dia.scn
22.05.10, 18:03
Trochę ponad miesiąc temu (31 marca) miała miejsce na pierwszym
kanale niemieckiej telewizji ARD premiera ciekawego filmu z
gatunku 'Sektendrama' - "Bis nichts mehr bleibt". Wydarzeniu temu
towarzyszył dosyć spory rumor medialny i marketingowy - film ten
jakoby kręcono pod fałszywym tytułem aby zapobiec sabotażom
scjentologów, także wszelkie szyldy na budynkach dodano komputerowo
dopiero na etapie postprodukcji, aby zapobiec zbyt wczesnemu
zdemaskowaniu. Film ten ma dosyć mocny wydźwięk antysekciarski i
oczywiście spotkał się natychmiast z ostrą ripostą niemieckich
scjentologów, którzy zarzucili twórcom brak elementarnej uczciwości
i rzetelności dziennikarskiej - przękręcanie, pomijanie oraz
jednostronne i tendencyjne przedstawianie faktów. Obiektywnie rzecz
biorąc film przedstawia jednak istniejące od zarania dziejów
zjawisko ścierania się w życiu różnych tendencji - postępowych
(kobieta), konserwatywnych (teściowie) i tych niezdecydowanych
(mężczyzna). To taka wręcz tragedia antyczna w nowoczesnym wydaniu.
Scjentologia jest tu tylko nieistotnym tłem.
Film ten od niedawna dostępny jest także na YouTube z polskimi
napisami - www.youtube.com/watch?v=mQxuOfc4-aY (szkoda, że
udostępniający wyłączył komentarze). Myślę, że warto go obejrzeć
gdyż pod dominującą warstwą sensacyjną zawiera sporo wiernie
przedstawionych praktyk i scen ze scjentologicznej rzeczywistości.
Na szczególną uwagę polecam:
W odc. 3/9:
0:54-2:58 sesja audytingu z wykorzystaniem przyrządu.
7:35-8:47 nooo, oto najlepszy dowód na skuteczność scjentologii! ;-)
8:50-9:40 kurs komunikacji (przedstawione jedno z ćwiczeń TR)
W odc. 4/9:
0:21-2:40 kolejna sesja audytingu (niestety film jest uszkodzony)
1:24-1:40 w środku sesji audytingu przebitka z procesami obiektywnymi
W odc. 9/9
0:20-0:47 antyscjentologiczna budka telefoniczna ;-)