sprzątanie po czworonogach

09.10.07, 10:08
W innym watku był poruszony temat sprzatania przez właścicieli po
czworonogach na spacerze w lesie.
Jednak ja chcialbym podjac nowy wątek, jak skutecznie zmusisc
włascicieli psów i kotów do sprzatania po ich pupilach na terenie
całego miasta. Osobiście mam dość omijania nieczystości na
chodnikach, a takze sprzatania ich z wejscia na własną posesję. Nie
wspomnę już o sytuacjach, kiedy takiej niespodzianki nie da sie
uniknąc i człowiek po prostu w nią wdepnie.

Jakie proponujecie metody rozwiązania problemu?


pozd.
    • 7485p Re: sprzątanie po czworonogach 10.10.07, 22:51
      Powinien zostać uchwalony przez radnych przepis mówiący o obowiązku posiadania
      torebek na kupy (może są takie w sprzedaży) przez wyprowadzających psy. Chociaż
      to powinien rozumieć każdy człowiek i sprzątać po piesku. Pewnie właściciel tego
      czworonoga który zrobił kupę nie chciałby w nią wdepnąć. Dlaczego robi coś komuś
      co jemu niemiłe?
      • ranoma Re: sprzątanie po czworonogach 11.10.07, 10:28
        1) takie torebki można kupić w sklepach dla zwierząt
        2) nie właściciel robi tylko jego pies...
        3) jeżeli nasza kochana władza po swoich psach nie sprząta (wczorajsze "fakty")
        to niech nie oczekują od ludzi, że będą sprzątać... kto ma im dać dobry przykład???
        4) takie torebki powinny być ufundowane przez Rady Miasta czy inne organy
        władające miastami.... przykład: Powstańców 60... są tam wywieszone foliowe
        rękawiczki, jeśli psu się zdarzy narobić na osiedlu można to łatwo sprzątnąć
        5) miasto nie jest dostosowane do sprzątania po psach...gdzieniegdzie wcale nie
        ma koszy na śmieci, a trudno zasuwać z psim g... w ręku przez całą ulicę...

        wiem, wiem...zaraz powiecie, że mam psa ale nie sprzątam pewnie bo to za duży
        wysiłek... otóż psa nie mam, ale znam argumenty tych ludzi, którzy psy mają...
        • rotot Re: sprzątanie po czworonogach 11.10.07, 22:13
          1- faktycznie trzeba kupić
          2- patrząc co robią ludzie ze swoimi odchodami (sorki- śmieciami, w ząbkach) to
          zastanawiam się kto bardziej robi pod siebie człowiek czy psy.
          3- przykład dają zazwyczaj rodzice, myślę że na władze nie ma co zrzucać, bo
          taką sobie wybraliśmy-ście.
          4- Na Powstańców 60 za torebki płacą mieszkańcy, również ci, którzy nie mają
          zwierząt więc to słaby przykład
          5- zgadzam się w całej rozciągłości, musimy (choć ja nie mam zwierząt czytaj
          nic o tym nie wiem) wymóc od władz aby postawiono kosze. Mamy XXI wiek, nie mamy
          w mieście tylu zdobyczy cywilizacji, to może chociaż kosze uda się postawić.(już
          widzę te sterty śmieci przy koszach i ani jednej kupki psa) Co robić... patrz p.2

          Quiz - Kulturalny człowiek, kiedy jego pies zrobi....
          a) zostawia tam gdzie padło. (może nie wdepnę)
          b) wykorzystuje specjalnie kupioną do tego celu torebkę i idzie z nią dwa
          kilometry aby móc ją wyrzucić do kosza.
          c) wykorzystuje torebkę i zostawia na miejscu w proteście przeciwko braku
          odpowiednich koszy.

          • ranoma Re: sprzątanie po czworonogach 12.10.07, 11:43
            taaak, dobre :) ja zdecydowanie bym wybrała "c"... :)
            może i na Powstańców 60 za torebki płacą mieszkańcy..ok, gdybym miała psa, też
            bym się pewnie na takie torebki zrzucała...ale ważne, że one są...nie trzeba
            ganiać z torebkami, bo są na miejscu i jest gdzie wyrzucić...wiesz, tu nawet nie
            chodzi o jakieś odpowiednie kosze...ważne, żeby były jakiekolwiek...no bo
            co?załóżmy, że wyjdę sobie na spacer z psem i z dzieckiem, pies się załatwi, to
            będę trzymała w jednym ręku psią kupę a zarazem drugą dziecko?jakoś mi to nie
            pasi...

            jednym słowem Panie Burmistrzu...poprosimy więcej koszy na śmieci, bo na całej
            długości Powstańców jest ich chyba 5-6 szt. jeśli dobrze liczę...
            • rotot Re: sprzątanie po czworonogach 12.10.07, 23:21
              Takie torebeczki można kupić. Takie czy inne. Można je położyć w szufladzie koło
              smyczy i zabrać wychodząc na spacer. Nie trzeba przecież czekać, aż Perkowski
              kupi i rozniesie każdemu do domu lub miejsca spaceru.(zgadzasz się?).
              I tu dalej faktycznie zaczyna się jazda. (Jesteś szczęściarą, bo chyba tylu
              koszy to nie ma na żadnej ulicy w Ząbkach.) Koszy u nas w mieście nie ma. Zanim
              się pojawią w dużej i ilości, trzeba stoczyć bitwę z ludźmi, którzy nie płacą za
              swoje śmieci (może sławna już Straż Miejska coś zdziała). W przeciwnym razie
              będzie tak: www.linia.com.pl/public/article.php?6-636-0
              Panie Burmistrzu, Pan coś zrobi.

              Tymczasem od stycznia drożeje odbiór śmieci nieposegregowanych i to drastycznie
              (ok 30%).
              Albo miasto coś zrobi albo utoniemy w śmieciach.
              ps. Jeśli więcej osób wybierze "c" może być nie wesoło ale przynajmniej się nie
              ubrudzimy.

              • rotot Re: sprzątanie po czworonogach 12.10.07, 23:25
                Prawidłowy odnośnik do poprzedniego postu-

                e-zabki.pl/index.php?/component/option,com_gallery2/Itemid,23/&g2_itemId=542
              • dandar2 Re: sprzątanie po czworonogach 14.10.07, 15:17
                Uważam, że lepszym rozwiązaniem jest zrobienie piaskownic dla psów, na
                osiedlach, z których piach byłby zmieniany 2x, 3X w roku.
    • firmowe1 Re: sprzątanie po czworonogach 13.10.07, 12:36
      Proponuje spojrzeć na sprawę z pozycji czworonoga, dawniej psem lub kotem
      nazywanego. Na początek zacznijmy chodzić na czterech, jak to opanujemy, to
      reszta jakoś pójdzie, choć wstydu trochę przy tym będzie, ale co tam większości
      to nie wadzi.
      Uczniowie szkół zabkowskich, często to widzę, po zjedzeniu smacznego loda, gumy,
      lub ciastka, papierek rzucają gdzie popadnie. Dorośli niedopałki papierosów
      wyrzucają przez okna swoich rozpędzonych bolidów.
      Nikt na to nie reaguje, są też doskonalsze metody pozbywania się śmieci,
      poprzez znoszenie je w miejsca publiczne, lub jadąc rano do pracy, można je
      wystawić przy drodze wyjazdowej z miasta i wszystko jest ok!
      Możemy tylko przypuszczać, że psom i kotom to też się może nie podobać, a
      przecież nie robią z tego wielkiego halo.
      Dlatego proponuje zróbmy to co możemy zrobić, edukacja, edukacja, edukacja, oraz
      obowiązek co miesięcznej opłaty za wywóz nieczystości z posesji, czy lokalu, bez
      względu na to czy coś uzbierałeś, czy nie płacisz i jak chcesz to wtedy noś
      sobie reklamówki po całym nawet mieście gdzie chcesz.
      • rotot Re: sprzątanie po czworonogach 13.10.07, 21:52
        Tylko ktoś to musi egzekwować.
        Nawet Warszawa nie uporała sie z problemem. Tylko, że tam mają kosze wszędzie,
        no i skarb, którego ząbkowscy śmieciarze- dusigrosze mogą tylko pozazdrościć -
        ogólnodostępne śmietniki na wielkich osiedlach.
        A u nas buduje się osiedla i "bezczelnie" grodzi, zamykając dostęp do raju jakim
        jest śmietnik. Ba, bezduszni mieszkańcy osiedli zwracają uwagę jeśli ktoś
        wyrzuca swoje "skarby" do cudzego śmietnika.
        Widziałem gościa, który wywoził potłuczone cegły i układał je jakby chciał
        zrobić drogę na nieużytku (20m od swojej posesji), mimo że 30 m dalej jest
        dziurawa droga i gdyby ją poprawiał, to bym mu nawet podziękował. Jaki był
        oburzony kiedy mu zwróciłem uwagę.
        Na nasze osiedle regularnie przychodzą starsze osoby i wyrzucają reklamówki
        odpadów ale gdybyśmy zwrócili im uwagę, to zapewne następnego dnia znaleźlibyśmy
        te reklamówki w lesie.
        Węzeł Gordyjski?
        Mam pytanie ile płacicie za śmieci miesięcznie?
        Ja za 4 osoby 17 zeta.
        Czy to jest majątek?
      • ranoma Re: sprzątanie po czworonogach 13.10.07, 22:43
        hmmm dobre, o takim argumencie nie pomyślałam...:)))

        myślę, że 17 zł i to za 4 osoby, to nie jest jakiś straszny majątek a chyba
        wszyscy chcą żyć w czystym mieście...
        • rotot Re: sprzątanie po czworonogach 14.10.07, 13:42
          Spoko... do "najlepszych" nam jeszcze brakuje:
          www.humor4u.info/v.php/zdjecia_30_03_07/4319/
          Jak wywóz śmieci podrożeje to tak może wyglądać i u nas!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja