JAK LIBERAŁOWIE PRZEGRALI POLSKĘ

26.10.17, 07:36
krytykapolityczna.pl/kraj/adam-leszczynski-jak-liberalowie-przegrali-polske/
    • oby.watel Re: JAK LIBERAŁOWIE PRZEGRALI POLSKĘ 26.10.17, 12:00
      Liberałowie przegrali? Bo lewactwo nie zdobyło się nawet na to, by wymienić skompromitowanego lidera, który w pędzie do koryta nie miał żadnych hamulców i nawet do Samoobrony wstąpił? Wszystkie sondaże wskazywały że z tym panem lewica nie ma szans.

      Tak sobie myślę, że coś jest na rzeczy i faktycznie kogo pan bóg chce ukarać to mu rozum odbiera. Lewica nie może się pozbierać. I nie pozbiera się, bo zamiast przedstawić wizję, zamiast zaproponować nowe otwarcie, rozwiązania, niczym PiS pod Smoleńskiem lustruje, szuka winnego i "dochodzi do prawdy". Różnica polega na tym, że nie mówi wprost "wina Tuska", tylko w bardziej zawoalowanej formie - "wina liberałów". A największą winę ponosi Balcerowicz, osobisty wróg Samoobrony i absolwenta szkoły zawodowej. Nie tylko jest profesorem, ale jeszcze specjalistą i mówi nie to, co chcieliby usłyszeć partyjni propagandyści. Zwłaszcza lewicowi, którym zależy przecież z oczywistych względów na sukcesie gospodarczym PiS-u.

      Propagandowy portal oko.press czasem przez przeoczenie opublikuje coś, co stoi w sprzeczności z lansowaną na co dzień wizją świata. Ostatnio opublikował analizę, z której wynika to, o czym tu wielokrotnie mówiliśmy - do zwycięstwa PiS-u przyczynili się nie liberałowie, nawet nie Reptilianie, ale sama lewica. Ponieważ jednak nie wolno szargać świętości, a bogu ducha winna kobietę jak najbardziej, więc portal pisze tak:

      Jarosław Kaczyński powinien codziennie posyłać kwiaty Barbarze Nowackiej, liderce Zjednoczonej Lewicy i Adrianowi Zandbergowi z PR, którym nie udało się wejść do Sejmu w 2015 roku. W wyborach zmarnowało się aż 17 proc. głosów. Dzięki temu przeciętny (piąty wśród dziewięciu głosowań) wynik PiS dał po raz pierwszy sejmową większość.

      Adam Leszczyński rzucił się na Balcerowicza niczym Błaszczak. A przecież wiadomo także, że szczepienia na przykład to też zmowa i wymysł liberałów, którzy w ten sposób pieniędzmi ogłupiałych ludzi pompują przemysł farmakologiczny. Na szczęście mądrzy ludzie, dzięki Leszczyńskim i innym tuzom intelektu, poszli po rozum do głowy i nie szczepią. Niedługo z tego samego powodu będą raka sami sobie leczyć maścią na odciski i herbatka ziołową smaczną i zdrową. A Leszczyński wysmaży jakąś sążnistą analizę, w której wykaże, że lekarze, którzy niczym Balcerowicz mówią co innego nie tylko na niczym się nie znają, ale jeszcze ponoszą odpowiedzialność za to, że ludzie chorują. Może nawet jakieś nazwisko szczególnie odpowiedzialnego przykładowe rzuci, kto wie? Wiem nawet jak się będzie nazywał esej: Jak medycyna przegrała zdrowie.
    • podjadek57 Re: JAK LIBERAŁOWIE PRZEGRALI POLSKĘ 26.10.17, 16:10
      Mnie to jednak nie śmieszy a w szczególności p. Leszek Balcerowicz, tylko (a może aż) profesor nadzwyczajny ale zawsze.
      Krytyka neoliberalizmu to nie wymysł lewackiego, w tym polskiego, grajdołka (polubiłem ten termin za Gaiką). Więc chyba osoby trudniące się nauką lub z niej się wywodzące, w tym pan prof. LB nie powinny unikać debaty, dyskusji mierzenia się argumentami z innymi, mającymi przeciwne poglądy. Bez takiej konfrontacji nauka, postęp nie ma sensu. Pan LB unika tego jak ognia.
      Nie wchodząc w tanie psychologizowanie być może jest to jednak bronienie swojego życiorysu.
      Stąd krytyka sposobu przeprowadzenia tzw. transformacji wywołuje reakcje wprost alergiczne. Dlatego warta przeczytania jest książka pana Rafała Wosia aby sobie odświeżyć jak to się działo bo oprócz opinii jest tam sporo faktów. Chociażby, pakiet "terapii szokowej", zmieniający ustrój Polski, przyjęty przez ówczesny Parlament w 11 dni, wliczając Święta, ze złamaniem wszelkich reguł demokratycznych.
      Pan prof. LB występuje w TVNach, radiach i nie mając przeciwwagi może na odbiorcach stworzyć wrażenie, że to jedynie słuszny obraz a inne rozwiązania prowadzą do tragedii.
    • oby.watel Balcerowicz musi odejść 28.10.17, 22:17
      Mnie to jednak śmieszy, że p. Leszek Balcerowicz, tylko (a może aż) profesor nadzwyczajny, ale zawsze, nie ma pojęcia o ekonomii. A taki dr Adrian Zanberg specjalista od ruchu robotniczego ma takie pojecie, że aż dziw bierze, że jeszcze ministrem skarbu nie został. Dlatego nie warto słuchać co ten Balcerowicz wygaduje u Olejnik, bo gada takie rzeczy, że słuchać się nie chce. Lepiej posłuchać Morawieckiego albo Zandberga.
Pełna wersja