podjadek57
22.06.15, 17:17
Gazprom zbuduje dwie nowe nitki gazociągu Nord Stream wraz z europejskimi partnerami: koncernami OMV, Shell i Eon - poinformował rosyjski gigant gazowy. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane w czwartek, 18 czerwca w Petersburgu.
Do podpisania dokumentu doszło podczas XIX Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Petersburgu. Dokument sygnowali: Aleksiej Miller, prezes Gazpromu; Klaus Schafer, członek zarządu E.Onu; Ben Van Beurden, prezes zarządu Royal Dutch Shell i Manfred Leitner, członek zarządu OMV. Oficjalnie menedżerowie podpisali "Protokół Ustaleń dotyczący współpracy stron w ramach projektu budowy infrastruktury do transportu gazu dla bezpośrednich dostaw do europejskich klientów".
Jak tłumaczą sygnatariusze, protokół odzwierciedla intencje stron, aby zrealizować projekt budowy dwóch gazociągów przez Morze Bałtyckie z Rosji do Niemiec. Przepustowość nowego gazociągu będzie wynosić 55 mld m3 gazu rocznie. W praktyce więc zdolności przesyłowe Nord Streamu ulegną podwojeniu.
"Biorąc pod uwagę spadek produkcji krajowej w Europie i wzrost globalnego zapotrzebowania na gaz, strony zwróciły uwagę na potrzebę rozwoju nowej infrastruktury w celu zapewnienia bezpiecznych dostaw ekologicznego i czystego paliwa w Europie" - czytamy w oświadczeniu stron, które podpisały protokół.
Firmy chcą w najbliższej przyszłości powołać wspólną spółkę odpowiedzialną za wykonanie projektu. Wykorzystane mają zostać doświadczenia, jakie firmy mają przy budowie pierwszych nitek Nord Streamu
- Od czasu uruchomienia gazociągu Nord Stream, Gazprom badał potencjalne możliwości rozwoju tego szlaku. Obecnie, zamierzamy kontynuować wprowadzenie tego projektu wraz z naszymi partnerami. Rozwój dodatkowej infrastruktury transportu gazu poprzez najkrótsze szlaki łączące pola gazu na północy Rosji z rynkami europejskimi przyczynią się do wzmocnienia bezpieczeństwa i niezawodności dostaw gazu w ramach nowych kontraktów na dostawy gazu - powiedział Aleksiej Miller.
Jak zaznaczył Klaus Shafer, poprzez ten projekt E.ON kontynuuje rozwój współpracy z Gazpromem. "Doświadczenie zdobyte w ramach Nord Stream pokazało, że transport gazu przez Morze Bałtyckie jest wiarygodnym rozwiązaniem dla potrzeb energetycznych Unii Europejskiej z gospodarczego, technicznego jak i środowiskowego punktu widzenia" - podkreślił.
Szef Shella zauważył, że biorąc pod uwagę istotną rolę gazu ziemnego w miksie energetycznym Europy, nowe projekty są ważne dla zaspokojenia zapotrzebowania na gaz, szczególnie w związku ze spadkiem krajowej produkcji w Europie".
- Jest to istotny krok w kierunku znacznego poprawienia bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego do Europy Środkowej i wzmocnienia roli Baumgarten jako hubu gazowego. Nasza blisko 50-letnia współpraca z Gazpromem przyczyni się do sukcesu tego przedsięwzięcia, które ułatwi dalszą dywersyfikację szlaków dostaw energii do Europy - podkreślił Leitner.
Decyzja o inwestycji jest bardzo ważna z polskiego punktu widzenia. Marginalizuje znaczenie gazociągu Jamalskiego. Ukończenie rury może oznaczać także, że Rosja będzie próbowała wywierać presję gazową na nasz kraj.
Dariusz Malinowski
gazownictwo.wnp.pl/gazprom-e-on-shell-i-omv-zbuduja-nowe-nitki-nord-streamu,252402_1_0_0.html
------------------
Jak widać UE będzie potrzebowała gazu. Bo z czegoś energię robić trzeba, OZE to za mało, przy okazji okazuje się, że Rosja stanowi bezpieczny kierunek dostaw.