oby.watel
02.07.16, 18:22
I są wreszcie dobre wieści. I zapanuje wreszcie prawo i sprawiedliwość, a największy szwindel XX wieku zostanie wreszcie naprawiony. Tako rzecz prezes:
Musimy iść do przodu, dotrzymać obietnic, być kompetentni i uczciwi. Musimy odrzucić kompleksy, te nieszczęsne teorie. Musimy odrzucić ostatecznie koncepcje szkodnika Balcerowicza, postawić na Morawieckiego. W gospodarce musimy z wiarą iść do przodu i formułować nowe propozycje dla społeczeństwa. One już są, choćby propozycja jak ta, która odnosi się do tego, co zrobić z pieniędzmi, które pozostały w OFE, które dzisiaj w gruncie rzeczy tracą na wartości, a które mogą być podstawową nowych ważnych przedsięwzięć, które będą budowały siłę naszej polityki gospodarczej, ale także będą wspierały miliony polskich gospodarstw domowych. Musimy to zrobić, takie propozycje są.
I to jest krok w dobrym kierunku! To naprawienie krzywd dziejowych. W OFE zostało 150 miliardów złotych do rozdania, pieniędzy niczyich, pieniędzy, które się marnują. Po te pieniądze trzeba sięgnąć. A ponieważ są to głównie akcje, to się przy okazji stanie właścicielem prywatnych spółek i wreszcie zrepolonizuje taką Agorę i inne firmy.
Niech żyje PiS, precz z OFE!
Jest jeden problem. Co będzie jak akcje osiągną wartość śmieciową? A może nic nie będzie, bo chodzi o przejęcie kontroli? Na pewno specjaliści wytłumaczą, dlaczego społeczna własność środków produkcji w rękach władzy, to socjalizm, a społeczna własność środków produkcji w rękach PiS, to turbokapitalizm. Tym niemniej trudno nie zauważyć, że nasz wódz prześcignął już Gomułkę, Gierka i Jaruzelskiego razem wziętych.
Naprawa państwa, spokojna, może ostrożna, ale konsekwentnie idąca w stronę jakości, którą możemy określić jako nowe państwo, które z komunizmem i postkomunizmem nie będzie miało nic wspólnego, które nie będzie postkolonialne. To przebudowa życia społecznego w kierunku nowej redystrybucji dóbr, już to zaczęliśmy, ale to ten kierunek, który musimy przyjąć. I wreszcie to ostateczne odrzucenie Balcerowicza, to nowy porządek gospodarczy. A ten nowy porządek gospodarczy to plan Morawieckiego. Musimy go zrealizować.
Można powiedzieć tak: idziemy we właściwym kierunku, ale kolumna nam się rozciągła. Jest czołówka, ale jest także i ariergarda, są tabory. Co tam jest? Uszczelnienie systemu podatkowego, super ważna sprawa, ostatecznie rozstrzygnięcie tego, by istniało kompetentne kierownictwo gospodarcze, które zawiaduje całością spraw, bo całość spraw to dzisiaj plan Morawieckiego. Sprawa aparatu dyplomatycznego, który w tej chwili jest jeszcze w niemałej części po prostu stary. Pewien niepokój wzbudza także sytuacja w sferze służby zdrowia. Może się mylę, ale wydaje mi się, że zaawansowanie prac nad tą, tak bardzo potrzebną zmianą, jest tam jeszcze zbyt małe.
Hura. Owacja na stojąco. Dobra zmiana ante portas.