dramek1
19.12.09, 12:42
Witam serdecznie, znowu mam nawrót depresji ( niestety to endogenna)
a było 1,5 roku spokoju i to bez leków. Od paru dni mam w nocy lęki,
nie mogę spac,przez ostatnie dwa dni nie spałam, tak mną telepotało,
ze szok.rano czuję bardzo silny lęk, wewnętrzne napięcie, mrowienia,
drętwienia,brak apetytu.Czuję się jakbym nie była sobą. Nie mogę sie
dodzwonic do swojej lekarki, miałam w szafce Aurex więc wziełam , na
razie 10 mg. Ale chyba wzięłam za małą dawkę. Proszę o jakieś słowa
otuchy, wiem że mi to minie jak zwykle po lekach, ale to cholerne
złe samopoczucie chce wykończyć. Czuję sie jakbym miała zwariować.