kredyt hipoteczny-rosnące raty

10.05.06, 17:59
rok temu wzięłam kredyt hipoteczny,ze zmiennym oprocentowaniem i ratami
STAŁYMI we frankach szwajcarskich.obecnie z każdym miesiącem nie dośc że
przysyłają wiadomośc o zwiększającym się oprocentowaniu to i na dodatek
wzrasta ilość franków do spłaty.wydawało mi się że ilośc franków powinna być
stała ,natomiast rata zależna od aktualnego kursu franka.wiem o marży banku i
o tzw.liborze ,ale wydaje mi się że to powinno się zmieniać po 6
miesiącach.mam pytanie czy wy też jesteście w takiej sytuacji ?może ktoś
potrafi jasno wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi ,bo jakoś się
pogubiłam.pozdrawiam
    • gooroo2 Re: kredyt hipoteczny-rosnące raty 10.05.06, 18:09
      Bez wglądu do umowy cieżko cokolwiek powiedzieć. Napisz jaki Bank i na ile lat
      jest kredyt + na jaką sumę. Oprocentowanie bedzie dalej rosło a wraz z nim rata
      we frankach szwajcarskich przeliczanych według kursu z danego dnia + spread.
      Jesli w umowie nie masz wpisane, że oprocentowanie zmienne naliczane będzie co
      6 miesiecy według LIBOR nie ma podstaw do takiego naliczania. Nie we wszystkich
      bankach jest takie rozwiazanie stosowane. Doradzam jak najszybciej refinansować
      kredyt w tańszym banku i to jeszce przed lipcem. Wtedy dostaniesz preferencyjne
      oprocentowanie. Wszystko jednak zależy od warunków jakie spełniasz i czy
      zabezpieczenie i twoja sytuacja finansowa jest dla banku atrakcyjna.
    • karina50 Re: kredyt hipoteczny-rosnące raty 10.05.06, 18:19
      dzięki za radę ,sprawdzę jak to jest w innych bankach.wolę nie pisać nazwy
      banku ze względów oczywistych.
    • asia1191 Re: kredyt hipoteczny-rosnące raty 11.05.06, 19:27
      do mnie też co miesiąc przychodzi z banku rata do zapłacenia zwiększona o kilka
      franków.to jest chyba wynik niestabilnej polityki,wystarczy że są jakies
      niepokoje a odrazu frank idzie w górę
      • gooroo2 Re: kredyt hipoteczny-rosnące raty 11.05.06, 20:16
        Złotówka sie teraz umacnia, tak ze nie ma to nic wspólnego z wzrostem waluty,
        Idą w górę stopy % w Szwajcarii, a bank też musi zarobić i jak 2 razy na tobie
        nie zarobi to nie byłby bankiem. Niestety koszt kredytów jak i same kredyty z
        roku na rok będą wyższe - perspektywa 20 -30 lat jest w ogóle dla takiej opcji
        nie ciekawa. Wiekszość ludzi brało kredyty tam gdzioe im go wogóle udzielono
        nie zapoznając sie z umową, nie interesując się okołokredytowymi kosztami, nie
        mając wiedzy o istnieniu spreedu, naliczaniu marży przez bank itp. Niestety
        gdybyś zapytała każdego finansiste na temat zaciągania kredytu powyżej 15 lat
        odpowie ci jedno - to bardzo duże ryzyko, bardzo dużo przepłac\onych pieniedzy.
        Jak nie ma wyjścia bierze się pod uwage wszystkie zapisy w umowie i korzystne
        warunki. Radze refinansować! NA jakiś czas zmniejszy to dodatkowe obciążenia.
        • netgater Re: kredyt hipoteczny-rosnące raty 12.05.06, 10:18
          Polemizowałbym. A mianowicie, jeśli weźmie się kredyt oprocentowany na kilka
          procent, a cena mieszkania na rynku wtórnym rośnie znacznie szybciej, bo
          powyżej 10% rocznie, to cała operacja zaczyna być bardzo opłacalna.

          Kolega wziął kredyt na mieszkanie. W Krakowie. Potem zmienił pracę i
          przeprowadził się do W-wy. Tu wziął drugi kredyt na drugie mieszkanie. Nie
          nadpłaca ani grosza więcej poza tym co musi, a każdą wolną złotówkę inwestuje w
          fundusze. Efekt: po 5 latach jego mieszkanie w Krakowie podrożało o 50% i idzie
          w górę, wynajmuje je - więc ma na ratę kredytu; zwrot z funduszy w zeszłym roku
          miał na poziomie 15-20% (jakby to przeznaczył na wcześniejszą spłatę
          to "zyskałby" tylko parę procentów na tym kapitale). Słowem wyciska ile się da
          i planuje wziąść kolejny kredyt na zakup tym razem domu pod W-wą. To chyba
          skrajny przypadek, ale pokazuje że na kredytach nie tylko można stracić, ale i
          sporo zarobić.
Pełna wersja