oby.watel
27.08.14, 19:33
Jeszcze nie dawno nie dało się podnieść świadczeń dla niepełnosprawnych, aż tu nagle i niespodziewanie pojawiły się pieniądze w nieograniczonej ilości. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Belka rozpoczął realizacje swojej obietnicy. Najpierw nadrukuje pieniędzy, a potem zajmie się dopisywaniem zer, dzięki czemu znowu każdy będzie milionerem.
Logiczne, że jak są pieniądze rozdaje, to są grupy, którym się należy. Na początek KK NSZZ "Solidarność" wezwała rząd do podwyższenia w 2015 r. o co najmniej 9 proc. płac w sferze budżetowej.
Pokrzyżować ambitne plany rozdawnicze i wyborcze premiera może pokrzyżować Putin zakręcając kurek z gazem. Na szczęście 30 grudnia ma zostać oddany do użytku gazoport, co pozwala mieć nadzieję, że nie będziemy w zimie szczekać zębami.
Tak czy owak trzeba mieć naprawdę wielkie pokłady wiary, żeby jeszcze wierzyć, że ten populista nie prowadzi kraju wprost na skraj przepaści. Zamiast ładować wszelkie możliwe środki w przemysł i rozwój, który pozwoli podnieść płace, woli chełpić się niskim kosztem pracy i rozbudowanym systemem ulg, zwolnień i przywilejów.
Gaiko droga, Ty znasz się na finansach? Czy to zdanie zapisane w ustawie budżetowej oznacza, że obsługa długu publicznego tyle wynosi? Art. 5. Przyrost zadłużenia na dzień 31 grudnia 2014 r. z tytułu zaciągniętych i spłaconych kredytów lub pożyczek oraz emisji i spłaty skarbowych papierów wartościowych nie może przekroczyć kwoty 85.000.000 tys. zł (85 miliardów!). Czy chodzi o to, że o tyle o 85 miliardów wzrośnie zadłużenie w 2014 roku?