kristoflaskowski
04.06.09, 11:54
od ponad roku tak pisemnie jak i ustnie informuję burmistrza Ząbek,
że zieleń miejska wrasta w linie energetyczne i żeby drzewa zostały
przycięte.
jakie niebezpieczeństwo jest z tym związane nie muszę nikogo chyba
przekonywać, porażenie prądem jest często śmiertelne. Niestety taki
przypadek miał miejsce w mojej rodzinie, dlatego jestem szczególnie
na to wyczulony.
odpowiedz burmistrza nadaje się do kabaretu, bo poinformował, że ma
11 hektarów zieleni miejskiej do obsługi i nie zamierza mnie
przycinać trawy oraz żywopłotów. Ręce mi po prostu opadły, czy w
kwestiach bezpieczeństwa trzeba być tak bezczelnym i obrażać innch.
Czy dopiero trzeba tragedii, aby wstrząsnąć jego sumieniem.
Bardziej zorientowana w temacie sekretarz miasta, poinformowała, że
prześwietlenia drzew może się podjąć tylko zakład energetyczny,
nawet jeśli dotyczy to oświetlenia miejskiego. Czy po rocznym
apelowaniu do sumienia burmistrza zostanie wysłane do tegoż zakładu
pismo z prośbą o podjęcie stosownych działań?
pozd.