Dodaj do ulubionych

jaki hardkor

23.03.12, 17:37
chyba tylko ten owoc z Jamajki odwazylabym sie zjesc
podroze.gazeta.pl/podroze/56,114158,11388523,Fugu__Japonia,,2.html
Obserwuj wątek
    • nuova Re: jaki hardkor 24.03.12, 10:40
      ...a ktoś powiedział, że podróże kształcą :P
      Ja tam wolę pozostać przy sprawdzonych, nietrujących polskich przysmakach:)
      • good_morning Re: jaki hardkor 24.03.12, 18:08
        prawda jest taka, ze jadlam suszi z ryba, ktora moze byc trujaca, ale
        wlasnie: nie bylam sama i reszta towarzystwa po jakims czasie wydawala sie byc wciaz, wiec zaryzykowalam :D
        nie powiem, ze bez lekkiego dreszczyku ;)
        • 3.14-roman Re: jaki hardkor 24.03.12, 18:26
          A czy owo sushi miało przynajmniej jakiś oryginalny smak?

          Czy może było tak jak w tym kawale o psie sklonowanym w Chinach - nic szczególnego, smakował jak zwykły.
          • good_morning Re: jaki hardkor 24.03.12, 18:33
            powiedzialabym, ze smakowalo jak zwykle suszi ze zwykla, dobra ryba hahaha
            • 3.14-roman Re: jaki hardkor 24.03.12, 18:42
              W sumie to jest dobry trop dla wyprodukowania jakiegoś sławnego wyrobu - można dorobić jakąś ciekawą historyjkę i sprzedaż póóóójdzieee! Nawet nie trzeba będzie wynajmować agencji od marketingu szeptanego na forach gazety.

              Na przykład - dżem z kwiatu zbieranego tylko przez jeden tydzień w roku. Albo napar z kory drzewa rosnącego tylko w jednym miejscu na świecie. Dorobić historię o niezwykłym smaku. I będzie zachwycać. A jak nie - to jeszcze lepiej, bo będzie kontrowersyjne.
              • good_morning Re: jaki hardkor 24.03.12, 18:51
                3.14-roman napisał:
                >
                > Na przykład - dżem z kwiatu zbieranego tylko przez jeden tydzień w roku

                Ty to masz łepek :D


                tylko ztymi rybami to pewnie ludzie boja sie sprawdzac organoleptycznie, na ile historia o innych czesciach ryby jest prawdziwa :D
                • 3.14-roman Re: jaki hardkor 24.03.12, 19:00
                  Może w świętej Jesioni coś takiego zahodujem?

                  Oczywiście - gospodarka będzie potem, najpierw trzeba będzie napaść na parę państw, m.in. Stany Zjednoczone.
                  • good_morning Re: jaki hardkor 24.03.12, 19:04
                    ale juz jest cos takiego *wlasnie mnie oswiecilo) kwiat paproci sie nazywa (ktos widzial?)
                    dzem z kwiatu paproci wow ;D

                    co donapasci nie wiem, ja raczej jestem peace love and understanding ;D
                    • 3.14-roman Re: jaki hardkor 24.03.12, 19:08
                      Na razie zamierzam ich przekonać do tego, żeby sami się poddali w imię pokoju.

                      A co do dobrego jadła -

                      • good_morning nie!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.12, 19:11
                        dziecko mnie wczoraj wymeczylo wariacjami o jeżu, to juz żyje wlasnym życiem ;D

                        wiecie co, ide spac, poki dzwony nie dzwonia i nikt (poza mna hahaha) nie slucha muzyki ;)
                        • 3.14-roman Re: nie!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.12, 19:27
                          Dobranoc :)
    • sootball Re: jaki hardkor 24.03.12, 21:19
      już wiosna, zaraz będzie można zbierać piestrzenice ;)
      • 3.14-roman Re: jaki hardkor 25.03.12, 01:22
        Aż sobie musiałem wyguglać.

        Za Wikipedią: "grzyb został dopuszczony do przetwórstwa, głównie na susz po zastosowaniu odpowiednich procesów technologicznych".

        To już wiemy, co było w tym suszu jajecznym, cośmy Czechom opylili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka