Dodaj do ulubionych

Murphy w stanie czystym

29.05.12, 17:56
usiadłam po solidnym podlaniu i dokładnie w tym momencie lunęło. Nic nie koloryzuję.

Polało z minutę. Też nie koloryzuję :)
Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: Murphy w stanie czystym 29.05.12, 18:00
      :D :D :D

      spakowałam parę dni temu rodzinę - plecak, picie, przekąska, rękawice, sekator, psie granulki

      w drodze do auta zobaczyłyśmy nadciagające czarne chmury, więc zrezygnowałysmy z wyjazdu, bo na pewno nas by zlało

      nie spadła ani kropla
      • hesperia1 Re: Murphy w stanie czystym 29.05.12, 18:10
        A my doszliśmy pod bramę działkową i musieliśmy wiać.
        • yoma Re: Murphy w stanie czystym 29.05.12, 18:13
          Teraz próbuje się zdecydować, czy chce padać, czy nie :)
          • lellapolella Re: Murphy w stanie czystym 29.05.12, 20:47
            u mnie zdecydowanie nie chce, te 3 minuty to był szczyt możliwości
            • lampka_witoszowska Re: Murphy w stanie czystym 29.05.12, 22:12
              u mnie lato
              zdecydowało się
              i latam koło domu z konewkami, bo mi taczka na deszczówkę wyschła

              a trzeba było nie cudować, tylko przesadzić kaktusy z chałupy na dwór
              • asta6265 Re: Murphy w stanie czystym 30.05.12, 09:35
                U nas wczoraj nadeszła czarna chmura więc schowałam się do domu, bo ogród zaczęłam podlewać. Po 15 minutach wyszło słonko i śmiało się ze mnie, więc wróciłam i dokończyłam dzieło podlewania:)
              • dorkasz1 Re: Murphy w stanie czystym 30.05.12, 09:39
                Nie potrafię sobie przypomnieć kiedy u mnie padało. Nic, ani kropli nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka