oby.watel
01.12.16, 14:28
Ponieważ nie bardzo jest na razie jak ugryźć władze stolicy pomyślano o dodaniu im roboty. Według najnowszego pomysłu ministerstwa finansów biedni, którym umorzono długi na przykład za jazdę bez biletu czy niezapłacony czynsz w mieszkaniach komunalnych będą musieli zapłacić 19% podatek od umorzonego długu. I nie ma tu zastosowania kwota wolna od podatku, ponieważ umorzone należności stanowią przychód.
Serce rośnie gdy się widzi tę głęboka troskę, za jaka PiS pochyla się nad tymi, którzy nań głosowali - od drobnych przedsiębiorców, przez rodziców, dziadków i pradziadków sześciolatków, po emerytów. Ci ostatni z radością pobiegną płacić podatek od darmowych leków, ponieważ zwolnienie od opłat stanowi przychód...