izuful
15.03.11, 13:33
Co pisał o placach zabaw dla dzieci pan Tomasz Kalata...Odsyłam do blogu tomaszkalata.blog.onet.pl/
25 sierpnia 2008 PLACE ZABAW DLA DZIECI - KTO I KIEDY POWINIEN JE BUDOWAĆ W ZĄBKACH?
Bardzo dziwi mnie podejście pana radnego.
Zastanawiam się skąd developerzy otrzymują zgodę na budowę i kto ich projekty akceptuje?
Moim zdaniem oczywistą sprawą jest, że developerzy budują jak najmniejszym kosztem. To kwestią Miasta jest stawianie wymogów i dopilnowanie by zostało to zrealizowane. Spojrzenie w przyszłość, planowanie infrastruktury - gdzie to wszystko?
Ja wcale się nie dziwię ludziom ,że nie chcą się meldować ,widząc co się tu w Ząbkach dzieje.
Co z miejscami parkingowymi? Wiadomo,że developer chce zagospodarować każdy metr pod budowę.
Ktoś na to w końcu wyraża zgodę.
Miasto tylko stawia znaki z zakazami parkowania przy Maczka...
Zapominając o miejscach nieopodal, które już takie "wychuchane" nie są. Na których w błocie grzęzną samochody okolicznych mieszkańców.
Czy nie lepiej na wątpliwych trawniczkach zrobić miejsca na samochody? Trawa zeszłego lata i tak wyglądała fatalnie i nikt specjalnie o nią nie dbał, poza koszeniem bodajże 2 razy w ciągu kilku miesięcy...
Ulica Maczka jest ulicą "przecinającą" osiedle.Niektórzy mieszkańcy mają śmietnik po drugiej stronie ulicy.Na planie miasta jeszcze w 2009 roku Maczka była naniesiona jako ślepa ulica( być może nadal jako taka nie widnieje).
Ta ulica potrzebuje progów zwalniających ze względu na bezpieczeństwo, przede wszystkim dzieci.Jeśli jest to doga powiatowa czy gminna to przepisy nie wykluczają ich stosowania.
Przekraczanie prędkości na tej ulicy jest notoryczne.
Nie wiem doprawdy dlaczego pan Kaleta wyraża zdziwienie tym,że mieszkańcy zwracają się do Miasta ze swoimi roszczeniami. Mają prawo do tego by miasto, któremu tak bardzo zależy na ich pieniądzach z podatków, dbało o nich, o ich dzieci... Jeśli to się nie zmieni i Miasto nie zacznie myśleć SENSOWNIE o rozwiązaniach dogodnych dla ludzi a nie tylko pięknie wyglądających na papierze, to nie ma co liczyć na owe meldunki i podatki. Bo mało kto będzie chciał przywiązywać się do takiego miejsca.