Dodaj do ulubionych

„Islam zabija młodych”

31.07.15, 17:02
Jacek Kowalczyk

Tyle wiemy dziś, a czego dowiemy się jutro?„Islam zabija młodych” — to tytuł krótkiego tekstu obok zdjęcia na czołówce dzisiejszej „Rzeczpospolitej”. Informacja dotyczy zamachu w Turcji, przeprowadzonego przez islamską samobójczynię na zgromadzenie tureckich Młodych Socjalistów, wybierających się z pomocą do Kobane, kurdyjskiego miasta leżącego w Syrii, które swego czasu po ciężkich walkach nie uległo atakom Państwa Islamskiego. Jednak nie o koszmarze tego barbarzyństwa i tragedii młodych ludzi (w tym samej samobójczyni, o której z pewnością nie da się powiedzieć, że była w pełni władz umysłowych) chcę pisać, lecz o tytule, jaki wybrała redakcja pisma. Bo to pismo bardzo jednoznacznie opowiadające się — głosem naczelnego i komentatorów — po stronie tzw. wartości chrześcijańskich w wersji polsko-katolickiej.

Być może autor tytuły chciał (to najbardziej pozytywna wersja interpretacji, jaka przychodzi mi do głowy) w ten sposób wypowiedzieć myśl, że religia islamska prowadzi do zabijania młodych ludzi, i to także tych, którzy stają się samobójcami w imię Allaha; że zabija ich nie tylko dosłownie, ale i przenośnie — odbiera im chęć życia tu i teraz. Myślę jednak, że zawarte w tym tytule uproszczenie (a więc i fałsz) wynika nie tylko z tego, że było mało miejsca na stronie i nie zmieściło się bardziej adekwatne słowo „islamiści”, lecz ze świadomej decyzji powiedzenia PRAWDY, tj. naszej, katolickiej prawdy (jak wiadomo najprawdziwszej).

Nie, to nie islam zabija. Zabijają ludzie w konkretnym własnym interesie, przykrywając to taką czy inną ideologią uzasadnianą religijnie lub nie. To jest ten sam chwyt, który stosuje się wobec ateizmu, twierdząc, że największe zbrodnie XX w. to sprawka ateistów. (To dyskusja po wielokroć już przerobiona, więc wątku nie rozwijam). O co się czepiam? O to, że „Rzeczpospolita” nigdy nie pozwoliłaby sobie na napisanie „Katolicyzm zabija…”, „Chrześcijaństwo zabija…”, a nawet „Religia zabija…”, choć zapewne znalazłyby się konteksty dające taką możliwość (i pojawienie się takiego tytułu nadal uważałbym za nadużycie). Trzeba wielkiej zdolności samooszukiwania się, żeby tak jak szef „Gościa Niedzielnego” ks. Gancarczyk napisać, iż islam „od chrześcijaństwa różni się między innymi tym, że muzułmanin dla zdobycia świata potrafi zabić, zaś chrześcijanin potrafi dać się zabić”. Równie wzruszające jak zakłamane.

Ktoś powie — to tylko tytuł notki, trzeba machnąć ręką, ale mnie się wydaje, że to nie takie proste. Zważywszy, że nawet czytelnicy poważnych gazet, czytają głównie tytuły i podpisy pod zdjęciami, nie jest obojętne, jaki ślad pozostaje w głowie odbiorcy, kiedy przeleci ileś tam uproszczonych — albo wprost prostackich — tytułów. Zwłaszcza dziś, gdy większość ludzi, którzy spokojnie żyją sobie ze swoją prywatną wersją dominującej w danej społeczności religii, zaczyna być wciągana w orbitę sporów fanatyków, chcących narzucić innym jedynie słuszny sposób funkcjonowania w świecie, by zaspokoić swoją potrzebę dominacji i władzy, ukrytą pod religijnym przebraniem. To wciąganie objawia się u nas we wszystkich nagłaśnianych przez Kościół sporach dotyczących kwestii światopoglądowych i związanych z nimi rozwiązań prawnych, które sankcjonuje państwo (związki partnerskie, in vitro, aborcja…wink.

Potrzeba sporej dozy chrześcijańskiej niepokory, czyli w gruncie rzeczy buty i samozachwytu, żeby dać taki tytuł na czołówce gazety. To nie jest kwestia odwagi głoszenia poglądów, to wyraz krucjatowego sposobu myślenia. Tego sposobu myślenia, którego rewersem jest stosunek naszego społeczeństwa do przyjmowania imigrantów. Ale to już odrębny temat.

kowalczyk.blog.polityka.pl/2015/07/21/islam-zabija-mlodych/?nocheck=1
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: „Islam zabija młodych” 31.07.15, 21:41
      iż islam „od chrześcijaństwa różni się między innymi tym,
      > że muzułmanin dla zdobycia świata potrafi zabić, zaś chrześcijanin potrafi dać
      > się zabić”. Równie wzruszające jak zakłamane.

      głupek. Do źródeł nawet nie zajrzał.
      Islam za zabicie niewiernego obiecuje nagrodę w ogrodach Allaha, chrześcijaństwo za zabicie niewiernego lub wiernego obiecuje karę w piekle.
      Trzeba być ślepym lub pełnym wrogości by różnicy nie zauważyć.
      • oby.watel Chrześcijaństwo nie zabija, bo się boi 31.07.15, 21:56
        Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: Chodźmy, służmy bogom obcym, bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi - jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego - nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud. Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
        • a000000 Re: Chrześcijaństwo nie zabija, bo się boi 31.07.15, 22:07
          oby.watel napisał:

          > Jeśli cię będzie pobudzał skrycie

          to jest skierowane do żydów. Opisuje ciężar grzechu bałwochwalstwa.

          Wykładnią chrześcijaństwa jest NOWY TESTAMENT.
          • oby.watel Re: Chrześcijaństwo nie zabija, bo się boi 31.07.15, 22:32
            Więc powiadasz, że Dekalog nie obowiązuje chrześcijan, bo jest adresowany do Żydów? To dlatego Adolf z błogosławieństwem papieża ekspediował Żydów hurtowo do nieba?
      • podjadek57 Re: „Islam zabija młodych” 31.07.15, 22:39
        "(...) ilekroć święta księga muzułmanow cytowana jest przez przeciwników ich religii, najbardziej kontrowersyjne zdania przedstawiane są bezmyślnie, jakby były zawieszone w próżni. Tymczasem, co wyznawcy islamu generalnie doskonale rozumieją, odnoszą się one do konkretnych sytuacji z początków religii i muszą być czytane z innymi fragmentami, by mogły stworzyć całość. Tego brakuje w retoryce krytyków islamu."
        michalgasior.natemat.pl/131213,egzamin-praktyczny-z-koranu-egipscy-muzulmanie-wyjasniaja-najbardziej-kontrowersyjne-fragmenty
        Rzecz tyczy nie tylko islamu.
      • diabollo A000000 01.08.15, 00:16
        Witaj, kochanie, po latach...

        Kłaniam się nisko.
    • oby.watel Re: „Islam zabija młodych” 31.07.15, 23:48
      Ilekroć święta księga cytowana jest przez przeciwników religii, najbardziej kontrowersyjne zdania przedstawiane są bezmyślnie, jakby były zawieszone w próżni. Tymczasem, co wyznawcy generalnie doskonale rozumieją, odnoszą się one do konkretnych sytuacji z początków religii i muszą być czytane z innymi fragmentami, by mogły stworzyć fabularną całość, którą będzie można dowolnie zinterpretować. Tego brakuje w retoryce krytyków religii, którzy rozumieją tak, jak jest napisane, a nie tak, jak powinni, co jest ukryte między wierszami, a czasem nawet głęboko pod nimi i co rozumieją właściwie tylko wybrani. A i to nie wszyscy.
    • diabollo Zabobon islamski 01.08.15, 00:57
      ... jest... popiepszony jak całą reszta zabobonów, a może nawet dużo bardziej.

      Dlatego mam ogromną empatię do ludzi ze świata islamu.

      Sam urodziłem się w kraju zupełnego monopolu zabobonu katolickiego, z którym się nie utożsamiałem, a który i tak chciał mnie (dziecko wtedy) dopaść i upodlić za moją automasturbację (gdyby znali treść towarzyszących fantazji...)
      A wszystko rozgrywało się wszak w Europie, wprawdzie wschodniej, ale przecież z formalnym rozdziałem zabobonu i państwa i to w rodzinie wszak jakiś wysoko wykształconej i bynajmniej nie katofundamentalistycznej, choć wzmożonej solidarnościowo.

      Kiedy zaglądam w oczy muzułmańskie od klasy wyższej, lekko średniej, czy do oczu dzieci w fabrykach tekstylnych Pakistanu, to zawsze napada mnie refleksja - jak Ciebie musieli zajebać przy pomocy zabobonu, wszak moje tak powierzchowne i przypadkow molestowania katozabobonem to był pikuś malutki.

      Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka