dyskryminację w miejscach de facto prywatnych, a sami yznajemy swoje prawi do dyskryminacji. - zasada jest wzelako, ze nie podajemy prawdziwych przyczyn niecheci do kontaktów z kims, nie tylko temu komuś, ale i innym, w kazdym razie szerszemu gronu.

              Dyskryminacja jest zabroniona tylko wóczas, gdy dyskyminujacy znajduje sie (ogólnie mówiąc) w jakiejs bodaj najmniejszej przestrzeni publicznej, ale jednoczesnie uznajemy prawo do dyskryminacji na polu osobistym, prywatnym. Przykładowo: ti własciciel lokalu bedzie miec najprawdipodobniej kłopot i słusznie, ale załozmy dziewczyna, która odmówiłaby temu romowi tańca mówiac wprosy "Nie, z Romami nie tańcze" ma do tego prawo.
              • grgkh Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 21:14
                Wydaje mi się, że w końcu wracamy do źródła czyli do najogólniejszych praw: prawa równości i wolności.

                Wolności możemy mieć tyle, by jej nie odbierać innym. A ile jest to faktycznie? To regulują reguły współżycia, te spisane jako prawo i normy obyczajowe. Sęk w tym, by ustanowionych DLA WSZYSTKICH norm wszyscy przestrzegali, bo powinniśmy być równo, jednakowo traktowani.
      • grzespelc Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 18:54
        > Co natomiast do Romów Cóz na pewno bardzo przykre jest takie coś, ale zamiast p
        > otepiac w czambuł tego, kto na taki zakaz wpadł, nalezałoby sie zastanowic mze
        > takze , skad sie ów zakaz wział. Romowie nie słuna z uczciwosci i to są fakty.

        Polacy też nie. W Niemczech świetnie wiedzą, że każdy Polak to złodziej. Zresztą ode mnie żaden Rom nigdy nie chciał wyłudzić kasy, a Polacy jak najbardziej, a w ryj dostałem też od Polaka. Wniosek: nie zadaję się Plakami. Słuszny?
        • kora3 Re: zaskoczę Was pewnie 01.02.11, 18:08
          grzespelc napisał: .
          >
          > Polacy też nie. W Niemczech świetnie wiedzą, że każdy Polak to złodziej. Zreszt
          > ą ode mnie żaden Rom nigdy nie chciał wyłudzić kasy, a Polacy jak najbardziej,
          > a w ryj dostałem też od Polaka. Wniosek: nie zadaję się Plakami. Słuszny?


          Źle mnie zrozumiałes Grzegorzu, ale ok smile
          Owszem, Polacy w Niemczech uchodza, w kazdym razie uchodzili, za złodziei. I na pewno było Ci przykro, kiedy odwiedzałes Niemcy i o tym słyszałes. Ale czy się dziwiłeś?
          Sądzę, ze nie. Wiedziałeś, że taka opinię igrintowali nie Niemcy, ale Polacy. Konkretnie ci, którzy tam kradli. To nie była ksenofobia bez pokrycia. To była konsekwencja tego, co robili tam Polacy. Np pewnie, ze nie wszyscy, jasne. Tylko, ze niestety tak jest, ze odium złego postepowania członków jakiejs grupy etnicznej, czy dowolnej innej spada na wszystkich z niej. Własciel załozmy sklepu w Niemczech byc moze skzywdził nieraz niejednego Polaka załozmy nieifnoscią. No, ale jesli chodzi o interesy to ostatecznie ta mu się bardziej opłacało, niz "zaufać" i narazic na jumę pół towaru.
          Ja ci się przyznam: jak pare lat temu wybierałam się na wakacje w hotelu za granicą, zaptrałam, czy to hotel, w którym wypoczywa wielu niemieckich klientów. Dlaczego? Ani dlatego, ze miałam srednia ochote lecieć daleko na urlop i spedzac go w towrzystwie sasiadów spod znaku naszych zachodnich sasiadów. W wiekszosci, podkreslam w wiekszosci, zachowują się hałaśliwue i tak, jakby kupili sobie cały hotel, a nie wynajeli w nim pokój. Podobnie nie mam ochoty na towarzystwo tzw. "nowych Ruskich" . Znam nardzo kultiralnych Niemców i miłych Rosjan (z nowych Riskich tylko jednego, tez ujdzie), ale OGÓLNIE to nie są ludzie, z którymi chce spedzać wakacje w tym samym hotelu.

          U tu znów dochodzumy do tego, co pisałam wczesniej -generalnie to jesteśmy przeciw dyskryminacji, ale jesli chodzi o nasz interes, to chcemy, zeby nam było wygonie, bezpiecznie itd. smile

          w srosynku do Polaków przejawiamy dokładnie to samo, i ja u ty zapewne teżsmile Wsponiales kiedyś, ze miałes dosc palaczy i cieszysz się z tego, ze w lokalach teraz ogólnie nie wolno palić. O ok. a cieszysz się, kiedy obok Ciebie siedza dresy i rzycają miesem? Albo idziesz do klubu a tam "towarzystwo" w wieku 15-17 lat? Albo zaczepia cie pijany facet? Selekcja bracie ejst takze wówczas, gdy na bramie nie stoi nikt i nie mówi "takich i siakich nie wptszczamy" . Po prostu czesc ludzi wybiera miejsca, gdzie nikt pijany nie kiwa się nad Toba, nie podchodzi prostytutka nachalnie, nie leci disco polo, nie ukradna ci poerfela, czt komórki, a czrsc wybiera inne Czasami selekcję kstałryją ceny, ale nie zawsze

          Dlatego to co zrobiłes wposcie powyzej to była, przyznaj, troche sofistyka - udowadnianie nieprawdziwej tezy, przy yzuciu prawdziwych argumentów. Zresztą ponieka w tych argumentach napisałeś to, o czym pisałam wczesniej. O genezie pewnych przekonań co do nadej nacji, grupr
          • grzespelc Czy Ty nie widzisz, że... 02.02.11, 08:37
            nie ma żadnej róznicy miedzy generalizacją, jakąuczyniłaś w stosunku do Cyganów, a tą, ktorąja uczyniłem w stosunku do POlaków?
            Dlaczego myśląc o Cyganach nie myślisz o Edycie Górniak, tylko o kimś, kto kiedyś się źle zachował? To dokładnie to samo, kiedy mówiąc o Polakach, mówimy nie o Solidarności i noblistach, tylko o złodziejach.
            • kora3 Ależ t bardzo proste Grzes 02.02.11, 08:57
              bo Edyta Górniak (za którą ni przepadam, wcalenie z powodu pochodzenia, a jej bufonady) jt JEDNA, a cygańskich wyłudzaczy i złodzieu jest znacznie wiecej. Po drigie nie wiem czy wiesz, ale Edyta Górniak została wtchoana poza cygańską społecznoscią i zwyczajami. Nawiasem mówiąc Jej ojciec, który zresztą zmarł nie tak dawno, na tyle niedawn, ze miała okazje go poznac, nie był nachalny i pieknie grał, ale to tylko dygresja taka.

              Nadal nie rozumiesz?

              Dlaczgo Niemcy kojarzyli Polaków ze złodziejstwem? Bo ICH okradali, a nie zawiazywali i nich solidarnosc. z tej prostej przyczyny. To sa stereotypy u są bardzo krzywdzace, też tak uwazam, tylko próbuje ci pokazac, ze nie biorą się z kapelusza, tylko z zycia
              • grzespelc Re: Ależ t bardzo proste Grzes 04.02.11, 10:56
                > bo Edyta Górniak (za którą ni przepadam, wcalenie z powodu pochodzenia, a jej b
                > ufonady) jt JEDNA, a cygańskich wyłudzaczy i złodzieu jest znacznie wiecej.

                Noblistów Polska ma raptem pięcioro, a złodziei miliony.

                Po
                > drigie nie wiem czy wiesz, ale Edyta Górniak została wtchoana poza cygańską spo
                > łecznoscią i zwyczajami.

                Curie prowdziła badania we Francji, Koipernik byłNIemcem, Chopin Francuzem, Miłosz Litwinem, Mickiewicz Białorusinem.

                > Dlaczgo Niemcy kojarzyli Polaków ze złodziejstwem? Bo ICH okradali, a nie zawia
                > zywali i nich solidarnosc. z tej prostej przyczyny. To sa stereotypy u są bardz
                > o krzywdzace, też tak uwazam, tylko próbuje ci pokazac, ze nie biorą się z kape
                > lusza, tylko z zycia

                Co nie znaczy, że można je akceptować.
                • kora3 Re: Ależ t bardzo proste Grzes 05.02.11, 17:38
                  wiesz - niezwykle łatwo jest krytykowac stereotypy, a znacznie trudniej jesy zajrzeć w ic genezę. Sama sie z tym zaowdowo spotykam czesyosmile słysze np. "Nie, nie bede rozmawiał, bo dziennikarze przekrecają fakty, kłamią iyd"ja nie przekrecam i nie kłamię, ale WIEM, ze są w branzy ludze, którzy tak robią Dlatego nie obrazam sie, tylko propinuje "Jasne, rozmiem, mam pan takie doswiadczenia, ale ja propinuje autoryzaxje wypowiedzi, moze to zmieni pański poglad" - 95 proc. ludzichce spróbowac smile Jasne, mozesz nie mieć takiej szansy, ale warto po prostu rozumiec skąd sie wzeiło czyjes podejscie.

                  Miałam kieduś taką sytuację: zadzwonila fo pewnego ksieza, w zwiazku z jego bardzo kontrowersyjną wypowiedzią. Nawrzeczaał mi do słuchawki, że nie bedzie gadał, bo my tylko kłamiemy, przeunaczamy Zapytałam grzecznie kiedy i jak przeinaczyłam jego wypowiedź Nic nie odpowiedział, odłożył słuchawkę Za 5 minut zadzwonił "Przepraszam panią, istornie NIGDY pani ne przeunaczyła mej wypowiedzi Poniosło mnie, wstyd mi Odpowiem na pytania, jest pani zresztą JEDYNYM dziennnikarzem, który mnie o to zapytal, wszyscy napisali BEZ mojej wypowiedzi" Ksiedzu było wstyd za swe emocje, a mnie za moich kolegów i kolezanki.
                  Łatwi zdibyc jego telefin, jest na stroniesad nikt się nie pofatygował? Obcuac po całosci

                  Spokalam sie z tym kapłanem, powiedział swoje, napisałam, na WŁĄSNĄ, nie jego prosbe, zaitoryzowałam Przt kawei smile doszlismy do pewnego wnisku: on ma o dziennikarzach złe zdanie, bo pisza bez komsultacji, bez kontaktu, a ..dziennikarze nie szuakja nawet kontaktu, bo . zwyle w takich sytuacjac kaplan nie chce rozmwiac i rzuca słuchawka. Koło sie zamyka.


                  ja pracujac juz tyle lat, licze sie z róznymi reakcjami: ten pogadał, jeszcze PODZIEKOWAŁ, a ostatnio inny znów walną słuchawką i napuscił lidzi, zeny dzwonii i mnie wyzywali Rak to jest, ale czasem sie dystans ma , a czasem nie ma. Nie kieruj,e się w pracy stereotypem, zawsze prónuję pogadac z kapłanem w kontrowersujnej sytuacji i w 85 proc przpadków wali słochawką i mówi o "walce z Kosciołem" , ale próbuje zawsze.

                  Po co ci to pisze? Żebyś wiedział, ze stereotypu nie biorą się znikad. Jasne, co ma zrobic taki Rom? Ja bym zapytała "a kiedy JA w tym lokalu coś złego zrobiłem/łam?" 200 proc. smile, ze odpowiedziaąłby mi głucha cisza . Ze stereotypami trzeba walczyć, ale nie z pominieciem ich genezy i cały czas o to mi chodzi
      • grgkh Re: zaskoczę Was pewnie 31.01.11, 21:06
        Ale to były przypadki szczególne. W "zakazanych" dzielnicach Polacy nie zachowują się lepiej. A co się dzieje na emigracji? Tam też dorobiliśmy się bardzo niepochlebnej opinii jako o całym narodzie. To efekt uogólnień, krzywdzących dla reszty.
        • kora3 Trafiłes w sedno Grgkh:) 01.02.11, 18:16
          DOROBILISMU SIĘ - ano własnie. Nie "ktoś" nas pomówił, tylko przebtwająct tam Polacy zrobili nam taka opinie. NIc zatem dziwnego, ze Niemiec słyszac jezyk polski dokładniej pilnował porfela, czy towaru? Skad ma u licha wiedzieć, ze to Polak, ale taki , jak Grgkh na prztkład, który nikomu nic by nie ykradł? Woli nie ryzykowacsmile

          Podobnie w lokalu: grypa napakowanych gosci w dresach to moga być kultueysci z kadey na zgrupowaniu smile ale moze obsłyga porzadnego lokalu nie chce ryzykować po prostu, ze tacy panowie zrobią im mix z gosci i ci goscie wiecej do takiego lokalu nie przyjdą.
    • fnoll czy Rom jest lepszy od informatyka? 02.02.11, 00:06
      selekcja na bramkach w wielu dyskotekach/klubach to rzez nienowa

      czy niewpuszczanie Romów jest jakoś inne od niewpuszczania od lat informatyków w swetrach w romby?

      nie ma zakazu selekcji na bramkach, więc właściciele selekcjonują sobie jak chcą i żaden Rom, Żyd czy informatyk nie są tu wyjątkiem

      a dziewczyny wchodzą za free
      • kora3 Tridno powiedzieć :) ale informatyk moze się 02.02.11, 09:00
        przebrać w to, co obowiazuje w danym klubie. Rom się musiałny poddać kompleksowej operacji plastycznej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka