Dodaj do ulubionych

zaduma nad KK

16.07.13, 18:47
w kontekście do zapodanych tematów przez tow. Gumpla. Kiedyś, według środowisk kościelnych, wszystkiemu złu był winny Gnostycyzm, Anglicy, potem Luter, Reformacja, Gutenberg, teraz indywidualizm, materializm, ateizm, relatywizm, scjentyzm, New Age, sekty, etc., które jakoby deprawują biedne niewinne, walczące o wartości moralne, duchowieństwo i wiernych. A przez wieki między tymi dochodzącymi przyczynami przewijają się oczywiście Żydzi, których ponoć poznać (jak zdradziła niedawno u Olejnik pni A. Holland, która podsłuchała przypadkiem rozmowę pewnych polskich biskupów), że 'chodzą jak kaczki". Jak nie bruzda to kaczka (swoją drogą znamienne). Kościół wroga na zewnątrz zawsze szybko i sprawnie sobie wynajdywał. Ale to że po wystąpieniu Lutra i ruchu Reformacji, Kościół odrzucił indywidualizm w rozwoju duchowym jednostek, we własnych strukturach, wzmacniając struktury hierarchiczne, obrzędowość i bezmózgowe posłuszeństwo u wiernych i wśród kleru, tego jako przyczyny popadnięcia w materializm, tyranię i powierzchowność, czyli podatność na pokusy tego świata, i wszelkie dewiacje, włącznie z brakiem odporności moralnej, o duchowym rozwoju nie wspominając, tego się nie podnosi jako przyczyny dewiacji i powierzchowności moralnej i duchowej. Znaleźli sobie kozłów ofiarnych w ateistach i materialistach, oskarżając ateizm o destrukcyjny wpływ na duchownych. Dopóki ta instytucja nie będzie brała na siebie odpowiedzialności za własne czyny, błędy, a nie zasłaniała się tzw. innymi, to nie jest dla mnie w żaden sposób wiarygodną. Cóż, monstrualna instytucja 'moralna' jak monstrualnie wielka korporacja biznesowa, czy bank, o których mówi się 'too big to fall' . Jednakże uważam że upadek, dojście do dna, może takim nałogowcom tylko na dobre wyjść.
Obserwuj wątek
    • zawszekacperek Re: zaduma nad KK 16.07.13, 21:28
      Fajna glosasmile
      Dorzucę tylko swoje trzy grosze.smile. Otóż, Czcigodny uff.o, moim skromnym zdaniem, są dwie instytucje, które nie dadzą się tak łatwo wyj...bać. Są nimi: kościół i ... armia.
      A nie dadzą się wyje... ć nie dlatego, że są jak to napisałeś 'too big to fall', lecz dlatego, że właśnie obie te instytucje kreują perfekcyjnie ... obraz wroga, co sam zresztą dowcipnie zauważyłeś. smile Każdy rasowy prostak musi się czegoś albo kogoś bać.smile

      Kacperek
      • gumpel Re: zaduma nad KK 17.07.13, 10:11
        zawszekacperek napisał:
        > obie te instytucje kreują perfekcyjnie ... obraz wroga

        Jak udowadnia to forum, nie tylko one wink



        G.
    • diabollo Re: zaduma nad KK 17.07.13, 08:11
      Święte słowa, czcigodny Uffo.

      Rzeczywiście jest tak, że im Kościół Gin-Kat mocniejszy na ziemi, tej ziemi, tym bardziej bydlacki. Napewno paradoksalnie polityczny upadek katozabobonu w Polsce wpłynąłby zbawczo na sam Kościół Gin-Kat.

      Kłaniam się nisko.
      • uff.o Re: zaduma nad KK 18.07.13, 17:30
        ja byłbym zadowolony gdyby KK był jednym z wielu malutkich kościołów, niezależnym od Watykanu, który trzeba zlikwidować, zamienić w muzeum, a satrapów pozamykać w wariatkowie i/lub więzieniach za przekręty finansowe i szerzenie kłamstw i ciemnoty, z których ciągneli nielegalne i niemoralnie uzyskiwane wpływy i dobra doczesn, reszta do klasztorów. . Papieży można zostawić tam gdzie są, czyli w Domu św. Marty, mogą mieszkać w pokoiku z jedną pryczą, niech się dzielą swoją krypto-miłością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka