Dodaj do ulubionych

leki aktywizujace

01.02.10, 17:50
mam pytanie, ktore leki przeciwdepresyjne akwizuja? Bralem sulpiryd, przez 8
miesiecy, poczatkowo bylem po nim jak nacpany ale pobudzal i na sfere
seksualna wplywal extra. Teraz czeka mnie wizyta u lekarza i zapewne zmiana
leku. Internista raz chcial mi dac pramolan, ale TLPD to chyba zamulacze tez
prawda?
Obserwuj wątek
    • matinoki Re: leki aktywizujace 01.02.10, 17:52
      sulpiryd w ogole na mnie juz nie dziala, nic juz po nim nie czuje.
      • awanturka Re: leki aktywizujace 02.02.10, 21:00
        sulpiryd nie jest lekim przeciwdepresyjnym tylko przeciwpsychotycznym - stosowanym czasem w depresji wspomagająco z antydepresantami (to one aktywizują) przy lęku czy silnym napięciu. Nic dziwnego, że Cię nie aktywizuje.

        TPLD to w większości nie są zamulacze - np. imipramina to był (już nie stosowana w Polsce) jeden z najsilniej aktywizujący leków jakimi psychiatria dysponuje.
    • berta-live Re: leki aktywizujace 01.02.10, 21:05
      Najlepiej będzie jak porozmawiasz o tym z lekarzem. Jak potrzebujesz czegoś
      aktywizującego, to przecież nie da Ci niczego wyciszającego. Większość
      serotoninowców działa pobudzająco, z trójpierścieniowcami różnie bywa ale każdy
      reaguje inaczej.
      A pramolan to na wyciszenie raczej. Lepiej się u psychiatry leczyć niż u internisty.

      Poza tym w googlach można znaleźć ulotki i opisy działania wszystkich leków.
      • matinoki Re: leki aktywizujace 01.02.10, 21:54
        no wlasnie u psychiatry kiedys bylem, chcial dac prozak, zeby
        zobaczyc jak zareaguje, bo w sumie uy mnie nie zauwazyl zadnych
        depresji, ewentualnie nerwice. TPLD nie rusze, bo zmniejsza liczbe
        bialych krwinek, ktorych mam niewiele i czeste infekcje, Najgorsze
        to z SSRI jazdy z zoladkiem (podobno ustepuja po pewnym czasie,
        jestem chudy i wlasnie chce przybierac na wadze) i potencja (to
        zalatwia bupripion) wiec rozgladam sie za czyms dla mnie
        odpowiednim, ale chyba takie nie istnieje hehe
        • lucyna_n Re: leki aktywizujace 01.02.10, 22:57
          uprawiaj sport, jedz marchwekę, nie pal, nie pij, może Ci samo minie?
          • ichnia Re: leki aktywizujace 02.02.10, 07:46
            lucyna_n napisała:

            > uprawiaj sport, jedz marchwekę, nie pal, nie pij, może Ci samo minie?

            Też na to stawiam.

            P.S. Nie ma lekarstwa na wszystkie duperele tego świata.
            • lucyna_n Re: leki aktywizujace 02.02.10, 10:34
              bo tak jak autor by chciał to mu tylko w erze dopasują,
              obecna farmakologia psychiatryczna póki co rąbie mlotkiem po glowie w nadziei że
              jakoś tam przy okazji trafi w to co szwankuje. Myślenie że leki antydepresyjne
              to subtelnie dzialające środki ktore inteligentnie wybiorą źrodło problemu i je
              wyleczą to myślenie błędne, przy czym błędne to określenie dość eufemistyczne w
              tym przypadku.
    • mskaiq Re: leki aktywizujace 02.02.10, 20:22
      Zdrowe zycie, umiejetnosc motywacji to sposob na aktywizacje. Zeby
      to osiagnac musisz poznac wlasne emocje i nauczyc sie z nich
      korzystac.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka