Dodaj do ulubionych

Katolicki podręcznik HiT

18.08.22, 12:48
wyborcza.pl/7,75410,28802584,przeczytalem-podrecznik-do-hit-u-to-wstrzasajaca-lektura-autorowi.html#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 19.08.22, 08:40
      Przeczytałem podręcznik do "HiT-u". To wstrząsająca lektura. Autorowi głęboko współczuję
      KULTURA
      18.08.2022, 11:49
      Jędrzej Słodkowski

      To nie ironia. Być profesorem Wojciechem Roszkowskim dziś - gdy marksiści, ateiści, hippisi, feministki, punki, sataniści i raperzy popchnęli Zachód "na skraj katastrofy" - to musi być straszne uczucie. Dowodzi tego podręcznik do "HiT-u".
      Po czym poznać współczesnych barbarzyńców, którzy "negują wszelki sens życia i jakichkolwiek zasad postępowania"? Po torbie. "Ktoś, kto z dumą niesie torbę z napisem No Rules (Nie ma zasad), jest wrogiem cywilizacji - nawet jeśli sam nie zdaje sobie z tego sprawy - i naprawdę nie wiadomo, czego się po nim (lub po niej) spodziewać".

      To autentyczny cytat i jeden z najbardziej odkrywczych wniosków z lektury podręcznika do "HiT-u", nowego przedmiotu, którym minister edukacji Przemysław Czarnek wyruguje ze szkół średnich wiedzę o społeczeństwie.

      Podręcznik "HiT" prof. Roszkowskiego to biały kruk
      O podręczniku mówi już cała Polska; noblistkę Olgę Tokarczuk i śmieszkującego w sieci powieściowego rewolwerowca Remigiusza Mroza na pewno zżera zazdrość, że na ustach narodu są dziś nie oni, ale prof. Wojciech Roszkowski i jego "Historia i teraźniejszość. Podręcznik dla klasy 1 liceum i technikum 1945-1979".

      W podłączonym od lat przez pisowską władzę pod dotacyjną kroplówkę wydawnictwie Biały Kruk - znacie je z książek walających się na poczcie między ziołami Herbapolu i przepisami siostry Anastazji - zacierają ręce: książka jeszcze na dobre nie wyszła, a już jest nie tylko bestsellerem, ale niemalże białym krukiem. - Rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Dziś sprzedaliśmy już kilkanaście egzemplarzy - usłyszałem, gdy wreszcie udało mi się namierzyć księgarnię mającą jeszcze na stanie ten hit.

      Ja po lekturze mam wątpliwości, czy to akurat Jarosław i Lech Kaczyńscy byli aż tak prominentnymi działaczami opozycji końcówki lat 70., że zasłużyli na wzmiankę, a Lech, jako jedyny, na zdjęcie (w jednym z wcześniejszych rozdziałów jest jeszcze zdjęcie Macierewicza z Kuroniem). Ale omawianie fragmentów, w których Roszkowski referuje wydarzenia "czysto" historyczne - wojny, bitwy, sojusze, wizyty - zostawię tu kolegom z "Ale Historia".

      Jako dziennikarz kulturalny skupiłem się na tym, co 75-letni ekseuroposeł PiS-u ma do powiedzenia o tej dziedzinie.

      Podręcznik "HiT" o muzyce, Woodstocku i punku
      "Historia i teraźniejszość. Podręcznik dla klasy 1 liceum i technikum 1945-1979" prof. Wojciecha Roszkowskiego okazał się lekturą wstrząsającą.

      Po pierwsze, z rozdziałów poświęconych kulturze polskiej wieje taką nudą, że konia z rzędem uczniowi, który będzie w stanie przeczytać i zapamiętać te encyklopedyczne wyliczanki pisarzy, filmowców, kompozytorów, malarzy.

      Może i dobrze, że Roszkowski nie rozpędza się tu zanadto. "Władza komunistyczna od początku lubiła awangardę, ponieważ ta nie była dla niej groźna z uwagi na ograniczony zakres odbiorców oraz trudną, często niezrozumiałą formę przekazu. Awangarda z czasem stawała się coraz bardziej popularna, tak że dziś jest w teatrach normą nierzadko naprawdę skandaliczną". Tyle ma do powiedzenia o wybitnych na skalę światową twórcach polskiej awangardy teatralnej.

      Profesor zdumiewa ignorancją. W rozdziale o latach 70. czytamy: "Pod koniec dziesięciolecia pojawiła się nowa fala muzyki rockowej wraz z pojawieniem się i ogromną popularnością takich zespołów" [nie wiadomo dlaczego pisanych w cudzysłowie] jak 'Budka Suflera', 'Perfekt', 'Maanam' oraz solistki Izabeli Trojanowskiej".

      Owszem Budka Suflera była wówczas u szczytu, ale Perfect (którego nazwy autor nie umie poprawnie napisać) powstał w roku 1980, a Maanam zyskał popularność dopiero po Opolu '80. Podobnie jak zresztą Izabela Trojanowska, którą można nazwać solistką, jeśli przymkniemy oko na to, że była kolejnym wokalnym (zresztą kapitalnym) "wynalazkiem" właśnie Romualda Lipki z Budki.

      Ciekawych rzeczy dowiadujemy się też o muzyce na Zachodzie. Otóż, jak się okazuje, "Murzyni tworzyli własną kulturę, będącą mieszaniną tradycji afrykańskich i współczesnych. Najsłynniejszym wyrazem tej kultury stał się blues".

      Festiwal w Woodstock skwitowany jest nazwiskami paru wykonawców i takimi dwoma zdaniami: "Podczas festiwalu doszło do licznych przestępstw, jedna osoba zmarła po przedawkowaniu narkotyków, druga zginęła pod kołami traktora, a trzecia - spadając ze sceny. Imprezy nie przerwano mimo chaosu i nieudolności samorządu zarządzającego imprezą".

      Punk Roszkowski sprowadza do "kolejnego buntu przeciw normom społecznym i wyrazu anarchicznych skłonności nowego pokolenia", prymitywizmu, hasła "no future" i "dziwacznych strojów", kompletnie pomijając społeczne źródła tej rewolucji - nudę, stagnację, biedę.

      Na szczęście "rozkwit przeżywał rock symfoniczny", którego reprezentantem w Polsce byli według Roszkowskiego m.in. Budka Suflera, Skaldowie oraz Riverside - zespół założony w 2001 r.

      Co prof. Roszkowski sądzi o hip-hopie
      Nie mogę się doczekać, czego dowiemy się z kolejnej części podręcznika, kiedy do głosu dojdą metal, grunge, a przede wszystkim - hip-hop, który od lat jest najpotężniejszym muzycznym nurtem. Mam jednak pewne przeczucia, a to za sprawą innej książki Roszkowskiego "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej".

      "Rozkosz, szatańskie grymasy, zabijanie i samobójstwo są wszechobecne w słowach i wizualnej oprawie przebojów metalu czy grunge - czytamy w niej. - Mass media w rodzaju MTV nie tylko bez zastrzeżeń puszczają taką 'muzykę', ale propagują także seks jako rozrywkę. Ukazują przy tym homoseksualistów i prostytutki jako ofiary nie własnych obyczajów, ale społeczeństwa, którego głosem są rzekomo same. Błędne koło absurdu i zakłamania" - załamuje ręce autor.

      Hip-hop? "Upadek kultury masowej przybrał też niewiarygodny poziom w rapie. Snoop Doggy Doggs pokrzykuje na przykład rytmicznie, że zadzwonił, by kogoś, kogo płci nie możemy się domyślić, "seksualnie wyleczyć". Żąda prawa "wejścia" i przyjęcia właściwej pozycji, by mógł tę osobę "zerżnąć".

      To jednak nie koniec. "W utworze 'Big Man with a Gun' 'artysta' zwany Nine Inch Nails szczyci się, że jest wielkim facetem z pistoletem (co można także rozumieć jako męski organ seksualny), po czym zapowiada, co zrobi z drugą osobą tym właśnie pistoletem: 'Mam moc (...) strzelać, strzelać, strzelać, strzelać, strzelać!'".

      CDN...
      • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 19.08.22, 08:42
        Strach się bać! Dopowiem tylko, że pierwszy z wymienionych nosi w rzeczywistości ksywkę Snoop Doggy Dogg, a drugi to nazwa zespołu dowodzonego przez Trenta Reznora, który bynajmniej nie jest prominentną postacią hip-hopu, ale industrialnego rocka. A w ostatnich latach także muzyki filmowej - zdobywcą dwóch Oscarów.

        Prof. Roszkowski ma w książce "Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej" taką konkluzję: "W ostateczności 'twórcy' tego rodzaju dzieł i ich producenci zasłaniają się 'wolnością tworzenia'. Czy istotnie, jak pisze Robert H. Bork, przedstawienie rozprutej pochwy i lizanego odbytu jest wyrazem swobody twórczej, czy raczej obłędu współczesnej kultury? Najnowszym ściekiem, gdzie można pławić się we wszelkiego rodzaju plugastwie, jest internet".

        Proszę natychmiast odłączyć się od sieci i przestać się pławić.

        Podręcznik "Hit" o pokoleniu, które doprowadziło cywilizację zachodnią na skraj katastrofy
        Wracamy do podręcznika do "HiT-u".

        Porażające wrażenie robią te fragmenty, w których profesor skupia się na przemianach kulturowych ostatnich dekad. Książka w tych rozdziałach zmienia się w toksyczny publicystyczny koktajl rodem z prawicowych gazet.

        Referuję w skrócie: na Zachodzie wszystko było mniej więcej super do lat 60. Niestety, ogłupiała przez modę na komunizm zamożna młodzież z Francji, RFN, Londynu i Kalifornii postanowiła bez żadnego większego powodu rozwalić fundamenty naszej cywilizacji. Po zamazaniu granicy między dobrem a złem to drugie zatriumfowało. "Przemiany kulturowe na Zachodzie w latach siedemdziesiątych, których głównym hasłem była wolność bez zobowiązań i 'tolerancja' wymagająca akceptacji tego rodzaju poglądów, były zaledwie wstępem do tego, co nastąpiło na początku XXI w. Już wówczas jednak rosło pokolenie, którego szaleństwa doprowadziły w naszych czasach cywilizację zachodnią na skraj katastrofy" - zauważa Roszkowski.

        Co to za szaleństwa? Nienoszenie staników. Ateizm. Usuwanie krzyży ze ścian. Rozwody. Dzieci z probówek. Feministki, które wypowiedziały wojnę płodom posiadającym własny kod genetyczny. Przeobrażenie się homoseksualistów w miłych gejów. Akceptacja dla imigracji muzułmanów. Nowoczesne technologie. Pisze prof. Roszkowski: "Otwieramy smartfona i od razu wita nas jakaś informacja. Na przykład o pogodzie, ale nie tylko. Możemy poznać czyjąś opinię choćby na temat Marszu Niepodległości - oczywiście negatywną, na temat polskich patriotów - oczywiście krytyczną, na temat wiary - oczywiście wątpiącą, na temat zachowań etycznych - oczywiście podważającą tradycyjną moralność. Są to tylko ciekawostki, wiadomości pozornie niewinne, ale wyraźnie ukierunkowane. Sączone każdego dnia, mają za zadanie urabiać naszą opinię".

        Najstraszniejszy, biorąc pod uwagę częstotliwość wymieniania przez autora, jest jednak przede wszystkim seks uprawiany dla przyjemności - zgniły owoc rewolucji seksualnej. Chyba tylko o św. Janie Pawle II profesor wspomina częściej niż o seksie.
        "Z wielkich planów o rewolucji pozostało często uzależnienie od narkotyków, zagubione dzieci z rozbitych związków, upodobanie do różnych odmian Wiedzy Tajemnej, Ery Wodnika, neopogaństwa czy religijny wręcz stosunek do środowiska naturalnego, a przede wszystkim egocentryzm w pogoni za przyjemnościami. Pojęcia szlachetności, lojalności, męstwa i innych przymiotów ducha znikały z języka publicznej debaty" - pisze smutno Roszkowski. A ja, piszę to bez ironii, głęboko mu współczuję, bo życie w takim piekle na ziemi musi być koszmarem.

        Jak stworzyć nowe społeczeństwo, czyli po co jest "HiT"
        Kiedy zaczął się ten koszmar? "Niektóry autorzy datują początek rewolty lat 60. na 1962 r., gdy w miejscowości Port Huron w amerykańskim stanie Michigan w dniach 11-15 czerwca zebrała się konwencja organizacji Studenci na Rzecz Demokratycznego Społeczeństwa (SDS). Uchwaliła ona (...) manifest programowy, dotyczący ni mniej, ni więcej, tylko budowy nowego społeczeństwa, nowego człowieka i nowego świata. Grono niedojrzałych młodych ludzi uwierzyło w swą misję zbawienia ludzkości. Opisali oni swą nienawiść do świata zastanego, nie informując jednak, jak miałoby dość do pożądanej jego odmiany" - pisze Roszkowski.

        60 lat później Czarnek, Gliński, Kaczyński czy Krasnodębski i ich ideologiczni towarzysze z frontu ultrakonserwatywnej rewolucji próbują budować nowe społeczeństwo skrojone według własnych ciasnych wyobrażeń. To naprawdę niesamowite, ale niedojrzali ludzie nie pierwszej już młodości uwierzyli, że mają misję zbawienia Polski. Książka Roszkowskiego to manifest dowodzący, jak bardzo autor nienawidzi świata zastanego.

        Czy profesor Roszkowski informuje, jak miałoby dojść do pożądanej odmiany? Owszem, lekiem na "ideologię gender", metal, "modną laicką postępowość" są u niego "tradycja i wartości chrześcijańskie", głoszone przez instytucję Kościoła katolickiego. I choć "HiT" nie jest podręcznikiem do religii, to zaczyna się mottem ze "św. Jana Pawła II". Z "nauczania jednego z największych myślicieli naszych czasów" możemy na dalszych stronach zaczerpnąć nie raz i nie dwa. Próbowałem policzyć też zdjęcia Karola Wojtyły i innych osób duchownych, ale straciłem rachubę.

        Jak zauważa Roszkowski, komuniści dążyli do stworzenia "nowego człowieka", stosując monopol informacyjny: "Wraz z upaństwowieniem środków przekazu społeczeństwom rządzonym przez komunistów wpajano 'jedynie słuszny' obraz świata". Ten sen Jarosława Kaczyńskiego na razie się jednak nie ziści - nawet gdyby przegłosować "lex TVN" i zadusić inne niezależne media, młodym obywatelom Polski, ale i obywatelom świata nie da się tak łatwo założyć klapek na oczy.

        Wprowadzając do szkół "HiT" władza traktuje młodych jak idiotów, którym można wciskać do głów własne fobie i fantazje. Chce indoktrynować nastolatków - najlepszych ekspertów od teraźniejszości, książką, z której zionie niezrozumienie teraźniejszości. Dzieciaki będą miały na lekcjach kupę zabawy.

        ***
        Aktualności ze szkół i systemu oświaty. Co nowego szykuje ministerstwo edukacji? Jakie prawa mają uczniowie? Zapisz się na nasz newsletter i sprawdź.


        Jędrzej Słodkowski
        Wiceszef działu kultura. Z "Wyborczą" związany od 2006 r. Prowadzi u nas plebiscyty: Sanki na najciekawsze nowe twarze polskiej muzyki oraz Płyta Roku "Wyborczej".

        wyborcza.pl/7,75410,28802584,przeczytalem-podrecznik-do-hit-u-to-wstrzasajaca-lektura-autorowi.html#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
        • walmart.ca Re: Katolicki podręcznik HiT 20.08.22, 05:22
          O, spójrz młodzieńcze, na ten ognisty rydwan,
          co po niebie leci z Wadowic do Watykanu
          a w nim największy myśliciel naszych czasów
          z misja ratowania swiata od cywilizacji smierci...

          To taki poziom lat 50-tych i Plomyka z poezja typu:
          'I jak srebrzysty gołąb niebo przecina,
          od Władywostoku do Szczecina,
          tak piękna jest droga ojczyzny,
          która prowadzi Bierut, uczen Stalina!'
          • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 20.08.22, 10:16
            Dobre..

            Moim zdaniem dobrze się stało, że ten podręcznik powstał i został wydany.
            Jest tam czarno na białym opisana ideologia polskiego, prawicowego katolicyzmu.
            Nie ma już żadnych wątpliwości jak katoprawica myśli i w jaką dokładnie wyznaje ideologię.

            Kłaniam się nisko.
    • grzespelc Re: Katolicki podręcznik HiT 22.08.22, 23:38
      Jest też i drugi podręcznik. O wiele lepszy. Taki na miarę III RP. Prawie nie ma nic o kobietach, a jak już jest, to jedną z niewielu jest pani o pseudonimie Inka, sanitariuszka oddziału AK, który wsławił się wymordowaniem prawie 30 litewskich cywilów...
      • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 24.08.22, 21:32
        Co się porobiło z tą polską ćwierćinteligencją...
        A może po prostu nawet jej nigdy nie było?

        Kłaniam się nisko
    • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 24.08.22, 11:22
      krytykapolityczna.pl/kraj/historia-i-terazniejszosc-podrecznik-roszkowski-rewolucja-seksualna/
      • walmart.ca Re: Katolicki podręcznik HiT 25.08.22, 12:23
        tvrepublika.pl/Czarnek-zbesztal-TVN-Reporter-stacji-usadzony-Poszlo-o-HiT-wideo,141379.html
        • walmart.ca Re: Katolicki podręcznik HiT 25.08.22, 12:24
          nawet nocą grożą im śmiercią.
          • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 25.08.22, 13:29
            Prześladowanie chrześciam-meczenników jest powszechnie znane.
            O ile ci chrześcijanie nie budują Auschwitz albo nie organizują akurat jakiegoś ludobójstwa.

            Kłaniam się nisko.
    • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 27.08.22, 12:07
      krytykapolityczna.pl/kraj/katarzyna-przyborska-anna-dzierzgowska-hit-podrecznik-polska-edukacja/
    • diabollo Re: Katolicki podręcznik HiT 27.08.22, 12:35
      krytykapolityczna.pl/kraj/michal-sutowski-historia-i-terazniejszosc-edukacja-czarnek/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka