dramek1
02.03.10, 08:42
Hej wszystkim choruje na depresje endogenną. Mam pytanie dotyczące natężenia
lęku u Was.
Codziennie rano budzę sie ze straszliwym lękiem.
Co ja tu robię, dlaczego żyję, wszystko wydaje mi się takie dziwne.Boję sie
wszystkiego masakrycznie.Czuję się obco, nie wiem co mam robić, zero myśli,
tylko ten straszliwy lęk jakbym za chwilę miała zwariować.świat wydaje mi się
dziwny, czasami boję się odezwać, boję się nawet siebie.Czy to już początki
schizofreni, ten lęk jest taki psychotyczny. Czy ktoś tak ma????????Jestem tym
przerażona.