Schetyna

21.10.17, 12:49
ani Pierdu najwyraźniej "niczego nie zrozumieli, niczego się nie nauczyli".

Najśmieszniejsze są te powoływania się na Zachód, a potem oświadczenie "nigdy nie poprzemy <<aborcji na życzenie>>".

No, i to wstrętne "rozdawnictwo".

Miś na miarę naszych możliwości.

Myślałem, że to przesada PISSda ma ma drugą kadencję w kieszeni.
Ma.

Kłaniam się nisko.
    • oby.watel Re: Schetyna 21.10.17, 14:22
      Schetyna może spokojnie wystawić p. Ogórek jako kandydatkę na prezydenta z ramienia PO, bo ona teraz je prawica. Ale ja nawet cieszę się, że ten wybitny mąż stanu postanowił zaprowadzić partie opozycyjna wprost na śmietnik historii. Juz nawet Gaika nie ma złudzeń i nie przekonuje, że PO to mniejsze zło.
    • grzespelc Re: Schetyna 21.10.17, 20:43
      Hmm, tych fragmentów w Wyborczej nie widziałem. Czyli zaś półdemokracja. Cóż, lepsze pół, niż nic...
      Kurwa, jak ja się starzeję...
    • podjadek57 Re: Schetyna 21.10.17, 22:27
      "W odpowiedzi na te nieuczciwe zarzuty warto pewne sprawy wyjaśnić. Nie mamy zamiaru udawać kogoś, kim nie jesteśmy, by zdobyć poklask radykałów. A jesteśmy partią centrową. Podobnie jak większość Polek i Polaków, nie uważamy aborcji za kolejny środek antykoncepcyjny, nigdy nie opowiadaliśmy się za aborcją na życzenie. Ale nie zgadzamy się na likwidację chroniących godność kobiety wyjątków w obecnej ustawie antyaborcyjnej. Nie zgadzamy się na decydowanie o życiu polskich kobiet przez fanatyków, którym chrześcijaństwo, będące przecież religią miłości, pomyliło się z zamordyzmem. Dlatego będziemy bronić kompromisu aborcyjnego. A zwolennicy liberalizacji ustawy antyaborcyjnej nie powinni nas atakować, ale wspólnie z nami bronić praw i wolności polskich kobiet przed cynizmem rządzących. Szczególnie teraz, kiedy do Sejmu znów trafia projekt zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. A lider rządzącej partii zapowiada, że zaostrzenie poprze, bo musi spłacić wyborczy dług, jaki jego partia zaciągnięła u fundamentalistów."
      www.platforma.org/aktualnosc/50996/przemowienie-przewodniczacego-grzegorza-schetyny-podczas-konwencji-polskasamorzadna
      Tia... radykałów. A niech i tak będzie. PO partią centrową. W prawackiej nowomowie.
      Jeszcze OFE przywrócą. Kino smile
      • podjadek57 Re: Schetyna 21.10.17, 22:34
        Acha, zapomnieli podać skąd na wydatki wezmą pieniądze. Pewnie z bankomatu bo w centrowej (hehe) o progresji podatkowej i takich tam się nie mówi.
        Ciekawe jaka będzie opinia niejakiego L.Balcerowicza.
      • oby.watel Re: Schetyna 22.10.17, 12:47
        podjadek57 napisał:
        > Jeszcze OFE przywrócą. Kino smile

        Nie ma obawy, nie przywrócą. Platforma pokazała, że pieniądze na których władza nie może położyć łapy to pieniądze marnujące się. PiS kontynuuje dzieło poprzedników i kładzie łapę na wszystkim. Ale Podjadek będzie w pełni szczęśliwy dopiero wtedy, gdy połozy łapę na oszczędnościach Podjadka.

        > Acha, zapomnieli podać skąd na wydatki wezmą pieniądze. Pewnie
        > z bankomatu bo w centrowej (hehe) o progresji podatkowej i takich
        > tam się nie mówi. Ciekawe jaka będzie opinia niejakiego L.Balcerowicza.

        Zostały jeszcze nieznacjonalizowane oszczędności w OFE. Liczą na to, że PiS nie zdąży się do nich dobrać. No i wpłaty na indywidualne konta w bankach, które rujnują budżet równie, jeśli nie bardziej niż wpłaty na indywidualne konta w OFE. Przykład Cypru dowodzi, że Unia na wieść o nacjonalizacji oszczędności nawet się nie skrzywi. A Zandberg przyklaśnie.
    • diabollo Re: Schetyna 22.10.17, 00:15
      wo.blox.pl/2010/02/Aborcyjne-kompromisy.html
      • diabollo Re: Schetyna 22.10.17, 10:40
        Europejskie standardy to... "radykalizm" wedlug "leadera opozycji" i największej podobno partii "liberalnej".

        Kłaniam się nisko.
        • diabollo Re: Schetyna 22.10.17, 10:44
          PO straciła mój głos bezpowrotnie.

          Kłaniam się nisko.
          • oby.watel Re: Schetyna 22.10.17, 12:41
            Witaj w klubie. Chwile trwało. Cieszę się, ze dołączyłeś.
    • oby.watel Budka 23.10.17, 10:26
      Budka był wśród kandydatów na lidera opozycji. Okazał się małym, zaszczutym pionkiem, który współczucie wzbudza nawet u Jakiego. A program jaki wysmażył Schetyna, zwany "totalna propozycja" deklasuje "Ucho prezesa" i wszystkie kabarety razem wzięte. Choćby przyszło tysiąc satyryków i każdy nie wiem jak się wytężał, to żaden by czegoś takiego nie wymyślił.
    • diabollo Aborcja nie jest tortem 26.10.17, 07:26
      Aborcja nie jest tortem, panie przewodniczący Schetyno, nikt jej sobie nie "życzy"

      Panie przewodniczący, zdradzę panu tajemnicę: życzyć sobie można czekoladowego tortu na urodziny, miłej obsługi w restauracji albo gwiazdki z nieba. Decyzja o aborcji to nie jest "życzenie"!

      „Nie mamy zamiaru udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Jesteśmy partią centrową. Podobnie jak większość Polaków, nigdy nie opowiadaliśmy się za aborcją na życzenie. Ale nie zgadzamy się na likwidację wyjątków chroniących godność kobiety, jesteśmy za kompromisem aborcyjnym” – mówił pan w sobotę na konwencji Platformy Obywatelskiej.

      Nie wiem, czy powiedział pan to bezmyślnie, czy przemyślał swoje słowa, ale obraził pan tymi słowami tysiące kobiet.
      Żadna kobieta, żadna para, żadna rodzina nie życzy sobie stanąć przed takim wyborem. Tam, gdzie pan widzi „życzenie”, tam są okoliczności. Tam jest matka czwórki dzieci, której nie stać na piąte. Tam jest drogi ginekolog, urzędujący 30 kilometrów od wsi. Tam, za tym pańskim „życzeniem”, jest nastolatka, która myślała, że przy pierwszym razie nie zajdzie w ciążę, bo tak napisali w internecie, a edukacji seksualnej nie było w gimnazjum. Za tym „życzeniem” jest wreszcie zgwałcona przez ojczyma dziewczyna, która na policję nie poszła, bo nikt jej nie uwierzy, skoro tego wieczora wróciła pijana do domu.

      Po takich słowach nikt nie uwierzy, gdy pan mówi, że Platforma Obywatelska jest partią centrową. Co to za partia centrowa, która nie dopuszcza, że wszyscy mają własne sumienia. Co to za partia centrowa, która narzuca własne przekonania, ograniczając prawa człowieka? Powiem panu: taka partia jest o stokroć gorsza od konserwatywnej, bo jest po prostu zakłamana.

      Mówił pan też o „kompromisie” aborcyjnym. Tak, jakby naiwnie wierzył pan, że ten „kompromis” działa, jakby nie przeszło panu przez myśl, że on albo dawno zgnił, albo był zepsuty i śmierdzący od samego początku.

      Ten „kompromis”, którego pan broni z fanatyzmem zaciętego konserwatysty, nigdy nie działał, nie działa i działać nie będzie. Działają: tabletki na reumatyzm, wyjazdy za granicę i podziemie aborcyjne. Działa też „klauzula sumienia”, bo obowiązuje tam, gdzie to się opłaca – po oficjalnych godzinach pracy sumienie ma wolne.

      Po zmroku w gabinecie ginekologicznym nie ma sumienia. Jest fotel, kilka szafek, jakieś biurko i zimne narzędzia, a w poczekalni jest kobieta, samotność, strach i niepewność. Są też zwinięte w dłoni banknoty, pożyczone od przyjaciółki, nerwowo i coraz mocniej ściskane spoconą dłonią. Po zmroku, w gabinecie, doktor Sumienie zamienia się w doktora Łyżeczkę, który w ramach prawdy o tym „kompromisie” wykonuje następną aborcję na „życzenie”.

      ***
      Anna Migala – aktywistka, Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom.

      wyborcza.pl/osiemdziewiec/7,159012,22553096,aborcja-nie-jest-tortem-panie-przewodniczacy-schetyno-nikt.html
      • oby.watel Re: Aborcja nie jest tortem 26.10.17, 11:24
        Dziwne, prawda? Wszyscy widzą, że Schetyna nie nadaje się na przewodniczącego, że partia pod jego przewodem może liczyć na marginalizacje, a towarzysze partyjni twardo trwają przy swoim wodzusiu.

        Jako żywo przypomina to sytuację SLD, która Miller ściągał w dół, ściągał, a im bardziej ściągał, tym bardziej Senyszyn skrzeczała że to jest dobry przewodniczący. Im bardziej sondaże dołowały, tym bardziej zwarci i gotowi towarzysze trwali. I wytrwali. I chała im za to. Ciekaw jestem czy Budka, który ramię w ramię z Jakim recenzował skecz kabaretowy doszukując się w nim niestworzonych rzeczy ma jeszcze szansę. Gazeta widzi w nim przywódcę, ale Gazeta w Zandbergu też widziała objawienie.
Pełna wersja