oby.watel
23.03.11, 12:30
Pan premier w związku z ostrzeżeniami specjalistów przed nadciągającym blackoutem i wyłączeniami prądu wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł. Przyszło mu właśnie do głowy, że zamiast budować lepiej zapytać. Zastanawia się więc, czy by nie zapytać Polaków w referendum czy rząd powinien kiwnąć palcem w sprawie budowy elektrowni atomowych, czy nie. Wiadomo, że niezależnie od odpowiedzi nie kiwnie, ale co szkodzi zapytać?
Podobno pytanie referendalne ma brzmieć: "Czy wolisz wieczory spędzać przy świecy czy przy lampie naftowej?"
W związku z dalekosiężnymi planami rządu minister Fedak rozważa wprowadzenie częściowej refundacji kosztów zakupu świec i nafty dla najuboższych. "Jeżeli nie rozwiążemy problemu oświetlenia domów i izb lekcyjnych, to nie rozwiążemy żadnego problemu społecznego w Polsce" - mówiła na posiedzeniu minister pracy Jolanta Fedak.