diabollo 11.03.13, 16:33 Wojciech Orliński: wo.blox.pl/2013/03/Motylek-ci-wszystko-da.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaika Re: Motylek ci wszystko da 11.03.13, 20:48 Prawda, że publicystyka w kinie jest ważna(szczególnie, że tak mało Polaków czyta). Widziałam film także publicystyczny, "Made in Dagenham" i gdyby oceniać walory artystyczne to jasne, nieco zbyt łopatologiczny, sporo prostej dydaktyki, ale idea, które została opowiedziana-gigant. Ponad setka kobiet dokonała rewolucji światowej-determinacją i niesamowitą świadomością. Z jednym się jednak lekko z autorem nie zgodzę: że nie można walczyć tylko o prawa reprodukcyjne, gdy prawa pracownicze leżą odłogiem. Ja to widzę jako pakiet, który ma w warstwie podstawowej to, co najdelikatniejsze, bo należące do intymności i prywatności. Z naruszania praw najbardziej osobistych wynika przyzwolenie do naruszania praw innych: socjalnych, do równej płacy, do równego traktowania w polityce, mediach. Jeżeli można zarządzać i upolityczniać cudze łóżko i życie seksualne, cóż za problem z całą resztą? Nie mówiąc o tym, że odebranie prawa do decydowania o sednie intymności, odbiera także moc i poczucie sprawstwa w innych kwestiach. Odpowiedz Link