Lod na Pilsudskiego!

15.02.05, 09:54
Dzisiaj (tzn. 15 lutego) rano ulica Pilsudskiego byla pokryta lodem.
Ostrzejsze hamowanie powodowalo, różne dziwne zachowania samochodow.
Zauwazylem, tez o dziwo, ze zaden z 8 (slownie: osmiu) przystankow
komunikacji miejskiej nie jest odsniezony, wysiadajac z autobusu na snieg
pokryty lodem mozna zrobic sobie olbrzymia krzywde. Natomiast na Lodygowej
(Warszawa) przystanek przy ulicy Lewinowskiej, ktory jest na poboczu drogi
jest odsniezony i posypany piachem.
Czy Zabki sa, az tak biedne, ze nie stac na posypanie kilku kilometrow
glownych ulic? A nieodsniezone przystanki autobusowe to prawdziwy skandal!
    • pryczard Re: Lod na Pilsudskiego! 15.02.05, 11:29
      Proszę zgłaszać się do Urzędu miasta - każdemu na lodowaty dzień ponoć
      przysługuje woreczek z 5 km piasku - wszyscy zainteresowani proszeni o zbiórkę
      organizacyjną pod Urzędem z dowodami osobistymi potwierdzającymi przynalezność
      do wspólnoty Ząbkowskiej i z zaświadczeniem od IPN o nie przynależności do
      struktur SB. Emerytom przysługuje 10 kg piasku + harcerz sztuk jeden do
      posypyania przy wsiadaniu i wysiadaniu z autobusu. Dla ciekawskich jeśli dany
      emeryt będzie chciała przejsc pewien odcinek z domu do sklepu na przystanek
      itd. ponoć harcerze mają nosic ich na grzbietach albo ciągnąc na sankach
      wypożyczonych ze szkoły podstawowej od tamtejszego komitetu rodzicielskiego. Co
      do ludzi przed wiekiem emerytalnym juz opracowuje się projekt w Ministerstwie
      zdrowia, że za świadczeia będzie mozna płacić z własnej kieszeni - czyli nie
      będzie trzeba czekać w kolejkach na gipsy itd.
      • piotr.zabki Re: Lod na Pilsudskiego! 15.02.05, 11:43
        Dobre, widocznie przedmowca jezdzi Jaguarem, a dla dzieci pod choinke kupuje
        prezenty po 50 tys zl. A do widoku Zabek, w ktorych nie ma zadnych inwestycji
        juz sie przyzwyczail.
        Ciekawe czy osoby, ktore niepochlebnie wypowiadaja sie o pracy urzednikow sa od
        razu skazane na wieczne wygnanie z raju, którym sa Zabki.
        Wynika z tego, ze nie wolno sie nikomu upomniec o to co miasto powinno swoim
        mieszkancom zagwarantowac.
        Wysnuwam podejrzenie, ze ostro krytykujacy wszystko przedmowca, pracuje
        poprostu w Urzedzie Miasta i trudno mu sie pogodzic z krytyka.
        A piasek pewnie juz zostal wywieziony na jakis budujacy sie dom, bo
        stwierdzono, ze zimy w tym roku nie bedzie!
    • pryczard Re: Lod na Pilsudskiego! 15.02.05, 11:55
      Nie pracuję w Urzędzie Miasta - nigdy nie pracowałem zresztą - uważam, że
      człowiek nie po to się urodził by tyrał jak wół - są o wiele ciekawsze rzeczy
      do robienia :) A co do urzędników to nie wiem nigdy nic tam nie załatwiałem -
      na polityce sie kiepsko znam ale słyszałem, że ponoć można ich wybrać w
      demokratyczny sposób (radnych na ten przykład). No i można jakieś pismo
      wystosować do radnych albo iść z listą zażaleń podczas dyżurów. W końcu wszyscy
      za to płacą w podatkach - na razie podchodzę do sprawy na wesoło, bo widzę, że
      zawsze kończy się na przelewaniu swoich fustracji na forum - które poczytać
      można (mimo, że nie czytają ich ludzie, którzy czytać powinni) i poza tym nic.
      Dlatego trochę humoru się przyda i albo za łopaty każdy chwyci, albo pójdzie do
      urzędu albo mozna sobie dalej narzekać.. w sumie demokracja
      • piotr.zabki Re: Lod na Pilsudskiego! 15.02.05, 12:29
        Niekoniecznie tylko przelewanie zali na forum, zgadzam sie z Toba, ze forum
        czytaja tylko nieliczni, ale jak napewno zauwazyles, w Zabkach przybywa coraz
        wiecej blokow i mieszkancow, wiec powoli z prowincjonalnego miasteczka wyratsa
        nowa sypialnia Warszawy.
        I dziwi mnie to, ze wracajac wieczorem po pracy do domu widze, ze od rana nic
        sie nie zmienilo, czyli ulice jak byly rano zasniezone tak sa, chodniki
        zasypane sniegiem po kostki, itd...
        Chce podzielic sie swoimi uwagami z innymi mieszkancami, a z nowych watkow na
        forum zaczynam watpic czy jeszcze komus to przeszkadza. Bo jesli moich watkow
        nikt nie popiera to zastanawiam sie czy mi tylko zalezy na wygladzie Zabek.
        W 2005 r Gazomontaz chce zbudowac 5 nowych blokow przy Pilsudskiego okolo 180
        mieszkan, mozna sie domyslic, ze bedzie to kolejne 180 samochodow, jak nic
        utkniemy na Lodygowej i Chelmzynskiej
        Martwi mnie tylko to, ze zawsze z nowymi inwestycjami ida krok w krok
        inwestycje komunikacyjne, natomiast w Zabkach sytuacja ta jest paradoksalnie
        odmienna.
Pełna wersja