xy1236 27.11.09, 09:04 Co myslicie o RORATACH i uczęszczaniu na nie dzieci komunjnych o godzinie 6.30? Czy nie wydaje Wam się to paranoją? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zulek3000 Re: Roraty 27.11.09, 10:27 xy1236 napisała: > Co myslicie o RORATACH i uczęszczaniu na nie dzieci komunjnych o > godzinie 6.30? Czy nie wydaje Wam się to paranoją? Od niepamiętnych czasów roraty są rano, zależy od parafii ale 6.00, 6.30 lub 7.00. A o której godzinie miałyby być Twoim zdaniem? Gdyby np. były o 8.00 to byś napisała, że paranoja, bo dzieci nie mogą pójść na roraty bo muszą iść do szkoły. Osobiście bardzo lubię spać rano i pójście rano do kościoła jest dla mnie sporym wysiłkiem. Wierzę, że dla dzieci też jest to poświęcenie. No ale na tym polega też wiara i jej nauka w wieku dziecięcym. Dzieci uczą się wyrzeczeń, silnej woli itd. Ważne jest moim zdaniem, aby rodzice w odpowiedni sposób tłumaczyli dzieciom sens poświęcenia tego poranka, jeśli posyłają je na roraty. Jeśli zaś mówią dziecku: "musisz wstać, bo ksiądz tak kazał" to lepiej chyba, żeby w ogóle dziecka nie posyłali do kościoła. Największą szkodą jaką można zrobić dziecku w kwestii wiary to zniechęcać poprzez zmuszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ross-jac Re: Roraty 27.11.09, 12:21 Niech się Pani nie przejmuje tym co pisze pokręcony i zakłamany „zulek3000”. On jest generalnie „komżasty” tz. „katotaliban”-sam nie ma dzieci bo jest na to za młody, tam gdzie może broni ks.Ciesielskiego, dla swojej matki szuka kablówki gdzie jest TV TRWAM. Jako próbkę jego myślenia przytaczam jego wypowiedz na temat walenia w dzwony: Re: Dzwony w kościele na Powstańców Autor: zulek3000 06.07.09, 17:27 Oto jeden z jego tekstów: Dodam jeszcze, że moim zdaniem: Dzwony powinny dzwonić bardzo głośno, optymalnie byłoby gdyby były słyszalne w całej parafii. Mam nadzieję, że jak będzie już nowy kościół to będą też przyzwoite głośne dzwony i z odpowiedniej wysokości dadzą radę porządnie obudzić parafię do życia. On sam potrzebuje co najmniej psychoanalityka, a nie udzielać porad Nie maltretować dziecka-bo nie daj boże wyrośnie z niego jakiś następny [zulek]. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiapatrycja Re: Roraty 27.11.09, 13:12 ross-jac nie odbiegaj od tematu. Wypowiadamy się na temat rorat a nie będziemy śledzić wypowiedzi zulka 3000. Każdy ma prawo do własnego zdania. I przestańcie ludzie krytykować wszystkich którzy mają inne zdanie. Przestańcie pluć jadem na wszystkich którzy inaczej myślą od was. Ja uważam że albo jesteśmy katolikami albo nie. Jeżeli uważamy się za ludzi wierzących to przyjmujemy zasady panujące w kościele. Po co więc posyłacie dzieci do komunii skoro nie wierzycie w Boga. Bezsensowne jest to dla mnie. Od dawna był taki zwyczaj że na roraty chodziło się rano i nie rozumiem tego gdybania. Odpowiedz Link Zgłoś
zulek3000 Re: Roraty 27.11.09, 13:31 ross-jac napisał: > sam nie > ma dzieci bo jest na to > za młody, Byś się zdziwił, gdybyś widział >dla swojej matki szuka kablówki > gdzie jest TV TRWAM. Znalazłem, ale za drogo dla mamy. UPC ma TV TRWAM ale tylko w wersji cyfrowej, tzn trzeba mieć dekoder cyfrowy, a jak się ma tylko analog to lipa. Ty byś pewnie zabronił swojej mamie oglądać TV Trwam gdyby chciała, to w końcu niepoprawna politycznie stacja. ross-jac, może być coś napisał o roratach w tym wątku. Za jaką godziną rorat optujesz? A może zabronić odprawiania rorat tak jak się juz zaczyna zabraniać wieszania Krzyży? Odpowiedz Link Zgłoś
robert8882 Re: Roraty 27.11.09, 13:23 Prawdę powiedziawszy trochę nie chciało mi się wstawać, jednak w praktyce dziecko było całkiem zadowolone. Warunkiem jest (przypuszczam) pozostawienie dziecku możliwości wyboru. Jeżeli z góry wyrażę opinię negatywną, także dziecko będzie nastawione negatywnie. Trochę jak z kupnem samochodu. Warto przetestować kilka modeli, żeby wybrać najbardziej odpowiedni. Drażnią tylko oszołomy, które chodząc pieszo lubują się w wyzywaniu zmotoryzowanych. Ludzie którzy nigdy samochodem nie jeździli a ich wiedza ogranicza się do kształtu karoserii. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Roraty 27.11.09, 14:17 Pytanie mam i proszę o grzeczną wypowiedź: Czy roraty są niezbędnym punktem programu dziecka, które jest w trakcie przygotowań do komunii, czy jest to taka specyfika naszej parafii? Mam w pracy koleżanki, których dzieci są w trakcie przygotowań do tego sakramentu świętego i były zdziwione, bo w ich parafiach (różnych) dzieci owszem, chodzą na msze, ale... zwyczajowo niedzielne dla dzieci i jakieś wybrane przez księdza, specjalnie dedykowane rodzicom i dzieciom przygotowującym się. Bo to, że roraty są porannym nabożeństwem, to nie ulega wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
bighit Re: Roraty 27.11.09, 14:31 Dzieci są ZACHĘCANE do chodzenia na roraty, ale nie jest to punkt obowiązkowy przygotowań. Nikt tam obecności sprawdzać nie będzie, tym bardziej nie będzie tym warunkowane udzielenia Sakramentu. Osobom wywnętrzającym się pochopnie nad bezdusznością kleru polecam najpierw przyjrzeć się sprawie, może raz się wybrać na takie nabożeństwo i dopiero się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwa.anita16 Re: Roraty 30.11.09, 20:27 Dzwony iją za głośno, roraty za wcześnie ,sukienka do komunii nie w takim fasonie jak życzy sobie rozpieszczona córcia Kaplica nie w tym miejscu, proboszcz za niski, organista ma niemodne okulary itp bzdury bo nie ma się za wiele pracy i z nudów wymyśla się takie paranoje. Bo tak jest!Gdyby paniusia wzięła się porządnie za prace to nie miałaby czasu na takie wywnętrznianie Zaraz posypią się liczne słowa krytyczki Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Roraty 01.12.09, 10:37 to jest model polskiej komunii mieszkałam jakiś czas za granicą i spotkania dzieci na lekcji religii odbywały się raz w tygodniu obecność nieobowiązkowa. Spotkania trwały przez rok, nikt od nikogo nie wymagal obecności i karteczek ze mszy, prowadzenia zeszytu, książek, oaz i innych cudów wianków. Żadnych mega składek dla siostry, księdza, drugiego księdza, ósmego księdza, wystroju kościoła itepe. Poza tym nie było jako takiego egzaminu - raczej była to luźna rozmowa z pytaniami do dzieci. Dzieci niespecjalnie się do tego przygotowywały - było to w formie zabawy. Wszystkie zostały dopuszczone do sakramentu. Poza tym było kilkoro dzieci "niepolskich" i nikt też nie wymagał garniturków i sukienek. Dzieci miały mniej więcej jakiś tam określony strój aby nie było misz-maszu. Czyli w innych krajach można do tego podejść z dystansem. A katolicyzm w końcu ten sam. A może nie, może w Polsce jest ten jedyny, wyjątkowy, polski. I Jezus pewnie był Polakiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
robert8882 Re: Roraty 01.12.09, 11:08 Jak byłem za granicą, to ludzie szczęśliwi pieszo chodzili i wodę w baniaku na głowie nosili. Pracowali kiedy chcieli, nikt rano listy nie podpisywał i przez miasto do biura nie gnał. Potrafili do życia podejść z dystansem. A życie w końcu to samo. Jaka jest różnica? Kultura - czyli całokształt dorobku zarówno duchowego, jak i materialnego społeczeństwa. Kultura tworzona przez tysiąclecia. Kultura się zmienia, dojrzewa i ewoluuje. Jest to zjawisko pozytywne i konieczne dla rozwoju. Warto ją zmieniać, gdyż zmiana tworzy postęp. Bezmyślne jej odrzucanie jest jednak przejawem barbarzyństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Roraty 01.12.09, 13:19 wiesz ja nie byłam w dzikim kraju tylko cywilizowanym poza tym nie zauważyłam, aby religia dla nich była najważniejszą sprawą w ich życiu no i napisałam, że można przystąpić do sakramentu nie wyczyniając tych szopek a la Polonaise Mylisz kulturę z religią - nie widzę wspólnego mianownika w czym ty widzisz barbarzyństwo ? W tym, że w innych państwach religia nie jest dominującą sprawą w życiu powszednim? Odpowiedz Link Zgłoś
robert8882 Re: Roraty 01.12.09, 16:44 Poszukaj w książkach, poszperaj w internecie... Może Krąpiec? Barbarzyństwem jest negacja wartości, których się nie zna. Jest dyskusją o książce, której się nie czytało. www.rp.pl/artykul/9148,130222.html Odpowiedz Link Zgłoś
ross-jac Re: Roraty 01.12.09, 18:34 Inkwizycja to dopiero było religijne barbarzyństwo nie mające nic wspólnego z kręgiem kulturowym. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Roraty 04.12.09, 20:57 na szczęście nie wszyscy w tym kraju to katolicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Roraty 08.12.09, 15:00 anka.k76 napisała: > na szczęście jest ich mniejszość lepsza mniejszość mądrzejsza ale mniejszość....bo ta pozostała część to szkoda gadać,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
ranoma Re: Roraty 05.12.09, 09:31 ja jestem katoliczką, chodzę do kościoła, ale uważam,że to co robi proboszcz jest co najmniej głupie... tylko zniechęca i dzieci i dorosłych do kościoła...i muszę przyznać,że jest bardzo skuteczny w tym co robi...apotem będzie płacz bo za mało ludzi będzie przychodziło do kościoła i dawało kasę na budowę kościoła... :( Odpowiedz Link Zgłoś
borat33 Re: Roraty 05.12.09, 11:12 Przez kilkanaście minut kierowcy przejeżdżali obok potrąconej kobiety u zbiegu ulic Potockich i Rolniczej w Wawrze. Jeden z nich, żeby ją ominąć, wjechał na pobocze i zakopał się w błocie. Obok leżącej zatrzymały się w końcu trzy samochody, ale było już za późno. 60- letnia Mirosława Ś. nie żyła. wiadomosci.wp.pl/kat,112994,title,Potracona-kobieta-lezala-na-jezdni---nikt-sie-nie-zatrzymal,wid,11745112,wiadomosc_prasa.html? ticaid=1939c Oto jaskrawy przykład miłości do bliźniego w kraju gdzie podobno żyje 90% katolików. A może ci kierowcy to byli te 10%? Odpowiedz Link Zgłoś
robert8882 Re: Roraty 05.12.09, 12:01 Bardzo mnie cieszy, że Pan by się zatrzymał. Chęć pomocy innemu człowiekowi zasługuje na szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
ross-jac Re: Roraty 05.12.09, 14:05 Brawo "ranoma"!!! anka.k76 oraz gosiapatrycja - to dyżurne katoliczki na forach, wystarczy wklepać je w wyszukiwarkę-zawsze zabierają głos, gdy chodzi o sprawy kościelne. Skąd one mają tyle czasu by obsłużyć tyle tematów. Nie należy też zapominać o "zulek3000"-też dyżurny katotalib (90 postów w ciągu roku,co prawda na różne tematy). Odpowiedz Link Zgłoś
clara2 Re: Roraty 06.12.09, 08:54 A ja mam propozycję dla rodziców dzieci komunijnych. Zapytajcie księdza czemu w takiej parafii jak ta, gdzie jest tak dużo dzieci, nie ma mszy z kazaniem dla nich. Ja już pytałam. Księża nie zamierzają takich mszy robić. Może jak więcej rodziców będzie w tym kierunku rozmawiać to się ugną. Odpowiedz Link Zgłoś
robert8882 Re: Roraty 06.12.09, 10:49 Może im się nie chce, a może nie potrafią... Dla dzieci nie da się odklepać kazania wg szablonu. Warto zaproponować proboszczowi, żeby wysłał kogoś na studia podyplomowe z retoryki stosowanej? Każda humanistyczna uczelnia ma to w swoim programie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiapatrycja Re: Roraty 06.12.09, 17:50 ross-jac wcale nie jesteś lepszy. Wystarczy spojrzeć na twoje wpisy. Więc zanim zaczniesz się czepiać innych najpierw spójrz na siebie. Ty również udzielasz się na tematy religijne co nie musi oznaczać że jesteś dyżurnym katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś