Dodaj do ulubionych

Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia?

06.08.07, 12:31
Obserwuj wątek
    • moni9910 Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 06.08.07, 12:37
      Mam prośbę. Może ktoś jeździ codziennie rano w kierunku Międzylesia i czy
      byłaby możliwość zabierania sie z nim?
      Połączenie jest kiepskie i rano dojazd na Żegańską kosztuje mnie około 2 godzin
      z przesiadkami.
      Samochodem zawsze byłoby szybciej. Mieszkam tuż przy Powstańców.
      Prosze o kontakt osoby mogące mi pomóc. Meil gazetowy.
      • tedglen Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 06.08.07, 13:16
        moni9910 napisała:

        > Mam prośbę. Może ktoś jeździ codziennie rano w kierunku Międzylesia i czy
        > byłaby możliwość zabierania sie z nim?
        (...)
        > Mieszkam tuż przy Powstańców.

        O której godzinie i skąd dokładnie?
        • moni9910 Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 07.08.07, 08:52
          Dziękuję za odpowiedzi.
          Prace będę kontynuowała od 3 września. W pracy muszę być ok. 7:50, pracuje na
          bocznej Żegańskiej - Międzylesie. Odnośnie godziny wyjazdu zależy czy
          dojechałabym bezposrednio do Żegańskiej czy do Marsa. W Ząbkach odjeżdzać bym
          mogła np. spod sklepu Krystyna.
      • wasyl1978 Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 06.08.07, 13:53
        > Połączenie jest kiepskie i rano dojazd na Żegańską kosztuje mnie około 2
        godzin
        > z przesiadkami

        nie wiem o ktorej i jaka trasa tam jezdzisz, ale komunikacja miejska to z
        Powstancow jechałem w te okolice nie całe 40 minut (wraz z czekaniem na 125 lub
        525)
        • moni9910 Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 09.08.07, 09:42
          Ponawiam pytanie. Naprawdę nikt nie jeździ w kierunku Marsa samochodem i nie
          chce pomóc swojej sąsiadce?
          • tedglen Re: Czy ktos jeździ rano na Marsa lub Międzylesia 09.08.07, 14:40
            moni9910 napisała:

            > Ponawiam pytanie. Naprawdę nikt nie jeździ w kierunku
            > Marsa samochodem i nie
            > chce pomóc swojej sąsiadce?

            Ja niestety nie pomogę :(

            A nie myślałaś nad kupnem własnego auta? W sumie to za niewielkie
            pieniądze można coś małego, oszczędnego na dojazdy do pracy kupić...
            Pomyśl nad tym, szkoda czasu na autobusy.
        • rarely to nieprawda 09.08.07, 11:55
          nie wiem o ktorej i jaka trasa tam jezdzisz, ale komunikacja miejska to z
          > Powstancow jechałem w te okolice nie całe 40 minut (wraz z czekaniem na 125 lub
          >
          > 525)
          >
          • wasyl1978 Re: to nieprawda 09.08.07, 12:58
            nie prawda ?
            145 z powstancow 7:01 na płowieckiej 7:20 ~ 20 minut
            525 z płowieckiej 7:32 na pożaryskiego 7:44 ~ 12 minut

            co daje ~ 45 minut ( ja jechałem mniej bo zdązylem na 125 z
            plowieckiej o 7:20 które jest koło 7:35 :-)

            no chyba ze porwali mnie kosmici i dodatkową godzinę gdzies
            przebywałem ....
            • dundy123 Re: to nieprawda 09.08.07, 18:48
              To mozliwe jezeli nie trafi sie na korek na Chelmzynskiej, ktory
              jednak jest tam prawie zawsze.
              Ale moze akurat o 7 nie jezdza pociagi:)
              • moni9910 Re: to nieprawda 10.08.07, 07:45
                Dziekuję za odpowiedzi.
                Chcialabym bardzo by czas dostania się do pracy kosztował by mnie 40 minut.
                Samo dojście na 145 i z przystanku z Żegańskiej do miejsca pracy to 25 minut.
                Ostatnio na Marsa jechałam 25 minut w godzinach południowych. Zdarzaja sie tez
                korki na Chełmrzyńskiej. Nie mogę spóźnic sie do pracy bo spowodowaloby to
                wielka"rewolucje". Zawsze musze załozyc ze 145 może przyjechac 5 minut
                wcześniej, że będą korki itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka